brak czułości - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak czułości

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-07-13 23:06:41)

Temat: brak czułości

Mój problem polega na tym, że narzekam na niewystarczającą ilość czułości i bliskości ze strony mojego mężczyzny. Jesteśmy ze sobą 10 miesięcy. Mamy za sobą kryzys, który jakoś przetrwaliśmy. Kochamy się, ale coś tu nie gra. Brakuje mi bardzo chwil, w których on zajął by się mną, pocałował, poprzytulał, podotykał. Takich momentów właściwie nie ma. Pocałuje mnie, przytuli w ciągu dnia, ale brak mi takich chwil intymnych, w których skupił by się tylko na mnie. Dużo rzeczy robimy razem, gadamy, śmiejemy się, oglądamy tv, gramy na komputerze, wychodzimy gdzieś, ale gdy przychodzi wieczór, kładziemy się spać to on mnie pocałuje, powie dobranoc i odwraca się plecami i idzie spać. Nie poświęca mi nawet 15 minut. Ja wtedy czuje się okropnie. Czuje się niezaspokojona emocjonalnie. Czy to normalne, że facet, który mnie kocha i z którym jestem dopiero kilka miesięcy nie ma ochoty na czułości i pieszczoty? Jest szalenie przystojny a ja nawet nie mogę korzystać z jego ciała, a on nie cieszy się moim. Każdy mój zarzut odnośnie tej kwestii traktuje jako brak akceptacji z mojej strony. Nie chce ze mną o tym rozmawiać. Ale czy moja wewnętrzna potrzeba jego bliskości jest brakiem akceptacji? Ja kobieta potrzebuje jego ciepła a on nawet nie chce zasnąć w moich ramionach, bo musi mu być wygodnie. Jest to bardzo męczące, bo ileż mogę w sobie zdusić swoja chęć i potrzebę jego bliskości. Wiele prób podjęłam rozmowy o tym, ale on uważa, że stwarzam problem, a właściwie, że nie ma problemu. Może jest tak, że za bardzo o to proszę i stworzyła się w nim jakaś blokada i nie potrafi dać mi tego o co tak się dopominam?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: brak czułości

Hej!! a nie zastanawiałaś się nad tym że może On potrzebuje romantycznego klimatu?? nastroju??
próbowałaś tego?? romantyczna muzyka, świece, sexi ubranko;)?? może to rozbudzi jego zmysły i Go odblokuje??
A może jakiś list miłosny przy drzwiach?? jak wejdzie zobaczy bądz na podyszce że czekasz z utęsknieniem pod prysznicem?? spróbuj od tej strony!!

3

Odp: brak czułości

No właśnie takie rzeczy zupełnie na niego nie działają. Ja nawet tego nie próbuje, bo wiem, że go to wręcz zniechęci. Na wakacyjny wspólny wyjazd kupiłam sobie sexi piżamke czarną i ubrałam ją jednego wieczora i nie powiedział nic, a gdy spytałam się go czy mu się podoba to odpowiedział, że nie działają na niego takie rzeczy, że woli normalną tradycyjną piżamkę. A romantyczny klimat? na mnie by to zadziałała bardzo, byłabym szczęśliwa, a dla niego nic by to nie znaczyło, wręcz myśle żeby się wewnętrznie zdenerwował i tym bardziej nic by nie zadziałał, bo wiedziałby, że zrobiłam to celowo by coś zaszło. Przez te całe 10 miesięcy tylko 1 sytuacja była taka, że wzięliśmy wspólną kąpiel, były świeczki- jeden raz. Ja tez nie próbuje go nawet sama pocałować, czy podotykać bo wiem, że zostane odrzucona... Tylko dlaczego tak się dzieje skoro mnie kocha i w 100 a nawet 200% w grę nie wchodzi zgrada- to nie ten typ faceta, bo jesli o ta kwestię chodzi to daje sobie za niego rękę uciąć.

4

Odp: brak czułości

To nie fair z jego strony, że Ty wyraźnie mu mówisz, że nie jesteś w pełni zaspokajana (jak to ujęłaś) emocjonalnie, a on ma to w nosie. Zdaje się tym mówić: to nie mój problem, tylko Twój i mnie to nie obchodzi.
Zastanów się czy dasz radę z nim tak żyć. Niech wie, że ci ciężko i że nie wiesz czy przypadkiem za jakiś czas (może za kilka miesięcy, może lat) będziesz mieć dość i albo staniesz się nieczuła, albo po prostu gdy trafi się ktoś kto będzie czuły w stosunku do Ciebie tak jak tego oczekujesz, to....

5

Odp: brak czułości

Wiesz to rzeczywiście dziwna sytuacja! Mówisz że jesteś pewna że Cię nie zdradza bo tak można by było pomyśleć, ale skoro to nie to! Hmmm, słuchaj a rozmawiałaś z Nim o tym co Jego kręci?? może jest jednym z tych którzy mają dziwne potrzeby ale wstydzą się o nich mówić i przez to się blokują?? Miałam taki sam problem w ogóle nie odczuwałam ochoty na sex uciekałam od tego jak mogłam co się okazało poczytałam o tym trochę i doszłam co mi jest:)
Spróbuj może wyciągnąc od niego to co On lubi?? w jaki sposób On by chciał to robić?? czy może ma jakieś specjalne życzenia?? powiedz że jestes otwarta na propozycje tylko czekasz na jego inicjatywę!

I koniecznie powiedz  że też masz swoje potrzeby!!

6

Odp: brak czułości

Nie chodzi o samo współżycie, uwielbiam się z nim kochać, ale to nie jest teraz najważniejsze, chodzi mi przede wszystkim o brak pocałunków, pieszczoty, tego, żeby czasem wyłączył się od reszty świata i zajął mną, połozył koło mnie, ale nie po to by iść spać, tylko po to by dać mi troszkę siebie. Tego nie ma u nas wogóle. On jest bardzo zasadniczym, upartym i konsekwentnym człowiekiem, więc jak sobie coś postanowi, coś ustali wcześniej to choćby nie wiem co się działo, jaka by nie była romantyczna chwila to on nie da się temu ponieść, bo tego nie miał w planach. To nie jest fajne, on o tym wie, bo o tym rozmawialismy, ale twierdzi, że on juz taki jest i nie chce się na siłę zmieniać, że mam go zaakceptować, bo miłośc to przede wszystkim akceptacja drugiej osoby taką jaka ona jest. Ale ja kochając go tak mocno nie potrafię nie chcieć jego bliskości, czułości, dotyku, pocałunku, pieszczoty.

7

Odp: brak czułości

W pełni Cię rozumiem. Udany seks to jedno, ale taka intymna i czuła chwila, gdy po prostu spojrzy w oczy i pogłaszcze po policzku, to całkowicie co innego.
Owszem, nie można pewnych cech człowieka zmieniać, bo kocha się takim jakim się jest. Ale Ty masz pewne oczekiwania i potrzebujesz oznak czułości i miłości od niego. Spytaj się go, czy chce dawać ci przyjemność, widzieć Cię szczęśliwą i radosną. Jeśli tak, to dlaczego nie chce ci tego sprawiać poprzez chociaż chwilkę czułości? Czy korona mu z głowy spadnie, jeśli przed pójściem spać raz na jakiś czas po prostu przytuli Cię, pogłaszcze po głowie, zapyta jak się czujesz i ucałuje?
Zgoda, nie jest typem człowieka, co takie rzeczy lubi i potrzebuje, Ale TY potrzebujesz i w związku trzeba czasem iść na kompromis. Nie zawsze mamy ochotę coś zrobić, ale ze względu na dobro partnera robimy to.

8

Odp: brak czułości

Wczoraj poruszyłam ten temat i mamy teraz ciężkie dni. On twierdzi, że nie potrafi być inny skoro wg niego daje z siebie ile może, a mi to nie wystarcza. Ale ja wiem, ze potrafi być inny np. tydzień temu w czwartek przyszedł po mnie pod prace, zrobił mi pyszny obiadek, byliśmy na spcerze, oglądaliśmy tv, pośmialismy się, a potem połozyliśmy, przutylał mnie i pocałował namiętnie- byłam bardzo szczęśliwa tego dnia, po czym w sobotę przyjechał do mnie zupełnie innym człowiek i gdy spytałam czy wszystko ok- powiedział, że tak, ale zachowywał się inaczej, więc ponowiłam pytanie i się bardzo zdenerwował, odwrócił ode mnie, stał się nie przyjemny i powiedział, że skoro mi odpowiadało jaki był przed chwila to mam go teraz takiego, bo widocznie takiego go chciałam. A ja chciałam, żeby było jak ostatnio, wiem, że nie zawsze jest kolorowo, kazdy ma swoje złe dni, ale u nas takich pięknych dni, w których jest taki czuły i pragnie mojej bliskości jest niewiele.


a_normalna napisał/a:

Spytaj się go, czy chce dawać ci przyjemność, widzieć Cię szczęśliwą i radosną. Jeśli tak, to dlaczego nie chce ci tego sprawiać poprzez chociaż chwilkę czułości? Czy korona mu z głowy spadnie, jeśli przed pójściem spać raz na jakiś czas po prostu przytuli Cię, pogłaszcze po głowie, zapyta jak się czujesz i ucałuje?
Zgoda, nie jest typem człowieka, co takie rzeczy lubi i potrzebuje, Ale TY potrzebujesz i w związku trzeba czasem iść na kompromis. Nie zawsze mamy ochotę coś zrobić, ale ze względu na dobro partnera robimy to.

Jeśli powiem mu coś takiego, to oburzy się i spyta czy teraz jestem nieszczęśliwa, a jeśli jestem nieszczęśliwa to nie muszę z nim być. Twierdzi, że nie jeste złym człowiekiem (i to prawda) więc powinnam doceniać jego dobre strony a nie wytykać to co robi źle, bądź czego nie robi. Ale mi naprawdę trzeba tych rzeczy, nie umie bez tego funkcjonować. Bardzo go kocham...

9

Odp: brak czułości

Wierzę, że bardzo go kochasz i dlatego tyle potrafisz znieść i trzymasz się tego co u niego pozytywne i dobre.
Troszkę dziwne mi się wydaje, ze jednego dnia jest właśnie taki kochany i czuły, a następnego zwrot o 180 st. Ja czasem też tak mam, ale to wina hormonów i trwa to tylko chwilę u mnie. Facet nie ma problemów z okresem, więc troszkę to dla mnie niezrozumiałe.
Musicie naprawdę pogadać i wyjaśnić sobie jakie macie oczekiwania. Bo nie ma sensu związek, gdzie jedna strona rezygnuje z tego czego potrzebuje/oczekuje i poświęca się tylko dlatego, że drugiej osobie nie chcę się starać. Możesz to tłumić w sobie, ale nie wiem czy to takie dobre na dłuższą metę.
Czasem jeżeli człowiek nie otrzymuje czegoś od jednej osoby, to szuka u innej. Nawet podświadomie.

10

Odp: brak czułości

Nie potrafię tylko zrozumieć, że młody facet, pełen energi (czynnie uprawia sport) i chęci do życia kochając bardzo mocno jak twierdzi swoją kobiętę nie ma ochoty na czułości i pieszczoty. Nie rozumie...

11

Odp: brak czułości

Jeżeli on nie chce albo nie potrafi podać przyczyny, to nikt nie zrozumie.

12

Odp: brak czułości

Dzisiaj napisał mi, że chce być ze mna na zawsze, choć nie wie czy to się uda. Nie chce słuchać każdego tygodnia mojego niezadowolenia z jego osoby i że pozostawia decyzje w moich rękach.
To jak ja mam wyrazić swoje potrzeby, nie mogę ich zaniedbać i całkiem zapomnieć o sobie o tym co dla mnie jest niezbędne... to nie jest kwestia tego, że ja chcę czegoś- ja tego potrzebuje, a to jest ogromna różnica CHCIEĆ a POTRZEBOWAĆ.
Jak myślisz a_normalna Czy może jest tak, że on nawet chciałby mi to dać, a nie potrafi, że się zablokował nieświadomie, wiesz taka przekora- wiedząc, że ktoś od niego bardzo czegoś chce i czeka na to i domaga się tego to on nie potrafi tego dać? Dziękuje Ci za odpowiedzi

13

Odp: brak czułości

Nie jestem psychologiem, ale może i tak jest. Człowiek jest bardzo złożoną jednostką i różne rzeczy dzieją się w jego głowie. Czasem bardzo niezrozumiałe i niepojęte dla innych.
Jeżeli Ty potrzebujesz czegoś tak ważnego a on po prostu NIE CHCE ci tego dać, mimo świadomości jak to ważne dla Ciebie, to naprawdę zastanowiłabym się nad sensem tego związku.

14

Odp: brak czułości
zakochana__85 napisał/a:

pełen energi (czynnie uprawia sport)

A mozna biernie uprawiac sport?

15

Odp: brak czułości

Pewnie, że można. Oglądając mecze w TV na przykład.

16

Odp: brak czułości
zakochana__85 napisał/a:

Mój problem polrga na tym, że narzekam na niewystarczającą ilość czułości i bliskości ze strony mojego mężczyny. Jestesmy ze sobą 10 miesięcy. Mamy za sobą kryzys, który jakos przetrwaliśmy. Kochamy się, ale cos tu nie gra. Brakuje mi bardzo chwil, w których on zajął by się mną, pocałował, poprzytulał, podotykał. Takich momentów właściwie nie ma. Pocałuje mnie, przytuli w ciągu dnia, ale brak mi takich chwil intymnych, w ktorych skupił by się tylko na mnie. Dużo rzeczy robimy razem, gadamy, smiejemy się, oglądamy tv, gramy na komputerze, wychodzimy gdzieś, ale gdy przychodzi wieczór, kładziemy się spać to on mnie pocałuje, powie dobranoc i odwraca sie plecami i idzie spać. Nie poświęca mi nawet 15 minut. Ja wtedy czuje się okropnie. Czuje się niezapokojona emocjonalnie. Czy to normalne, że facet, który mnie kocha i z którym jestem dopiero kilka miesięcy nie ma ochoty na czułości i pieszczoty? Jest szalenie przystojny a ja nawet nie mogę korzytać z jego ciała, a on nie cieszy się moim. Każdy mój zarzut odnośnie tej kwesti traktuje jako brak akceptacji z mojej strony. Nie chce ze mną o tym rozmawiać. Ale czy moja wewnętrzna potrzeba jego bliskości jest brakiem akceptacji? Ja kobieta potrzebuje jego ciepła a on nawet nie chce zasnąc w moich ramionach, bo musi mu być wygodnie. Jest to bardzo męczącę, bo ilez mogę w sobie zdusić swoja chęć i potrzębę jego bliskości. Wiele prób podjęłam rozmowy o tym, ale on uważa, że stwarzam problem, a właściwie, że nie ma problemu. Może jest tak, że za bardzo o to proszę i stworzyła się w nim jakaś blokada i nie potrafi dać mi tego o co tak się dopominam?

Prawda może leżeć gdzieś pośrodku i właściwie... Oboje macie rację.

Z jednej strony Ty, bo oczywiście możesz mieć swoje potrzeby i bez wątpienia większość kobiet oczekuje od partnera czułości. Byłoby dobrze, gdyby Twój facet wysilił się trochę i poświęcił Ci kilka minut przed zaśnięciem przynajmniej co jakiś czas, skoro to tak istotne dla Ciebie.

Z drugiej strony można spojrzeć na problem tak, że nie każdy ma identyczną potrzebę bliskości. Niektórzy ludzie, niezależnie od płci potrzebują przytulania co pięć minut, inni co pięć dni. I nie da się zmienić drugiej osoby ani upodobnić jej do siebie, tak, żeby też "chciała sama z siebie".

Musisz się zastanowić, jaki ogólnie jest Wasz związek. Czy masz oparcie w swoim partnerze? Jak się dogadujecie? Czy jest między Wami szacunek i miłość? Jeżeli tak i pomijając ten jeden aspekt nie jesteś zrozpaczona i rozbita, to sądzę, że powinnaś zastanowić się, dlaczego czułość przed zaśnięciem jest taka ważna dla Ciebie. Być może Twój facet okazuje Ci uczucie, ale boisz się, że go stracisz i dlatego domagasz się "dowodów".
Nie warto kończyć związku ani niszczyć go sprzeczkami i pretensjami, gdy jedynym powodem jest brak konkretnych gestów. Jeśli w porę tego nie zrozumiesz, możesz stracić mężczyznę, na którym Ci zależy i któremu jak sądzę zależy na Tobie, a choć niekoniecznie będzie to Twoja wina, możesz nie poczuć się lepiej...

17

Odp: brak czułości

Dziękuje za odpowiedzi. Dzisiaj mamy się spotkać i porozmawiać, sam to zaproponował. Zobaczymy, nie chcę go do niczego zmuszać, chcę żeby wszystko wychodziło od niego szczerze,a nie pod wpływem musu.

Musisz się zastanowić, jaki ogólnie jest Wasz związek. Czy masz oparcie w swoim partnerze? Jak się dogadujecie? Czy jest między Wami szacunek i miłość? Jeżeli tak i pomijając ten jeden aspekt nie jesteś zrozpaczona i rozbita, to sądzę, że powinnaś zastanowić się, dlaczego czułość przed zaśnięciem jest taka ważna dla Ciebie. Być może Twój facet okazuje Ci uczucie, ale boisz się, że go stracisz i dlatego domagasz się "dowodów".
Nie warto kończyć związku ani niszczyć go sprzeczkami i pretensjami, gdy jedynym powodem jest brak konkretnych gestów. Jeśli w porę tego nie zrozumiesz, możesz stracić mężczyznę, na którym Ci zależy i któremu jak sądzę zależy na Tobie, a choć niekoniecznie będzie to Twoja wina, możesz nie poczuć się lepiej...

Nasz związek jest na etapie docierania się, znamy się 10 miesięcy, dogadujemy się nie najgorzej, ale jeszcze pojawiają się małe problemy. Jest dobrym człowiekiem, ale niesamowicie upartym i ta jego upartość często przeszkadza w różnych sytuacjach. Nic sobie nie da przetłumaczyć, bo zawsze broni się tekstem: "ja taki jestem i nie zamierzam się zmieniać, powinnas mnie akceptować" i tym zdaniem umywa od wszystkiego ręcę. Ale ma wiele pozytywów i kocham go baaaardzo. Mam nadzieje, że jakoś pokonamy tą przeszkodę.

18

Odp: brak czułości

zwrocilam uwage na 1 sprawe: piszesz ze duzo czasu spedzacie razem- moze jest go za duzo?? moze gdybys znalazla sobie jakies hobby, ze 2-3 razy w tyg. znikla z domu w czasie kiedy teraz siedzicie w nim razem?? bys sie troszke rozluznila a on by za toba zatesknil. mimo to musicie pogadac! taka sytuacja strasznie wykancza, nie moc sie przytulic sad

19

Odp: brak czułości

Mialam podobny problem , więc moze tak poprostu zamiast oczekiwac na to az Twój partner Cie przytuli powiesz:"przytulisz mnie Skarbie?" albo "czy moge sie do Ciebie przytulić".
Jesteście juz troche czasu ze sobą nie mniej jednak wychowywaliście się w odmiennych środowiskach , on zasypiając może poprostu myśli o swoich problemach albo o tym co sie jutro przydarzy ale do czego dąże jesli sama mu o tym nie powiesz ze chcesz zeby Cie przytulil czy cos tam innego on nie bedzie o tym wiedzial.
Mam nadzieje ze pod pryzmatem czasu sie dotrzecie . Poza tym moze rzeczywiscie potrzebne byloby dla Ciebie jakies nowe zajecie? typu fitness tak dla samej siebie ^^

20 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-07-13 23:05:13)

Odp: brak czułości

Na całe szczęście problem zniknął. Okazuje się, że nie potrafił dać mi tej bliskości o którą tak walczyłam, ponieważ byliśmy po kryzysie, nie było między nami dobrze i dlatego tak się zachowywał. Teraz gdy nam się super układa, troszkę się dotarliśmy nie mam już tego problemu, nie mogę teraz na nic narzekać, bo jest cudownie, jest czuły, poświęca mi czas, są chwile intymne, jest ta bliskość o której tak marzyłam, a ja jestem szczęśliwa... smile

21

Odp: brak czułości

Czyli mamy happy end big_smile

22

Odp: brak czułości

hehe dokładnie  smile i oby tak zostało ;P

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak czułości

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024