Napady agresji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Napady agresji

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Napady agresji

Czasami potrafi wyprowadzić mnie z równowagi błahostka, typu coś mi co chwila wypada z rąk itd., ogarnia mnie wtedy frustracja, gniew tak silny, że muszę to rozładować. Przeważnie niszczę przedmioty, raz zniszczyłam nawet witrynę w drzwiach, zdarzało mi się rzucać nożami.
Gorzej, gdy mój gniew, bezsilność wynika z kłótni z drugą osobą, zwłaszcza z ojcem. Strasznie mnie to irytuje, że przekracza wszelkie granice, traktuje mnie jak kogoś, kto nie ma prawa mieć racji, ba, nie ma prawa nawet wypowiedzieć swoich argumentów, niezależnie jak logiczne by się zdawały. I co? Wtedy nie niszczę przedmiotów, robię krzywdę sobie. Najczęściej idą w ruch paznokcie, bo to mam zawsze pod ręką i mogę rozładować gniew od razu. Paznokcie to wbrew pozorom całkiem dobra broń na cienki naskórek - mam nawet bliznę na wierzchu dłoni po jednym takim ataku. I tak jest lepiej, kiedyś potrafiłam wziąć cyrkiel, wbić w rękę i zrobić krwawą krechę... W momencie ulga, ale po chwili? Wstyd i rozczarowanie samą sobą. No i te ślady... Ech, zawsze tłumaczyłam potem, że to kot mnie drapnął w zabawie.

Jak nad tym w ogóle panować? Ja mam wrażenie, że się zupełnie nie da, w takich momentach wszystko się we mnie gotuje, to jest naprawdę przymus. Nie wiem nawet, jak to wyjaśnić. Dodam, że te napady to pewnie dlatego, że mam zaburzenia osobowości, no ale tu nie o tym, ja chcę po prostu nauczyć się radzić sobie z objawami. Aha i to nie ma nic wspólnego z cięciem się czy coś z powodu "rozpaczy". To jest gniew, agresja, nienawiść.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2009-11-23 20:46:37)

Odp: Napady agresji

Słyszałam kiedyś o takim sposobie: noś na nadgarstku gumkę-recepturkę, a kiedy poczujesz falę gniewu, strzel sobie nią z całej siły w rękę. Trwałych śladów nie zostawi, a zaboli, no i trochę otrzeźwi. W razie potrzeby, zabieg powtarzaj do skutku wink

Drugi sposób - duża poduszka, worek treningowy lub worek wypełniony fasolą/grochem. W przypływie agresji bij, kop, ugniataj, ściskaj.

3

Odp: Napady agresji

Gumka, ciekawy sposób. Musze wypróbować. Możesz się rozładować nawet w dużym tłumie ludzi, uspokoisz się.

Miałam coś takiego. Przechodziłam wtedy okres buntu. Nie robiłam sobie krzywdy ale gotowała się we mnie okropna agresja. Wtedy dostałam skierowanie do psychiatry a ten przepisał mi neospazminę. Po tym leku czułam się bardzo śpiąca ale już spokojniejsza i potem nie miałam już takich ataków.

4

Odp: Napady agresji

Gumka i poduszka i to wszystko??
A terapia psychologiczna żeby zbudować własne poczucie wartości i zredukować napięcie, które aż kipi pod skórą to nie ważne?? hmm

5 Ostatnio edytowany przez Suzan444 (2009-11-28 13:56:09)

Odp: Napady agresji

Milkiłejka słuchaj to wszystko zależy od nas samych , jeśli czuje się taką potrzebę rozmowy ze specjalistą to czemu nie spróbować? Napewno nie zaszkodzi a może pomóc.
A co do poduszki i gumki - świetne sposoby - słyszałam, że stosowane są też w przypadku autoagresji - znajoma długi czas nosiła na nadgarstku gumkę , aby to pomagało jej i odciągnęło ją przez cięciem się. Pomogło:)
Hm.. do gumki i poduszki mogę dodać zimny prysznic , biegi na świeżym powietrzu oraz coś trudniejszego - medytacja smile Ale nad tym trzeba poćwiczyć - totalne skupienie - bez tego ani rusz.
Papilon zgłoś się do odpowiedniego psychologa , być może tak będzie najlepiej.

6

Odp: Napady agresji

Ok, zgodzę się że są to sposoby na "nie zagalopywanie się". Ale na dłuższą metę? Jednak jestem zwolennikiem tego, żeby nie siedzieć w "kotle" i nie "kisić" się w nim, tylko dać spojrzeć innym obiektywnie, najlepiej specjaliście i "wyrwać coś z korzeniami", a nie tylko stosować lokalnie znieczulające środki.

7

Odp: Napady agresji

hm.. to obie stawiamy na psychologa smile

8

Odp: Napady agresji

Mi sposoby z gumką, poduszkami itd. poradziła moja psycholog, do której chodziłam przez 2 lata na terapię. Terapia, owszem, jest ważna, ale trzeba też pracować samemu ze sobą. Mi osobiście terapia niewiele pomogła na przyczyny moich napadów agresji, choć drążyłyśmy z terapeutką długo. To nie jest niestety tak hop-siup.

9

Odp: Napady agresji

Agresja to forma wyrażenia pewnych emocji->gniewu, żalu, bezsilności, lęku.
Jestem zdecydowanie zwolenniczką szukania źródeł-to ułatwi radzenie sobie z trudnymi emocjami w mniej destruktywny/krzywdzący sposób. Gumki, sport, liczenie od 100 do 0, głebokie oddechy to doraźne metody radzenia sobie z problemem.
Warto jednak zwrócić uwagę, ze papillon, pisze o agresji wymierzonej w siebie-rozładowuje się raniąc siebie.

Papillon, piszesz, ze masz zaburzenia osobowości. Czy to jest diagnoza lekarza czy Twoje podejrzenia?
Jeśli lekarz-jaką formę terapii Ci zaproponował?

10

Odp: Napady agresji

nie, tylko podejrzenia. oczywiście to nie tylko moje zdanie, żeby nie było, że sobie ubzdurałam. nie tylko ja widzę to w swoim zachowaniu, przyjaciele również. do psychologa muszę się wreszcie wybrać z tym wszystkim, ale ja nie mogę się z niczym zabrać.

11

Odp: Napady agresji

papillon, nie wkręcaj sobie  (i nie daj wkręcić) zaburzeń-zachowanie agresywne może wynikać po prostu z nieumiejętności poradzenia sobie z emocjami.
Agresję które wywołują sytuacje, które powodują w Tobie określone emocje. A sfera emocjonalna to czasami bardzo ciemne rejony-ale można nauczyć się je rozpoznawać, nazywać i wyrażać tak by nie krzywdzić siebie i innych. Bardzo może pomóc Ci w tym psycholog.
Tu chodzi o Ciebie,papillon, bo tak naprawdę nawet jeśli pole rażenia agresją jest szerokie i obrywa się innym to tak naprawdę krzywdzisz przede wszystkim siebie.

Przełam się proszę i pójdź do psychologa-choćby na  konsultację, żeby wiedziec na czym stoisz -będziesz czuła się pewniej i bezpieczniej.

Pozdrawiam cieplutko smile

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Napady agresji

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024