Witam wszystkich forumowiczów.
Od pewnego czasu, właściwie tak od roku można powiedzieć mam lęk przed wysokimi budynkami, wieżowcami, kościołami itd. i strasznie mi to przeszkadza w życiu codziennym. Na szczęście nie mieszkam w takim mieście, gdzie jest pełno biurowców więc takiego dużego problemu akurat nie mam, ale planuję iść do szkoły w tym roku, która znajduje się praktycznie w samym sercu Łodzi i trochę mnie to przeraża... jak będę się przemieszczać do skzoły, ze skzoły, na praktyki itd.
Moje objawy są...no..chyba takie, jak przy każdej innej fobii, czyli : stres, nerwy, zawroty w głowie, pocenie się, itp.
Kurcze, zastanawiam się czy psycholog bądź jakis inny lekarz specjalizujący się w tej dziedzinie jest w stanie mi pomóc i wyleczyć coś takiego. Wcześniej nie miałam jakoś z tym problemu a teraz nawet jak ze znajomymi chcemy jechać gdzieś na imprezę to odmawiam bo się po prostu boję i starsznie mi to przeszkadza, głupio mi nawet o tym opowiadać.
I moje pytanie jest takie : czy ma lub miał ktoś z Was podobną fobię i jak można ją leczyć, czy w ogóle się da?
Np. : nie mogę na cos takiego patrzeć z dołu : http://weirdphobia.com/batophobia/
ani stać w takim kościele
http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&biw=1280&bih=651&tbm=isch&tbnid=SiK63QJKhGd30M:&imgrefurl=http://nargan.flog.pl/wpis/3964608/kosciol-mariacki-w-krakowie-wewnatrz&docid=2_QwluSJYkpsoM&imgurl=http://s3.flog.pl/media/foto/3964608_kosciol-mariacki-w-krakowie-wewnatrz.jpg&w=450&h=600&ei=CehYUJWeM4nXsgbI3oDYAQ&zoom=1&iact=rc&dur=234&sig=107153006205690015398&page=3&tbnh=143&tbnw=112&start=36&ndsp=24&ved=1t:429,r:18,s:36,i:245&tx=49&ty=89