Duchy- dlaczego one nas nawiedzają??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Witam! Mam problem poniewaz w rok temu umarala moja babcia i od jej smierci w moim domu pojawialy sie strasznie dziwne rzeczy w nocy przewaznie(Oczywiscie babcia mieszkala ze mna i moja rodziną w tym samy domu) takie jak: otwieranie sie drzwi, jej zapach jakby stala kolo mnie, czy kolo mojego rodzienstwa, raz widzialam w nocy gdy byla pelnia jakis cien za oknem myslalm ze mi sie to tylko przywidzialo ale watpie, tez bylo dziwne stukanie do drzwi tak w okolicach godziny 20. A raz byla taka sytuacja ze moja mama spala na amerykance rozkaldanej i tak okolo 2 w nocy jedna czesc byla podniesiona do gory wszyscy sie wystraszyli.
Co to może znaczyc???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Pomódl się za babcię;)

3

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Modliłam sie za babcie i na cmentarz chodziłam ale dalej dzialy sie takie rzeczy.

4

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Daj na msze w intencji, zaproś księdza do domu, niech się też pomodli i poświęci smile

5

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

czasem gdy czegos sie boimy wmawiamy sobie teduchy. pomysl dlaczego ludzie ktorzy sie ich nie boja nie widzialy ich nigdy? czasem gdy zobaczymy cos jak "przebiega" nam przed oczami mowimy ze to duchy a tak naprawde bedac w ruchu mozg nie zdążyl zarejestrowac obrazu i nie wiedzac co to jest stwierdza iz to duch.nawet zapach moze nam sie wydawac. umysl ludzki jest zdolny do niesamowitych rzeczy. wmawiajac sobie jakas chorobe nawet doprowadzamy do tego ze mamy jej objawy.

6

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Świat duchowy istnieje, a w nim ścierają się siły Boga  i szatana. Bóg Ojciec, Jezus CHrystus, Duch Święty, aniołowie oraz po przeciwnej stronie szatan, i upadli aniołowie czyli demony.

7

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Może Babcia chce Wam coś ważnego powiedzieć albo zostawiła niedokończone zadanie.

8 Ostatnio edytowany przez buba120 (2012-07-05 16:57:19)

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Jak bylam dzieckiem (mialam zaledwie okolo 10 lat) to chcialam razem z moim mlodszym o rok i 4 lata rodzenstwem oraz z sasiadami w podobnym wieku zagrac w pilke na podworku swoim ale babcia nie pozwalala.
Do dzis pamietam jej słowa jak powiedziala do mnie i do mojej siostry: " Jak umrę to bede was po nocach straszyc"
A co do tego zapachu to nie tylko mi sie to przytrafilo tez moim siostrom jednej jak byla w ciązy a drugiej jak spala niedaleko drzwi od kuchni.
Na msze dawalam.
Kilka dni przed smiercia mowila mi ze chce ja najszybciej umrzec moim zdaniem wszystko miala uporzadkowane.

A po śmierci wszystkie jej rzeczy zostaly spalone.

9

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Wpierw idź do lekarza ogólnego i powiedz mu o wszystkim. On będzie wiedział co robić.

10 Ostatnio edytowany przez buba120 (2012-07-05 16:59:55)

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Słucham!!!

Musiala bym ze sobą zabrac całą rodzinę. Bo nie tylko mi się to przytrafiło

11

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???
Pan Lewski napisał/a:

Wpierw idź do lekarza ogólnego i powiedz mu o wszystkim. On będzie wiedział co robić.

Rozumiem, ze jesteś racjonalistą ale nie odrzucaj rzeczy nadprzyrodzonych (niewyjaśnionych przez naukę). Negowanie czegoś czego nie da się wyjaśnić nie jest mądre.

12

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

jest cos w tym ,ze zmarli przychodza do nas we snie ,albo daja snac o sobie w inny sposob. Ja mialam taka sytuacje bylam sama w domu a normalnie czulam ,ze jakby ktos byl  i obserwowal mnie,straszny jakis taki niepokoj czulam,na drugi dzien sie dowiedzialam ,ze moj chrzestny zmarl.Albo jak moja sasiadka zmarla ,to snila mi sie kilka razy ,moze dlatego ,ze mnie kiedys zwynazywala nieslusznie. A  jakies 3 miesiace temu dowiedzialalam sie ze moj wujek zmarl, bylam w szoku bo to mlody czlowiek byl,i wyobrazcie sobie nie wiem moze to jakis przypadek ,ale w tym samym dniu jak dostala te info, to o ok 23 czytalam jeszcze ksiazke slyszalam takie drapkanie po panelach patrze a tam mysz,ja cie sole sbylam zesrana  bo skad sie wziela u mnie mysz jak mieszkam w bloku na 6 pietrze?! od razy mi sie skojarzylo ,ze to moze wujek ,ale nie wiem.Kiedy zmarlo mi dziecko ,snilo mi sie ze jechalam samochodem patrze do tylu a tam moje drugie dziecko i to pierwsze co zmarlo usmiechalo sie do mnie, od tego czasu juz moj bol po stracie mojego skarba sie uspokoil,bo wiem ,ze jest mu dobrze tam gdzie teraz jest:,)

13

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???
Ojciecpiotr napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:

Wpierw idź do lekarza ogólnego i powiedz mu o wszystkim. On będzie wiedział co robić.

Rozumiem, ze jesteś racjonalistą ale nie odrzucaj rzeczy nadprzyrodzonych (niewyjaśnionych przez naukę). Negowanie czegoś czego nie da się wyjaśnić nie jest mądre.

Ale czy jest zaburzenie pracy mózgu albo działa jakiś toksyczny czynnik środowiskowy stwierdzić jesteśmy w stanie.

14

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

buba to naprawde przerazajace:/ posikalabym sie ze strachu

15

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Gdy umierał mój tata, na drugim końcu miasta w innym szpitalu leżała moja ciocia. Była po amputacji nogi, nikt nie chciał jej dodatkowo martwić krytycznym stanem swojego szwagra. Tata zmarł w środę, pogrzeb był tydzień później. W poniedziałek wujek pojechał do szpitala odwiedzić swoją żonę, która nic nie wiedziała o śmierci mojego taty. Zapytał "czy ktoś Cię od wczoraj odwiedził?" Odpowiedziała "tak, Zbyszek tu był". Zbyszek to mój tata. Tego samego dnia zmarła. Podobno jest taki przesąd, że jak się zmarłego nie pochowa przed niedzielą, to weźmie kogoś ze sobą. Czy to prawda? Czy tym razem tak było? Jedno jest pewne - ona go widziała.
To są tak tajemnicze i niezbadane sprawy, że my zwykli śmiertelnicy nawet w 1/100 nie wiemy tego co jest po drugiej stronie. A ja wierzę, że coś jest.

16

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???
Pan Lewski napisał/a:

Wpierw idź do lekarza ogólnego i powiedz mu o wszystkim. On będzie wiedział co robić.

nie wiem czy to nie strata czasu bo internista od razu wyśle do psychiatry więc lepiej od razu do tego drugiego no i skierowania nie trzeba mieć.

17

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Obiektywna, u nas także panuje ten przesąd,że jak nieboszczyk nie zostanie pochowany przed niedzielą,to zabierze kogos za soba.Czasem sie to sprawdzało.Może przypadek,nie wiem.
Jeżeli chodzi o nawiedzanie przez duchy,to niestety przekonałam sie,że takie rzeczy mają miejsce.Była bym skłonna sobie wmowić,że coś mi sie zdawało,ale była ze mna jeszcze jedna osoba (nie będe tutaj opisywać całej historii)
I prosze mi tu nie pisac,panie Glock,że ze mną,to tez do psychiatry.Owszem,u tego specjalisty leczy sie urojenia,ale jeśli świadkami takich rzeczy jest kilka osób(tak jak u buby 120),to jakie jest prawdopodobieństwo,że wszyscy są'' chorzy''?

18

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Opowiedz manda, opowiedz smile

19

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

No ok.U mnie co roku,w urodziny mojej babci, zdarza się taka historia,ze przychodzi do niej jej zmarły mąż.Zawsze o tych odwiedzinach słyszałam tylko od niej,ale w tym roku miałam okazje sama sie przekonać.Było po północy i siedziałam z chłopakiem w moim pokoju.Nagle on mówi,że coś słyszał.Wsłuchałam sie więc też,no i słysze,że za drzwiami ktoś chodzi.No to otwarłam te drzwi-nikogo nie było.Stoimy i wsłuchujemy się dalej i nagle coś trzy razy zaskrobało w drzwi od babci pokoju,potem słysze,że szafa sie otwiera(taka stara,skrzypiąca).Nic już wiecej słyszeć nie chciałam i uciełam do siebie pod kołdre.Kurcze przez dwie noce potem bałam sie sama spać.

20

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

No dobra. To teraz ja big_smile
Jestem już po 2 drinkach więc śmiało mogę pisać. Bo na trzeźwego to bym się nie przyznała w obawie, że ktoś mnie za wariatkę weźmie big_smile
Wynajmowałam kiedyś z mężem pół domu. W drugiej połowie mieszkała stara poczciwa babcia. Spokojna kobiecina, siedziała całymi dniami w swojej kuchni, kładła się spać z kurami a wstawała z kogutem smile
Mój stary pracował wtedy na nocnych zmianach. Byłam w domu z dzieciakami sama, no i ta babcia w drugiej połówce.
Pewnej nocy obudził mnie mój pies. Labrador. Nigdy nie lubiała szczekać, nawet jak ktoś obcy zbliżał się do domu, to merdała ogonem. Spała z nami w sypialni. Tamtej nocy ujadała jak wściekła. Stała przed drzwiami, patrzyła na nie i szczekała aż jej się włos na karku zjeżył. Obudziłam się w szoku, myśląc że mój pies najwidoczniej zwariował. Ale zaraz usłyszałam odgłosy z kotłowni, ktoś nam najwyraźniej do pieca dorzucał. Nieee - pomyślałam... to nie może być mój mąż, bo po pierwsze za wcześnie (jeszcze jest w pracy) a po drugie zawsze wracając z pracy najpierw przychodził do mnie, budząc mnie całusem (jeszcze wtedy było między nami ok). To całe "palenie w piecu" trwało jakieś pół godziny, no może 45 minut, gdzieś w podświadomości czułam, że to coś dziwnego, pomyślałam nawet że to jakiś duch ale nic a nic się nie bałam. Poszłam spać dalej smile Nie bałam się, bo wiedziałam, że skoro "ktoś" chce mi napalić w piecu, to nie ma złych zamiarów. Po prostu chce mi zrobić ciepełko i tyle. Po mniej więcej dwóch godzinach wrócił mąż z pracy, na świeżo mu to opowiedziałam, przyjął do wiadomości i poszedł spać. Na drugi dzień pytałam tej babci, czy czasem ona czegoś tam nie majstrowała przy naszej kotłowni ale odpowiedziała "a po co miałabym to robić jak i tak nic z tego waszego centralnego nie mam". No tak.
Minęły jakieś 4 miesiące, wiosna na całego, do tej "naszej" babci przyjechała na tydzień jej cioteczna wnuczka. Młoda, fajna dziewczyna, luzaczka na maksa, twardo stąpająca po ziemi. Zapoznałyśmy się i polubiły. Pewnego wieczora zadała mi pytanie "a nikt was tu nie straszył?". Jak to usłyszałam, to aż mnie ciarki przeszły. Zaczęłam drążyć temat. Powiedziała tak " w tym domu zmarła moja ukochana babcia, człowiek wielkiego serca i po śmierci niejeden już ją widział / słyszał. Za życia była bardzo dobrym człowiekiem a jej ulubionym zajęciem było dokładanie do pieca. Takie miała życiowe motto, że jak w domu ciepło, to i na duszy lżej".
Wtedy zdałam sobie sprawę, że nie miałam zwidów a to co się działo - działo się naprawdę.
Na zakończenie tego przydługawego postu dodam, że byłam kiedyś kandydatką do policji, przebadaną przez psychologów na 10-tą stronę, którzy wręcz byli zachwyceni wynikami testów i bynajmniej żadnej choroby psychicznej u mnie nie stwierdzili. A to wszystko działo się mniej więcej w tym samym czasie wink

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???
zimny2002 napisał/a:

Świat duchowy istnieje, a w nim ścierają się siły Boga  i szatana. Bóg Ojciec, Jezus CHrystus, Duch Święty, aniołowie oraz po przeciwnej stronie szatan, i upadli aniołowie czyli demony.

szkoda mi Ciebie.Widzę szkołę Kościoła Katolickiego- Babilonu Wielkiego

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???
Ojciecpiotr napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:

Wpierw idź do lekarza ogólnego i powiedz mu o wszystkim. On będzie wiedział co robić.

Rozumiem, ze jesteś racjonalistą ale nie odrzucaj rzeczy nadprzyrodzonych (niewyjaśnionych przez naukę). Negowanie czegoś czego nie da się wyjaśnić nie jest mądre.

Głupota jest też wiara w karę i nagrodę boską.

23

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

uwielbiam takie hoistorie o duchach.  Ja  tez mialam kilka dziwnych spotkan...dlatego wierze, ze dusza zyje dalej po smierci...

24

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Obiektywna, fajnie czytało się Twoja opowieść wink). Jak mnie jakiś duszek ośmieli się postraszyć, to tez napisze wink Oby tez był pracowity i jak w piecu napali, to się nie obrażę wink

A szczerze, scen z "Paranormal Activity 2" nie chciałabym przeżyć na żywo. Brrrr

25

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Sama mialam kiedys taki problem. Szukalam odpowiedzi bo balam sie okropnie i trafilam na ksiazke Pani Wandy Pratnickiej "Opętani Przez Duchy. Egzorcyzmy w XXI Stuleciu". Fajnie tam wyjasnia jakie sa przyczyny i jak pomoc sobie i duchowi.

26

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Witam.  smile

elfowa napisał/a:

(...) trafilam na ksiazke Pani Wandy Pratnickiej "Opętani Przez Duchy. Egzorcyzmy w XXI Stuleciu". Fajnie tam wyjasnia jakie sa przyczyny i jak pomoc sobie i duchowi.

Też czytałam i polecam.
Już się duchów nie boję, tylko ludzi.    wink

Pozdrawiam.    smile

27

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Każdy mi każę iść do lekarza. Ale to co przeżyłam przez dwie noce z soboty na niedziele i z niedzieli na poniedziałek to jest to jakiś koszmar dlatego ze w sobotę z cala moja rodzina pojechaliśmy do siostry na mala imprezkę gdy pojechaliśmy to mój tato poszedł na pole aby zapalić wszyscy siedzieliśmy w pokoju prócz taty bo był na polu. Usłyszeliśmy pukanie do drzwi okazało się ze tatę ktoś zamkną na polu zdziwiliśmy się bo każdy oglądał telewizje. Z siostra na drugi dzień zadawałyśmy sobie pytanie co to mogło być... o czym mogłyśmy sobie pomyśleć???... tylko o duchy naszej babci.... babcia nigdy taty nie lubiła o on jej powiedział mu ze jak umrze to mu spokoju nie da i będzie go straszyła i nazłość mu robiła. A z niedzieli na poniedziałek o 2-3 w nocy coś w tych godzinach usłyszałam pukanie do drzwi jak by ktoś szedł to by pies szczekał. I pukał ktoś kilka razy.


Nie wiem co o tym mam myśleć... Ale lekarz tu nic nie poradzi.

28

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???
buba120 napisał/a:

Każdy mi każę iść do lekarza. Ale to co przeżyłam przez dwie noce z soboty na niedziele i z niedzieli na poniedziałek to jest to jakiś koszmar dlatego ze w sobotę z cala moja rodzina pojechaliśmy do siostry na mala imprezkę gdy pojechaliśmy to mój tato poszedł na pole aby zapalić wszyscy siedzieliśmy w pokoju prócz taty bo był na polu. Usłyszeliśmy pukanie do drzwi okazało się ze tatę ktoś zamkną na polu zdziwiliśmy się bo każdy oglądał telewizje. Z siostra na drugi dzień zadawałyśmy sobie pytanie co to mogło być... o czym mogłyśmy sobie pomyśleć???... tylko o duchy naszej babci.... babcia nigdy taty nie lubiła o on jej powiedział mu ze jak umrze to mu spokoju nie da i będzie go straszyła i nazłość mu robiła. A z niedzieli na poniedziałek o 2-3 w nocy coś w tych godzinach usłyszałam pukanie do drzwi jak by ktoś szedł to by pies szczekał. I pukał ktoś kilka razy.


Nie wiem co o tym mam myśleć... Ale lekarz tu nic nie poradzi.

Sama sobie poradz ze swoim umysłem.
Umarła babcia,jest żal,rozmyslania,coś puknie,stuknie,na pewno to babcia.

"nie zmarłych powinieneś się obawiać lecz zywych". Proste. Twoja babcia spoczywa w grobie,nie ma jej,nie ma świadomości,mysli niczego.
nie widzi co robisz Ty,ani Twoja rodzina, a jak juz robisz coś co nie podobało się Twojej babci, to masz podswiadome wyrzuty sumienia i zaczyna sie schiza, lekarz psycholog tu by sie przydał.

29

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Mnie To trochę przeraziło yikes
Współczuje naprawdę, ja chyba bym się posikała ze strachu :x

30

Odp: Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???
Kyntia napisał/a:

"nie zmarłych powinieneś się obawiać lecz żywych"

Sedno sprawy. Czy duchy są czy ich nie ma jest sprawa indywidualną smile Mnie co prawda nikt nie odwiedza, ale nie neguję tego, że do kogoś może zawitać  ktoś z zaświatów.
Moja mama często opowiadała mi taką historię:

Brat mojej mamy popełnił samobójstwo jak mama miała 8 lat, Oczywiście jako dziecko bardzo to przeżyła. Kilka miesięcy po śmierci brata, mama zaczęła chodzić na roraty do kościoła. Każdorazowo gdy szła sama słyszała jak obok niej ktoś idzie (trzeszczący pod butami śnieg). Gdy ona się zatrzymywała kroki też cichły. Przerażona po którymś takim spacerze powiedziała babci, że jak idzie z kościoła sama to ktoś z nią idzie. Babcia wytłumaczyła jej, że pewnie brat jej towarzyszy żeby nie wracała sama. Kiedy idąc kolejny raz z kościoła mama usłyszała kroki zapytała głośno " Marek, to ty idziesz ze mną?", od tego momentu już nikt z nią nie wracał smile Duchy to stan umysłu.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Duchy- dlaczego one nas nawiedzają???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024