Czy mam depresje? wg. testu w necie mam poważną depresję...
Odszedł ode mnie ukochany w sylwestra.. troszkę powstałam.. potem w lipcu oblałam 3 raz licencjat.. załamałam się kompletnie.. jestem z chłopakiem który nie wie czy mnie kocha i czasem jest strasznie dla mnie zimny.. rodzice twierdzą,ze nic nie potrafię robić.. a ja?
- nie chce mi się wstać z łóżka
- mam myśli by się zabić
- czuje się nikim.. śmieciem który na nic nie zasługuje
- czuje się winna,że tylko krzywdzę i jestem problemem dla innych
- mam stany lękowe, boje się jak jest ciemno.. boję się za dnia
- mam koszmary w nocy, bardzo straszne ![]()
- mój sen jest przerywany..
- mam obniżony apetyt..
- ciągle płaczę z byle powodu
- obwiniam się za błędy z przeszłości..
- ogólnie NIC MI SIE NIE CHCE!! ![]()
Wczoraj chłopak wyrwał mi nóż.. abym się nie pocięła.. co mnie zmotywowało? bo był zimny.. chłodny.. nie chciał ze mną zwyczajnie porozmawiać..
Straciłam go.. na pewno ode mnie teraz odejdzie.. i tym bardziej czuje się jak śmieć..
stracę nawet chłopaka.. zostanę sama.. to po co mam być...??