szalonakrysia napisał/a:Piszemy ze sobą bardzo dużo, na skype też ze sobą gadamy. Ale boję się spotkania, boję się, że no nie wiem... moje wyobrażenie o nim okaże się błędne. A tak żyję sobie w nieświadomości i mi z tym dobrze. Bo tak naprawdę to ja nie wiem, czy kogoś chcę mieć. Chyba w jakiś dziki sposób pasuje mi ten urojony związek.
Zwariowałaś... Masz chłopaka, którego nigdy w życiu nie widziałaś i nie chcesz zobaczyć, bo nie chcesz nikogo mieć... o.O
Ty nie będziesz wiedzieć czy chcesz kogoś mieć, dopóki nie zakończysz tej dziwnej znajomości. Boisz się poznawać kogokolwiek, bo masz w głowie wyobrażenie o jakimś chłopaku z internetu...Anette - doskonale cię rozumiem, że nie chcesz mu zabraniać, ale chciałabyś żeby z tobą to przedyskutował... Widocznie ma inny charakter i uważa, że taką decyzję powinien podjąć sam.
Masz rację. Boję się po prostu strasznie też tego, że SzalonaKrysia codzienna nie będzie już tak ciekawa jak SzalonaKrysia od święta.