Dentysta - nie taki straszny, jak go malują? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 102 z 102 ]

66

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
wilczysko napisał/a:

Ale chyba i tak łatwiej wyciemnić te za jasne, niż wybielić te ciemniejsze big_smile

Naturalne zęby pewnie tak, ale pani miała korony. Kiedy ceramika jest już na nie napalona, to nie ma możliwości dokonania korekty bez usunięcia całej wierzchniej warstwy, a to podobno nie jest proste, o ile w ogóle możliwe. Swoją drogą muszę kiedyś zapytać czy pani pozostała przy swojej wymarzonej hollywoodzkiej bieli big_smile, czy zdecydowała się ponieść dodatkowe koszty, które przy całej szczęce pewnie były ogromne - jakoś mi to umknęło.

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez vilkolakis (2017-09-19 12:38:20)

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
Olinka napisał/a:
wilczysko napisał/a:

Ale chyba i tak łatwiej wyciemnić te za jasne, niż wybielić te ciemniejsze big_smile

Naturalne zęby pewnie tak, ale pani miała korony. Kiedy ceramika jest już na nie napalona, to nie ma możliwości dokonania korekty bez usunięcia całej wierzchniej warstwy, a to podobno nie jest proste, o ile w ogóle możliwe. Swoją drogą muszę kiedyś zapytać czy pani pozostała przy swojej wymarzonej hollywoodzkiej bieli big_smile, czy zdecydowała się ponieść dodatkowe koszty, które przy całej szczęce pewnie były ogromne - jakoś mi to umknęło.

No to przedobrzyła. Musi pewnie teraz jeść wiecej drożdżówek z jagodami smile pić dużo mocnej kawy i herbaty. No i obowiązkowo palić papierochy big_smile albo rzuć tytoń. To powinno trochę pomóc.

68

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
mikrus napisał/a:

Złamałam podczas wypadku na rowerze dwójkę na dole sad Jestem umówiona na wstawienie implantu i trochę się boję ...

Bardzo współczuję. Wybierz dobrego implantologa, sprawdź opinie na znanylekarz, a będzie dobrze.

69

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
mallwusia napisał/a:
mikrus napisał/a:

Złamałam podczas wypadku na rowerze dwójkę na dole sad Jestem umówiona na wstawienie implantu i trochę się boję ...

Bardzo współczuję. Wybierz dobrego implantologa, sprawdź opinie na znanylekarz, a będzie dobrze.

Dodam od siebie, że warto zapytać czy implantolog daje gwarancję w przypadku nie przyjęcia się implantu, czasem bowiem następuje odrzut (to jest w końcu ciało obce) i trzeba wstawiać drugi. Spotkałam się z sytuacją, że za drugi pacjent (zresztą mój znajomy) musiał zapłacić, choć w innym gabinecie miałby go za darmo.

70

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Wydaje mi się czasem, że te implanty to jest straszna rzecz- kawałek żelastwa wstawiony w dziąsło. Podobno przyjmuja sie u 90 procent pacjentów, to i tak ie tak mało, bo w końcu to operacja wszczepiania. Jasne, że nie chciałoby się być jednym z tych 10% ludzi, u których implant "nie wszedł":))
Cały czas waham się - wszczepić sobie te implanty czy nie. Z jednej strony podobno trzeba by, żeby wszystko było estetycznie, a z drugiej - boję się bólu po operacji, jakichs powikłań, typu zapalenie dziąsła. Boję się tez kosztów. Realnie ile to może kosztować nawet nie wiem. Co innego czytać w internecie, co innego usłyszec od ludzi.
Mówiąc krótko - strach zawsze zwycięża.

71

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Koszty uzupełnienia brakującego zęba implantem uzależnione są od wielu czynników - rodzaju implantu, gabinetu, który wykonuje zabieg, zastosowanej korony. Ważny jest także stan kości, bo jeśli ekstrakcja nastąpiła relatywnie dawno, to prawdopodobny jest zanik kości, wtedy najpierw trzeba ją odbudować wszczepiając materiał kościozastępczy, a dopiero po jakimś czasie możliwe jest umieszczenie w tym miejscu implantu. Ogólnie cała "operacja" trwa długo, co najmniej kilka miesięcy, a czasem grubo ponad rok, ale ci, którzy się zdecydowali twierdzą, że warto, bo kiedy proces odbudowy zostanie zakończony, to ma się odczucie, jakby był to własny, naturalny ząb.

Ku pokrzepieniu przestraszonych serc big_smile - gabinet stomatologiczny z czasów PRL-u:


                     http://puu.sh/xEoif/b8caca0760.jpg

                                                                                     (źródło: serwis bornintheprl)

72

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
Olinka napisał/a:

Koszty uzupełnienia brakującego zęba implantem uzależnione są od wielu czynników - rodzaju implantu, gabinetu, który wykonuje zabieg, zastosowanej korony. Ważny jest także stan kości, bo jeśli ekstrakcja nastąpiła relatywnie dawno, to prawdopodobny jest zanik kości, wtedy najpierw trzeba ją odbudować wszczepiając materiał kościozastępczy, a dopiero po jakimś czasie możliwe jest umieszczenie w tym miejscu implantu. Ogólnie cała "operacja" trwa długo, co najmniej kilka miesięcy, a czasem grubo ponad rok, ale ci, którzy się zdecydowali twierdzą, że warto, bo kiedy proces odbudowy zostanie zakończony, to ma się odczucie, jakby był to własny, naturalny ząb.

Ku pokrzepieniu przestraszonych serc big_smile - gabinet stomatologiczny z czasów PRL-u:


                     http://puu.sh/xEoif/b8caca0760.jpg

                                                                                     (źródło: serwis bornintheprl)

No całe szczęście, że przeglądarka na moim laptopie nie pokazała tego zdjęcia. Brrrr.... tongue

73

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
wilczysko napisał/a:

No całe szczęście, że przeglądarka na moim laptopie nie pokazała tego zdjęcia. Brrrr.... tongue

Masz rację - ciarki po plecach przechodzą od samego patrzenia wink.

74

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
wilczysko napisał/a:

No całe szczęście, że przeglądarka na moim laptopie nie pokazała tego zdjęcia. Brrrr.... tongue

https://s26.postimg.org/jpyd0mn6x/21617769_1575154625860716_1944660413840139728_n.jpg

big_smile big_smile big_smile

75

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

A nie wiecie może, jakie implanty sąnajlepsze, jakiej firmy, z jakiego kraju? Czytałam, że dobrą mają opinię niemieckie i iraelskie. A przecież są i czeskie i amerykańskie, koreańskie... Pewnie od klasy implantu zależy też cena.
To, że trzbeba jeszcze czasem uzupełnić kość, na pewno też wpływa na koszty.
Pewnie prościej byłoby być krokodylem, mieć zęby, które rosną całe życie:)

76

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
santapietruszka napisał/a:
wilczysko napisał/a:

No całe szczęście, że przeglądarka na moim laptopie nie pokazała tego zdjęcia. Brrrr.... tongue

https://s26.postimg.org/jpyd0mn6x/21617769_1575154625860716_1944660413840139728_n.jpg

big_smile big_smile big_smile

No tutaj chyba nie potrzeba znieczulenia big_smile

77

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Santa... Adres daj!!!

78 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-09-26 14:19:43)

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Moim zdaniem gdyby ludzie chodzili częściej do dentysty i lepiej dbali o zęby, to by nie było takich problemów i stresu przed wizytą stomatologiczną. Ja od lat korzystam z gabinetu [spam] i moim zdaniem to najlepszy gabinet ever. Dlatego może też zmiana dentysty pomoże, jeżeli tak bardzo boimy się wizyty...

79

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Nie boję się dentystów, jestem dość trudnym pacjentem ponieważ zadaje mnóstwo pytać i muszę znać na nie odpowiedź. Są znacznie mniej przyjemne badania, zabiegi i operacje. którym czasami z różnych powodów należy się poddać. Dentysta to nie koniec świata, natomiast istotne jest wybranie kompetentnego i budzącego zaufanie specjalisty.

80 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-02-14 11:42:45)

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Niestety, jestem potężnym dentofobem.  wcześniej jeszcze jakoś znosiłam zabiegi stomatologiczne Ale odkąd zachorowałam przewlekłe I zwiększyła mi się Wrażliwość dziąseł spowodowana suchością w ustach,  lęk stał się nie do przebycia.  jestem tak tym umęczona, że czasem myślę że  gdyby w cholerę wszystkie te zęby usunąć to miałabym święty spokój.  w dodatku zespół sjogrena bardzo zęby niszczy,  wymagają wzmożonej troski,  A niektórym chorym to i Troska nie pomaga znam  Stosunkowo młode osoby które skończyły z protezą ChoĆ u dentysty bywały regularnie.  w pieron kasy stresu a i tak na próżno. bardzo to dołujące.

Przepraszam za pisownię poprawię w wolnej chwili.

81

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
Piegowata'76 napisał/a:

Niestety, jestem potężnym dentofobem.  wcześniej jeszcze jakoś znosiłam zabiegi stomatologiczne Ale odkąd zachorowałam przewlekłe I zwiększyła mi się Wrażliwość dziąseł spowodowana suchością w ustach,  lęk stał się nie do przebycia.  jestem tak tym umęczona, że czasem myślę że  gdyby w cholerę wszystkie te zęby usunąć to miałabym święty spokój.  w dodatku zespół sjogrena bardzo zęby niszczy,  wymagają wzmożonej troski,  A niektórym chorym to i Troska nie pomaga znam  Stosunkowo młode osoby które skończyły z protezą ChoĆ u dentysty bywały regularnie.  w pieron kasy stresu a i tak na próżno. bardzo to dołujące.

Przepraszam za pisownię poprawię w wolnej chwili.

Piegowata, można zęby leczyć pod narkozą. Droższe to i bardziej obciążające dla organizmu, ale ja nie wyobrażam sobie inaczej. Sama mam fobię, a moje zęby mimo mega dbania o nie bardzo się kruszą i łamią. Też muszę się w końcu zebrać i ogarnąć jednocześnie wszystko, niestety taki złamany ząb pomimo tego, że nie boli, dla dentystów od razu oznacza kanałowe.

82

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Właśnie się zbieram do leczenia w narkozie.  Ale to też nie rozwiązanie, bo ile razy można korzystać z narkozy i jak często?
nie ma sensu użalanie się nad sobą ale Chwilami czuję wielki żal do losu,  że obdarował mnie takimi atrakcjami.

83

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Cześć  dziewczyny, część Piegowata.
Mój nowy dentysta  taki koronawirusowy ufoludek ubrany w kombinezon  kosmonauty komentuje wszystko co robi.
I przed podaniem znieczulenia miejscowego powiedział mi tak: znieczulenie nie musi boleć  w ogóle. O ile daje się go bardzo powoli A przed wkluciem smaruje żelem znieczulajacym i wtedy nic nie czuć.  Albo minimalnie. 
Znieczulenie ogólne nigdy nie jest obojętne.

84 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-02-14 14:47:31)

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Elu Uwierz nigdy wcześniej u dentysty nie histeryzowałam pomimo stresu.  Gdy przyszedł sjogren zwany zespołem suchości,  nie byłam w stanie znieść nawet żelu.  Poczułam tak przeszywający lodowaty ból, że aż podskoczyłam na fotelu zwalając coś z pobliskiej półki.  Zupełnie się tego nie spodziewałam,  przed chorobą miałam zaufanie do znieczuleń.

85

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Nie znam się na Twojej dolegliwości ale skoro tak to żel jest w temp zimnego soku. Jesteś pewna że nie został nałożony na jakiś odkryty nerw? Bo inaczej to umierałabyś jedząc zwykle lody.

86

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Ja panikuję potwornie przed kanałowym, bo raz mi dentystka skopała i potem musiała mi na żywca wyciągać wypełnienie. Bolało przepotwornie, bo ciągne tykała nerwy dookoła.
Wiŕc jak ktoś ma mi coś robić kolejny raz to tylko jak nie będę tego świadoma.

87

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Zdecydowanie lepsze doświadczenia mam z mężczyznami w tym zawodzie.

88

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Dentysta krzywdy Ci nie zrobi smile

89

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Ja mimo, że się boję to i tak regularnie chodzę, bo trzeba

90

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Ja się bardzo bałam leczenia ortodontycznego, ale w końcu się zdecydowałam już w wieku dorosłym na poprawę uśmiechu. Krzywe zęby to był mój kompleks od dzieciństwa, jednak strach nie pozwolił mi na leczenie. Słyszałam wiele od koleżanek na temat samego procesu leczenia, że jedzenie sprawia ból i wizyty są bardzo stresujące. Może i dobrze, że się nie zdecydowałam wcześniej, bo teraz jest zupełnie inna technologia leczenia. Leczę się w klinice Unident i wszystko przebiega spokojnie, bez stresu, praktycznie bez bólu.

91

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Może mi coś poradzicie. Kiedyś chodziłam na piaskowanie regularnie co pół roku i nie miałam problemów, ale ostatnio przez pandemię miałam dłuższą przerwę. Poszłam na piaskowanie po 2 latach i mam tak strasznie podrażnione dziąsła, że nie mogę jeść, bo od razu mi krew leci ledwie np. ugryzę jabłko. Co mogę z tym zrobić?

92

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
domalicja napisał/a:

Może mi coś poradzicie. Kiedyś chodziłam na piaskowanie regularnie co pół roku i nie miałam problemów, ale ostatnio przez pandemię miałam dłuższą przerwę. Poszłam na piaskowanie po 2 latach i mam tak strasznie podrażnione dziąsła, że nie mogę jeść, bo od razu mi krew leci ledwie np. ugryzę jabłko. Co mogę z tym zrobić?

Bardzo polecam ziołowy żel Mucosit marki Herbapol. Ulgę poranionym dziąsłom przynosi błyskawicznie, a kupisz go za kilka złotych w każdej aptece. Żel jest świetny nie tylko na podrażnione czy osłabione dziąsła, ale właściwie na wszelkie ranki w jamie ustnej, nawet te, które powstają kiedy poparzymy czy skaleczymy sobie podniebienie. W moim domu zawsze znajduje się w apteczce, bo warto mieć ją pod ręką.

Warto jednak trwale wzmocnić dziąsła, tu z kolei mogę zarekomendować medyczny koncentrat pasty do zębów, dziąseł i języka o nazwie Ajona. Koncentrat używasz jak zwykłą pastę do zębów, ale nakładasz go malutko, dosłownie tyle, co wielkość główki od zapałki. Też nie jest drogi.

93 Ostatnio edytowany przez Ajko (2021-10-11 16:45:57)

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Ile czasu minęło od piaskowania? Jeśli to świeża sprawa, to daj jamie ustnej sie wygoić teraz nie jedz owoców w formie stałej. Jedynie  ostatecznie w formie koktajli. Zaraz po płucz usta wodą by kwas nie został w ustach.  Tak naprawdę to w sumie przez tydzień żadnych owoców i kwaśnych produktów.

94

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

3 dni minęły, dziąsła wciąż krwawią i są zaczerwienione, w aptece mi babka poleciła septoral, więc smaruję od wczoraj i chyba jest odrobinę lepiej, ale ten koncentrat też chyba kupię. No i papki wjechały na stół wink

95

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

mam pytanie: a jak często usuwasz kamień? I co powiedział dentysta?

96

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Pamiętam dobrze, że całe moje dzieciństwo przeraźliwie bałam się wizyt u dentysty. Moja najbliższa rodzina zębów nie leczyła. Rodzice widzieli to jako zbędny wydatek przy ograniczonym już i tak dochodzie. W szkole wizyty kontrolne u stomatologa co jakiś czas się odbywały, ale zazwyczaj kończyło się oddelegowaniem do domu z kartką co ewentualnie jest do zrobienia (a potem nigdy nie było robione) i tyle. No! I nieśmiertelna fluoryzacja. Nikt nam jednak nigdy nie tłumaczył co, po co, dlaczego. Kiedy sprawa była paląca i nie było innej możliwości dziadkowie czy ojciec zabierali nas (mnie i rodzeństwo) do ośrodka zdrowia, gdzie w kilku aktach rozgrywał się dramat pod tytułem "plombowanie". Razem z rosnącym dostępem do komputerów i popularnością Internetu świadomość wzrosła tak, że w momencie kiedy skończyłam 18 lat i co za tym idzie poszłam do pierwszej pracy, zaczęłam równolegle swoją przygodę z dentystą. Nie ma co się oszukiwać. Same procedury nigdy nie zaczną być przyjemne, ale jeśli wiesz dlaczego powinieneś dbać o zęby, przestajesz to postrzegać jako tragedię a zaczynasz jak coś co musi być zrobione i tyle. W tym kontekście straszna może być tylko niewiedza. Dobry fachowiec może tylko pomóc, dlatego warto też poświęcić czas, żeby znaleźć "swojego" człowieka.

97

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
Ela210 napisał/a:

mam pytanie: a jak często usuwasz kamień? I co powiedział dentysta?

Kiedyś robiłam to regularnie co pół roku. Ale przez pandemię miałam teraz dłuższą przerwą. Z dentystą nie rozmawiałam, byłam u higienistki. Ale już po problemie, ten żel septoral pomógł, więc już zapomniałam o sprawie wink

98

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Dentysty bałam się w dzieciństwie teraz technologia leczenia i podejście do pacjenta na szczęście się zmieniły. W klinice w której leczyłam zęby wizyty to była sama przyjemność wink polecam Unident

99

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Dla mnie słuchajcie denstyta i ginekolog to dwaj najgorsi lekarze, do których mam iść tongue

100

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
MariaMarkowa napisał/a:

Dla mnie słuchajcie denstyta i ginekolog to dwaj najgorsi lekarze, do których mam iść tongue

A jeszcze gorzej, to pewnie iść i się pomylić wink

101

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
Misinx napisał/a:
MariaMarkowa napisał/a:

Dla mnie słuchajcie denstyta i ginekolog to dwaj najgorsi lekarze, do których mam iść tongue

A jeszcze gorzej, to pewnie iść i się pomylić wink

Hmm,bo ja wiem? W sumie żaden krzywdy nie zrobi smile

102

Odp: Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?
KamilaBalok napisał/a:

Dentysty bałam się w dzieciństwie teraz technologia leczenia i podejście do pacjenta na szczęście się zmieniły. W klinice w której leczyłam zęby wizyty to była sama przyjemność wink polecam Unident

to prawda to nie te czasy co kiedyś a klinikę również znam i polecam. Leczenie było praktycznie bezbolesne i bezstresowe

Posty [ 66 do 102 z 102 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Dentysta - nie taki straszny, jak go malują?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024