Jbc podrzucam jeszcze zdjęcia manicure hybrydowego, który zrobiła mi ta koleżanka spam] Prawda że pięknie wyszło ![]()
[
Tak można uzupełniać odrosty, gorzej natomiast z częstą zmianą kolorów. Manicure hybrydowy u mnie przynajmniej wytrzymuje ok. 3 tygodnie, później zwykle zmieniam kolor. W Studiu do którego chodzę w Krakowie to koszt jedyne 65 zł. Ale jak myślisz o częstej zmianie kolorów to lepszy zdecydowanie byłby zwykły lakier.
Ja wlasnie jestem taka osoba, ktora uwielbia zabawe kolorami i czestee zmiany
Nawet zdarzylo mi sie nie raz, ze rano w pracy mialam zupelni inny kolor niz wieczorem i znow na rano inny
Jestem troche taka maniaczka
Dla mnie duzo wazniejsze jest krycie lakieru anizelijego trwalosc
Lakiery z golden rose, zarowno holo o ktorych wczesniej pisalam jak i inne, np ice chic swietnie kryja. Teraz sie zakochuje w neonach
Dobrze, ze ice chic sa takie tanie, to mog szalec z kolorami do woli
Szkoda, ze nie umiem wrzucic zdjecia to bym wam pokazala moja pokazna kolekcje ![]()
Też jestem za hybrydami, dla mnie wygoda i trwałość są głównymi zaletami. A w kolorach jest taka różnorodność, że każdy powinien sobie dogodzić
Lubię też śledzić nowości z Neo Nail, czasami fajnie spróbować czegoś nowego, innego. Ale żeby tak kilka razy w ciągu dnia, to dla mnie przesada ![]()
Ja mam hybrydę i ładnie się prezentuje, ale słyszałam, ze u niektórych się słabo trzyma.
Zależy czego oczekujesz, jeśli lubisz trwały i nienaganny manicure przez miesiąc to hybryda, ale jeśli co 3 dni zmieniasz kolor to zwykłt
Hybrydowy zdecydowanie najlepszy, dużo dłużej trzyma, dużo lepszy. Szkoda, że cenowo trochę droższy ale i tak się bardziej opłaca bo 2 razy dłużej zostanie piękny!
Nie znoszę malowania paznokci zwykłym lakierem - zawsze mi się wszystko rozmazuje, a później jeszcze trzeba siedzieć w pozycji ,,bezbronna kobieta'' czekając aż wyschnie, tylko po to by po godzinie zobaczyć, że zrobił się odcisk na lakierze, a po dwóch dniach połowa odeszła
I tak sobie żyłam zupełnie nie malując paznokci (od święta jakiś kolor albo bezbarwny), aż odkryłam hybrydy i przepadłam. Dla takiego beztalencia i niecierpliwca jak ja, to jest po prostu doskonałe
Każda ingerencja coś za sobą niesie, ale myślę, że hybryda robiona, np. raz w miesiącu nie powinna zaszkodzić. Najważniejsze to nie zdzierać na siłę, tylko po dwóch tygodniach zmyć niezależnie od tego czy zaczyna samo schodzić czy nie.
Hybryda jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Chyba się od niej już uzależniłam. Ale na moich paznokciach nie trzyma się długo. Nawet po tygodniu potrafi wyglądać naprawdę źle. Dlatego szukam tutaj alternatywy. NAjgorzej, że jak zacznę sprzątać, czy zmywać to zwykły lakier zejdzie od razu, a jak tu tego nie robić?
Wole klasyczny. Tez mi szybko rosną paznokcie i również z tego powodu jak miałam akryle to musiałam często uzupełniać.
Ja mam teraz hybrydę i w moim przypadku to najwygodniejsza opcja zdecydowanie.
ja ostatnio kupiłam sobie lampę i się zakochałam, już nie wracam do normalnych lakierów ;p
77 2017-09-05 09:21:24 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-09-05 12:28:09)
Ja już przeżyłam szał na hybrydy. Sprawdziły się genialnie na ślubie. Ale teraz jakoś wiecie, nie mam czasu na takie zabawy. Zresztą zaczęłam doceniać bardziej naturalne sposoby na dbanie o płytkę paznokcia. A miałam fatalną, dodatkowo lubię sobie czasem coś obgryźć ... Dlatego polecam manicure japoński, dla mnie przynajmniej idealnie się sprawdza. Więcej info tu: [nieregulaminowy link]
Płytka jest o wiele zdrowsza, robię go tak naprawdę u siebie w domu jak mam czas (a jestem zabiegana na max), ale to mi wystarcza. Płytka jest mocniejsza, gładsza, ładnie się świeci, w sumie to nawet nie lubię jakoś paznokci za specjalnie malować. Jak mnie mąż wkurzy to zamykam się z zestawem w 2 pokoju i wyładowuję się na paznokciach w ten przyjemny i pożyteczny sposób ![]()
Ja już od ponad dwóch lat noszę i uwielbiam hybrydy. Dobrze zrobione i zdjęte hybrydy nie niszczą płytki paznokcia. Ja na razie nie wyobrażam sobie powrotu do klasycznego manicure.
Ja ostatnio spróbowałam pierwszy raz japońskiego. Nie jest aż tak trwały jak hybrydy czy żele ale już miałam bardzi zniszczone paznokcie po hybrydach i japoński mi je troche zregenerował. Polecam.
Od pół roku noszę hybrydy, ale chciałabym z nich zrezygnować, przynajmniej na jakiś czas, ale obawiam się, że po ich zdjęciu moje paznokcie będą brzydko wyglądały. Zwykle, gdy robię nowe hybrydy, to przed nałożeniem topu nie prezentują się zbyt dobrze... Z drugiej strony wreszcie mam długie i nie łamiące się paznokcie, co przy używaniu zwykłych lakierów było zmorą, nigdy nie mogłam ich zapuścić.
Jestem za hybrydą. Ale niszczy paznokcie, robię ją tylko dwa razy do roku.
Nie jestem za hybrydami, raczej ich unikam
Hybryda nie niszczy paznokci. Paznokcie niszczy nieumiejętne ściąganie. Jak się hybrydę zgryza, to paznokcie się niszczą. Jak odpada i ciągniecie na siłę, to paznokcie się niszczą. Ale jak macie zrobione, a potem Wam je kosmetyczka ściąga bez rąbania pilniczkiem w płytkę, to nic nie powinno się dziać.
Potwierdzam działanie na sobie, chociaż ja częściej swoją hybrydę zgryzam
ale to też nie rozwala mi paznokci nie wiadomo jak. Mam trochę porysowaną płytkę wtedy, ale ani nie są słabsze, ani się nie rozdwajają.
może dziewczyny zaczniecie dbać o nie bardziej? Jakieś lakiery regenerujące, a potem dopiero hybryda? Bo to raczej kwestia ogólnego stanu niż tego, że je malujecie.
Cześć dziewczyny
Mam do Was pewne ważne dla mnie pytanie
Mam ostatnio problem z wyborem porządnego lakieru hybrydowego. Czy jesteście może w stanie polecić jakiś dobry sprawdzony lakier hynrydowy do paznokci? Ja się właśnie naprawdę bardzo poważnie zastanawiam nad tym co byłoby warto wybrać... Czy uważacie, że na przykład taki lakier jest wart uwagitu był nieregulaminowy link ? Z góry wielkie dzięki za wszelkiego rodzaju porady oraz sugestie w tym obszarze tematycznym
Z całą pewnością się przydadzą ![]()
Ja mam Gabrielle. Poza tym na rynku hybryd jest od kopa.
Tak aktualizując to w sumie półtora miesiąca już robię sobie hybrydy sama - dostałam pod choinkę zestaw startowy właśnie z Gabrielle.
Też nie mam wrażenia, żeby paznokcie mi się bardziej niszczyły.
Ja od ok.2 lat stosuję hybrydy. Latem wykonywałam sama i zmywałam acetonem, na większe okazje wykonywałam w dobrym gabinecie kosmetycznym. Niestety tam też zmywali acetonem. Dopóki lakier był na paznokciach, było ok. Jak nie miały nic, łamały się. Podobno aceton bardziej niszczy niż lampa. Od ok. pól roku chodzę do innej kosmetyczki, która spiłowuje poprzedni lakier do bazy. Mam nadzieję, że nie ściera mi płytki. Jest ok. paznokcie trzymają się, ale końcówki po jakimś czasie ścierają się. Dodam, że przy sprzątaniu mleczkami, czy płynami do wc, zakładam rękawice.
Ja sobie dzisiaj w sumie pierwszy raz ścierałam resztki lakieru pilniczkiem. Tak to zawsze aceton, a zwykle po prostu z czasem zdłubywałam sama i było brzydko.
I w sumie jestem bardzo zadowolona. Wprawdzie piłowałam jakieś resztki, a nie całe paznokcie, podejrzewam, że na całe będzie trzeba więcej czasu. Ale nie mam tego normalnego efektu słabszego paznokcia jak po acetonie.
88 2018-02-05 22:22:07 Ostatnio edytowany przez Bland44 (2018-02-05 22:22:26)
Ja sobie dzisiaj w sumie pierwszy raz ścierałam resztki lakieru pilniczkiem. Tak to zawsze aceton, a zwykle po prostu z czasem zdłubywałam sama i było brzydko.
I w sumie jestem bardzo zadowolona. Wprawdzie piłowałam jakieś resztki, a nie całe paznokcie, podejrzewam, że na całe będzie trzeba więcej czasu. Ale nie mam tego normalnego efektu słabszego paznokcia jak po acetonie.
Trzeba kupić taki odpowiedni pilniczek o różnych grubościach grudek i dobrze mieć polerkę. Moja kosmetyczka używa OPI.
I co ja zrobię teraz z pół litra acetonu?:D
Polerki się nie dorobiłam, ale szklany pilniczek daje radę.
I co ja zrobię teraz z pół litra acetonu?:D
Polerki się nie dorobiłam, ale szklany pilniczek daje radę.
Haha ... Mam to samo
.
Trzeba poszukać w necie inne zastosowanie acetonu, jest żrący, może czyszczenie wc ![]()
Zdecydowanie hybrydy. Ja kupiłam aceton 100 ml.
Zdecydowanie hybrydowy. Zwykły, klasyczny potrafił odpryskiwać mi po dwóch dniach. Hybrydowy trzyma się dopóki go nie zdejmę ![]()
Zdecydowanie hybrydowy. Zwykły, klasyczny potrafił odpryskiwać mi po dwóch dniach. Hybrydowy trzyma się dopóki go nie zdejmę
Tylko brzydko wygląda odrost paznokcia, więc zmieniam hybrydę co ok.2tyg.
Klasyczny, lubię często zmieniac kolory.
Hybrydowy jest praktyczniejszy, ale również niszczy płytkę paznokci i osłabia jego strukturę. Często bywa tak, że musimy wykonywać go systematycznie, żeby paznokcie się po prostu nie łamały.
Hybrydowy jest praktyczniejszy, ale również niszczy płytkę paznokci i osłabia jego strukturę. Często bywa tak, że musimy wykonywać go systematycznie, żeby paznokcie się po prostu nie łamały.
Nie. Jedyne co niszczy płytkę to nieumiejętne ściąganie hybrydy.
Nie. Jedyne co niszczy płytkę to nieumiejętne ściąganie hybrydy.
Nic dodać, nic ująć. Żele, a te ściąga się jeszcze trudniej, noszę na paznokciach już od wielu lat, a mimo to po ich zdjęciu płytki są mocne i niezniszczone, co regularnie sprawdzam. Wykonuje je jednak koleżanka - doświadczona stylistka. Z kolei hybrydę od jakiegoś czasu robię sama w stopach i choć efekt estetyczny bardzo mi się podoba, to jednak widzę, że niestety paznokcie na tym cierpią. No nic, trening czyni mistrzem
, więc mam nadzieję, że i z tym sobie poradzę.
Ja zdecydowanie polecam hybrydy, noszę je od prawie roku i nic z moimi paznokciami się nie dzieje ![]()
Lady Loka napisał/a:Nie. Jedyne co niszczy płytkę to nieumiejętne ściąganie hybrydy.
Nic dodać, nic ująć. Żele, a te ściąga się jeszcze trudniej, noszę na paznokciach już od wielu lat, a mimo to po ich zdjęciu płytki są mocne i niezniszczone, co regularnie sprawdzam. Wykonuje je jednak koleżanka - doświadczona stylistka. Z kolei hybrydę od jakiegoś czasu robię sama w stopach i choć efekt estetyczny bardzo mi się podoba, to jednak widzę, że niestety paznokcie na tym cierpią. No nic, trening czyni mistrzem
, więc mam nadzieję, że i z tym sobie poradzę.
Olinka, powiedziałabyś coś więcej o żelach?
zastanawiam się czy to dobra opcja dla mnie.
Olinka, powiedziałabyś coś więcej o żelach?
zastanawiam się czy to dobra opcja dla mnie.
A co konkretnie chciałabyś wiedzieć? ![]()
To jest świetna opcja, jeśli ktoś chce mieć długie paznokcie, ale naturalne ma słabe, niemniej ja mam żele nakładane na swoje własne, bo są wystarczająco długie. Koleżanka jest świetna w tym co robi, więc wyglądają bardzo naturalnie, są cieniutkie, elastyczne i nie odchodzą. Moje własne paznokcie rosną szybko, więc najrzadziej co dwa i pół tygodnia pojawiam się na dopełnieniu, a mniej więcej co czwarty raz robię nowe, co znaczy, że spiłowana zostaje cała warstwa żelu, czyli pełen podkład, kolor i top. Dopełnienie polega na uzupełnieniu samego odrostu, ale oczywiście przedtem płytkę także trzeba odpowiednio przygotować, żeby nie było widać różnicy.
Jeśli czegoś nie napisałam, a wydaje Ci się istotne lub po prostu chciałabyś wiedzieć, to śmiało pytaj, mam już wieloletnią praktykę, oczywiście od strony klientki
.
Ja dziś usunęłam hybrydy (robione non stop od ponad pół roku). Ciekawa byłam w jakim stanie są paznokcie. Zrobiłam manicure japoński. Paznokcie nie są w najlepszym stanie, wydaje mi się, że są bardziej wrażliwe i miękkie ![]()
najlepiej porównać ceny i wybrać się do specjalistki. polecam Wam dziewczyny apkę, gdzie możecie sprawdzić. np. jak jesteście z Gdańska wpisujecie manicure Gdańsk i wyskakują Wam salony, a także oceny realnych klientek, które były na zabiegach itp.