Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 114 z 114 ]

66 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-17 10:30:39)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Mnie nie przekonuje ze zostana ukarani bo powinni siedziec w pace, bulic za to parafia - nie oni - bo to wina systemu a odpowiedzialnosc jak polityka przed "bogiem i historia" to w praktyce samowola ktorej tak sie "brzydza" przykladnie a korzystaja z niej ile sie da. Sa tak zaklamani ze wszystkim co soba reprezentuja jak znany dyktator "smierc czlowieka to tragedia a milionow to tylko statystyka.."

Dziewczyno nie rozumiesz waznej rzeczy?? Poki jestes mloda mozesz normalnie zyc! Wiesz dobrze z praktyki (jesli umiesz obserwowac zaczytana tak bardzo w tych pismach) ze sukcesy osiagasz dzieki sobie, nie magii ani modlitwom a to One buduja cale zycie i to co w nim cieszy.
Jesli masz poukladane w glowie zyjesz przyzwoicie - jak wiekszosc ludzi tak naprawde - a reszta o tym nawet nie dyskutuje i jak ludzisz sie ze przekonasz te garstke do powrotu z  marginesu zycia to sie mylisz, mam na mysli tych co maja nalogi, sa przestepcami i ogolnie zyja kosztem innych.
Boga nie ma i nie ma tez podstaw logicznych ani fizycznych do istnienia a jak musisz mimo to wykazac sie przed ta idea tak "na wszelki wypadek" jak ma ogromna wiekszosc wierzacych to przebywanie w tym srodowisku nic nie daje, jest strata czasu. Wyobrazasz sobie nie wiadomo co jak dziecko z otwartymi ustami przy bajce o wrozkach a rzeczywistosc jest brutalna i prosta ale nie mniej emocjonujaca, sa rozne pasje jak i dziedziny wiedzy ktora mozna zglebiac niz dac sie oszukiwac dziwnym ludziom ktorzy cos plota bo nie potrafia nic innego.

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez Sanderekxp (2014-07-17 11:03:45)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

z jedniej strony przykro mi ze tak sadzisz,ze Nie ma Boga dlaczego tak zawziecie Twierdzisz ze nie ma go, dlaczego potrzebujesz dowodow ,ja mysle ze jak bys mial wiare bo bez problemu mogl bys powiedziec ze istnieje,moze i mloda jestem a Ty starszy ode mnie, ale gdybys widzial to co ja zdarzylam poczuc doswiadczyc,otworzyly by Ci sie oczy na swiat i widzial bys wiele wiecej jak tylko to w czym jestes przekonany,pamietaj ze wszystkie zlo nie pochodzi od nas samych,myslisz dlaczego ludze cudzoloza ,kradna ,zabijaja,bluznia,swiatem rzadzi rowniez mamona, pornografia,to sprawki tego zlego, duch wprawdzie ochoczy, ale ciało mdłe, pomysl troszke nie wiem dlaczego tak mowisz po prostu zobaczyles w kosciele oblude i to bylo koniec i nie wierze,  w kosciele moze nie dobrze sie czules w tej wierze,ja np przestalam chodzic do KK poprzez ze zaczelam czytac pismo i duzo rzeczy z tym co robia mi sie nie zgadzalo
uwierz zyje normalnie,duzo osob z KK przeszlo do kzś,i duzo Ateistow sie nawrocilo i rozmawiali ze mna,jak ludzie nie wierza jak moja co kolwiek zobaczyc jak ich serca nie sa otwarte na Boga ,to tak nie dziala jak mowisz chce zobaczyc i koniec,przypomnij sobie ze Jezusa nawet szatan na probe wystawial kusil
Jeśli jesteś Synem Boga, rzuć się w dół, napisano bowiem: [Aniołom swoim przykaże o tobie i na ręce cię podniosą, byś czasem swojej stopy nie uraził o kamień]

oraz ludzie
Innych potrafił ratować, niech więc teraz uratuje siebie, skoro jest Mesjaszem, Bożym ... 37 ? Jeśli jesteś Królem Żydów, uratuj się! ... Przecież jesteś Mesjaszem!
nie mogl tego zrobic musialy sie wypelnic proroctwa,
myslisz ze Jezus nie zwatpil,krzyczal Boze moj czemuz mnie opuscil
Panie wybacz im nie wiedza co czynia

68 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-07-19 14:36:16)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

To powiem to samo, niech tacy martwia sie soba, ja za nich nie odpowiadam i za kosciol jako chrzczony kiedys bez swej zgody tez nie tlumacze sie juz.
Religia nic nie naprawi w ludziach i tyle, wiecej przy tym zrobi bigosu niz porzadku i tak bylo od zawsze, czy nie mozna uczyc sie na bledach?
Nie jestem zadnym prorokiem ani innym cudem na kiju, czytasz co wypisujesz? Nic mnie nie wystawia na probe, przez to co naczytalas sie widzisz wszedzie zagrozenie czy ktos lub ja kaza krasc i zabijac?? Staniesz sie taka bez wiary, kto ci tak skutecznie to wmowil?
Popatrz na polnoc Europy gdzie zyja zgodnie, jest malo przestepstw, jedno to dobrobyt a drugie to obojetnosc religijna, sztucznie, przemoca umyslowa nie zdziala sie tego samego, rezim to rezim i nie zmieni tego karmienie zludnymi obietnicami a dzieci cukierkami od ktorych cale zycie maja mdlosci i koszmary w nocy hmm...

Te cytaty to jakies zaklecia czy w ten sposob kazali ci utrwalac swoje poglady? Sama sobie pierzesz umysl, to bardzo smutne sad
Zeby nie bylo ze tylko krytykuje tu cos to daje co moze pomoc, zawiera tez namiary dla ofiar takich grup
niedozwolony link

69

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Sanderekxp
Naprawde, szkoda mojego czasu. Nie chcesz przyjac prawdy, zrodla naukowe sa dla Ciebie niewazne, wazne jakies filmiki z YT i klamstewka ludzi oglupiajacych wiernych.
Naprawde musze skonczyc,  nie mam sily polemizowac z belkotem.
Naucz sie przede wszystkim poprawnie pisac, to umiejetnosc z podstawowki. Zdania maja swoja budowe, istnieje takie cos jak znaki interpunkcyjne.

70

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
peeter napisał/a:

Pojecie dobre mam bo nie wyskoczylem z Ksiezyca tylko zyje juz dobrych dziesiat lat w tym kraju i atmosferze naroslej wokol tej religii.
Samemu mozna dojsc tylko do ateizmu i kto nie ma odwagi by zaakceptowac swoje zwierzece, naturalne pochodzenie, swoje wady oraz koniec ktory bedzie absolutny by obejmie tez nasz umysl (i iluzje innych "powlok") to bawi sie jak ty w te wierzenia, ogarnia go paniczny strach przed smiercia jak i zyciem a to cos co nie pasuje do maksymy "czlowiek to brzmi dumnie", zniewolony religia tez nie jest wielka istota.

Ateizm jest naiwna postawa. Przede wszystkim PRZECZY LOGICE, ponieważ z logicznego punktu widzenia NIE DA SIE PRZEPROWADZIĆ DOWODU NA NIEISTNIENIE! smile

Poza tym, jezeli Boska idea, swiadome uporzadkowanie nie stoi za tym, ze jestes jaki jestes w calym skomplikowaniu swojej istoty, to powstales z czystej przypadkowosci, chaosu? Ktory jednak dziwnym trafem okazal sie tak doskonale uporzadkowany? wink) Nie jestes w stanie bez planu, zamyslu i umiejetnosci zrobic absolutnie niczego sensownego i skomplikowanego, a swiat ot tak sobie, bez planu i celowego zamyslu powstał?... Nastepny argument na to, ze ateisci to fantasci. Ja rozumiem, ze mozna sie sprzeczac o nature samego Boga i Biblie, ale byc ateista to dla mnie dziecinada. Przeczytajcie piec dowodow na istnienie Boga św. Tomasza z Akwinu i sprobujcie je obalic (uwaga: nie da sie tego zrobic, krzyczac: "bzdura"!). Powodzenia

71

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

O kolejna myslaca inaczej, wlasciwie to "czujaca" to COS...
W ateizmie chodzi o BRAK dowodow na istnienie - a ktore ma przedstawic strona fantazjujaca.
To nie ja mam przejmowac sie zwidami tylko ktos, tak bylo i bedzie w swiecie uczciwosci i madrosci.
Myslimy o wszystkim jako ci co buduja wszystko od "gory" czyli dzielac cos na male rzeczy i planujac od razu co jaka czesc ma robic, w naturze jest na odwrot, malo kto jest na tyle madry by wiedziec o samozlozonosci i jak powstaje.
Na tym polu masz braki i nie dziwie sie ze co skomplikowane wydaje sie "planowe" tak jak nasza technika, dlatego niedoskonala bo potrzebowala architekta - nasz umysl a jego brak w polaczeniu z czasem i rodzajem doboru naturalnego tworzy to co obserwujemy.
Tak samo jak to co opisuje tworzy piekne wzory na piasku, na niebie zachwyca nas to rowniez odpowiada za nasze obecne ciala i mozgi, nic tak po prostu jak opisuje biblia nie powstalo w "1 dzien" ani nie zniknie tez w chwili.
Dla mnie jesli mam byc szczery wobec siebie i swojego intelektu wyjasnienie w postaci irracjonalnego bytu ktory jest ale niewidoczny (bo takim bozkiem latwo kogos oszukac) i ma bajkowe moce jest idiotyczne, bez wysilku mamy wyjasnienie ktore niestety nic nie tlumaczy yikes. Nie potwierdza tego zaden pomiar, nie widzisz tego ani nikt inny, no sorry ale szukasz naiwnych jeszcze w tych czasach??

72 Ostatnio edytowany przez chwilla (2014-07-17 13:33:23)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
peeter napisał/a:

O kolejna myslaca inaczej, wlasciwie to "czujaca" to COS...
W ateizmie chodzi o BRAK dowodow na istnienie - a ktore ma przedstawic strona fantazjujaca.
To nie ja mam przejmowac sie zwidami tylko ktos, tak bylo i bedzie w swiecie uczciwosci i madrosci.
Myslimy o wszystkim jako ci co buduja wszystko od "gory" czyli dzielac cos na male rzeczy i planujac od razu co jaka czesc ma robic, w naturze jest na odwrot, malo kto jest na tyle madry by wiedziec o samozlozonosci i jak powstaje.
Na tym polu masz braki i nie dziwie sie ze co skomplikowane wydaje sie "planowe" tak jak nasza technika, dlatego niedoskonala bo potrzebowala architekta - nasz umysl a jego brak w polaczeniu z czasem i rodzajem doboru naturalnego tworzy to co obserwujemy.
Tak samo jak to co opisuje tworzy piekne wzory na piasku, na niebie zachwyca nas to rowniez odpowiada za nasze obecne ciala i mozgi, nic tak po prostu jak opisuje biblia nie powstalo w "1 dzien" ani nie zniknie tez w chwili.
Dla mnie jesli mam byc szczery wobec siebie i swojego intelektu wyjasnienie w postaci irracjonalnego bytu ktory jest ale niewidoczny (bo takim bozkiem latwo kogos oszukac) i ma bajkowe moce jest idiotyczne, bez wysilku mamy wyjasnienie ktore niestety nic nie tlumaczy yikes. Nie potwierdza tego zaden pomiar, nie widzisz tego ani nikt inny, no sorry ale szukasz naiwnych jeszcze w tych czasach??

O, kolejny, ktory mysli, ze wszystkie rozumy zjadl a nie potrafi dyskutowac ani myslec logicznie.

Planowosc dostrzec mozna chocby w tym, ze masz uklad nerwowy, rozrodczy i inne i to jako calosc wspolgra. I wg Ciebie ot tak sobie to powstalo, bez planu i zamyslu, by dzialalo sprawnie. Prezentujesz, jak to ateisci, poglady, z ktorych mogloby byc dumne dziecko, ktore zaczyna samodzielnie myslec, ale ktore sa, jak u takiego dziecka, naiwne i niespojne u samych swoich podstaw.

73

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

treść obraźliwa - usunięte przez moderatora

74

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Nie da sie przeprowadzic dowodu na istnienie wielu rzeczy. Rozowego niewidzialnego jednorozca i krasnoludkow. Co nie znaczy ze one istnieja. To podstawa logiki.
Jezeli ktos cos postuluje - w tym wypadku istnienie Boga - to na nim ciazy obowiazek dostarczenia dowodu.

75

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Dzieci w piaskownicy.Wyjątkowo głupie...
Udowodnić można wszystko i nic...Co się komu podoba.
Wiara w potęgę nauki jest takim samym zabobonem jak wszystkie inne religie.Ateistyczni fundamentaliści...
Wiara to wiara- nie ma nic wspólnego z nauką.Tak jakby matematycznie udowadniać wyższość Chopina nad Mozartem.
Co udowodnimy?Głupotę osoby przeprowadzającej takie coś co najwyżej...
Moim zdaniem Boga nie ma.
Twoim jest.
Coś z tego wynika?
Absolutnie nic.
Moje nie jest mojsze niż twojsze.

76

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Nie do konca glupie a religie maja to do siebie ze dowodow nie maja i nie dbaja o nie a to rozsadek ma gore w sporze jesli chodzi o prawde i udowadnianie czegos.
To ze wymysle sobie cos jak Potwora spaghetti na ktorym polegli kreacjonisci-fantasci czy slynny czajniczek Russellla na orbicie nie znaczy ze ktokolwiek ma do tego podchodzic powaznie a religianci tak uwazaja yikes
Tak sie sklada ze w doroslym zyciu za uparte uwazanie ze posiada sie "wirtualnych przyjaciol" (nie z netu) gdy stan robi sie powazny a osobnik niebezpieczny trafia do pewnego miejsca gdzie jest duzo bieli i srodkow uspokajajacych hmm....

77

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

No nie do końca to takie proste.
Już Einstein uznawał istnienie boga.Co ważne- u niego to było przekonanie, a nie wiara i było ono wynikiem, czy następstwem pracy naukowej, bo zaczynał Einstein jako ateista.
Oczywiście bóg Einsteina to nie był brodaty jegomość na chmurce, tylko jakaś nieznana i niezrozumiała siła vel energia.
Bodajże na początku lat 90-tych fizycy natrafili na ślad tej energii przepełniającej wszystko, nazwali ją mianem ''boskiej cząsteczki''(nazwa znana ze słyszenia wszystkim).
W czasie gdy się tym interesowałem, owa energia nie dawała się w żaden sposób badać i wykazywała elementy własnej świadomości.Wiem, że brzmi głupio, ale wszak znany wszystkim foton, też sprawia wrażenie świadomego ''czegoś'' i w zależności od humoru zachowuje się jak fala bądź cząsteczka.I w efekcie- rzecz banalna- wciąż nie wiemy czym właściwie jest światło.
Ba, nie wiemy nawet dlaczego wrzątek zamarza szybciej niż zimna woda.
Wniosek: więcej pokory.Ta nasza cała nauka naprawdę nie jest wszechmocna.
Najbardziej przekonujące wyjaśnienie czym jest wiara przedstawił do tej pory Jung.Tak uważam.Ale to temat rzeka.

78

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Tym razem mamy autentyk - list z 3 stycznia 1954 r. Na rok przed śmiercią Albert Einstein pisał do filozofa Erika Gutkinda: ?Słowo ?Bóg ? jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych legend, ponadto dość dziecinnych. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może tego zmienić?.

79 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-18 21:52:00)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Bog Ensteina to jedna z manipulacji ktora juz za zycie denerwowal sie a to co sobie wyobrazal to raczej panteizm i beozosobowe cos rozumiane jako zbior praw natury czyli dla katolikow herezja i poganstwo bo ulomny materialny swiat uwazaja za cos odrebnego i wtornego niz jego kreator. Naukowcy czesto mowia o zamyslach boga w odkrywanych zjawiskach ale maja cos innego na mysli niz religie i bynajmniej nie maja zamiaru czcic tego co zrozumieja a do czego doszli w pocie czola niz rzucajac jak drudzy ad hoc "ni z gruszki niz z pietruszki" ze wlasnie widza dzialanie aniola czy elfa (jesli jest powtarzalne ani nie ma "inteligencji" w badanym fenomenie).
Istnienie nieznanych czastek dowodzi naszej niewiedzy a ze teoria poprzedzila odkrycie bozonu Higgsa to tylko triumf nauki nia wiary wiec o co chodzi? Jak cos oddzialuje tylko grawitacyjnie nie jest to niezwykle bo to jedna ze znanych sil przyrody. Nie pojmuje czy religijni musza wszedzie z uporem maniaka w czyms nowym, nie poznanym (poki co) wstawiac tam niezwykle istoty, cuda??
Jest i co z tego, ma glupia nazwe "boska" bo masa wszytkiego co znamy kojarzy sie nam wprost z istnieniem, poza tym teoria ma sie dzieki temu duzo lepiej a jakis kanawkin lub inny maja o jedna rzecz mniej do krytyki bo zeruja na lukach omijajac wszystko co jest dokladnie wyjasnione hmm
Efekt jest znany i nawet ma swoje proby wyjasnienia bo roznica temperatur przyspiesza wymiane ciepla, to zjawiska nieliniowe i slabo zbadane a od matematycznej strony tez nielatwe do obliczania lub modelowania.
Jesli chodzi jak rozumiem o polaczenie swiata kwantow i swiadomosci teorii jest wiele i czas pokaze czy fantazjujacy wielcy uczeni mieli racje, nielokalnosc praw natury to tez nie jest cos co swiadczy ze zyjemy w swiecie nierealnym lub "zaswiaty" pokazuja swoje "rogi".
Juz nieraz w historii nauka odczarowala rozne zjawiska i dzieje sie tak nadal z czego bardzo ciesze sie bo grunt pod nogami fantastow obsuwa sie caly czas.
Duzo zdrowego rozsadku przydaloby sie ludziom bo wszedzie chca znajdowac sensacje sad...

80

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
peeter napisał/a:

Duzo zdrowego rozsadku przydaloby sie ludziom

Tobie przydałby się on bardziej.

81

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Raczej reszcie ludzi bo zyja w swiecie mitow i idzie im tak opornie przez to, mi tez tym szkodza!
Religie z jej klamstwami, krwawymi rzeziami mozna tylko pochowac gleboko w grobie historii a jak ktos odkopie to dosiegnie go klatwa jak ta od faraonow hmm

82

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Nie podjelam dyskusji z Sanderka jako ze nie znam dobrze Biblii.
znalezione w necie:


RÓŻANIEC I OBJAWIENIA MARYJNE Z NIM ZWIĄZANE:

Różaniec został przyjęty (od pogan) przez Piotra Pustelnika w 1090 r.

Szczególne "zasługi" w krzewieniu i spopularyzowaniu modlitwy na różańcu miał święty Dominik, któremu, po udanej rzezi Waldenosów i Albigenosów w południowej Francji pod Muret w 1213 r, ukazała się Matka Boska, chwaląca jego poczynania i przykazująca modlitwę na różańcu, która miała przynieść więcej takich rzezi na heretykach. Powinno być to zastanawiające, skoro teraz również Kościół potępia swoje dawne krucjaty i uważa je za błąd.

Papież Jan XXIII w Liście IL RELIGIOSO CONVEGNO, z dnia 29 kwietnia 1961 r. mówi:
"Różaniec Maryjny jest wzniosłą modlitwą publiczną i powszechną w obliczu zwyczajnych i nadzwyczajnych potrzeb Kościoła świętego, narodów i całego świata"

BIBLIA: I list św. Pawła do Tymoteusza 2.5
"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi: człowiek Jezus Chrystus"

BIBLIA: Dzieje Apostolskie 4.12
Napisane jest o Jezusie: "I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni"

Zastanawiająca jest sprzeczność objawień Maryjnych z przekazem Pisma Świętego:

1877 r.
Objawienie Matki Boskiej w Gietrzwałdzie, w Polsce: "Chcę abyście codziennie odmawiali Różaniec".

1917 r.
Różańcowe objawienia Matki Bożej w Fatimie: "odmawiajcie codziennie Różaniec". Rozkwit na świecie nabożeństw fatimskich.

BIBLIA: Izajasza 42:8
"Ja, Pan, a takie jest imię moje, nie oddam mojej czci nikomu (...)"

BIBLIA: Księga Jeremiasza 17.5
"Przeklęty mąż, który na człowieku polega"

1877 r.
W pobliżu sanktuarium, w którym od XVI w. czczono wizerunek Matki Bożej "Królowej Niebios", Maryja objawia się dwóm dziewczynkom: Justynie Szafrańskiej (lat 13) i Barbarze Samulowskiej (lat 12). Przedstawia im się jako Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta [fakt niepotwierdzony w Biblii]. Ukazuje im się przez trzy miesiące (w sumie sto sześćdziesiąt razy) i zachęca do codziennej modlitwy różańcowej. Prosi również o wybudowanie kapliczki z Jej figurą.

BIBLIA: 5 Moj/Księga Powt. Prawa 4:16
"Abyście nie popełnili grzechu i nie sporządzili sobie podobizny rzeźbionej, czy to w kształcie mężczyzny, czy kobiety?"

BIBLIA: List św. Pawła do Rzymian 1: 22-23
"Mienili się mądrymi, a stali się głupi. I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka"

BIBLIA: 1 Sam.15:23 "Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom." Coś tu sobie przeczy...

Co to za objawienia, które sprzeciwiają się Biblii? I zachęcają do grzechu? Najpierw Bóg mówi jedno, a potem to zmienia? Dał nam Biblię jako podstawę wiary a teraz sam jej przeczy? Kto mówi prawdę?

Odpowiedź, dość drastyczną, również znajdujemy w Piśmie Świętym:
"Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!? List do Galacjan 1:6-8

Czy Maria opisana w Biblii, Matka Jezusa, jest tą samą "Maryją" której teraz oddaje się cześć i której objawienia mają co jakiś czas miejsce? To pytanie, na które musisz odpowiedzieć sobie sam. Skoro Maryja, zgodnie ze Słowem Bożym, nie jest pośrednikiem miedzy Bogiem a ludźmi, nie powinna się ludziom ukazywać. Skoro też Biblia zabrania czcić stworzenie, czyli człowieka, a ludzie to robią, "prawdziwa" Maria, gdyby już miała się objawiać, powinna ich od tego bezbożnego czynu odwieść, a nie zachęcać do grzechu i łamania Bożych nakazów. Kim więc jest, skoro to robi? Kto się pod nią podszywa?

Ewangelista Dave Hunt w swojej książce napisał: " W kościele katolickim główną rolę pełni Maryja- "błogosławiona dziewica", pod której opiekę powierzają się wszyscy katolicy. Do Maryi modlą się jak do Boga. Katolicka Maryja nie jest tą Marią z Biblii, pokorną i uniżoną, lecz rządną czci i chwały, której objawienia tylko to potwierdzają."

Początek wywyższania Marii, określenia "Matka Boża" (theotokos) datuje się na 431 rok, kiedy to proceder ten zapoczątkowano na Soborze Efeskim.

Kierowanie modlitw do Marii, świętych i aniołów po raz pierwszy około 600 roku.

Jesteśmy przywiązani do tradycji. Ale jeśli chcesz służyć Bogu i jest to dla ciebie ważne, to odrzuć to, co niezgodne z Jego Słowem. Zastanów się, komu chcesz służyć. Przemyśl to i sam sprawdź niektóre fakty. Czytaj Biblię. Jeśli znajdziesz tam przykazanie, by modlić się do Marii o cokolwiek koniecznie napisz do nas... Zapewniam Cię jednak, że nie ma w Biblii ani jednego takiego fragmentu. Czytając ją z otwartym sercem i umysłem dojść możesz do podobnego wniosku jak nawrócony ksiądz Henry Gregory Adams, który wyznał:

"Na studiach przygotowujących nas do kapłaństwa posługiwaliśmy się trzema podręcznikami na temat Biblii, nigdy jednak samą Biblią. Po świeceniach zapoznałem się z katolickim przekładem Biblii i natrafiłem tam na pewne zaskakujące wersety, które przeczyły słuszności moich wierzeń i praktyk. Boża Księga mówiła jedno, mój kościół drugie. Kto miał rację: kościół rzymski czy Bóg? W końcu uwierzyłem Słowu Bożemu" ["Blisko Boga, Daleko od Rzymu s. 25"].


Maria [a dokładnie: Miriam ? nie ?Maryja?] jest opisana w Piśmie Świętym jako osoba niezwykle pokorna, posłuszna Bogu ? i w tym powinna być przez nas naśladowana. Z tego właśnie powodu Bóg okazał jej łaskę i sprawił, że dała ciało Mesjaszowi. Poza tym nie wiele jest o niej napisane w Ewangeliach i Dziejach Apostolskich. Jest postacią drugoplanową. Nikt nie oddawał jej czci. Proceder ten kościół wprowadził dużo później.

Rok 1965.
Maria zostaje ogłoszona "Matką Kościoła" przez papieża Pawła VI.

BIBLIA: Dzieje Apostolskie 4:12
[O Jezusie] "nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni"

BIBLIA: Ew. Św. Jana 14:6
"Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą, prawdą i życiem i nikt nie przychodzi do Ojca jak TYLKO PRZEZEMNIE"

BIBLIA: Dzieje Apostolskie 16:31
"Uwierz w Pana Jezusa a będziesz zbawiony ty i twój dom"

Nigdzie w Piśmie Świętym nie jest napisane: "uwierz w Jezusa i Marię". Po co modlisz się do Marii skoro ani nie jest ona ani pośrednikiem do Boga, ani nie da ci zbawienia? Czemu odbierasz chwałę Bogu? Po co modlisz się na różańcu przejętym od pogan, o krwawej przeszłości, nie mającym nic wspólnego z Bogiem a jedynie ze wschodnimi religiami? Postępując wbrew Bożym prawom nie przybliżasz się do Niego, lecz oddalasz.


Po co szukać innych imion, przez które można dotrzeć do Boga? Maryja, tłumy świętych. Jest przecież jedno doskonałe imię.
Pan Jezus powiedział:
"o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu". (Jana 14:13)

"Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to". (Jana 14:14)

"Dotąd o nic nie prosiliście w imieniu moim; proście, a weźmiecie, aby radość wasza była zupełna".

83

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Wychodzi na to, ze chrzescijanie powinni ocknac sie i zaczac czytac Biblie.

84

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
peeter napisał/a:

Bog Ensteina to jedna z manipulacji ktora juz za zycie denerwowal sie a to co sobie wyobrazal to raczej panteizm i beozosobowe cos rozumiane jako zbior praw natury czyli dla katolikow herezja i poganstwo bo ulomny materialny swiat uwazaja za cos odrebnego i wtornego niz jego kreator. Naukowcy czesto mowia o zamyslach boga w odkrywanych zjawiskach ale maja cos innego na mysli niz religie i bynajmniej nie maja zamiaru czcic tego co zrozumieja a do czego doszli w pocie czola niz rzucajac jak drudzy ad hoc "ni z gruszki niz z pietruszki" ze wlasnie widza dzialanie aniola czy elfa (jesli jest powtarzalne ani nie ma "inteligencji" w badanym fenomenie).
Istnienie nieznanych czastek dowodzi naszej niewiedzy a ze teoria poprzedzila odkrycie bozonu Higgsa to tylko triumf nauki nia wiary wiec o co chodzi? Jak cos oddzialuje tylko grawitacyjnie nie jest to niezwykle bo to jedna ze znanych sil przyrody. Nie pojmuje czy religijni musza wszedzie z uporem maniaka w czyms nowym, nie poznanym (poki co) wstawiac tam niezwykle istoty, cuda??
Jest i co z tego, ma glupia nazwe "boska" bo masa wszytkiego co znamy kojarzy sie nam wprost z istnieniem, poza tym teoria ma sie dzieki temu duzo lepiej a jakis kanawkin lub inny maja o jedna rzecz mniej do krytyki bo zeruja na lukach omijajac wszystko co jest dokladnie wyjasnione hmm
Efekt jest znany i nawet ma swoje proby wyjasnienia bo roznica temperatur przyspiesza wymiane ciepla, to zjawiska nieliniowe i slabo zbadane a od matematycznej strony tez nielatwe do obliczania lub modelowania.
Jesli chodzi jak rozumiem o polaczenie swiata kwantow i swiadomosci teorii jest wiele i czas pokaze czy fantazjujacy wielcy uczeni mieli racje, nielokalnosc praw natury to tez nie jest cos co swiadczy ze zyjemy w swiecie nierealnym lub "zaswiaty" pokazuja swoje "rogi".
Juz nieraz w historii nauka odczarowala rozne zjawiska i dzieje sie tak nadal z czego bardzo ciesze sie bo grunt pod nogami fantastow obsuwa sie caly czas.
Duzo zdrowego rozsadku przydaloby sie ludziom bo wszedzie chca znajdowac sensacje sad...

Skad sie biora prawa fizyki?
Tak jakby obraz Matejki glosil, ze nie istnieje Matejko, tylko farby ktore ukladaja sie w okreslony sposob, i arogancko nazywal to prawem laczenia sie farb.

85 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-07-19 14:29:24)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
pitagoras napisał/a:

D
Ateistyczni fundamentaliści...

Świetnie to ująłeś.


Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim - jest to sprzeczne z naszym regulaminem, a ponadto zaoszczędzi nam zbędnej pracy.
Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj". Z góry dziękuję za dostosowanie się do zasad i pozdrawiam, mod. Olinka

86

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

chwilla
a jakis dowodzik na istnienie owego Matejki? Chocby malutki, najmniejszy?

Chodzi o metaforycznego Matejke z Twojego przykladu, nie o malarza - widze ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, wiec wyjasniam.

87

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
femte napisał/a:

chwilla
a jakis dowodzik na istnienie owego Matejki? Chocby malutki, najmniejszy?

Chodzi o metaforycznego Matejke z Twojego przykladu, nie o malarza - widze ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, wiec wyjasniam.

O co chodzi z problemami czytania ze zrozumieniem?... Nie dyskutujmy agresywnie i drapieznie, jak robi to Peeter.

Masz tu piec dowodow na istnienie Boga św. Tomasza:


1.W świecie istnieje ruch, a więc wszystko jest przez coś poruszane. Tym, który wszystko wprawia w ruch jest Bóg (ex motu).
   
2. Każda sytuacja, zdarzenie ma swoją przyczynę. Zakładając, że łańcuch przyczyn może biec w nieskończoność, istnieje pierwsza przyczyna wszystkich istnień (ex ratione causae efficientis).

3. Wszystkie rzeczy są przypadkowe, to znaczy, że mogą istnieć albo nie. Musi więc istnieć byt konieczny będący przyczyną konieczności. Jego egzystencja wynika z samej jego istoty (ex possibili et necessario).
   
4. Analiza gradacji bytów pod względem doskonałości prowadzi do stwierdzenia istnienia bytu najdoskonalszego (ex gradibus perfectionis).
   
5. Jeśli w świecie istnieje jakiś ład, porządek, harmonia to ktoś musiał ten porządek zaprowadzić (ex gubernatione rerum).

88

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Na naszym forum stawiamy na merytoryczną, kulturalną dyskusję i zapewniam, że każdą myśl i każdy pogląd można przedstawić w sposób, który nie godzi w te zasady. Nie musicie się ze sobą zgadzać, ale szanujcie, proszę, rozmówców. Niestety poziom powyższych postów coraz bardziej odstaje od regulaminu, dlatego uprzedzam, że kolejne wypowiedzi w podobnym tonie będą edytowane/usuwane, a jeśli zajdzie taka konieczność, to podejmiemy jeszcze bardziej radykalne działania.

89

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
chwilla napisał/a:
peeter napisał/a:

Bog Ensteina to jedna z manipulacji ktora juz za zycie denerwowal sie a to co sobie wyobrazal to raczej panteizm i beozosobowe cos rozumiane jako zbior praw natury czyli dla katolikow herezja i poganstwo bo ulomny materialny swiat uwazaja za cos odrebnego i wtornego niz jego kreator. Naukowcy czesto mowia o zamyslach boga w odkrywanych zjawiskach ale maja cos innego na mysli niz religie i bynajmniej nie maja zamiaru czcic tego co zrozumieja a do czego doszli w pocie czola niz rzucajac jak drudzy ad hoc "ni z gruszki niz z pietruszki" ze wlasnie widza dzialanie aniola czy elfa (jesli jest powtarzalne ani nie ma "inteligencji" w badanym fenomenie).
Istnienie nieznanych czastek dowodzi naszej niewiedzy a ze teoria poprzedzila odkrycie bozonu Higgsa to tylko triumf nauki nia wiary wiec o co chodzi? Jak cos oddzialuje tylko grawitacyjnie nie jest to niezwykle bo to jedna ze znanych sil przyrody. Nie pojmuje czy religijni musza wszedzie z uporem maniaka w czyms nowym, nie poznanym (poki co) wstawiac tam niezwykle istoty, cuda??
Jest i co z tego, ma glupia nazwe "boska" bo masa wszytkiego co znamy kojarzy sie nam wprost z istnieniem, poza tym teoria ma sie dzieki temu duzo lepiej a jakis kanawkin lub inny maja o jedna rzecz mniej do krytyki bo zeruja na lukach omijajac wszystko co jest dokladnie wyjasnione hmm
Efekt jest znany i nawet ma swoje proby wyjasnienia bo roznica temperatur przyspiesza wymiane ciepla, to zjawiska nieliniowe i slabo zbadane a od matematycznej strony tez nielatwe do obliczania lub modelowania.
Jesli chodzi jak rozumiem o polaczenie swiata kwantow i swiadomosci teorii jest wiele i czas pokaze czy fantazjujacy wielcy uczeni mieli racje, nielokalnosc praw natury to tez nie jest cos co swiadczy ze zyjemy w swiecie nierealnym lub "zaswiaty" pokazuja swoje "rogi".
Juz nieraz w historii nauka odczarowala rozne zjawiska i dzieje sie tak nadal z czego bardzo ciesze sie bo grunt pod nogami fantastow obsuwa sie caly czas.
Duzo zdrowego rozsadku przydaloby sie ludziom bo wszedzie chca znajdowac sensacje sad...

Skad sie biora prawa fizyki?
Tak jakby obraz Matejki glosil, ze nie istnieje Matejko, tylko farby ktore ukladaja sie w okreslony sposob, i arogancko nazywal to prawem laczenia sie farb.

A skad bierze sie wiara? Zaburzenia myslenia, strach, słaby charakter (sklonnosc do podleglosci)..
Tak jak z czastek i prostych praw powstaly atomy, czasteczki, gwiazdy, planety i galaktyki tak idac dalej zycie oraz czlowiek i byc moze zle sie stalo bo zamiast martwic sie swym rozwojem, etyka bez popadania w smiesznosc to zajmuje sie dumaniem nad czyms czego nie ma yikes

90

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Dzięki Bogu, że jestem ateistką!

91

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Jedyną w miarę sensowną próbę zrozumienia kwestii wiary tudzież religii podjął jak do tej pory Jung.
Tym się różnił od innych ''udowadniaczy'' że podszedł do sprawy z kulturą i taktem nie próbując na chama zakrzyczeć kogokolwiek.
W tym wątku by się zatem nie odnalazł.
Jung zauważył, że im mniej rozwinięta cywilizacja, tym większa ''religijność''.Naturalnie my, zadufani w sobie wielce mądrzy uznajemy z automatu, że oni tam w tej Afryce czy innej Amazonii durni są temu zabobonni.
Na mój gust, to facet który wymyślił łuk miał umysł nie gorszy od Newtona, ale to dygresja.
Jung zauważył, że wszystkie prymitywne wierzenia są prawie takie same.Pomijając jakieś tam lokalnie zakorzenione mitolgie, wszystko sprowadzało się do praktyk uzdrawiania, przewidywania przyszłości, pogody itp.
I znów- my uważamy że to bzdury i tyle.Ale...
Łosoś.Głupi łosoś stał się inspiracją do bardzo mądrej teorii.
Otóż tenże łosoś pokonuje setki, tysiące kilometrów, by odbyć tarło w jakimś gównianym kanadyjskim strumyku.
Pytanie: skąd wie jak, gdzie i kiedy.
Odpowiedź nasuwa się tylko jedna: ma tę wiedzę w jakiś sposób ''wgraną'' do swojego mikroskopijnego mózgu.
Podobnie bocian- też ma fabrycznie zakodowaną umiejętność znalezienia pojedynczego drzewa na drugim końcu świata.I jeszcze potrafi przewidzieć jaka tam na tym końcu świata będzie akurat pogoda, gdy doleci.
Sporadycznie się przecież zdarza, by bociany przyleciały w nieodpowiednim momencie.
Skoro więc durne ptaszysko umie przewidywać pogodę, to można roboczo założyć, że i ludzki-o ileż lepiej rozwinięty- mózg też takową zdolność posiada.Sęk w tym, że nie potrafimy dotrzeć do tej umiejętności.
Szamani, czarownicy, Jezusi i Buddowie- to są prawdopodobnie ludzie, którym jakimś sposobem udało się zyskać kontrolę nad obszarami świadomości niedostępnymi ''normalnym''.
To, że samymi myślami można likwidować stany chorobowe jest już udowodnione.Ot, efekt placebo.
W jakim zakresie- tego jeszcze nie wiadomo.Podobnie jest w innych kwestiach.
Wyśmiewanie religii jako całości jest oznaką dyletanctwa i głupoty- moim zdaniem.Bo coś w tych tematach jest.

92

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Zgadzam sie tylko z tym ze nie wszystko odkryto a robienie z czlowieka czy tytulowej Marii posrednika z jakims niejasnym "absolutem" jest nieporozumieniem.
Jestem jednak zawsze przeciw wrzucaniu do ogromnego worka o nazwie "wiara, bog itp" tego co nawet odrobine nie rozumiemy bo to naduzycie i gwalt na rozumie, to brak szacunku do swego umyslu i innych ktorzy moga slusznie miec na zjawisko sceptyczne i rozsadne spojrzenie.

93

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
peeter napisał/a:

ktorzy moga slusznie miec na zjawisko sceptyczne i rozsadne spojrzenie.

A jakie jest rozsądne spojrzenie na kwestię początków świata: że nie było nic, nawet czasu, a potem BAM.
Wielki wybuch brzmi równie głupio jak boskie stworzenie:)

94

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

chwilla
Tomasz dawno obalony, tak jak Anzelm i Goedel. Sztuczki jezykowe, nic wiecej. Masz cos jeszcze?

95

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Zeby nie offtopowac polecam zalozyc watki ktorych zdaje sie brakuje w stylu Mity i teorie o powstaniu swiata, zycia ludow pierwotnych jak i np Swiat jest magiczny i basta hmm

96 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-07-21 21:44:07)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

chwilla
tu masz obalenie (takie latwiutkie) Tomasza.
niedozwolony link
chcesz isc dalej? Ja na podstawie Goedla udowodnilam ze mam smoka w salonie.

97

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Swietnie femte, moglem tez tam zajrzec i podac link bo jest tam wiele artykulow dla tych ktorzy wiedza czemu nie wierza i dlaczego nie ma to logicznego oparcia ani sensu.
Jest tez o tym ze niby wiara byla potrzebna ludzkosci co ucieszy oponentow.
A w religiach jasne jest czemu sa zawsze posrednicy: prorokowie, ziemska rodzina bogow czy wtajemniczeni przypadkiem potem glowni piewcy wiary (a potem okazuje sie ze to byl "plan") bo kogo innego mozna by pokazac jesli nie czlowieka nie mogac nic innego. Sprytna sztuczka i pochlebczy uklon w strone prostych wyznawcow by ich podlechtac ze mozna znalezc sie nagle wsrod "wybranych", ze nasz 'daleki krewny' byl rowny bogom.

98

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Ty peeter postrzegasz religię jako spisek.Fakt, że często jest wykorzystywana do trzymania w mentalnych ryzach ludzi; ale jednak pierwotne pochodzenie religii raczej wynika z ''wnętrza'' psychiki.
Jeżeli ktoś interesuje się tematem w sensie obiektywnym, a nie tylko żeby ''dowalić'' czarnym, to naprawdę polecam jungowskie syntezy.
   A tak na marginesie, to jest temat z założenia dla Katolików. Udowadnianie bezsensowności religii można przeprowadzać w wątkach temu przeznaczonych.Tutaj jest to zwykłe chamstwo: nie lubię piłki nożnej, nie wierzę w jej fajność i uważam za kretynizm.I moje prawo tak myśleć, ale jakbym się pologował na forach piłkarskich i na siłę udowadniał kibicom, że ich pasja jest do dupy, to by było nie teges.
Więc femte, peeter & spółka w tym wątku jedynie potwierdzacie powszechną opinię, że ''polski ateista'' to agresywny burak, który kipi wrogością do wierzących.

99

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Dziekuje bardzo. Ja tylko ospowiedzialam na stwierdzenie Chwilli. Nie lubie jak ktos wlasne widzimisie przedstawia jako dwiedziona prawde. Dlaczego religianci moga rzucac stwierdzenia bez zadnego dowodu, a inni musza miec uzasadnienie?

100

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
femte napisał/a:

Dlaczego religianci moga rzucac stwierdzenia bez zadnego dowodu, a inni musza miec uzasadnienie?

Dlatego że ''religianci'' (ach, kolejne pogardliwe określenie, jaka jesteś z siebie dumna!) założyli ten wątek by dyskutować o pewnym aspekcie swojej wiary.A Ty się wpieprzasz weń nieproszona i obrażasz ludzi.
Jakby ktoś epatował swoimi dogmatami w innych działach i wątkach z religią niezwiązanych, to byś miała uzasadnione powody do oburzenia.

101

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

A gdzie jest napisane, ze to dzial lub watek tylko dla wierzacych? Wyjasnilam sprawe z punktu widzenia antropologiznego - skad sie wziela idea trzechh bogow, czemu katolicyzm musial dorobic boginie. Dalsze posty byly odpowiedzia na twierdzenie Chwilli. Ktora uwaza ze istnienie Boga jest pewnikiem, przez co dyskutuje nieuczciwie.

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
peeter napisał/a:

Raczej reszcie ludzi bo zyja w swiecie mitow i idzie im tak opornie przez to, mi tez tym szkodza!
Religie z jej klamstwami, krwawymi rzeziami mozna tylko pochowac gleboko w grobie historii a jak ktos odkopie to dosiegnie go klatwa jak ta od faraonow hmm

Może czas się w końcu pogodzić z tym, że nie każdy myśli tak jak Ty? Co Cię obchodzi w co wierzą inni? Jak dla mnie mogą sobie wyznawać nawet Rumcajsa. Nie przeszkadza mi to dopóki sami nie piją do tego, w co wierzę ja. Niech każdy żyje tak jak chce i wierzy w co chce, wolę zająć się swoim życiem miast narzekać na cudze.



A co do tematu wątku...nie jestem świadkiem jehowy, ale sama dziwię się temu zjawisku. Do Maryi się nie modlę. Swoje modlitwy kieruję do Boga. Nie widzę sensu w proszeniu kogoś o wstawiennictwo, skoro mogę skierować modlitwę bezpośrednio do Pana.

103

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
chwilla napisał/a:

Ciekawy temat. Niedawno zastanawialam sie nad tym. W katolicyzmie jest cos takiego jak "świętych obcowanie"- łączność i wzajemna pomoc na linii ziemia- niebo- czyściec poprzez modlitwe. Czyli np. święty Józef może znalezc Ci meza, jesli o to poproscisz, etc.

Nauka Koscioła wyjaśnie, że znajdzie jesli jest to zgodne wolą Boga. I tu jest pies pogrzebany. big_smile

104

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Na tej zasadzie?
https://www.youtube.com/watch?v=jk6ILZAaAMI

105

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
Sanderekxp napisał/a:

Peeter
patrz co piszesz wierzysz czy nie wierzysz,hahaha opetany to chyba sam Ty jestes, nie odpowiedziales na pytanie dotyczace od kiedy chrzescijanie to sekta czlowieku
to nie sa moje cytacy lecz z pisma ja ich nie wymyslilam, madrujesz sie ze ojeju ale ani jedno na temat,pytanie tutaj jest proste a nie potrafisz na nie odpowiedziec tylko gadasz o tradycji a nie patrzysz na pismo to czym tak naprawde sie kierujesz, smieszysz mnie czlowieku,nie wiesz co napisac juz to nie marnuj klawiatury na darmo,
jakie Ty masz przekonania,dales konkertny i logiczny wers ktory potwierdza to co mowisz,no nie bo dobrze wiesz ze tego w pismie nie znajdziesz. Jak by Cie to nie interesowalo tak samo jak mnie nie siedzial bys wpatrzony monitor i nie odpisywal,a nie uwazasz ze jak ktos pyta nie bladzi.

Femte inny pisza ze nie, a inni tak ,Ty wiesz swoje ja wierze w to co pisze w pismie,jak mowilam nie mozna interpretowac jej doslownie, o co Ci chodzi z tymi demonami do czego one Ci potrzebne bo nie rozumiem jasno i logicznie.

Ms Gusia
Takk objawiala sie cos w postaci Matki Bozej nie wiemy czy to bylo prawdziwe od Boga, jeden fakt i film Egzorcyzmy Emily Rose, dlaczego ukazala sie i pozwolila na to zeby wlazlo w te dziewczyne 7 demonow za grzechy ludzi,przeciez Jezus umarl za grzechy wiec nie rozumiem...dla mnie to chore ze ta dziewczyna sie na takie cos zgodzila, uwazam ze to nie pochodzilo od Boga i moja katechetke z lat szkolnych rowniez bardzo zadziwilo bo mamy takie wersety jak

. Zgodnie z fragmentem z 2 Koryntian 11.14-15, demony podszywają się pod ?anioły światłości? i ?sługi sprawiedliwości.? Pojawianie się jako ?duchy? i przybieranie postać zmarłej osoby zdecydowanie wydaje się być w mocy umiejętności demonów.

23 Wtedy jeśliby wam kto powiedział: "Oto tu jest Mesjasz" albo: "Tam", nie wierzcie! 24 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. 25 Oto wam przepowiedziałem. 26 Jeśli więc wam powiedzą: "Oto jest na pustyni", nie chodźcie tam!; "Oto wewnątrz domu", nie wierzcie! 27 Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 28 Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą9.

No to pogrzebałaś fatimę big_smile

106

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Ateiści z ateizmu zrobili nową religię, która czerpie garściami najgorsze wzorce z tego z czym tak zajadle walczy i niszczy.

107

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Dygresja.

Izaak Newton zajmowal sie po godzinach magia:

http://en.wikipedia.org/wiki/Isaac_Newton%27s_occult_studies

108

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
femte napisał/a:

chwilla
tu masz obalenie (takie latwiutkie) Tomasza.
niedozwolony link
chcesz isc dalej? Ja na podstawie Goedla udowodnilam ze mam smoka w salonie.

Nie wkleiło linka.

109

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
femte napisał/a:

A gdzie jest napisane, ze to dzial lub watek tylko dla wierzacych? Wyjasnilam sprawe z punktu widzenia antropologiznego - skad sie wziela idea trzechh bogow, czemu katolicyzm musial dorobic boginie. Dalsze posty byly odpowiedzia na twierdzenie Chwilli. Ktora uwaza ze istnienie Boga jest pewnikiem, przez co dyskutuje nieuczciwie.

Dyskutuje sie nieuczciwie, majac przekonania. Ciekawe.

110

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Nieuczciwe jest to  ze nie, potrafisz tych przekonan poprzec., A ode mnie wymaga sie dowodu.

111

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
femte napisał/a:

Nieuczciwe jest to  ze nie, potrafisz tych przekonan poprzec., A ode mnie wymaga sie dowodu.

Jesssu, przekonań się nie popiera, przekonania się ma.
Sam jestem ateistą, ale jak to czytam, to mi wstyd że w takim towarzystwie....

112

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę
pitagoras napisał/a:
femte napisał/a:

Nieuczciwe jest to  ze nie, potrafisz tych przekonan poprzec., A ode mnie wymaga sie dowodu.

Jesssu, przekonań się nie popiera, przekonania się ma.
Sam jestem ateistą, ale jak to czytam, to mi wstyd że w takim towarzystwie....

Witam.
A dopiero do niedawna byłeś deistą, czyżby coś się zmieniło? Zmieniło na gorsze, ale no cóż... bywa i tak.

W każdym razie popieram Cię w tym, że ateiści w tym wątku zachowują się bardzo nieelegancko w stosunku do katolików i nie tylko.
Później my, wierzący, od razu mamy awersję do tych fanatycznych i kipiących nienawiścią "bezbożników".
Niektórzy ateiści są najbardziej ślepo i bezkrytycznie "wierzący" - wierzą, że Boga nie ma.

Pozdrawiam świetliście. ;]

113 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-08-10 08:52:25)

Odp: Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Zdecydowane głoszenie poglądów to nie nienawiść, dobrzy dyskutanci nie siegaja po pistolet tylko argument. Mimo to jesli nasza religia zglupieje lub zagrozi obłęd islamu jestem gotowy doslownie walczyc o wolnosc myslenia (i nie tylko) bo nic ani nikt za nas tego nie zrobi, magiczne zaklecia ani mocne slowa nie wystrasza barbarzyncow zaslaniajacych sie (czy na pewno ? A nie "prawdziwi wyznawcy"?) jakas kolejna dziwna religia. Obecnie panuje niebezpieczny trend z powodu problemow finansowo - polityczno - ekologicznych ucieczki w wierzenia ktore dla mnie sa rownie "pociągające" jak powrot mody na disco polo hmm

Posty [ 66 do 114 z 114 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czemu Kościół katolicki uważa Marie za pośredniczkę

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024