N4VV napisał/a:Sylwia777 napisał/a:....
Tobie brakuje zdecydowanie dojrzalosci zyciowej by zrozumiec iz sa ludzie ktorzy nosza w swoim sercu Wiare i sa wrazliwi szczrze na ludzki i duchowy bol.
Nie pisalam tych slow dlatego by schlebic Leszkowi .........natomiast wyszly one ze mnie jako wierzacego czlowieka w intencji duchowego wsparcia na ktore on zasluguje.
Ty zrozumailbys prawdziwosc moich slow ktore napisalam gdybys zapukal do swojego serca i poszukal w nim wiary.
Bo wiare trzeba czuc sercem i pielegnowac kazdego dnia.
Nie rozumiem niestety ogolnego odbioru tresci listow przez forumowiczow!
Czy zycie w wierze przekresla bycie normalnym zdrowo myslacym czlowiekiem z pragnieniami w ktore sie wierzy i chce posiasc?
Jak mozna nazywac siebie chrzescijaninem nie noszac w sercu Boga!!!!???????... i nie ceniac sobie pradziwych wartosci TAK waznych w zyciu!
Zycie duchowe pomaga przezwyciezac wyboje pojawiajace sie na drodze,duchowosc nie kooliduje przeciez z bycia normalnym czlowiekiem z krwi i kosci!
Wrecz przeciwnie.......jest jak powietrze ktorym oddychamy a bez powietrza nie mozna przeciez zyc!Wiara napedza nas do dzialania i walki z przeciwnosciami losu.
Ludzie zbyt malo cierpien doswiadczyli by byc tak zaslepionymi w istocie zycia ludzkiego.
W waszych postach przejawia sie tyle wrecz RAZACEGO zaslepienia i egoizmu....ktore powoduje ze patrzycie wlasnie tak na zycie jak piszecie skupiajac sie na rzeczach pozbawionych sensu!
Czlowiek noszacy w sercu Boga nie musi byc doskonaly i pozbawiony czlowieczensta ktore przejawia sie bledami i grzechami w zyciu,z czego nalezy ponosic konsekwenje z tego wynikajace ...i wcale to nie jest latwe.
Jestesmy wszyscy grzesznikami bowiem w grzechu zostalismy poczeci!!!!!
By zrozumiec Sens i jezyk ktorym napisane sa listy to trzeba niec wiare i dusze,a nie rozumiec i patrzec poprzez pryzmat cielesnosci.
By byc Wierzacym i radowac sie zyciem.....nie ma takiej potrzeby by codziennie chodzic do kosciola i modlic sie,bowiem modlic sie mozna w kazdym miejscu bo NASZ PAN jest wszedzie i wyslucha kazdej modlitwy dobiegajacej z roznych zakatkow swiata.Sylwia
Fajne frazesy.
Ojciec Rydzyk oddałby pół królestwa za taką współpracowniczkę.Nie popieram Ojca Rydzyka
Pozdrawiam
Sylwia
Droga Sylwio,nieznam cie ale musze napisac po przeczytaniu twojego postu ze jestes niesamowicie uszlachetniona,uduchowiona osobka z ogromnym zrozumieniem i wspolczuciem dla blizniego swego to przewyzsza zwykla przyziemna inteligencje,poprostu kobieta aniol.:) oby wiecej nas takich.Pozdrawiam
