List do mojej nieznanej najukochańszej... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » List do mojej nieznanej najukochańszej...

Strony Poprzednia 1 11 12 13 14 15 18 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 1,149 ]

781

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
moniaCo napisał/a:

I jak tam Lesiu?
Znajomość przeniosła się do reala?

Przepraszam Moniu,że nie nie odpisuję na posty w tym wątku ale tak obiecałem mojej ukochanej na jej prośbę.Zamieszczam tą informację abyś nie pomyślała,że lekceważę Cię lub kogoś innego...
https://www.youtube.com/watch?v=VCBoDh4OScg

Zobacz podobne tematy :

782

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Leszek292 napisał/a:

nie odpisuję na posty w tym wątku ale tak obiecałem mojej ukochanej na jej prośbę.

Aaaaaha:) To kto za Ciebie odpisuje? Czyżby jakieś zaburzenia dysocjacyjne osobowości?

783

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Leszek292 napisał/a:

Hmm.......że ten, że tamten.......niekoniecznie Lesiu Ty.  wink

gojka102 napisał/a:
Leszek292 napisał/a:

nie odpisuję na posty w tym wątku ale tak obiecałem mojej ukochanej na jej prośbę.

Aaaaaha:) To kto za Ciebie odpisuje? Czyżby jakieś zaburzenia dysocjacyjne osobowości?

Jak to kto.....Dorotka, ta nieznana, najukochańsza Lesia.
Przecież pisał, że wypowiada się w tym wątku.

Lesiowi zakazała, znaczy wzięła sprawę w swoje ręce.  tongue

784

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
żyworódka napisał/a:
gojka102 napisał/a:
Leszek292 napisał/a:

nie odpisuję na posty w tym wątku ale tak obiecałem mojej ukochanej na jej prośbę.

Aaaaaha:) To kto za Ciebie odpisuje? Czyżby jakieś zaburzenia dysocjacyjne osobowości?

Jak to kto.....Dorotka, ta nieznana, najukochańsza Lesia.
Przecież pisał, że wypowiada się w tym wątku.

Lesiowi zakazała, znaczy wzięła sprawę w swoje ręce.  tongue

Nie przesadzacie trochę? wystarczyło doczytać do końca... a nie tak wyrwać z kontekstu....

Leszek292 napisał/a:

Przepraszam Moniu,że nie nie odpisuję na posty w tym wątku ale tak obiecałem mojej ukochanej na jej prośbę.Zamieszczam tą informację abyś nie pomyślała,że lekceważę Cię lub kogoś innego...

785

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Pyskata- czytam.Od początku do końca.Ten post Leszek zamieścił 13 grudnia:

Leszek292 napisał/a:

Kochani,moja najukochńsza prosiła mnie abym nie pisał już nic w tym wątku.Pragnę spełnić je prośbę jej z mojej miłości do niej.

A następnie umieścił jeszcze...siedem postów:)

786

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Dziewczyny dajcie Lesiowi spokój. Fajnie, że czasem zagląda, bo w tym czasie wrzucił świetne linki z cudowną muzyczką przy której ćwiczę, relaksuję się i słucham jak maniaczka no stop.

787

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Kiki
dobrze,że z tego co paliłaś czy wąchałaś przerzuciłaś się na ćwiczenia:)
Tamto rozwala wątrobę i ryje główkę:)

788 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-20 20:41:21)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
kiki4 napisał/a:

Dziewczyny dajcie Lesiowi spokój. Fajnie, że czasem zagląda, bo w tym czasie wrzucił świetne linki z cudowną muzyczką przy której ćwiczę, relaksuję się i słucham jak maniaczka no stop.

https://www.youtube.com/watch?v=gSOZoaMaOzs

789

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

wiem gojka102, przyznaję Ci rację. Miałam odmienny stan świadomości ;-)

790

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Pyskata napisał/a:

(...)Nie przesadzacie trochę? wystarczyło doczytać do końca... a nie tak wyrwać z kontekstu....

Pyskata, no widzisz, nie należy czytać/cytować zaczynając od "końca".
Wszak koniec, też ma swój początek.

Leszek292 napisał/a:

Lesiu, uczyłam Cię jak wpisywać prawidłowo linki z piosenkami.....
Jak widzę, to nauka poszła w las.

Jeszcze kilka takich postów z samymi piosenkami, a moderacja może przenieść Twój wątek do działu "Społeczność", jako net-kafejkę.

Kiki, zajrzyj do net-kafejki muzycznej,..... a, dnia Ci zabraknie do ćwiczeń i relaksacji.

791 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-20 22:37:30)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Żyworódko,zrób to za mnie bo nie mam do tego głowy... https://www.youtube.com/watch?v=CswmJKKPooU

792

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Leszek292 napisał/a:

Żyworódko,zrób to za mnie bo nie mam do tego głowy...

                                           

Zrobiłam "to", ale nie głową, tylko palcami wystukałam na klawiaturze.

Aaaaaa, i należało napisać: Żyworódko, proszę zrób to za mnie.......

793 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-20 23:40:08)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
żyworódka napisał/a:
Leszek292 napisał/a:

Żyworódko,zrób to za mnie bo nie mam do tego głowy...

                                           

Zrobiłam "to", ale nie głową, tylko palcami wystukałam na klawiaturze.

Aaaaaa, i należało napisać: Żyworódko, proszę zrób to za mnie.......

Żyworódko,proszę Cię o to i dziękuję Ci za to kochana kobieto!Dzięki Tobie Kiki poćwiczy a Ty mnie  bardzo uszczęśliwisz...Patrzcie,jak kobieta potrafi uszczęśliwić mężczyznę a o ćwiczeniach innej kobiety nie wspomne już...

794

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

żyworódka w kórym dziale jest ta net-kafejka muzyczna?

czym dłużej tu jestem tym bardziej nic nie rozumiem - dzisiaj to działanie czekolady (zioło uschło)

795

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Leszek, a TY jak obiecałeć coś kobiecie to dotrzymuj słowa nic nie pisz, wrzucaj tylko linki z ta zajefana muzyczką dopóki nie zlokalizuję miejsca o którym wspomniała żyworódka

796

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

no! no! no! tylko nie ta piosenka

797 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-21 00:02:35)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
kiki4 napisał/a:

Leszek, a TY jak obiecałeć coś kobiecie to dotrzymuj słowa nic nie pisz, wrzucaj tylko linki z ta zajefana muzyczką dopóki nie zlokalizuję miejsca o którym wspomniała żyworódka

Nie pal ziół tylko skosztuj tej muzyki bo w tym wątku ja jestem DJ.Tego miejsca nie zlokalizujesz gdzie indziej jak na youtube i moim wątku...

798

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
kiki4 napisał/a:

żyworódka w kórym dziale jest ta net-kafejka muzyczna?

czym dłużej tu jestem tym bardziej nic nie rozumiem - dzisiaj to działanie czekolady (zioło uschło)

Podaję Ci link:

http://www.netkobiety.pl/t30696.html

799

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=ZoEwR9_Sy_M

800

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
gojka102 napisał/a:

Pyskata- czytam.Od początku do końca.Ten post Leszek zamieścił 13 grudnia:

Leszek292 napisał/a:

Kochani,moja najukochńsza prosiła mnie abym nie pisał już nic w tym wątku.Pragnę spełnić je prośbę jej z mojej miłości do niej.

A następnie umieścił jeszcze...siedem postów:)

Chodziło mi tylko o ten konkretny post do Moni.
A Leszek już nie raz odgrażał się, że skończy smile

801

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=khznWuH3VTs

802 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-23 21:21:23)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=e5IsUG8SXNA

803

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

te linki Lesia są zajefajne :-)

804

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=i-wo4MiWVJc

805

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=LTm9ui-26F0

806

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

A tak sobie dzisiaj uświadomiłam ze potrzebuje wsparcia W MOJEJ SAMOTNOŚCI ; niby mężatka od 19 lat we wtorek byla niby nasza rocznica ... a  wspólnie 21 i co z tego razem a jednak osobno i z roku na rok jest gorzej on woli garaż . Udaje ze jest wszystko w porządku mówi , ze kocha ale ja czuje ze nie kocham I MILCZĘ CIERPIĘ W MILCZENIU i coraz bardziej dokucza mi samotność. Szukałam takich ludzi jak ja samotnych w małżeństwie(powiedzmy , ze w małżeństwie)  . od dawna nie sypiamy razem , ale wiecie co nie brakuje mi tego , brakuje mi ciepła i uczucia , ze  ma mnie kto wesprzeć w takich dniach jak dzisiaj sobota ja na gorze w sypialni on na dole w gościnnym  jestem sama samotna i co z tego kogo to obchodzi .    Mam 38 lat raczej moi znajomi mówią ze jestem towarzyska tia na pokaz  a w duszy krzyczę chce czuć coś co kiedyś, chce kochać i być kochana . Zastanawiam się nad rozwodem i czuje , ze muszę w tym kierunku zrobić .... jest mi zle jest mi smutno dlaczego życie daje nam takie niespodzianki dlaczego oddalmy się od osób które byly nam naprawdę bliskie , cieszyły nas wspólne chwile wspólny czas .....
chce być kochana i kochać. Jest mi smutno i źle ......

807 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-26 14:03:25)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
basiaa napisał/a:

A tak sobie dzisiaj uświadomiłam ze potrzebuje wsparcia W MOJEJ SAMOTNOŚCI ; niby mężatka od 19 lat we wtorek byla niby nasza rocznica ... a  wspólnie 21 i co z tego razem a jednak osobno i z roku na rok jest gorzej on woli garaż . Udaje ze jest wszystko w porządku mówi , ze kocha ale ja czuje ze nie kocham I MILCZĘ CIERPIĘ W MILCZENIU i coraz bardziej dokucza mi samotność. Szukałam takich ludzi jak ja samotnych w małżeństwie(powiedzmy , ze w małżeństwie)  . od dawna nie sypiamy razem , ale wiecie co nie brakuje mi tego , brakuje mi ciepła i uczucia , ze  ma mnie kto wesprzeć w takich dniach jak dzisiaj sobota ja na gorze w sypialni on na dole w gościnnym  jestem sama samotna i co z tego kogo to obchodzi .    Mam 38 lat raczej moi znajomi mówią ze jestem towarzyska tia na pokaz  a w duszy krzyczę chce czuć coś co kiedyś, chce kochać i być kochana . Zastanawiam się nad rozwodem i czuje , ze muszę w tym kierunku zrobić .... jest mi zle jest mi smutno dlaczego życie daje nam takie niespodzianki dlaczego oddalmy się od osób które byly nam naprawdę bliskie , cieszyły nas wspólne chwile wspólny czas .....
chce być kochana i kochać. Jest mi smutno i źle ......

Basiu,jest mi bardzo przykro.Czytając Twój post zrozumiałem,że Twój post jest krzykiem Twojego cierpienia i bólu,którego nie potrafisz już znieść.Przyczyną tego,jest brak miłości w waszym "związku".Tego właśnie Ci najbardziej brakuje.Jesteśmy istotami,które są stworzone po to aby kochać i być kochanymi.Problem jest w tym,że często nie idzie to w parze.Niestety wielu z nas nie ma w sobie miłości i dlatego nie potrafi kochać najbliższą osobę.Miejsce miłości w sercu człowieka zajmuje wtedy egoizm.Aby uczucie w naszych związkach było stałe to musimy pielęgnować naszą miłość jak piękny kwiat,stale podlewając go.Przyrównam to do ognia lub ogniska do którego trzeba dokładać drewno aby się paliło.Problem w tym,że jak miłość wygaśnie to jej już nigdy na nowo nie rozpalimy i dlatego trzeba stale dokładać tego "drewna"aby ta miłość była trwała.Basiu,napisz do mnie i napisz jak moge Ci pomóc.Zajmuję się dodatkowo psychologią a ponadto niosę pomoc duchową wielu osobom.Wierzę,że i Tobie uda mi się pomóc.Mój numer na komunikatorze Gadu-Gadu to 835784.Można też kontaktować się ze mną e-mailowo.Nie masz uruchomionej opcji wysyłania do Ciebie e-maili i nie ma z Tobą możliwości żadnego kontaktu...

808 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-26 19:51:09)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=rCwmU6MrN-w

809 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-01-27 00:00:54)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
kiki4 napisał/a:

te linki Lesia są zajefajne :-)

Dobry DJ musi być prezenterem każdego rodzaju muzyki ze względu na różne gusty muzyczne słuchaczy...

https://www.youtube.com/watch?v=k7JThG-d5Fw

https://www.youtube.com/watch?v=iYvC1ffwBEY

810

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

super ... balsam dla duszy :-)

811

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=B4yDFcCz03Q

812

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
kiki4 napisał/a:

super ... balsam dla duszy :-)

https://www.youtube.com/watch?v=yHDPnsswVE0

813

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

super :-) ... wielkie dzięki

814

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
kiki4 napisał/a:

super :-) ... wielkie dzięki

https://www.youtube.com/watch?v=Vt2YIpZWBqA

815

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=SkmRxbYTQjA

https://www.youtube.com/watch?v=fzvR8UwYk5Y

816

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Ha ha dj no proszę cie chyba w domu seniora,ty obok dj nawet nie stałeś, no mniemanie o sobie to ty masz nie ma co.

817

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Życzliwa napisał/a:

Ha ha dj no proszę cie chyba w domu seniora,ty obok dj nawet nie stałeś, no mniemanie o sobie to ty masz nie ma co.

Tak to jest jak ktoś nie ma poczucia humoru i nie zna się na żartach lub nie jest w temacie...

818

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=cfrIYNEI--0

819

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Dla Leszka:
https://www.youtube.com/watch?v=Sz1idnMQFOA

820

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Picea napisał/a:

Dla Leszka:
https://www.youtube.com/watch?v=Sz1idnMQFOA

Serdecznie Ci dziękuję.

821

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Przeczytałam tylko pierwszą i ostatnią stronę. Może poszukiwania się skończyły - jeśli tak, to gratuluję! Jeśli nie - szkoda tej pięknej miłości jaką przejawiasz. Ale czyż na świecie jest sprawiedliwość? Czy każdy otrzymuje to na co zasługuje lub pragnie?

822

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Picea napisał/a:

Przeczytałam tylko pierwszą i ostatnią stronę. Może poszukiwania się skończyły - jeśli tak, to gratuluję! Jeśli nie - szkoda tej pięknej miłości jaką przejawiasz. Ale czyż na świecie jest sprawiedliwość? Czy każdy otrzymuje to na co zasługuje lub pragnie?

Cieszę się bardzo,że dostrzegasz moją piękną i niezwykłą miłość.Docenić ją mogą Ci,którzy mają wrażliwy charakter,który cechuje empatia i tak bardzo pragną tej miłości lub mieli ją a potem utracili ją w wyniku różnych zdarzeń losowych.Niestety na tym świecie nie ma sprawiedliwości i często otrzymujemy nie to na co zasługujemy i pragniemy ale to na co nie zasługujemy.Nasze życie nie kończy się tak jednak bo los przygotował w wielu przypadkach w naszym życiu to co najlepsze na jego końcu.Czytaj dalej moje posty w tym wątku i sama zobacz jak można to zmienić.Trudno jest nam uwierzyć w to kiedy przez wiele lat w naszym życiu występują same"burze".Gdy tak się dzieje to nie wierzymy,że w naszym życiu może już kiedykolwiek "zaświecić słońce".Ten wątek ukazuje jednak co zrobić aby to nastąpiło.Zapewniam Cię,że naprawdę warto to zrobić...

823 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-02-02 16:08:57)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=ReoHNyz_JSU

824

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=rtnNW1q-qOM

825 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-02-09 23:02:05)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

https://www.youtube.com/watch?v=P6Agwu_5J14

826

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Nie wierzę,że ktoś te inteligentne teksty z wysublimowaną linią melodyczną i obrazkami w stylu skórzanego młyna,na którym widnieje zegar lub skórzanym zachodem skórzanego słońca jest w stanie wysłuchać od początku do końca.
Mnie rozbolały zęby gdy posłuchałam trzech ostatnich i to właściwie po kilka sekund każdego...
Gratuluję łoryginalnego gustu muzycznego:)
Będziesz miał jak znalazł na swoje wesele.

827

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

No wiesz gojka....o gustach muzycznych się nie dyskutuje big_smile
Wszak Lesiu w swoim profil ma Italo disco czy cóś smile

828

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

No przeciez już dawno pisalam, ze to alter ego Michala Wisniewskiego tongue

829

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Moniu masz rację,że o gustach nie warto dyskutować.Ale to disco polo nie reprezentuje żadnego gustu.

Iceni- sądzę,że Michał Wiśniewski swoim repertuarem stoi na szczycie tego łóżka polowego:)

830

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Jeżeli się nie dyskutuje o gustach to po co te uwagi? Taka jest właśnie polska tolerancja = wyśmiać człowieka. Nie może mieć swojego tematu ze swoją muzyką? Wcale się nie zdziwię jak zniknie, no ale o to może chodzić niektórym. Dziwią mnie te uwagi tym bardziej, że nie jesteście tu nowe.

831 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-02-10 08:57:05)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Ja nie wyśmiewam Leszka, ja wyśmiewam ewentualnie "tfurcuf"tej...hmm.. muzyki.
Taka jest właśnie polska mentalność-jak się nie przyklaskuje, szczerze mówi, że coś się nie podoba to odbierane jest to jako atak i to atak na człowiek oczywiście jako całość. Kto nie jest z nami ten nasz największy wróg.
Co do tematu z muzyką-już taki na forum istnieje.

832

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
gojka102 napisał/a:

Nie wierzę,że ktoś te inteligentne teksty z wysublimowaną linią melodyczną i obrazkami w stylu skórzanego młyna,na którym widnieje zegar lub skórzanym zachodem skórzanego słońca jest w stanie wysłuchać od początku do końca.
Mnie rozbolały zęby gdy posłuchałam trzech ostatnich i to właściwie po kilka sekund każdego...
Gratuluję łoryginalnego gustu muzycznego:)
Będziesz miał jak znalazł na swoje wesele.

Jednak wyśmiewasz.   tongue
Masz bardzo wrażliwe zęby.....może idź do stomatologa.....może cosik zaradzi.
Też lubię posłuchać disco polo, masz coś do mojego " łoryginalnego gustu muzycznego"?
Między innymi, albo nawet przede wszystkim przy takiej muzyce najlepiej goście się bawią na weselach.

Najpierw Lesiu "rozmawiał" ze swoją najukochańszą nieznajomą listami, teraz wyraża się piosenkami.
Też już mu pisałam, że moderacja może przenieść jego wątek do muzycznego działu, jak każdy jego kolejny post będzie zawierał tylko wątek muzyczny.

Dziewczęta, teraz to Wy się go czepiacie.

833

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Żyworódko
ogarnij się nieco.Nie jesteś tu moderatorką ani moją mamą ani nauczycielką więc raczej nie przypada Ci w udziale jedyna objawiona prawda.Kiedy Ty w obraźliwy sposób jeździłaś po Leszku, kiedy naśmiewałaś się, że jego narzeczona nie istnieje to wszystko było w porządeczku.Daj sobie spokój bo już nuży mnie to Twoje ciągłe pouczanie.Pouczaj sobie ludzi w realu a ode mnie serdecznie proszę się odczep.
To, ze twierdzę że disco polo jest na nędznym poziomie artystycznym jest raczej faktem dla każdego kto ma odrobinę słuchu lub skończył choćby jedną klasę szkoły muzycznej.
Ale nic ponad to-kwestia czy warto chwalić się zupelnie nie pytanym, źe się taką "muzykę" lubi to już nie moja sprawa...

834

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
gojka102 napisał/a:

Ja nie wyśmiewam Leszka, ja wyśmiewam ewentualnie "tfurcuf"tej...hmm.. muzyki.
Taka jest właśnie polska mentalność-jak się nie przyklaskuje, szczerze mówi, że coś się nie podoba to odbierane jest to jako atak i to atak na człowiek oczywiście jako całość. Kto nie jest z nami ten nasz największy wróg.
Co do tematu z muzyką-już taki na forum istnieje.

Szczerość która nie ma na celu dobra drugiej osoby jest egoizmem.

835 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-02-10 16:54:50)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
żyworódka napisał/a:

Jednak wyśmiewasz.   tongue

Najpierw Lesiu "rozmawiał" ze swoją najukochańszą nieznajomą listami, teraz wyraża się piosenkami.Dziewczęta, teraz to Wy się go czepiacie.

Żyworódko,bardzo pęknie to ujęłaś w swoim poście.Dokładnie jest tak jak napisałaś.Człowiek swoje uczucie nie tylko może wyrażać słowami,tekstami czy gestami ale też utworami muzycznymi z różnego gatunku co też czynię.Nie każdy jednak potrafi to zrozumieć a jedynie ten komu to jest dane.Aby to zrozumieć,nie potrzebuje on nawet do tego zdać jedną klasę szkoły muzycznej ale musi być inteligentnym i wyrozumiałym człowiekiem.Nie musi być nawet o wrażliwym charakterze ale mniej gróboskórnym i szorstkim dla innych ludzi a do tego bardziej życzliwym...

https://www.youtube.com/watch?v=IX-vZrug6Lc

https://www.youtube.com/watch?v=y1smn5Tm9aQ

836

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Picea napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Ja nie wyśmiewam Leszka, ja wyśmiewam ewentualnie "tfurcuf"tej...hmm.. muzyki.
Taka jest właśnie polska mentalność-jak się nie przyklaskuje, szczerze mówi, że coś się nie podoba to odbierane jest to jako atak i to atak na człowiek oczywiście jako całość. Kto nie jest z nami ten nasz największy wróg.
Co do tematu z muzyką-już taki na forum istnieje.

Szczerość która nie ma na celu dobra drugiej osoby jest egoizmem.

Dlaczego zakładasz,że nie chcę dobrze dla Leszka. Kiedy to on rzucał się na wszystkich ,którzy jego pisaninę uważali za grafomaństwo jak rozzłoszczony ratler podałam mu kilka lektur,które warto by przeczytać by mieć jakiś warsztat.Myślisz,że nie przeczytałabym z przyjemnością czegoś co stworzył Leszek jeśli byłoby to oryginalne,bezbłędne i sensowne? Z dziką radością!

Podobnie w kwestii muzyki: uważam,że jak ktoś czasem posłucha czegoś "ambitniejszego" niż umpa umpa to kto wie czy się mu nie spodoba i nie będzie czerpał prawdziwej przyjemności ze słuchania? Wszak różnorodność jeszcze nikomu nie zaszkodziła- wręcz przeciwnie.

837

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
gojka102 napisał/a:
Picea napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Ja nie wyśmiewam Leszka, ja wyśmiewam ewentualnie "tfurcuf"tej...hmm.. muzyki.
Taka jest właśnie polska mentalność-jak się nie przyklaskuje, szczerze mówi, że coś się nie podoba to odbierane jest to jako atak i to atak na człowiek oczywiście jako całość. Kto nie jest z nami ten nasz największy wróg.
Co do tematu z muzyką-już taki na forum istnieje.

Szczerość która nie ma na celu dobra drugiej osoby jest egoizmem.

Dlaczego zakładasz,że nie chcę dobrze dla Leszka. Kiedy to on rzucał się na wszystkich ,którzy jego pisaninę uważali za grafomaństwo jak rozzłoszczony ratler podałam mu kilka lektur,które warto by przeczytać by mieć jakiś warsztat.Myślisz,że nie przeczytałabym z przyjemnością czegoś co stworzył Leszek jeśli byłoby to oryginalne,bezbłędne i sensowne? Z dziką radością!

Podobnie w kwestii muzyki: uważam,że jak ktoś czasem posłucha czegoś "ambitniejszego" niż umpa umpa to kto wie czy się mu nie spodoba i nie będzie czerpał prawdziwej przyjemności ze słuchania? Wszak różnorodność jeszcze nikomu nie zaszkodziła- wręcz przeciwnie.

ALe jeśli ktoś Ciebie nie pyta o radę, a TY przychodzisz nieproszona i udzielasz jej w dobrej wierze, to możesz spotkać się z brakiem zrozumienia.

838

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Picea- to takie odbijanie piłeczki.
Poczytaj sobie wszystkie posty Leszka- wtedy zobaczysz ile,zupełnie niepotrzebnych rad, udzielał tu forumowiczkom:)

839

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
gojka102 napisał/a:

Picea- to takie odbijanie piłeczki.
Poczytaj sobie wszystkie posty Leszka- wtedy zobaczysz ile,zupełnie niepotrzebnych rad, udzielał tu forumowiczkom:)

aha - nie czytałam wątku.

840 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-02-11 23:11:10)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
gojka102 napisał/a:
Picea napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Co do tematu z muzyką-już taki na forum istnieje.

Dlaczego zakładasz,że nie chcę dobrze dla Leszka.Myślisz,że nie przeczytałabym z przyjemnością czegoś co stworzył Leszek jeśli byłoby to oryginalne,bezbłędne i sensowne? Z dziką radością!

Gojka,nie dość,że bardzo zainteresował Cię mój wątek i na bieżąco go śledziłaś czytając treść moich postów to skopiowałaś jeszcze do swojego opisu treść moich słów skierowanych do Ciebie co wskazuje na oryginalną,bezbłędną i trafną ocenę dotyczącą Twojej osoby i prezentowanych przez Ciebie postaw aspołecznych oraz jej sensowność,która powinna spowodować Twoją dziką radość przerodzoną po głębszej analizie w Twój wyjątkowy smutek,który wskazuje na Twoją wyjątkową żałosność...

841 Ostatnio edytowany przez Leszek292 (2014-02-11 15:28:07)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
gojka102 napisał/a:

Picea- to takie odbijanie piłeczki.
Poczytaj sobie wszystkie posty Leszka- wtedy zobaczysz ile,zupełnie niepotrzebnych rad, udzielał tu forumowiczkom:)

Większego absurdu nie słyszałem.No i to co napisała Gojka ma uzasadnić jej zachowanie i postwę.No i teraz wszystko jasne...

842 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-02-12 10:53:57)

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
Leszek292 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Picea- to takie odbijanie piłeczki.
Poczytaj sobie wszystkie posty Leszka- wtedy zobaczysz ile,zupełnie niepotrzebnych rad, udzielał tu forumowiczkom:)

Większego absurdu nie słyszałem.No i to co napisała Gojka ma uzasadnić jej zachowanie i postwę.No i teraz wszystko jasne...

Piceo droga,
pozwoliłam sobie poszukać tych "absurdów" w wykonaniu Leszka.Czytaj na zdrowie:)

Do Iceni: ".A Twoje incynuacje są chore tak jak Twoje myśli.Lepiej ucz się wbijąc gwoździa młotkiem i czekaj  listonosza z listem dostosowanym do Twojego rozwoju umysłowego skoro nie umiesz przeczytać najprostszej treści nie tylko mojego listu ale też moich wartościowych słów,które wogóle nie rozumiesz i są dla Ciebie głupotą jak w moich oczach Twoje słowa zapisane w zamieszczonych przez Ciebie postach..."

Do mnie: "Niestety nie lubię ludzi małostkowych czyli drobiazgowych,którzy doszukują się u innych ludzi błędów a sami popełniają je jeszcze większe jak nie w treści swoich postów to w treści swojego życia i dlatego będę Ci omijał jeszcze szerszym łukiem..."- Leszek uwielbia takie osobiste wycieczki bo przecież lepiej ode mnie zna moje "błędy życiowe":)
Tu znowu Leszek "jedzie" po mnie bo nie wiedziałam co to jest Kanaen,ewentualnie Kenean : "Jesteś naprawdę wyjątkowo złośliwą i wredną osobą jak się sama nazwałaś w jednym ze swoich wcześniejszysz postów.Oczywiście,że chodziło o Kanaan,a nie Kenean.Z powodu mojej pomyłki znów przyszłaś do tego tematu aby czepiać się tego i punktować mnie?Nadrób mój błąd swoją wybitną inteligencją,której wogóle widzę,że nie posiadasz i naucz się wyrozumiałości dla błędów ludzkich,sama je w swoim życiu tak dużo popełniając.Jak się nudzisz to weź się za pracę np.sprzątanie.Zacznij od sprzątania i układania w swojej głowie i sercu a potem zakończ na ohydnym charakterze i wybitnej głupocie.Zajmij się sobą,żyj i daj też żyć innych bo naprawdę nie idzie z taką osobą jak Ty wytrzymać w życiu,które nie ma polegać na tym co robisz.Nie masz ani honoru ani ambicji i nie potrafisz czytać tego co Ci napisałem między wierszami.Wybacz więc,że uczyniłem to wprost patrząc na stopień posiadanego przez Ciebie IQ...Co za kobieta!Od tego momentu będę traktował Cię jak powietrze bo Twoja postawa wskazuje,że nie zasługujesz na inne traktowanie."

Tutaj do Moni co: "Moniu,no i dlatego ja się uniżam się służąc Ci Bożą mądrością i pomocą w zrozumieniu tego zagadnienia przy ludzkiej głupocie,która nie jest w staniu pojąć prawdziwej i żywej wiary..."

A tu Leszek próbuje agresywnej indoktrynacji nie radząc sobie najwyraźniej z mało przychylnymi opiniami swej "tfurczości":

''Powiem Wam krótko.Czytam Wasze posty i kręcę głową w prawo i lewo.Skąd tacy ludzie się biorą w tym społeczeństwie w tym na tym forum.Jedna z moich przyjaciółek po fachu redaktorka naczelna jednej z gazet z Polski Waszą postawą właśnie uzasadniała mi to dlaczego jedynie czyta posty na tym forum a niestety nie zamieszcza ona swoich postów widząc takie myślenie i zachowanie na nim wielu ludzi.Podzielam w pełni jej racje widząc to co piszecie.Dziwię się,że Sylwia jako ta druga przyjaciółka po fachu z zagranicy się tu zarejestrowała widząc Wasze absurdy jakie piszecie,jad w ustach i zło,nienawiść i zawiść,kłamstwa oraz stałe ataki na tych,których cechuje miłość i dobro,uczciwość i szlachetność przy swojej niedoskonałości.Ludzi,którzy kierują się prawdziwą drogą wiary nazywacie sektą a przecież również uważacie się za ludzi wierzących i należycie do tego samego kościoła.Czas na refleksje nad sobą i swoim chrześcijństwem i człowieczeństwem.Powiem krótko,to jest Wasza największa życiowa porażka.Wstyd!"

Kolejna jazda "po całości": "Nie muszę Was znać.Wystarczy mi to co piszecie i co sobą reprezentujecie do wyrażenia swojej opinii,którą podtrzymuję wraz z innymi mądrymi uczestnikami i czytelnikami tego forum..."

Tu również Leszek udziela nam cennych porad:
"Jak wrócę to tak jak obiecałem napiszę wszystko dokładnie co spowoduje,że jedni czytelnicy padną na kolana a Monia może w końcu upadnie nie na głowę jak ostatnio z wrażenia a choć na tylną część ciała.W tym czasie moje drogie panie proszę Was o to aby się trochę wyciszyć i odstresować.Proponuję Wam w tym celu zażyć naturalny lek o nazwie Nervomix a jak ktoś będzie miał problem z zaśnięciem to lek o nazwie Benosen.Niestety na ludzką głupotę nie ma leku więc w tym jedynie może pomóc Pani redaktor Sylwia lub moderator tego tematu..."

Tu o Moni:
"Moniu,dla Ciebie ten casting już dawno się skończył z powodu Twoich życiowych błędów jakie popełniłaś tu na forum swoim zachowaniem.Posiadając takie wizje powinnaś to wiedzieć zanim się tu pojawiłaś więc mnie nie pytaj o to.Masz całkowity zamazany obraz prawdziwej rzeczywistości i żyjesz w świecie pełnym fantazji i absurdu.Inteligencją to ty też nie grzeszych.Przecież pisałem o tym w swoich postach.Czytaj tam pomiędzy wierszami.Najgorzej jest jak ślepy nie zobaczy to wtedy zmyśla.No i mamy odpowiedź dlaczego tak się dzieje w Twoim życiu co skutkuje treścią Twoich postów.Powinnaś mieć nick o nazwie:"Nawiedzona" a nie MoniaCo..."

:Tu do żyworódki:
"Tak to jest jak ktoś nie umie czytać między wierszami albo nie ma rozumu.Nic nie zrozumiałaś z tego co napisałem i widzisz to czego nie ma i nie było.Kochani forumowicze,wytłumaczcie jej co miałem na myśli co ją w końcu przekona bo mi już ręce opadają.Ja się poddaję "

Tu znowu do mnie:
"Gojka,Wasza złość i jad można dostrzec w każdym Waszym poście,który czytałem często milcząc i wogóle nie reagując i jedynie kręciłem swoją głową w prawo i w lewo widząc to i Wasze prowokacje i zaczepki oraz to czym się kierujecie w Waszym życiu i jaki macie charaktery.Nawet w Twoich stwierdzeniach dotyczących mojego wieku można to zauważyć.Do pięćdziesięciu lat brakuje mi połowę dekady ale aby ośmieszyć mnie i moje postępowanie przyrównałaś to do myślenia trzynastolatki.Powiem Ci krótko.Prawdziwa wiara jest głupstwem do tych ludzi,którzy się nią w swoim życiu nie kierują i nie rozumieją jej i stąd Twoje porównanie.Nawet jeśli tak myślisz i jesteś do tego przekonana to zobacz jak to się skończyło.Skoro nie rozumiesz pewnych spraw w życiu innych ludzi to ich finał powinien Cię przekonać,że to nie jest tak jak myślisz..."

Do Moni:
"Radiotelegrafia jest mi zupełnie obca jak Twoje życie bo ja jestem radiotelefonistą a nie radiotelegrafistą i porozumiewam się ustnie z moją najukochańszą a nie jak Ty poprzez radiotelegrafię,której wielu ludzi nie rozumie na tym forum jak Ciebie,tego co robisz i piszesz w swoich postach wyrażając taką wyjątkową głupotę...."

Znowu coś do ogółu:
"To jedynie jest wstyd,którego wogóle nie macie i hańba dla Was!Aby to zrozumieć to trzeba mieć honor,który nie zdobywa się poprzez wykształcenie a wychowanie jedynie..."

Jeszcze trochę tego jest ale zacytowałam większe "dzieła" Leszka.Zauważ też,że tam gdzie Leszek edytował swoje posty były jeszcze obraźliwsze sformułowania.A teraz poczytaj co i w jaki sposób pisali do niego forumowicze- żadnych osobistych wycieczek,żadnego wyzywania- i wyciągnij wnioski.
Pozdrawiam.

843

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

A ja po prostu jestem pod wrażeniem determinacji i konsekwencji Leszka big_smile Naprawdę

Bo kto inny jak nie tak zdeterminowani i nastawieni na cel ludzie mają zdobyć/osiągnąć to, co zamierzyli?
Podziwiam tą wiarę Leszka i oczekiwanie... samo to oczekiwania chyba jest tu najważniejsze smile

844

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...
_Nina_ napisał/a:

A ja po prostu jestem pod wrażeniem determinacji i konsekwencji Leszka big_smile Naprawdę

Bo kto inny jak nie tak zdeterminowani i nastawieni na cel ludzie mają zdobyć/osiągnąć to, co zamierzyli?
Podziwiam tą wiarę Leszka i oczekiwanie... samo to oczekiwania chyba jest tu najważniejsze smile

Nino,nie każdemu jest dane zrozumieć to co napisałaś i dlatego w jednym ze swoich postów napisałem:"Kto ma rozum niech rozumie".Problem w tym,że nie każdy go ma...

845

Odp: List do mojej nieznanej najukochańszej...

Nie zabieram głosu w przepychance słownej.

Posty [ 781 do 845 z 1,149 ]

Strony Poprzednia 1 11 12 13 14 15 18 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » List do mojej nieznanej najukochańszej...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024