pennylane napisał/a:Jeden ze starszych synów mojego męża ma na imię Kosma i nigdy nikt go w szkole nie przezywał...
A naszego synka nazwaliśmy Teo. Nie Teofil, nie Teodor tylko Teo.
Wydziwione czy nie - nam się podoba.A córka ma być Gaja.
Słodziaśnie i superasnie i cool,skoro Wam to pasuje to nastolatkowi pewnie tez sie bedzie podobac. Cześć Martyna Tu Teo, masz czas?
Kyntia, a Ty jakie nosisz imię, że tak naśmiewasz się z innych?
Averyl, coś może w tym być.
Moje imię oznacza walkę. No i jestem waleczna, nieustępliwa i uparta.