Mi tez jest przykro w szczegolnosci jak w koncu zaczynam sobie to uswiadamiac, a kolezanka mi jeszcze dzis powiedzial ze ja tylko na takich trafiam i tacy mi sie podobaja zaden poukladany
Mnie sie zawsze wydawało że wybierałam poukładanych partnerów ale z czasem okazywało się że tylko mi sie wydawało...
Czasem gdy kogoś poznajemy a ta osoba wydaje nam sie fajna ale z czasem okazuje sie ze ta osoba wcale nie jest taka fajna jak nam sie na początku wydawało...
Z doswiadczenia wiem, że jak będzie chciał to będzie Cię zdradzał i tak za bardzo nic na to nie poradzisz. Spotykałam się kiedys z kolesiem, który miał dziewczynę i on nie miał mojego numeru telefonu w książce, tylko jak chciał zadzwonić to szukał w odebranych albo wybranych numerach, na gg rozmawiał ze mną tylko z pracy nie mówiąc o tym, że nie możliwym było abym była wsród jego znajomych na naszej klasie niegdys (bo to jakis czas temu było) czy obecnie na facebooku - kombinacje alpejskie jednym słowem ![]()
A to co Wy tutaj planujecie to jest po prostu prowokacja, która i tak niczego Wam nie udowodni, bo to że tym razem koles nie spotka się z tą podstawioną panną to nie znaczy że nie zrobi tego w przyszlosci.
u mnie sie akurat sprawdzilo, bez zadnego namawiania sie z nia spotka...;( i to co on jej jeszcze pisze na kochanie, o seksie i w ogole to masakra, nie wierze ze z pierwsza lepsza tak sie moze umawiac;/ a mi sie prosto w oczy wszystkiego wypiera...;( ja juz nie daje z nim rady;(
u mnie sie akurat sprawdzilo, bez zadnego namawiania sie z nia spotka...;( i to co on jej jeszcze pisze na kochanie, o seksie i w ogole to masakra, nie wierze ze z pierwsza lepsza tak sie moze umawiac;/ a mi sie prosto w oczy wszystkiego wypiera...;( ja juz nie daje z nim rady;(
powiedzialas mu,ze wiesz o wszystkim?
jeszcze, nie, chcialam go troche nakierowac ale jest malo domyslny, jak mu bedzie pasowac to jutro ma byc spotkanie i ja mam na nie dojsc...
jeszcze, nie, chcialam go troche nakierowac ale jest malo domyslny, jak mu bedzie pasowac to jutro ma byc spotkanie i ja mam na nie dojsc...
ciekawa jestem jego reakcji, trzeba mu nosa utrzec moze w koncu zastanowi sie co robi i czym mysli...napisz po spotkaniu
wypierał się wszystkiego prosto w oczy nawet...
wypierał się wszystkiego prosto w oczy nawet...
Jak tam przyszlas to co zrobil??
Nareszcie odp juz sie nie moglam doczekac jak to sie rozwiazalo
sie zmieszał, w ogole zgonil wszystko na ta laske i ze on niewinny, ona mu strzelila w pysk i ja tez, a do dzis za mna lazi i sie tlumaczy ze wszystkiego bo mysli ze bedzie juz wszystko ok...