Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

66

Odp: Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka
nikandra napisał/a:
Moira77 napisał/a:

Hej Nikandra i Zakłamani :-)
Wcześniej wspominał mi jak to jakaś kobieta bardzo go oszukała na pieniądze, on w nią 2 lata inwestował , a ona pokazała mu na koniec tyłek. Wywnioskowałam, więc szybko, że mnie tak samo chciał zwabić na kasę. Kretyn. Mój niesmak do niego wzrósł jeszcze bardziej. Logiczne jest przecież , że skoro ktoś musi przekupić drugą osobę prezentami, to właściwie nie ma nic innego do zaoferowania.

Hehehe dobry z niego żuczek big_smile
Sam się pcha z inwestycjami a potem wielce zdziwiony że ogląda "koniec tyłka"
Od takich to rzeczywiście z daleka...nawet nad zaproszeniem do restauracji trza sie dobsz zastanowić co by potem nie usłyszeć ..ileż to on pieniędzy nie wydał na rozrywkę wink

No to jednym słowem masz teraz  spokój smile

Dokładnie, i samo to, ile on mi narzekał na swoją byłą i związane z nią inwestycje , pozwala wywnioskować , że ewidentnie oczekuje czegoś w zamian , a nie daje , bo chce i go stać. Boże skąd tacy się biorą ???

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka
Tendre77 napisał/a:

No jak On wywala kawę na ławę - mówiąc jak jego była brała brała brała i już więcej brać nie chciała... to wnioski same przychodzą do głowy... to zobowiązanie i to bez gwarancji sukcesu...

Taaa, moim sukcesem byłoby związanie się z nim, zamieszkanie na wsi i gotowanie klusek :-))) Nie mam pojęcia i chętnie mogę nawet te kluski gotować, ale dla kogoś na kim mi zależy, kto jest wobec mnie szczery, a nie dodaje sobie powagi , pozycji i wyglądu kłamstwami. Ja wiem, że kobiety też bywają czasem okropne, ale takie zachowanie, to bardziej odstrasza, a nie przyciąga i zastanawiam się za jak głupią on mnie uznawał pozwalając sobie na takie szopki.

68

Odp: Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka
bezelo87 napisał/a:

z ładnej miski sie nie najesz.. tak samo jak nie zjesz kawioru w misce gównianej tongue

Trzeba szukac zawsze kompromisu miedzy charakterem a wygladem smile jedno i drugie wazne.

Kawior zawsze można wziąć do ręki i zjeść :-) A takiego fajnego faceta, to chyba będę musiała sobie namalować albo ulepić z plasteliny. Nie mam szczęścia do facetów, a może przyciągam tych niewłaściwych . Nie mam pojęcia.

69

Odp: Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka

Moira77 smile dobrze powiedziane smile Ty decydujesz dla kogo kluski lepisz

To zachowanie to wyraz jego frustracji i niskiego poczucia własnej wartości... dobrze, że szybko gościa prześwietliłaś smile

myślę, ze znajdzie się facet, który nie będzie musiał kupczyć...

70

Odp: Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka
Moira77 napisał/a:

Kawior zawsze można wziąć do ręki i zjeść :-)

Własnie to jest 3 wariant smile - ten wlasnie kompromis smile

71 Ostatnio edytowany przez zakłamani (2012-02-15 03:07:11)

Odp: Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka

Hej i jak tam Moira77? Zerwałaś z nim czy jednak nie jakoś zmusiłaś się do gościa?;)

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Z ładnej miski się nie najesz...moja rozterka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024