ja też jestem mega zazdrosna;p nie dziwi Ci sie Emilko, ale to tylko nasze chore wyobraźnie;p
a prezent hmm...ja nie mam kasy, mam koleżanke fotografa, więc zrobi mi kilka fotek w plenerze i może skleje z tego jakis kalendarz ewentualnie kupie ramke do zdjec i wywolam takie w rozmiarze a3...wyniesie mnie to ok 20-30zl, ale nie wazna kasa wazna orginalnosc! zreszta chcial moja fotke;p wiec chyba prezent bedzie trafiony:)
Świetny pomysł Żyleta
też bym tak chciała,podarować swojemu swój portret czarno biały taki wielki ,wisiał by sobie u niego na ścianie
jakoś tak głupio mi iść o fotografa i poprosić jego o taką sesję profesjonalną ,do tego przydały by się wystrzałowe ciuchy,fryzura,makijaż...ehh i kosztuje to pewnie a ja też bez kasy ;/ może gdzieś uda mi się dorobić i kupie coś solidnego .
ja mam taki plus ze mam dobra kumpele ktora jest swietnym fotografem:) a do tego pogrzebie w szafie i jakies szmatki sie wybierze;p z fryzura i makijazem nie ma co szalec, wole naturalność, zreszta Mis tez;)
wywolanie takiego zdjecia to koszt jakis 8zl, no i ramka jakas i z głowy;p
no niestety nie pracuje wiec nie stac mnie na nic innego:/
329 2011-12-12 21:53:39 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-12 23:23:26)
ja właśnie też nie pracuje ,ciężko tutaj z pracą ;/ będę musiała poprosić mami o jakoś gotówkę niestety...wstyd ale ciągle jestem na ich garnuszku ,o tyle dobrze że nie zarabiają średniej krajowej bo tak bym nie chciała nic od nich.pomagam im troche w firmie,w domu i tyle co mogę zrobić,swoją drogą strasznie mi głupio jak w sklepie płaci mama za wszystko ,za ciuchy itp ;/ ale nic teraz na to nie poradzę. A Ty dobrze wymyśliłaś ,pomysłowość czasem może zdziałać cuda
ja jeszcze pokombinuje
wracając jeszcze do tematu mojego ukochanego
zaskakuje mnie coraz bardziej,ja nie wiem co tak na niego wplyneło czy wtedy ta rozmowa o tym co czuje ,nie mam pojęcia ale stara się jak nigdy ...po pracy od razu zadzwonił,pózniej rozmowa na gg ,i jeszcze konto mi doładował a przecież nie prosiłam jego,wczoraj jedynie raz ode mnie uslyszał że nie mam nic na koncie i czy mogę od niego zadzwonić do mojej mamy a mój cudak zapamiętał i doładował,jeszcze się wypierał że to nie on,bo nie widać było od kogo ale tak podejrzewałam...pózniej przyznał się dopiero
może dla was dziewczyny wyda się to niczym specjalnym ale u nas to nowość
wcześniej starał sie ale jakoś inaczej,miał zapał ale i bywało że tracił na chwilę.a teraz nieustannie robi wszystko żebym była szczęśliwa!!eh abym nie zapeszyła
na razie cieszę sie tym co mam ,nie będę myślała co pózniej...
330 2011-12-13 12:26:47 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-13 13:07:54)
Kochane zgłaszam,że po 22 godzinach drogi melduje się,że dojechałam
Odezwę się potem jak dojdę do siebie !
ps. kurczę znalazłam w szafie kołdrę byłej mojego Ł. tak mi jego brat powiedział,Ł pewnie ma ją pewnie w czterech literach i zapomniał o niej,ale jednak już mnie to boli,mam się tym przejmować,że nie wyrzucił jej i roić sobie w głowie jakieś insynuacje,że on i ona czy po prostu olać to wszystko i nie robić awantury? pomóżcie !
331 2011-12-13 14:09:55 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-13 17:42:06)
Witaj,cała i zdrowa
jest na 100 % tak że ma to głęboko gdzieś i po prostu o tym zapomniał i nie zwracał uwagi
nie denerwuj się,wyrzuć, oddaj biednym potrzebującym i tyle
nie masz się czym denerwować z pewnością.ok odezwij się jak będziesz już wypoczęta.Ja mam jakiś kiepski dzień ...:( straszny i chciałabym żeby już się skończył
Co się stało Emilko? Ja dzisiaj nie jestem w stanie w ogóle coś z siebie wydobyć,ta podróż daje swe znaki do teraz. Zaraz kładę się spać,a jutro nadrobię zaległości.
Emilko pisz co się dzieje!
ee nic takiego się nie stało,taki dzień,jeszcze mój wczoraj po pracy nie zadzwonił i szybko się zwinął jak rozmawialiśmy na gg , bo przyszli do jego pokoju chłopaki z roboty,dopełnił tym mój zwalony dzień ...A tak zapewniał że codziennie będzie teraz dzwonił...taaa.No nic,dzisiaj kolejny dzień,mam nadzieję że dużo lepszy,mam sporo nauki i pracy w domu ,także zajmę się czymś i będzie ok,a co ta u Ciebie Beatko? ja się nie dziwie że zmęczona jesteś po tylu godzinach podróży ...
Oj dzisiaj miałam zalatany dzień. Musiałam odespać podróż,spałam jak dziecko 10 bitych godzin,byłam z wizytą u "teściowej",w bibliotece wypożyczyłam ciekawą książkę "Dziecko ulicy" na faktach napisana książką,zakupy,obiad i nie dawno skończyłam ćwiczyć. Troszkę mi się przytyło w Holandii i muszę to zrzucić do sylwestra
.
Emilko każdemu zdarzają się gorsze dni,rozumiem to
i myślę,że codziennie z rana powinnaś się porozciągać,ćwiczenia z rana poprawiają nastrój 100% przynajmniej w moim przypadku tak jest. I nie przejmuj się,że Twój wczoraj nie zadzwonił po pracy,czy szybko zwinął się z gg. Po prostu tam ma więcej obowiązków i musisz się z tym pogodzić. Ja też byłam wściekła na początku,że nie rozmawiał ze mną tyle ile powinien,że mało pisał itd,ale musiałam zrozumieć realia i się z tym pogodzić. Dzisiaj jak minął dzień?
hej ,a ja się zabieram z zapisaniem się na siłownie ,ale to za duże koszta jak na razie.bo i dojazd kosztuje ;/ ale po nowym roku myślę że zrealizuje to postanowienie.też mam ostatnio sporo zajęcia,porządki świąteczne,a że mam sporo chawire to i pracy dużo.za naukę miałam się wziąć i jakoś nie mogę ;/ zła jestem na tego swojego ,jakaś w ogóle w domu na mamę podnoszę głos jak coś do mnie mówi,aż mi głupio,nerwowa jestem okropnie.dzisiaj oczywiście też nie zdzwonił...takie jego obiecanki,powiem to jemu jak pojawi się na gg...wkurza mnie ,nie odzywam się do niego dzisiaj cały dzień.on zresztą też jedynie rano wysłał smsa pózniej aż o 15 na drugiej przerwie uśmiech wysłał mi ...???!! co to ma być ,myśli że mi do śmiechu czy co,nic nie odpisałam...chyba zle znoszę ten wyjazd jego na to wychodzi...dobrze że jesteś ,nie mam z kim nawet porozmawiać dzisiaj.jutro wyskoczę na miasto ,jakieś zakupy może humor mi się poprawi
a jak tam z Twoim ? to kiedy będzie w Polsce Ł?
ojejciu to jest normalne, mój tez napisze 1-2 smsy na dzien jak jest poza granicami kraju, w Polsce tylko dzwoni, ale nie dziwie mu sie jest drogo!
głowa do góry, musimy sie przyzwyczaic, widzisz Twoj tak jak wczesniej wspominalas w delegacji bedzie do kwietnia czy maja, pozniej wraca do normalnej pracy, mój mi tego nie moze zapewnic!
i wiem ze w najblizszym czasie nie zmieni tego, nie przejdzie na krajowke napewno!
ehh współczuje Żyleta ,a kiedy Ty widzisz się ze swoim?? musi być Tobie ciężko...tak długo nie da się ciągnąć u mnie właśnie tym lepiej bo jest w Polsce i wiem że skończy się to za niedługi czas.Rozmawiasz o tym ze swoim? że ciężko jest tak być razem gdy on wyjeżdża ciągle
wie ze jest mi ciezko tym bardziej ze nie mam pracy i ciagle siedze w domu, jedyna rozrywka jak pojde do szkoly co drugi weekend.no i teraz mam praktyki wiec troche szybciej czas leci, nie mysle tyle.
moj Mis wraca chyba jakos we wtorek dokladnie jeszcze niewiem, no i na cale swieta bedzie ale niewiadomo jak z sylwestrem;/
wiesz no taka prace sobie wymarzyl, tak jak ja marze o mundurówce, więc nie negujemy tego, szanujemy swoje wybory! jak go poznalam jezdzil na Rosje, zrobil jeszcze dwa kursy od chwili kiedy go poznalam i zrezygnowal bo tam to 3tyg bite zawsze siedzial w trasie, teraz tylkko hiszpania, tydzien gora dwa go nie widze wiec jest lepiej, moze kiedys bedzie na krajowce wiec co 3dni w domu jak jego tata:)
jest ciezko, no ale...widocznie tak musi byc
Hej hej dziewuszki:) ja właśnie wróciłam z zakupów i jestem bez kasy dosłownie, kupiłam mojemu wode toaletową:
, tyle że ja kupiłam 129.99 więc i tak okazja a będzie miał na parę lat już;) były też tańsze ale mniej mililitrów więc na to samo wychodzi. W ogóle chciałabym już żeby było po świętach i sylwestrze;) a najlepiej wiosnę już bym chciała:D
A tak po za tym jest oki, a u was? jak się wam układa?
Żyleta obyście sylwestra i nowy rok spędzili razem...mi by było strasznie przykro jakby mojego nie było w taki dzień przy mnie ;/
Mominka firma dobra ,także pewnie pachną znakomicie,ja również byłam dzisiaj na zakupach,siebie obkupiłam już na święta i rozejrzałam się za czymś dla mojego P ,upatrzyłam bluzę i koszulkę ,te pierwsze kosztuje nie mało...ale drugi raz w święta koszulka to trochę lipa...eh pasków nie mieli fajnych ,sama nie wiem...pewnie bluza ale około 200 zł muszę mieć ;/ trudno,jakoś wykombinuję .zadowolony powinien być z tego .A jak się układa,dobrze
stara się coraz bardziej i zaskakuje mnie aż...i wraca za tydz równo
także czeka nas dłuższy weekend w końcu !!a jak u was?
ja zostaje przy tej fotce raczej;p
no cale swieta bedzie w domku, z sylwesterm niewiadomo;/
święta ja również w domku ze swoim ukochanym
chociaż chętnie wybrałabym się z nim do jego i mojej rodzinki w odwiedziny,bardzo bym tego chciała.pojechać do jego babci i do moich dziadków .a sylwester jeszcze nie wiemy,ale na pewno na żadne bale nie idziemy,pewnie ze znajomymi spędzimy ,najważniejsze aby razem nie ważne gdzie .
Hej hej dziewuszki:) ja właśnie wróciłam z zakupów i jestem bez kasy dosłownie, kupiłam mojemu wode toaletową:http://www.perfumeriaparyska.pl/1397-34 … -meska.jpg, tyle że ja kupiłam 129.99 więc i tak okazja a będzie miał na parę lat już;) były też tańsze ale mniej mililitrów więc na to samo wychodzi. W ogóle chciałabym już żeby było po świętach i sylwestrze;) a najlepiej wiosnę już bym chciała:D
A tak po za tym jest oki, a u was? jak się wam układa?
hmmm z tego co widze tam jest tylko 75ml, więc niewiem czy tak na pare lat mu to starczy:P hehe...chyba ze sie uzywa perfum tylko od święta, to faktycznie starczy na kilka lat;p he...
właśnie Emilko nie wazne gdzie ten sylwek wazne ze razem.
wiesz wlasnie sobie uswiadamiam niewiem czy ten mój zwiazek ma sens, jego "wiecznie" nie ma, najgozej boli ze tego nie da rady zmienic;/ nieiwem jak długo jeszcze pociagne, chcialabym cos zaplanowac to ciagle slysze ze on niewiem bo to roznie bywa, itd. tj meczace troche!
344 2011-12-15 20:35:59 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-15 20:38:50)
Kochane jestem zwarta i gotowa ! ![]()
Mam tyle latania odkąd wróciłam do Polski,ciągle coś. Dzisiaj zakupy,zapisałam się na fitness i na poprawę nastroju skoczyłam na solarium troszkę się podpiec i za tydzień pójdę jeszcze raz i starczy mi do styczna
Emilko Ł wraca w sobotę,ale coś czuje,że będzie rano,a nie po południu,bo dzisiaj w rozmowie przez telefon coś mnie oszukiwał i się wkopał sądzę,że chce mi zrobić niespodziankę. Mam nadzieje ! U Ciebie już wszystko w normie,z P? I wiesz jak miło mi się zrobiło po przeczytaniu słów,jak dobrze,że jestem huhu całuję Cię w czółko kochana
Mominko prezent super,a perfumy niestety kosztują w dodatku dobre,a nie rynkowe podróbki za 5zł. W Holandii teraz są super promocje,mojemu kupiłam dwa tygodnie temu zestaw kremu do golenia,perfum i krem po goleniu z Davidoffa za 18 euro więc to są psie pieniądze,a mój wcześniej kupił mi perfumy Pumy fakt,że 20ml,ale 20 euro także też trzeba trafić przed świętami na promocje fajne.
Emilko i Żyleto co do wyjazdów waszych Panów nie dziwię się,że jak jedna i druga źle je znosi. Ja popadłam w depresję jakieś jak go nie widziałam tydzień,a co dopiero 6 tygodni,ale wytrzymałam,bo musiałam i chciałam. Tylko postawiłam troszkę sprawę na ostrzu noża i ściągnął mnie do siebie. Rozumiem,że u was tak się nie da,ale prędzej czy później w końcu będą z wami.
Co do prezentów kobietki na święta,jeszcze mojemu nic nie kupiłam,ale przed moim wyjazdem do Polski dostałam od niego 500zł,żebym sobie na coś je przeznaczyła jak już będę w Polsce. Muszę coś wymyślić niespotykanego i oryginalnego. Jakoś podołam ![]()
Żyleta kurczę widzę,że nie masz kolorowo,ale może w końcu się wszystko się unormuje z czasem? Czy myślisz,że jednak nie? Ja bym nie wytrzymała sylwestra bez mojej miłości,po trupach bym szła,aby z nim być ![]()
gdyby jezdzil sam, napewno bym z nim pojezdzila, a tu dupa!
ciężko jest cholernie, w dodatku że to nasze pierwsze święta i pierwszy sylwester wspólny!
powiedzcie mi co życzycie swoim partnerom w okresie świątecznym i w Nowym Roku?
hmm...ciekawa jestem:)
Szczerze? Podziękuje mu w wigilię i nowy rok,za cudowne dwa wspólne lata,najpiękniejsze w moim życiu,bo 23 grudnia mamy drugą rocznicę i pożyczę mu,aby nasz związek nadal trwał w miłości i szczęściu jak dotychczas i,żeby spełniło mu się jego największe marzenie w którym będę go wspierać i dodawać sił całym serduchem i całą sobą ![]()
Żyleta,taka silna kobietka jak Ty da radę.Nie chciałam żebyś zaczęła się zastanawiać nad sensem swojego związku!! bo póki się kochacie,pragniecie ze sobą być ,to trwaj przy nim,mimo tych wyjazdów wraca ,oby na te krajowe przeszedł,życzę Ci tego z całego serca,bo wiem jak trudny jest taki związek ...Trzymam kciuki za was!!
Beatko u mnie jest pięknie...jestem szczęśliwa teraz bo widzę jak jemu zależy ,jak bardzo stara się i myśli o mnie ciągle...nie wiem co się w nim takiego odmieniło ale jest jakiś inny oby tak pozostało.nie kłócimy się wszystko wróciło do normy tak jak przedtem :)Prezent już wiem jaki,bluzę kupię taką ze skate shopu bo sie ubiera raczej tak w tym stylu ,powinien być zadowolony bo to porządny ciuszek ,takiej jeszcze nie ma
A co do życzeń...to standardowo ,aby był ze mną szczęśliwy ,spełniony,w pracy żeby się układało,ze zdrówkiem i to chyba wszystko,abyśmy za rok byli tak samo szczęśliwi w tym samym miejscu co teraz
Kochana to dla Was szczególna okazja...pięknie,w sumie dla mnie i mojego P również,bo w ten dzień,świąt wyznał że mnie kocha
ahh jak było pięknie...kto wie może to się powtórzy...mam taką cichą nadzieję
Emilko prezent świetny
No to super,że tak wam się zaczęło układać i jesteś szczęśliwa,a jeszcze dwa dni temu było Ci przykro,że nie dzwoni,po malutki i będzie cudownie. Życzę Ci,aby w święta znów wyznał Ci miłość,może się wymodlę
Ja dzisiaj byłam na fitnessie,kupiłam kurację aqua slim i trzymać za mnie kciuki,żebym zrzuciła 5 kg
!
przed świętami to taka kuracja na prawdę odważna
obyś wytrwała ,hmm szczerze mówiąc to i mi przybyło ponad pół kilo ;/ i muszę zacząć się ograniczać.niby jestem szczupła i wszystko ok ale chcę utrzymać wagę która mi odpowiada i w której najlepiej się czuje i tak 1 kg mniej i było by super
. ehh nie mogę doczekać się poniedziałku aż kupię prezent i sobie coś drobnego jeszcze
no i oczywiście powrotu mojego P .A co do fitness to super sprawa też chciałam się zapisać ale drogo to wychodziło mnie,więc bardziej opcja siłownia ale to w styczniu .Trzymamy kciuki za te kilogramy ![]()
350 2011-12-16 19:45:56 Ostatnio edytowany przez zyleta69 (2011-12-16 19:53:25)
heh...szalone, ale taka prawda ze my jako kobiety mamy to do siebie ze non stop sie odchudzamy:) he...ja tez sie odchudzam!
byłam dzis na zakupkach, mam dwie chrzesniaczki plus synka mojej siostry wiec nie lada wyzwanie mialam, ale chyba podołałam:) no i dla Miśka te zdjecie wywołałam, w srode do odbioru, mam nadzieje ze wyjdzie fajne do tego antyrama, bedzie zadowolony chyba;p
w sumie jak bym miala wiecej kasy to kupilabym mu jakas koszule plus kamizelke;p, nie chodzi, nie lubi koszul ale ja bardzo chce zeby sie przekonal do takiego stylu, nie chodzi mi o kanty koszula krawat bo takiego eleganta niechce z niego zrobic, no ale dresiarzy nie lubie za bardzo;p widze ze powoli akceptuje moj gust bo ma coraz wiecej sweterkow, no i nigdy nie przyjechal w dresach do mnie:) no Emi ale skoro Twój lubi tego typu łaszki to prezent jak najbardziej trafiony:)
mnie rozbolała głowa od tego szału swiątecznego, ale chyba poczęści tez z tego powodu że nic sobie nie kupiłam, hehe...jak pracowałam i szłam na zakupy to musiałam kupic chociaż jedna pare butów, uwielbiam buty!!! a tym razem nic;/ ehhh...
masz racje Emi, jestem silna kobieta i kto jak nie ja da rade:)
beatko aqua slim to herbatki? bo ja kiedys tez pilam to ale nie cwiczylam i dlatego rezultatow nie widzialam, no ale zycze pozbycia sie zbednych kilogramow:)
wiesz najszybciej zrzucic te kilogramy nie jedzac bialego pieczywa i ziemiakow i przed kazdym posilkiem szklanka wody, od 18 głodówka:) ja tak zrzucialm ładnych pare kilogramow! teraz troche mi znowu przybylo ale to przez tabletki bo biore od pół roku.
tak wgl to 3mac kciuki bo zbliza sie kolejny nabor na ktory czekam!
ooo to powodzenia,fajnie by było mieć koleżankę policjantkę
a co do ubrań to mój też nie przepadał no za polówkami,a teraz jak siostra jemu kupiła ,to zaczął chodzić i polubił chyba,także stopniowo da się ich oswoić
ja też nie lubię dresów ,mój ubiera się w takie proste spodnie i koszulki.tak elegancko to widziałam jego jedynie na takich uroczystościach weselnych i prezentował sie ...ahhh seksownie !!!! mój przystojniak
,w sumie obojętne co ma na sobie,kiedyś przywiązywałam do tego wagę a teraz nie,ważne aby schludnie i czysto.A ja za to lubię się stroić... kupować sobie coraz to nowy ciuszek i to nie za małą cenę...bardzo dbam o siebie ,ogólny wizerunek i kiedys tego samego wymagałam od P jak np mieliśmy wyjść gdzieś na imprezę ,chciałam go w koszulę właśnie ubierać ,ale to jeden jedyny raz,bo powiedział że to nie jego styl i tyle,a ja myślałam że jak założę kieckę to i on powinien się postarać ale nie ma co zmieniać faceta ,teraz to wiem i odpowiada mi to.A co do odchudzania ...dziewczyny czeka mnie ciężki tydz przed okresem ...wcinam jak szalona,muszę pohamować bo będzie nie fajnie...dzisiaj właśnie się objadłam
ale od jutra koniec !! obiecuję
Żyleta ,Twój na pewno zrozumie że nie masz tyle kasy żeby go prezentować,cokolwiek dasz będzie super,a z tym zdjęciem fajny pomysł .ja już mam kasę i zakup pewny ,nie chciałam się kosztować na niego w te święta ale skoro na urodzinki taki prezent mi dał ,chłopak się stara, to odwdzięczę się ,chociaż nie muszę ale chcę.:)
hmmm w sumie bluzy dresowe mi nie przeszkadzaja, sama lubie styl na sportowo no ale to tak na codzien, na spacer z psem albo po domu, a jak gdzies wychodze to wole bardziej elegancko, ale tez wygodnie wygladac!
tak samo chce aby M ładnie wygladał, ale cos mi wspominal ze skoro tak mi na tym zalezy to musimy sie wybrac na zakupki:) jak wroci to pewnie pojedziemy, he:)
ja swojego niestety nie widzialam w garniaczku, ehhh...ubolewam nad tym;p nie bylo okazji po prostu;p
a co do okresu to mi sie skonczyl wlasnie, tez mam niesamowity apetyt w tych dniach ale staram sie panowac nad tym;p choc nie jest latwo!
Jesteś nerwuską, mam tak samo, tylko ja jak się wkurzę to nie dość, że krzyczę to i wybucham płaczem. Nie umiem tego kontrolować niestety, a bardzo żałuję, ponieważ wychodzę na osobę, która jest dziwna itd. Przez to rozpadł się mój związek niestety. Tyle razy starałam się to zmienić, ale taka już jestem i ludzie muszą to zaakceptować i tyle. Tobie radzę to samo. Pozdrawiam! ![]()
Moje kochane współczuje wam braku widoku waszych facetów w koszulach ! Mój Uwielbia koszule ! Na imprezę,spotkania rodzinne,wyjazdy,wrzuca na siebie koszule i jest skurczybyk cudownie boski ! W szafie ma z 10 koszul plus te co kupił w Holandii to będzie z 14
Żyleta aqua slim to jest produkt w płynie,który wlewasz do wody niegazowane 1,5l i masz za zadanie wypić ją przez cały dzień,ja akurat kupiłam smak miętowy,jest pyszny ! Białego pieczywa nie jadam od kilku miesięcy tak samo jak i ziemniaków,a po godzinie 18-nastej również nie jadam od trzech miesięcy ![]()
Emilko każda z nas na swój sposób jest modnisią
ja jak przyjechałam do Polski i opowiedziałam Ł o solarium,kosmetyczce,fitnessie,odchudzaniu itd to się spytał komu ja tak się podobać chce,odpowiedziałam,że jemu to powiedział,że jemu się zawsze podobam,a ja swoje i koniec,potem będzie gadał,że już nie dbam o siebie tak jak kiedyś a pff
!
Prezent dla misia mam marzył mu się skok ze spadochronu lub latanie na paralotni,także wybrałam skok ze spadochronu,a paralotnie załatwię na wiosnę,bo też o tym marzę ![]()
Żyleta ,musisz koniecznie swojego zobaczyć w takim wydaniu...garniak dopasowany idealnie mmmmm...mnie to kręci osobiście
Ja ze swoim jeszcze nie byłam na takich zakupach w sklepach odzieżowych,sam sobie kupuje i ja też jego nie ciągam,zresztą teraz nawet nie mam kiedy,i on pracuje całymi dniami nawet tutaj na miejscu .
Gwiezdnesufity_pl to witaj w klubie
z tym że np ja nie płaczę i nie histeryzuję przy swoim facecie,staram się nie pokazywać swoich słabości.zresztą oni tego nie lubią,łez i tego wszystkiego...także lepiej panować i unikać.hmm skoro sama stwierdziłaś że się nie zmienisz to już nie wiem...może jakaś terapia ale to ostateczne wyjście.bo może być tak że ciężko będzie Tobie zbudować związek ,a możliwe że ktoś tak się zakocha że zaakceptuję albo nie będziesz musiała się tak denerwować.
Beatka ,heh czytałam właśnie taki artykuł i coś zabawnego odnośnie kremów do twarzy dla mężczyzn ,nie wiem skąd się to u nich bierze że tak tego nie lubią ..mój ma dokładnie tak samo!! bo mu się to lepi,bo nie lubi tłustych rąk
haha nawet jak ja sie wysmaruję oliwką abo balsamem po kąpieli to kiedyś coś wspomniał że nie lubi tego uczucia tłustych rąk
ale trudno musiał się przyzwyczaić.to tak jeszcze odnośnie prezentów bo ten artykuł o tym był...swojego namawiałam parę razy żeby zwykłym kremem nawilżającym po myciu twarzy smarował,bo widziałam że przesusza mu się troszkę skóra to stanowcze nie usłyszałam
i właśnie jak tak pomyśleć że my kobietki tak dbamy o siebie,depilacja,jakieś maski,odżywki,masła do ciała,balsamy ,włosy ,ciuchy i że robimy to każdego dnia to powinni docenić nas jeszcze bardziej że tak się staramy
bo robimy to przecież głownie dla nich
356 2011-12-16 21:15:00 Ostatnio edytowany przez zyleta69 (2011-12-16 21:22:10)
ja tez chciałabym dostac jakiś ekstremalny prezent:)
o tym aqua slim tez słyszałam, wiesz moim zdanie kazdy rodzaj odchudzania jest dobry oby tylko połaczyc go z "w-fem";p
gwiezdnesufity witamy w gronie nerwusek i pozdrawiamy!
widzialam go w takim wydaniu tylko na zdjeciu, powiedzial ze nie lubi koszul bo nie ma dla niego nigdzie odpowiedniego rozmiaru, hehe zabawne;p
a co do wspolnych zakupow, hmmm bylismy kilka razy razem na zakupkach, no i zawsze mi doradza jak cos mam dla siebie kupic, chociaz powtarza ze nie lubi ze mna jezdzic na zakupy bo za duzo czasu tracimy, zawsze mnie pospiesza, jak on ma cos kupic to jest gorzej;p he...ale ogolnie spoko:)
a co do kremów hmmm... mój zawsze sie smaruje!
taki ma nawyk!
357 2011-12-16 21:28:21 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-16 21:29:21)
Emilko mój Ł,a w sumie Łukasz,bo jedyne najpopularniejsze imię na Ł to Łukasz
kremuje się ! Zawsze po kąpieli garnierem nawilżającym,a po goleniu dodatkowo nivea odżywcza,i balsam na brzuszek,tors i ręce he he,mój to chyba łamie wszystkie zasady co? Tylko nie myśl,że jakiś za przeproszeniem chłopaś,który bardziej dba o siebie niż ja i spędza dużo czasu przy lustrze,bo tak nie jest
Zależy też kto jak do czego podchodzi,są kobiety,które nie malują się,rzadko dbają o siebie i jakoś ciężko to strawić,a facet jak lubi zadbać o siebie ma przypinaną metkę "lalusia" denerwuje mnie to ! Ja z moim nawet na solarium chodzę,tylko on ma ciemną karnację idzie raz na pół roku na poprawę nastroju ![]()
Żyleta ruch to podstawa,ja staram się chodzić nawet jak najczęściej do sklepu czy gdziekolwiek,bo jak by nie było ruch musi być !
Kurczę dziewczyny jestem strasznie ciekawa jak wyglądacie ![]()
Co do zakupów zawsze razem jeździmy ![]()
358 2011-12-16 22:11:40 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-16 22:13:22)
hahah Beatka ja również jestem mega ciekawa jak wyglądacie
A co do pielęgnacji to nie powiem mój też dba o siebie,zwłaszcza dłonie,paznokcie ,w sumie jakoś specjalnie nie musi bo z natury jest wszystko ok :)tylko ten kremik do twarzy ,a że Twój tak dba to bardzo dobrze!! lubi to może,mój brat też tak robi ,zależy od charakteru i upodobań.Na solarium ja rzadko chodzę,prawie wcale,sporadycznie,jak już używam balsamu brązującego ,a swojego nie wyobrażam sobie w tym miejscu
też ma ciemną karnację i w lato taki fajny opalony zawsze . A właśnie zapomniałam napisać w poprzednim poście...dla mnie ten skok ze spadochronem to jakaś abstrakcja
to chyba duży wydatek słyszałam...
359 2011-12-16 22:14:55 Ostatnio edytowany przez zyleta69 (2011-12-16 22:15:50)
ja lubie chodzic na solke, i moj partener tez dał sie na to namowic, na poczatku sie wykrecal a pozniej sam sie chwalil ze byl;p hehe:)
360 2011-12-16 22:17:40 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-16 22:17:58)
Co faceci mają z tymi paznokciami? Mój to sobie nie raz piłuje nawet
Troszkę mnie to kosztowało,ale dla takiej osoby jak on warto ! Dużo dostałam od niego w czasie mojego siedzenia w domu i nie pracowania,chociaż on i tak ciągle powtarza,że zapracowałam sobie to gotowaniem,sprzątaniem i dbaniem o niego. Marzył o tym,a marzenia czasami się spełniają
Warto pomagać w ich realizacji jeśli jest tylko taka możliwość!
Dobry wieczór;) cieszę się że wam się układa wszystko:)
Beatko ja jestem z moim prawie 2.5 roku;D czym dłużej tym bardziej czuję się przywiązana do niego a mówi się że po 2 latach zauroczenie mija a zostaje przyzwyczajenie... Ja jestem czujna a nic takiego nie zauważyłam i bardzo się cieszę bo jestem pewna że to nie jakieś zauroczenie, tylko że my nie mamy takiej konkretnej daty kiedy minęło 2 lata więc nie obchodziliśmy nigdy rocznic... trochę szkoda ale przeżyje:D
Zyleta 75ml to wcale nie tak mało, a zapach trzyma się bardzo długo więc nie musi wylewać na siebie pół butelki żeby były efekty, po za tym ma jeszcze swoje a taka butelka starczy na min 2 lata, bo wiem na ile mi starczają moje.
Beatko Ja dziś w pracy byłam i przyszła kobieta która sprzedawała perfumy i właśnie kupiłam taki 20ml pumy za 25zł:D taka mała buteleczka do torebki a zapach super;)
Dziewczyny ja również jestem ciekawa jak wyglądacie:D i wasze połówki, bo nie potrafię sobie Was wyobrazić.
A z moim układa mi się dobrze, nie kłócimy się od czasu jego przeprosin:D widzę jak się stara nie popełnić żadnej gafy;)
Ja mam zamiar w końcu zapisać się na prawo jazdy... ale jakoś nie mogę się zebrać, nie wierzę za bardzo że mogłabym zdać egzamin... Może dlatego że jak 2 lata temu chciałam spróbować swoich sił i czy w ogóle dam radę ruszyć z miejsca to mnie straż miejska złapała i 500 zł mandatu za jazdę bez prawka;/ jakoś mnie odepchnęło od tego... A Wy macie prawko?????????
362 2011-12-16 22:53:21 Ostatnio edytowany przez mominka1 (2011-12-16 22:53:43)
A co do paznokci mój też lubi dbać o swoje ale jest mechanikiem i elektromechanikiem samochodowym więc częściej ma czarne ręce jak czyste:D jak mamy się spotkać to szoruje ale musiałby mieć z 3 dni wolne od pracy żeby doczyścić tak żeby nie było śladu:D
Mominko my akurat mamy taką magiczną datę 23 grudnia także nie da się jej zapomnieć,taki prezent pod choinkę dostałam
Dobry prezent perfumy i dokładnie 75ml starcza na długo,ja jestem kobietą i mi starcza na długo,a co dopiero facetowi. O kurczę! To na fajną okazję trafiłaś,a jaki kolorek tych perfum? Ja fioletowy
Co do mijania zauroczenia zgadzam się z Tobą,ja mojego Łukasza każdego dnia kocham coraz bardziej,a mówi się,że z czasem się nudzi i pozostaje przyzwyczajenie pieprzenie o szopenie
ja mam na odwrót. Tylko teraz się cieszyłam,że odpoczniemy od siebie. Dzisiaj w nocy wyjeżdża i jutro już będzie w domku. Cieszę się niezmiernie.
Prawo jazdy mam,a byłam taka przewrażliwiona na jego punkcie bałam się odpalić auto,Ł mnie zmotywował i podołałam zdałam za drugim razem. Czasami to wykorzystuje,ale ja to Uwielbiam ![]()
Ł jest monterem izolacji na rafineriach kuwejtu i też łapki ma nie raz brzydkie tylko jest wrażliwy i zaraz je czyści ![]()
364 2011-12-17 10:17:23 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-17 15:21:28)
Hej moje kobietki
Mominka fajnie że się również układa,u mnie bywają jeszcze malutkie zgrzyty ale mało istotne i szybko mijające ,jeśli chodzi o prawo jazdy to zapisałam się z 3 miesiące temu byłam na 5 wykładach,chciałam iść już na jazdę ,pojechałam raz do nich i drugi raz i nic nie załatwiłam ,bo musiałam spotkać sie z tym głownym właścicielem bo do niego chciałam iść na jazdę,i tak zadzwoniłam,miałam się umówić i oczywiście coś wyskoczyło,pozniej znowu i tak minęły 2 miesiące ,już bym pewnie skończyła jazdę;/ chyba w poniedziałek pójde i w końcu się umówię na konkretną datę .ile to można zwlekać,ja zawsze mam taki słomiany zapał;/ Mominka jak masz zamiar iść to pospiesz się!!!! od nowego roku mają zaostrzyć to wszystko,jakieś zmiany wprowadzają i będzie dużo trudniej,coś z zakresu mechaniki itp ,katastrofa,zwłaszcza dla kobiet które kompletnie to nie interesuje ...także zapisuj się i nie martw się o nic,ja się nie boję ale zaniedbałam po prostu przez własną głupotę,myślę że po świętach pójdę na pierwszą jazdę.Prawko polecam jak najbardziej,nie martw się czy zdasz,jak nie to za drugim i do skutku,ja trochę zwątpiłam w swoje siły jak rozwiązywałam testy i niektórych pytań po prostu nie rozumiałam i ciągle te same błędy popełniałam,nie wchodziło mi nic,ale trzeba zdać ,marzy mi się prawko i jak sobie wsiądę do furki i pojadę sama gdzie tylko chcę i kiedy chcę ,łatwiej załatwiać sprawy a nie łazić z torbami np na zakupach czy do pracy .
Beatka a Ty szczęściaro widzisz się dzisiaj ze swoim ukochanym eee zazdroszczę!!! ale ja w sumie też już nie długo bo za 5 dni
i czeka nas długi weekend,pózniej bez sensu na jakieś 3 dni musi znowu tam jechać i wróci na nowy rok i sylwestra.także zadowolona jestem bo w końcu spędzimy ze sobą więcej czasu .
Żyleta a Ty kiedy widzisz się ze swoim??
Ahh zapomniałabym ,dziewczyny,więc może np wyślemy na email swoje profile na fb? bo ja jedynie taki posiadam ,co o tym myślicie
I jeszcze jedno pytanko mam do Was ,wiem wiem...wyjdzie na to że wymyślam albo nie wiem czego się już czepiać,ale spytam...Czy wasi ukochani mówią do was pieszczotliwie i jak często? mój nie mówi wcale,oczywiście piszę do mnie zawsze w sposób pieszczotliwy ale chodzi mi np :skarbie,kotek,słońce,kochanie itp,tego nie słyszę wcale.Zwróciłam mu na to uwagę i podziałało na 2 dni,pózniej oczywiście już nie mówił tak.a kiedyś jak spytałam się o to jego to powiedział że też może by chciał usłyszeć ...ehh i jak tu z takim ,to chyba facet jest od starania a nie ja będę jemu słodzić.gdyby on mówił ja też bym tak robiła,ale on przywykł do tego już .tak samo z komplementami,nie ma tego.no może czasem jak ostatnio założyłam pończochy po raz pierwszy i widziałam że strasznie mu się spodobało ,zresztą sam powiedział.niby widzę nieraz jak patrzy na mnie i coś tam wydusi z siebie .co o tym myslicie ?
Emilko co prawa jazdy nawet się nie zastanawiaj tylko działaj w tym kierunku,tak jak wspomniałaś przepisy będą zaostrzone w dodatku młodym kierowcą będą dawali na okres próbny.
No właśnie czekam i czekam i się doczekać nie mogę
do godzinki powinien być. Ja od rana się szykowałam,wysprzątałam mieszkanie,zafarbowałam włosy itd.
Co do wysłania swoich profili na fb jestem jak najbardziej ZA !! ![]()
Hmm czy mówi do mnie pieszczotliwie? odkąd jesteśmy razem jestem jego,skarbem,misiem,kotkiem,piękną,słońcem. Nie pamiętam,żeby kiedykolwiek do mnie powiedział po imieniu. I wicewersa
Tylko nie wiem co Tobie doradzić. Jak już wspominałam jakiś czas temu są typy facetów nie okazujących swoich uczuć i wołania do swoich kobiet misiaczku,trochę przykre,ale prawdziwe. Ja bym na Twoim miejscu jeszcze raz o tym delikatnie wspomniała,że po prostu czujesz się najważniejsza,gdy tak słodki do Ciebie mówi ![]()
366 2011-12-17 16:49:27 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-17 16:54:34)
no tak od czasu do czasu miło by było jakby zwrócił się do mnie jakoś pieszczotliwie ,mamy takie swoje ale to mało romantyczne no mówimy do siebie tak śmiesznie -nunu (to ja wymyślilam) i gupki
wiem wiem mało romantyczne ale tak się do siebie zwracamy ,i ja czasem do niego kocurku ,kitku ,kocie i jemu tez sie zdarzy.przyjedzie to poruszę z nim ten temat i powiem że czuję się czasem jak przyjaciółka bardziej jego niż kobieta życia przez to .znowu doła załapałam...ahh ,wystarczy się zgłębić w swój związek i nie jest tak idealnie jakby się wydawało. Ja dzisiaj też miałam sporo pracy i już jestem jakoś zmęczona ;/ a na jaki kolorek pomalowałaś włosy ? i rozumiem te szykowanie się przez parę godzin
ok to ja zobaczę czy masz email jeśli tak wyślę Tobie link .jak nie masz Ty mi podeślij :*
hej:)
co do piłowania paznokci to bez przesady, mój tego nie robi;p ma czyste łapki bo ma czysta prace;p
prawdopodobnie we wtorek juz bedzie u mnie a w srode zakupki wspolne:) no i dłuuuugi weekend przed nami:) taki sie ciesze:)
ja owszem mam prawko 3lata, zdałam za 2razem, bo łuk oblałam;p he...no ale wazne że mam:)
i Tobie mominka też radze jak najszybciej, Emi ma racje czytałam ze od nowego roku bardziej będą kładli nacisk na testy, więc nie zwlekaj dłużej! prawko to przydatna karteczka:) ja dziś jestem wykończona, własnie wyczyściłam autko, bo miałam pełno sierści po moim psiaku, bo zawsze zabieram go ze soba jak jade do M, bo to prezent od niego
hehe...
jeśli chodzi o zwracanie sie do siebie, to jak najbardziej jestem jego: małą, misiem, kotkiem, kochaniem, skarbem...on dla mnie też;p
zarówno jak pisze esy i tak samo zwraca sie w realu, zdarza sie ze powie po imieniu, ale bardzo rzadko:)
368 2011-12-17 16:56:27 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-17 16:58:50)
Emilko mam maila więc czekam,aż mi wyślesz i Cię zaproszę
I nie myśl tak on traktuje Cię jako swoją królową tylko po swojemu.
Włoski zafarbowałam na złocisty brąz ![]()
Żyleta jeśli lubi sobie podpiłować to ja nie widzę w tym nic złego ![]()
Emilko kochanie,a jaką masz miniaturkę zdjęcia,bo dużo was jest ![]()
dziewczyny wpędziłam się w doła przez to ;/ do was tak ładnie mówią a mój jakiś dziwny ,wkurzyłam się...mam do niego parę spraw i jak wróci to mamy do pogadania.Żyleta to już niedługo się widzicie ,ale Wam dziewczyny fajnie...Widać że to prawdziwe związki a mój jakis taki trochę inny ...ciagle jest coś do czego moge się przyczepić.Beatko wysłałam email nie wiem czy doszedł.
Tak dostałam,ale jest kilka Emilio o Twoim nazwisku i nie wiem jaką masz miniaturkę do zdjęcia
Ej mała głowa do góry :* pogadaj z nim !
na profilowym moja twarz ,tzn pół twarzy z grzywką ,jakby blond wlosy
i kolczyk taki z bialym.nie wiem jak inaczej Tobie opisać siebie tam ![]()
Zaproszenie wysłano ślicznoto ![]()
373 2011-12-17 17:04:46 Ostatnio edytowany przez zyleta69 (2011-12-17 17:09:45)
ja jakos nie wyobrażam sobie mojego faceta z pilniczkiem w reku...no ale ile ludzi tyle charakterów i nie ma co sie zagłębiac a ten temat dalej.
Emi, najprościej bedzie jak po prostuy pogadasz z nim, i nie tak ze Ty sie nagadasz a on tylko bedzie przytakiwal tylko ma tez cos mowic, ja zawsze wyciskam ze swojego soki, bo jak sie z nim kloce to niechce gadac bo twierdzi ze niechce sie klocic, he i wez go zrozum;p ja tez sie nie chce klocic tylko wyjasnic kilka spraw, ehh...faceci:)
powiedz mu ze czujesz sie bardziej jak przyjaciolka a nie jak kobieta, wlasnie tak!
już mam
no nooo czarnulka
piękna i ten Twój też niezły
zaraz obczaje resztę
mój ma tam śmieszne zdjęcie ,na żywo wygląda duuużo lepiej Żyleta co do pilnika to dla mnie nie ma problemu ,swojego tez z tym nie widziałam,ale podcina regularnie prosciutko i jeszcze mnie do lewej ręki zatrudnia ![]()
375 2011-12-17 17:10:37 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-17 17:12:41)
Emilko właśnie podziwiam Twoje zdjęcia
Jesteś boska ! a jaką masz cudowną figurę !!
Też masz ciasteczko przy swoim boku mrr ![]()
Żyleta każdy robi to co lubi jak to się mówi ![]()
Ty również Beatko ale Twój tyłeczek wymiata
hihi no i miejsce zamieszkania zaskoczyło mnie,bardzo fajnie masz .widać że ten Twój ukochany bardzo Cię kocha .ehh jestem mile zaskoczona ,ale właśnie troszkę tak sobie Ciebie wyobrażałam,że ciemne włoski i taka uroda ![]()
377 2011-12-17 17:19:05 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-17 17:23:11)
Ha ha dziękuje
dużo słyszę opinii typu "murzyński tyłek"
ważne,aby Ł się podobało
Nie pisałam,że mieszkam w Gdańsku? eh ogólnie pochodzę ze Śląska Łukasz z pomorza
,a ja właśnie sobie Ciebie wyobrażałam jako zgrabną,zadbaną,blondyneczkę i zgadłam ![]()
Już Ł powinien zapukać do bram i jeszcze go nie ma ![]()
marze o takim tyłeczku!!!! a Łukasz na pewno ubóstwia
no jakoś nie rozmawiałyśmy na temat miejscowości .tylko tak ogólnie województwa.to teraz w Gdańsku mieszkasz ze swoim i w Holandii? Żyleta i Mominka może przyłączycie się do nas i wyślecie e mail ze swoimi profilami? ![]()
379 2011-12-17 17:32:54 Ostatnio edytowany przez Beata810 (2011-12-17 17:34:25)
Tak mieszkam w Gdańsku i w Holandii z moją miłością
,a tam i tak masz świetny tyłek pewnie
figurę masz pierwsza klasa ! Zazdroszczę Ci !
No właśnie dziewczyny przyłączcie się do nas ![]()
Mój ukochany wrócił
hurraaaaa !!
380 2011-12-17 17:38:34 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-17 19:46:13)
dziękuję ,jednak jeszcze muszę nad nią popracować.to biegnij do niego !!!!:D i życzę udanego namiętnego wieczorka
a ja lecę do wanny a pozniej się pouczę .
Żyleta dziękuję za radę,tak właśnie zamierzałam zrobic
381 2011-12-18 13:38:11 Ostatnio edytowany przez mominka1 (2011-12-18 13:43:02)
Hej hej, naczytałam się uff więc beatko ja mam pume żółtą, co do fb to nie posiadam, miałam epulsa, fotke nk ale usunęłam bo mój M był zazdrosny i zostało mi NK;) dalej nie zakładam bo ON nie przepada za portalami w ogóle ma neta w domu, ale rzadko korzysta;P
Chciałabym wasze zdj;( a zwłaszcza zobaczyć ten murzyński tyłek!!!:D żartuje no ale was i wasze połówki:) może na maila? hmm, ja nie mam w sumie żadnych zdjęć nowszych... ale tam kilka na kompie mam swoich i mojego M;)
Co do pieszczotliwych słówek Emilko to nie martw się, nie jesteś sama;) Ja do mojego nie mówię ani mój do mnie;P
Jak zapytam np. Piękne mam włoski? a on na to: "najpiękniejsze na świecie, taakie dłuuugie i jedwabiste":D hehe no i tak się muszę zaspakajać;)
Albo jak powiem:zobacz pryszcz mi wyskoczył, to on że nic nie widać:D
No i od czasu do czasu on mi powie że ślicznie wyglądam:D
Beatko ja mieszkam godzinkę od Gdańska:D
382 2011-12-18 13:49:52 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-18 13:51:36)
Mominka ,przepraszam,ale uspokoiłaś mnie ,u mnie dokładnie tak samo,mówię widzisz jakie mam włoski fajne,albo coś ogólnie jak wyglądam ,i on oczywiście przytakuję ,przytula ,całuję ,hmm a i często mówi mi jak ładnie pachnę i uwielbia mnie wąchać
aż tak się ekscytuję tym heh.Nie mówi wprost ahh jaka Ty śliczna,tego nigdy nie było,ale coś w stylu"no nooo a skąd masz tą spódniczkę,fajnieee i tego typu "może rzeczywiście nie zwracałam i nie dostrzegałam tych drobnych jego gestów świadczących o tym jak mu się podobam,spojrzenia ...Mominka mogę Tobie przesłać jakieś ta fotki a najwyżej Ty mi odeślesz swoje :)tylko podaj mi e mail bo tutaj nie wiem jak wstawić zdjęcia.mozesz wysłać mi adres tutaj przez e mail
No dobrze:) a Ty mi Twój adres bo też nie wiem jak zdjęcia wysłać;)
Widzisz takie szczegóły często zostają niezauważane:)
384 2011-12-18 14:28:41 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-18 14:43:48)
ok mam wysylam ![]()
no i już
te dwa końcowe to ze ślubu jego siostry ,on ten brunet wysoki ,tam z butelką i przy kosciele
więcej takich nie miałam specjalnych
Ja też Ci odesłałam:D muszę przyznać że jesteś bardzo ładna i Twój facet też:)
Ja nie mam aktualnych moich zdjęć a te co wysłałam są z przed roku albo i dalej nawet:) zazwyczaj uciekam od aparatu;)
ależ masz piękne oczka
można się w nich zakochać .a Twój chłopak wygląda uroczo i widać że jest dobrym człowiekiem .super razem wyglądacie zakochańce
ja ze swoim właśnie nie mam tak zdjęc,jedynie z okoliczności
ja też nie mam ze swoim wielu zdjęć, on też nie lubi aparatu, czasem jak się nie widzimy to wysyłamy sobie zdjęcia mms-em i ustawiamy na tapecie w tel;) i takim sposobem mam kilka jego zdjęć a on moich;) ogólnie to na zdjęciach inaczej wychodzę niż na żywo, każdy mi to mówi;D
no ja pewnie też nieco inaczej a mój P tym bardziej,dużo korzystniej wygląda na żywo
a co do zdjęć to też w tel mamy swoje ![]()
Hej hej kochane
Jestem najszczęśliwszą kobietą świata
ukochany wrócił i nic mnie tak bardzo nie cieszy jak jego widok
Mominko ja też mam nk
wyślij mi swój profil na maila to wyślę Ci zaproszenie
Jak u was minął dzień ?
ja swoje szczęście będę miała za parę dni dopiero,chyba najdłużej muszę czekać od was dziewczyny
a dzień...nie lubię niedziel i tak byle jak minął mi dzień.ale jutro kupuję prezenciki i pół dnia na mieście pewnie także szybko zleci.