Negatywne emocje - jak je opanować? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Negatywne emocje - jak je opanować?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 511 ]

196

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

?a ja nie lubie wesel, byliście kiedyś na takich skromnych małych weselach bez tańców? wink bo mi się takie marzy:D

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

wesele siostry mojego takie było ,tzn to nie było wesele a przyjęcie i co prawda tańce były i dobrze,ale byli tylko najbliżsi i takie coś mi się podoba,nie lubie hucznych  wesel,wcześniej ogólnie nie przepadałam za tego typu imprezami,bo muzyka nie ta itp,ale jak tak przeszłam się pare razy spodobało mi się.Osobiście marzy mi się takie przyjecię również,ale bardziej wyrafinowane ,sala w ładnym stylu królewskim tongue a nie hala sportowa ,no ale nie każdego stać wiadomo.

198

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

ja bym chciała bardzo małe w fajnym miejscu i ładnymi widokami. Chciałabym się w tym dniu nim się nacieszyć a tak to sam stres czy wszystko bd ok itd

199

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

najważniejsze z kim ten ślub smile a reszta to już najmniej istotne

200

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

a ja niechce ślubu wgl.
papierek nie jest mi do szczescia potrzebny, takiego jestem zdania

201

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

no każdy ma swoje potrzeby ,ja pragnę tego ale tak za dwa lata co najmniej latka lecą ...może dlatego tak tego chcę bo nie zamieszkam z moim bez ślubu ,a chcę założyć rodzinę ,mieć dzidziusia i żyć bez tego "papierka" jakoś tego nie widzę.

202 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-11-19 20:53:24)

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

i jak dziewczyny weekend mija ? i sytuacje z ukochanymi układają ?

203

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

mojego nie ma, dopiero w nastepny weekend bedzie;p

204 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-11-20 16:10:35)

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

ja również za tydz ,ale już zdążyłam mieć z nim spięcie wczoraj...;/ i dzisiaj wcale nie rozmawiamy,może wieczorem...niech on wraca jak najszybciej ;(

205

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

ja wczoraj wieczorem też i w 100% z mojej winy

206 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-11-20 16:52:08)

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

to chyba koniec...on się oddala a jak jemu to powiedziałam przed chwilą to powiedział tyle że wydaje mi się...ta jasne.napisałam żeby i podziekował jak ma tak byc i nie kłamał że wszystko ok.jak  na razie cisza...:(chyba się nie mylę on mnie nie chcę

207

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

ehh wiem co czujesz... miałam kiedyś taką sytuację, czujesz że tak na prawdę Cię nie kocha ale z drugiej strony myślisz czy może to Twoja wina, że naskoczyłaś na niego itp....

208

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

no tak ale ja widzę że się nie odzywa do mnie a wcześniej tak nie było...napisałam jemu że nie jest to tak że się czepiam ale widzę co się dzieję i nie chcę być oszukiwana ,nie odpowiedział jeszcze:( nie wiem może i ja przesadzam bo od wczoraj tak jest jakoś i dzisiaj cały dzień go nie ma na gg i tylko mi odpisał na smsa po popołudniu a to dlatego że wczoraj się go czepnęłam a on zły wielce.okaże się dzisiaj co powie mi...mam nadzieję że będzie szczery a nie zapewniał mnie że mi się coś wydaje i wszystko ok

209

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

hmm no dziwny jest, raz jest ok a raz się potrafi od tak nie odzywać. Powiedz mu że tak nie wolno, żeby obiecał Ci że już tak nie będzie robił a Ty nie będziesz marudziła i 2 problemy z głowy

210 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-11-20 19:23:57)

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

nie dociera widocznie bo mówiłam jemu,no nic jeszcze się nie odezwał,się okaże ,chcę zobaczyć że mu zależy a nie jak się oddala ,czy on mnie nie rozumie ja nie wiem na to wygląda.aj tam,a Ty o co się pokłócilaś?                                   a tak swoją drogą polecam płytę Trey songz big_smile  http://www.youtube.com/watch?v=6C1zkG9veQQ&feature=related  oraz "Me for U " tu jeden z kawałków jego najnowszej płyty,można sobie sprawdzić,w sam raz na wieczory we dwoje tongue

211 Ostatnio edytowany przez Zico (2011-11-20 19:41:27)

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?
mominka1 napisał/a:

hmm no dziwny jest, raz jest ok a raz się potrafi od tak nie odzywać. Powiedz mu że tak nie wolno, żeby obiecał Ci że już tak nie będzie robił a Ty nie będziesz marudziła i 2 problemy z głowy

Na pewno obieca. Z tego co czytam facet raczej traktuje z przymrużeniem oka dziewczynę i z braku laku jest. Jest przy okazjii olewacki i jak mu się nie chce gadać to nie gada. A wy namyślacie czemu... Ma strategię na marudzenie - nie odzywanie się, a że mu nie zależy by odzywać to strategia działa. Rada na moje to kompletny klops.

Czym się wojuje od tego się ginie.
Lepiej już zrobić jak On i olewać.

212

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

masz rację ,muszę stać się taka jak on ,próbuję ale to nie jest łatwe

213

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?
EmiLka99 napisał/a:

masz rację ,muszę stać się taka jak on ,próbuję ale to nie jest łatwe

Mówiłem, że iść na spotkanie, troszkę odpocząć, pośmiać się, pogadać z kimś innym. Obecnie facet Cię olewa, przyzwyczaiłaś go do tego. Wie na co sobie może pozwolić i to na wiele... Rady szybkiej nie ma. Odpowiedz na pytanie sobie - czy jestem szczęśliwa, czy dobrze mi jak jest, jakbym chciała by było... Warto.
Z drugiej strony są kobiety co marudzą, męczą ale jak facet troszkę zlewkę ma to jednak bardziej je interesuje niż jakbym latał za nimi z wywieszonym językiem...

214

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

on staje się taki gdy ja o coś mam do niego pretensję,woli to przemilczeć ,taki typ , jest człowiekiem zamkniętym w sobie i mało wylewnym.ale ogólnie to dobry facet ,odbieram może zbyt na wyrost pewne sygnały albo nie ,nie wiem.a jeśli chodzi o spotkanie to na ten moment nawet jakbym chciała,nie mam za bardzo z kim ;/

215

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Pytanie - daje Ci w sferze emocjonalnej,  w sferze uczuciowej, w sferze seksu - to co chcesz?
Jeśli tak to wszystko w porządku. A że facet milczy jak marudzisz, cóż taką obrał taktykę. Udaje się wtedy do swojego świata w którym nie ma Ciebie. Mija Ci i wraca.

216

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

no nie zawsze tak jest smile ja też się nie daje i milczę ,tylko mnie takie coś męczy,jeśli czuje się winna to ja wyciagam reke jesli on to jego ruch ,wszystko jest wspaniale jak jest tutaj ze mna,a jak tam to zawsze to samo

217

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Chyba sama nie za bardzo siebie rozumiesz. Cóż ułatwię Ci to wszystko.


Cześć. Emilka, to ja twój nowy facet smile
Mam nadzieję, że nie jesteś chuda.

218

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

przyznam ze skomplikowane to wszystko i mało co wróżące pomyślność jak się nie zmieni...bo ja już powoli mam dość .nie pozowole sobie o nie.  a co to za propozycję tongue? czemu jestes sam i jak się tu znalazłeś

219

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Propozycja całkiem ciekawa. Jestem nieprzewidywalny, dominujący i mam swoje wymagania. Jak się spodobasz to czemu nie?
Czemu sam? Cóż miałem ostatni rok 2 dziewczyny na raz, straciłem kontrolę - dogadały się i poszło jak z rynny w czasie burzy smile
Ale wnioski mam  swoje już. Człowiek się uczy.
Jak znalazłem - nie wiem, może miałem Ci odpisać na forum... To tak samo realne, jak to że lubię jeść kurczaka, spacerować i być brutalny odrobinkę w sferze intymnej
smile

220

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

interesujące ,tylko czy warto tracić czas dla kobiety beznadziejnie zakochanej ??oj ciekawa jestem czy Ty sprostałbyś moim wymogom tongue bardzo dobrze że stawiasz wysoko poprzeczkę,o to chodzi,ja wolę być sama niż z kimś kto mi nie odpowiada.2 dziewczyny na raz?? a czy kiedykolwiek kochałeś?

221

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

bez paniki przede wszystkim emilko!
powtarzam ciagle to samo, olej go tak jak on ciebie olewa!!!
a wtedy bedzie za toba latał, z jęzorem na wierzchu!

222

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?
zyleta69 napisał/a:

bez paniki przede wszystkim emilko!
powtarzam ciagle to samo, olej go tak jak on ciebie olewa!!!
a wtedy bedzie za toba latał, z jęzorem na wierzchu!

Jak facet jest silny i pewny siebie latać nie będzie na pewno. Tu się koleżanko mylisz.
Ps. Ja to ja, mam swoje zdanie, czy sie podoba czy nie. Czy bym sprostał wymaganiom? A czy ty byłabyś w stanie zainteresować i czym?
Czy kochałem - moja prywatna sprawa.

223

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

odzywał się do mnie jak gdyby  nic ,ja byłam oschła a pózniej całkowicie znikłam i nie odzywałam się.podziałało od razu big_smile ale ja dalej nie wykazuje entuzjazmu ,żeby nie było że parę miłych ,pieszczotliwych słówek załatwi wszystko

224

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

zico:
mysle ze jak mu naprawde zalezy to bedzie latal z tym jezorem!

225

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

tego bym nie chciała bo to nie o to chodzi

226

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

to zastanow sie dziewczyno czego chcesz?!
ma Cie za przeproszeniem w dupie-zle!
lata za Toba-jeszcze gorzej!
no ja sama niewiem teraz o co ci chodzi tak na prawde?

227

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

o NIE w dupie mnie nie ma, nie pozwoliłabym sobie na takie coś. chodzi o więcej zainteresowania z jego strony ,czasem mi tego brakuje no ale sama też "udaję " twardo i mało interesowną...i dokładnie WIEM CZEGO CHCĘ!!zresztą nie ważne...problem już między mną a nim rozwiązany i zażegnany

228

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

jest dobrze?

229

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

tak jak powinno być smile

230

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

emilko czasem jak przestaniesz za nim latać i pokazać że Ci tak nie zależy jak on myśli (chociaż zależy) to pomorze ale jak będziesz robić tak zawsze to mu coraz bardziej będzie odbijać bo zgłupieje. Pomyśli sobie niby czemu ja mam do niej pisać jak jej nie zależy, że to zawsze Ty pierwsza się odzywałaś. A jak nagle zmienisz się to stwierdzi że już go nie kochasz itd.
Ja też już jestem w zgodzie z moim, wczoraj po mnie przyjechał po pracy i było ok, ani śladu po kłótni:)

231

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?
zyleta69 napisał/a:

zico:
mysle ze jak mu naprawde zalezy to bedzie latal z tym jezorem!

a ja myślę że facet to nie zabawka a związek to nie żadna gra, liczy się szczerość i uczucia a nie udawanie że zależy nam mniej i bicie się ze sobą w środku żeby się nie odezwać, żeby nie napisać czegoś miłego... Myślę że jak tak będzie to i tak nie zazna szczęścia...

232

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Ale ja za nim nie latam.nie odzywam się pierwsza,chyba że ja coś przeskrobie,jedyne co to wkurzam się czasem zamiast przemilczeć wylewam swoje żale ,on nie rozumie o co biega wkurza się i koło się zamyka,z tym że teraz ja postanowiłam że będę miała w takich sytuacjach wyje#!e i działa smile taka obojętność .

233

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

nie popieram tego, szczerze to mój związek się zakończył, a właściwie zakończył się bo on twierdził że ja się odkochałam.... a chciałam tak jak on pokazać mu jak to jest mieć wyjebane. Więc teraz wszystko z umiarem.

234

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

oczywiście mówię o takich sytuacjach gdzie jest konflikt ,a gdy jest wszystko dobrze to staram się tak samo jak on .Czasem dobrze jest potrzymać partnera w niepewności i nie skakać nad nim.Uważam również że o związek trzeba dbać każdego dnia ale pod warunkiem że dwie osoby się tak samo angażują

235

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

No a jak dojdzie do tego że będziecie się ścigać w tym kto dłużej i bardziej potrafi być olewający? a końcu ktoś zerwie i ta druga osoba stwierdzi że nie będzie się starać bo on też tego nie robi.  A przecież nie o to chodzi...
rozumiem, nie pisać kiedy on nie pisze, kiedy on tego nie chce to nie nalegać. Ale jak można olewać kogoś nam bliskiego? hmm, może on taki już jest a Ty jesteś inna....

236

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

na pewno jesteśmy inni , jakoś sobie radzimy i dajemy radę ,nie jest zle,wszystko przez te wyjazdy,chyba nie najlepiej to znoszę,jak był tutaj na miejscu nie było tego ,tylko układało nam się super,brakuje mi jego obecności,tyle.nie ma co kombinować bo zaraz usłyszę pewnie -skoro macie problemy rozstancie  się ...może i czasem mamy ale kto ich nie ma...radzimy sobie z nimi i zwalczamy i to najważniejsze.A ja jestem zbyt emocjonalna i nerwowa i może warto zacząć zmieniać coś w sobie a nie wymagać tego  ciągle od tej drugiej strony .

237

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

No Ty wiesz najlepiej co robić, ja tylko doradzam na mój rozum. Nie gniewaj się

238

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Nie gniewam się smile i dziękuję za wszelkie porady,jesteśmy tutaj po to żeby sobie pomagać ,rozmawiać oraz wspierać.

239

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

I jak wam sie układa? u mnie ok wszystko jak na razie

240

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

u nas tak samo dobrze i ciesze się już bardzo bo w piątek się już w końcu zobaczymy ,te dwa tyg trwały wieczność...no i tego wesela się nie mogę doczekać ,spotkam moją kochaną kuzynkę i resztę rodzinki smile ale będzie też taka druga siostra którą bardzo nie lubię...i przebywanie w jej towarzystwie jest katorgą ,no ale postaram się ją unikać a zajmę się dobrą zabawą z moim ukochanym smile

241

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?
EmiLka99 napisał/a:

oczywiście mówię o takich sytuacjach gdzie jest konflikt ,a gdy jest wszystko dobrze to staram się tak samo jak on .Czasem dobrze jest potrzymać partnera w niepewności i nie skakać nad nim.Uważam również że o związek trzeba dbać każdego dnia ale pod warunkiem że dwie osoby się tak samo angażują

popieram!
musza dwie osoby chciec, dbajmy o te zwiazki i nie klocmy sie z byle powodu!
ja mam taka sytuacjke podobna do Emilki, nasi faceci sa daleko od nas, i powiem Ci ze to przez ta pierdzielona tesknote czlowiek tak sie zachowuje! ja jakos sobie z tym radze, po prostu nie mysle juz tyle, czekam az pierwszy sie odezwie i zawsze to robi kiedy ma czas, a kiedy on nie odpisuje np kilka godzin to wiem ze po prostu nie moze, nie robie juz z tego afery:)
no i tak smo jak Emilka mój wraca w piatek;p

242

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Mi się wydaję że dobrze to znoszę,nie lamentuję,nie rozmyślam i nie umieram z tęsknoty,każdy dzień przybliża nasze spotkanie, i nawet te nie całe 3 dni staramy się tak wykorzystać aby starczyło na następne dwa tyg i tak w kółko,ważne jest nastawienie tak jak w moim przypadku że to tylko dwa tyg i znowu się widzimy i tak cały czas,nie odbiegam i nie załamuję się że będzie to trwać jeszcze parę ładnych miesięcy,żyje dniem dzisiejszym i jutrzejszym :)są jeszcze świeta dni wolne i to przyspiesza wszystko i napawa optymizmem.Jednak patrząc teraz z boku te wszystkie kłótnie które wywołuję ,nerwy ,obawy ,czepianie się to przez ten wyjazd...w końcu wracają do nas,spędzają cały swój czas tylko z nami i tak samo tęsknią ,nie chcą być daleko od nas,od domu...my mamy dobrze jesteśmy u siebie w ciepłych domach,a tak jak mój cały dzień do wieczora robi na dworze ,przychodzi zje pewnie jakoś zupę z proszku albo inne gotowe danie i spać i znowu to samo,nie ma  mnie no i swojej ukochanej gry tongue jedynej jego rozrywki ,my w sumie możemy wszystko ,mamy dużo wolnego czasu ,a oni ciężko pracują  i kurde,jeszcze człowiek się czepia...;/ehh no ale nam łatwo też nie jest jakby nie było.ja chcę być dla niego wsparciem,ale on jest taki że rzadko mówi co mu dolega ;/ woli być twardy i nie narzekać .ale wiem że nie chcę tam być.cóż nic nie poradzimy ,musimy się z tym pogodzić.

243

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

wiesz, bron boze nie mow mu ze nienawidzisz jego pracy! ja mu to mowilam, ale wkoncu ktoregos dnia sie toszke na mnie zdenerwowal za to ze tak gadam i powiedzial ze go przez to dołuje, od tamtej pory zero narzekania na jego prace! dobrze ze ja ma!
zbiera na auto, na wakacje i na swoje zachcianki!i teraz postanowilam go wspierac i nie marudzic!
ja tez zyje dniem dziesiejszym moze przyjdzie taki dzien ze przejdzie na krajowke i bede sie z nim czesciej widywala, kto wie:)

244

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Ja tylko swojemu zadałam pytanie czy lubi swoją pracę odpowiedział że tak(oprócz tego wyjazdu),więcej nic nie powiedziałam na ten temat,też się cieszę że ma stałą pracę,w swoim fachu.na początku jak dowiedziałam się że wyjeżdża spanikowałam strasznie,nie chciałam żeby jechał,myślałam że będę widywała się z nim raz na miesiąc,nawet proponowałam żeby zostawił to robotę a mój ojciec w swojej firmie go zatrudni też w jego zawodzie jako elektryk.no ale nie zgodził się,co rozumiem...nie chce być zależny od kogoś.okazało się że będzie częściej przyjeżdżał i zmieniłam nastawienie.Mojemu przyda się więcej pieniążków bo ma troszkę długu po operacji nogi dosyć poważnej ,musiał zwinąć własną działalność i siedzieć w domu pół roku ,tam robi bardzo długo ,także i więcej zarabia.a Twój jak będzie na krajowych to super by było ,bo tak cały czas za tą granicę jezdzić to też nie bardzo i męczące .

245

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

super by było, ale to napewno nie za rok nie za dwa;p
jego ojciec tez tak jezdzi i tez na poczatku za granica smigal ale kiedy zalozyl rodzine pozostal na krajowkach i mam nadzieje ze on tez podejmie taka decyzje jak ojciec;P
no a temu twojemu to ja sie wcale nie dziwie, tez bym nie chciala pracowac u swojej "teściowej";p

246

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Aż w końcu nastąpi smile a ja właśnie się dowiedziałam że mój w piątek musi jeszcze jeden dodatkowy kurs zrobić co łącznie da ponad 900 km w jeden dzień,ale jemu współczuje sad oraz to że się nie spotkamy w piątek:(  zobaczę się z nim tylko na 2 dni:( trochę za mało...jak na pół miesiąca

247

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Dziewczyny pomocy!!!:( to chyba koniec,nie wiem co mam zrobić,jestem załamana,zacznę od początku,...od tamtego momentu co pisałyśmy było do tej pory super,idealnie.jak przyjeżdżał dawał mi tyle uczuć siebie,w tych gestach wydawało mi się że mnie jednak na prawdę kocha,czuć to było ,na każdym kroku mi to okazuje,że bardzo się dla niego liczę ,itp...do wczoraj gdy postanowiłam zapytać co do mnie czuje,tak tak łudziłam się że powie że mnie kocha,bardzo tego potrzebowałam...strasznie się bałam o to zapytać bo wiedziałam też że może być jak podejrzewałam ,ale zaryzykowałam,i to 3 godziny przed moimi urodzinami:(zrobiłam to delikatnie,nie od razu do sedna tylko chciałam go wyczuć ...no i czego się dowiedziałam?że chcę ze mną być,ze COŚ do mnie czuje,że tyle razem przeszliśmy i dalej jesteśmy razem,że coś ciągle ciągnie jego do mnie...no tak,ale słowa "kocham w tym nie było" zawalił mi się świat,napisałam jemu wiązankę...ze po tym czasie jak jesteśmy razem tylko na tyle go stać...że po co dawał mi mylne sygnały że ja to tak odebrałam w jego gestach...długo nie mówił nic,odpowiadał po jednym zdaniu np"myślałaś że Ci to powiem?""naciskasz mnie"a pózniej po moim wykładzie powiedział "przecież wiedziałaś od dawna"...."nie wiem co to kochać"...i że akurat tego ważnego dnia musiałam się przyjebać,wkurzył sie i tyle gadki...nie wiem co ja mam o tym myśleć,wie że go kocham,jak mam być z kimś kto tego nie odwzajemnia.z jednej strony jest nam razem wspaniale,niczego nie brakuje oprócz ...no właśnie...COŚ czuje...ale co to jest do cholery:( nie wiem czy to skończyć czy być z nim pomimo to kurwa to takie trudne ,nie umiem tego skończyć

248

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Ja mam taką radę na brak komunikacji, otóż często to wynika z tego że jak jesteśmy żli to nie potrafimy dokładnie wyjaśnić o co nam chodzi, nie odzywamy się do siebie przez wiele dni a im dłużej zwlekamy tym trudniej, podobno w czase cichych dni umiera związek i trochę się z tym zgadzam. Proponuje pisać, pisac listy jak nie potrafimy czegoś powiedzieć napiszmy to ale nie smsem tylko ręcznie na kartce, długi list i podajmy to drugiej osobie jest to pewne rozwiązanie na pat.

249

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

z tym już nie mamy problemów ,trapi mnie sprawa powyższa....bo nie chce kończyć tego związku ponieważ jest nam razem dobrze ,jestem z nim bardzo szczęśliwa jak jest obok ...A on czuje do mnie coś ,chcę być i wszystko inne co w związku ważne ale chyba nie wie co to miłość,sam kiedyś mówił że wychował sie w takiej rodzinie gdzie nie było uczuć okazywania itp i że też ma z tym problem,i tak się zastanawiam czy mimo to,być z nim z nadzieją że może w nim te uczucie z czasem przyjdzie albo jest a on nie umie tego zweryfikować bo może kojarzy miłość jedynie z fajerwerkami ...bo mimo to ciągnie go do mnie,nie rozstajemy się dbamy o siebie i sama nie wiem teraz ;/

250

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

W czym mamy Ci pomóc?? Nie mienimy jego uczuć przecież, a zrobisz tak jak uważasz bo tylko Ty wiesz najlepiej jak to na prawdę jest między wami. Jeśli jest Ci dobrze to zostań a jeśli nie to odejdź

251

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

w ten weekend przyjedzie i mamy sie spotkać i pogadać ,okaże się

252

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

Ja tez ciąglę się kłóce  z moim... napisałam mu list bardzo długi o konkretny za razem, dam mu go jutro wraz z prezentem na mikołajki bo dziś nie zobacze się z nim. Z rana mnie zapytał czy myśle że zasłużyłam na prezent a ja że go i tak nie obchodzi co ja myślę. Ciągle się kłócimy ta kłótnia trwa od soboty. Stwierdziłam że nie będę się tak starać skoro nie widze starania z jego strony

253

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

my się już nie kłóciliśmy ....było super układało nam się,ale zrobiłam to i zapytałam...i się zjebało,on też wkurzony nie odzywa się do mnie dzisiaj cały dzień jedynie odpisał rano na smsa jestem ciekawa czy w ogole złozy mi zyczenia...tak na prawdę dużo praktycznie obcych ludzi złożyło mi życzenia a najbliższi rodzina ,facet nie...niech ten dzień się juz kończy mam dośc,a wy o co się kłócicie

254

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

ja też sie ze swoim pożarłam ostatnio, no ale juz jest spoko, no i ma tak byc...
usłyszałam kilka nieprzyjemnych tekstow z jego ust: np, jak Ci sie nie podoba to sobie zmien, albo ze mam wolna ręke...a jednak jestesmy razem, obiecal mi ze juz tak nie bedzie gadal bo powiedzialm ze mi jest przykro jak tak mowi i ze nie bede tego tolerowala jak jeszcze raz tak powie!
Emilko nie łam sie, wydaje mi sie ze moj tez mnie nie kocha, i tez z nim gadalam oi takich sprawach to powiedzial ze nic nie chce obiecywac narazie, wydaje mi sie ze po prostu jest dla nas za wczesnie zeby powiedziec slowo kocham, tym bardziej go rozumiem bo byl z dziewczyna kilka ladnych lat no i  pewnie ja kochal, a samo słowo kocham trzeba powiedziec jak sie bedzie tego pewnym! ja nie ejstem pewna czy go kocham i on tez nie jest pewny dlatego nie mowimy tego sobie, jest nam dobrze, ja nie wymuszam na nim zeby mi takie rzeczy mowil bo to nie o to chodzi, przyjdzie na to czas:)

255

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

żyleta pocieszyłaś mnie ....ja chciałam przekreślić wszystko pomiędzy nami po tym,jednak tego nie zrobię,trzeba dać sobię czas,chociaż są szczerzy ,myślę że gdyby nic nie czuli nie znosili by nas ciągle,nie starali się i nie okazywali tego na milion innych gestów a tego nie brakuje!!w sumie niektórzy mówią to co chwila i nie są lojalni ,także nie zawsze wszystko od tego zależy ,może przyjdzie to z czasem,może nie umieją tego okreslić inaczej a to dla nich za duże słowo.mam nadzieję że ułoży nam się wszystko ,i miał rację że nie potrzebnie zrobiłam aferę i go naciskam...nie o to chodzi w tym....a z tym "to znajdz innego sobie albo zmień " to też słyszałam raz jak wkurzył się bardzo tongue ale więcej tak nie mówił

256

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

widzisz jak mądrze napisałaś! najważniejsze że są szczerzy wobec nas!
a pokochac, pokochaja napewno w swoim czasie:) i nie rob mu afery;p

257

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

to ja nie wiem czy z nim rozmawiać o tym jak wróci czy nie..że jak on to widzi i czym sie kieruję będąc ze mną...bo to jest zadziwiajace i wielką zagadką

258

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

daj spokój, nie ma sensu, znowu chcesz sie kłócić, chyba nie?
odpuść, ja odpuściłam i nie wracam do takiech tematów, wiem że to jest ważne ale jestem zdania że jeżeli bedzie gotowy to sam powie co i jak, sam sie otworzy:)

co na święta?dla tych łobuzów naszych?hmm?
no i Wszystkiego Najlepszego Emilko:**

259 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2011-12-06 22:39:58)

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

zadałam jemu to pytanie i jak narazie cisza,mysli...a co kupić nie mam pojęcia na ta chwilę,zastanawiam się co dostane od niego jak wróci smile ahh dziękuję za życzenia smile

260

Odp: Negatywne emocje - jak je opanować?

A jeszcze jedno,widzisz Żyleta Twój nie powiedział Tobie że Cie nie kocha...mój stwierdził że nie wie co to jest ...co jest wiadome że potrafi ale pewnie nie mnie...chociaż kiedyś mi to mówił,i taki jeden lot mial 3 miesiące temu że to powiedział...więc jednak ma takie odczucia ,coś jemu się chyba myli...rozmawiałam z nim trochę wczoraj no i co...czemu chcę ze mną być?"bo chcę" ja na to "chcę ,za jakiś czas mi sie odechcę i w kąt"nie daje mi to jednak spokoju i nie wiem teraz czy będe po tym potrafiła dalej z nim być,zmieniło się dużo.zobaczę jak przyjedzie co się bedzie działo.pewnie i tak poruszę z nim ten temat po raz ostatni,a jeśli nic nie będzie się zmieniało to ...wiadomo co.Jeśli ma jakieś uczucia w sobie ,ciagne go do siebie tak jak mówił,chcę być ze mną,więc możliwe że rozwinie się to jeszcze,taka moja analiza i pewnie naiwność smile ja i tak będę się do niego dystansowała a na pewno nie zabiegała,nie chcę się wciągać w coś co nie jest pewne.

Posty [ 196 do 260 z 511 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Negatywne emocje - jak je opanować?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024