netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Partner miał wiele kobiet przede mną

103 odpowiedzi39 798 wyświetleńzałożony przez Wislaczka, 28.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Partner miał wiele kobiet przede mną

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 104 z 104 ]

66

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną
Wislaczka napisał/a:

Jestem dziecinna, bo dla mnie związek to dwie osoby a nie 500 panienek sterczących pod oknem? Może i jestem przewrażliwiona, ale nie życzę sobie, żeby jakieś beznadziejne koleżanki proponowały mojemu mężczyźnie seks, a on niby odmówił, ale kontakt dalej utrzymywał.

Przeczytaj jeszcze raz to co wyżej napisałem. Jesteś dziecinna, bo robiłaś to samo co on, do niego masz pretensje, a u siebie nie widzisz problemu.

67

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Zrobiłam to po tym, gdy okazało się, że on tak robił. Nie wierzę, że rozmawia normalnie z kobietą, której się podoba. To jasne, że ona za wszelką cenę chcę go zdobyć. Chyba mu to pochlebia...Szkoda, że jest tak egoistyczny i  nie myśli o mnie. A jak jest ze mną to ciągle prawi komplementy i mówi, że jestem jedyna i takie tam. Z resztą  nie widujemy się za często i przy każdym spotkaniu się kochamy (kwestia tego, że mieszkamy od siebie daleko). Nie wiem, czy to normalne.

68

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

To napewno nie jest normalne. Jedyne co was łączy to seks skoro za każdym razem jak się widujecie to się kochacie. Ja tylko nie mogę zrozumiec jednej rzeczy jak to z ntoba jest naprawde. Mówisz ,że nie chcesz z nim byc bo ci przeszkadza ilośc kobiet ,które miał przed toba , a nie przeszkadza ci iśc z nim do łóżka? Coś tutaj nie gra , albo ja już jestem tak zacofana i ciężko jest mi zrozumiec niektóre sprawy.Moim zdaniem oboje zachowujecie się dziecinnie.Jedno warte drugiego.

69

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

=/ dziękuję... Ja zawsze jestem w porządku wobec niego. Zrozumiałam już , że to jego przeszłość i nie mogę się wtrącać. Teraz mam problem jedynie do tego co było w okresie naszej znajomości. Kochamy się, bo jak widzimy się raz na 2 tygodnie to po prostu mamy ochotę. Nigdy nie spotykamy się ze względu na seks. Zawsze robimy coś innego przed tym, mamy wspólną pasję więc ją 'spełniamy', chodzimy do knajp na piwo, spotykamy się ze znajomymi. Po prostu jak zostajemy razem na noc to tak wychodzi. Co jak co ale nigdy nie podejrzewałabym, że jest ze mną tylko dla tego.

70

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Uwazam ze oboje jestescie winni tej sytuacji.
Mam wrazenie ze Twoje zachowanie bylo wynikiem tego jak Cie traktuje-sam fakt ze jak wogole mozna powiedziec "widzialem piekna kobiete ale nie wzialem nr tel bo jestem z Toba" -to jest straszne; moim zdaniem Twoje zachowanie wynika z tego ze nie czujesz sie przy nim atrakcyjna i ze nie masz do niego zaufania bo on sam je podkopuje mowiac Ci ciagle o podrywach kolezanek i jak to on sie nie powstrzymuje bo ma Ciebie i Ty mialas ciagle wrazenie ze gdzies tam sa i sie kreca kolo niego i balas sie po prostu ze moze oddajesz cala siebie a on potrafi mowic takie rzeczy przy znajomych i ogolnie do Ciebie i utrzymywac kontakt z kolezankami ktore maja na niego ochote , wiec w koncu przyczepilas sie jego bylych mysle ze to tak naprawde jest podswiadome ,po prostu musialas sie do czegos przyczepic zeby uzewnetrznic swoj zal i to jak Cie zle traktuje a ogolnie jego przeszlosc przeniosla sie na terazniejszosc i fakt ze moze sie np przespac z ktora z tych kolezanek albo ze znajdzie sie ladniejsza i odejdzie -ale skoro tak mowil dlaczego mialabys sie tak nie czuc-wcale nie jestes nienormalna po prostu oboje nie jestescie dojrzali do tego zeby byc w powaznym zwiazku, ale to wszystko mozna zmienic...
Natomiast jesli chodzi o to co do niego powiedzialas nie pamietam dokladnie "ze jest brzydki i ze pewnie zadna go nie chce" to mam wrazenie ze myslalas wtedy o sobie ze Ty tak sie czujesz a chcialas zeby on tez sie tak poczul ale nie powinnas tego nigdy wypowiedziec bo on moim zdaniem mial juz podkopane ego skoro sie tak przy Tobie zachowywal i opowiadal Ci te cale historie z innymi a Ty podkopalas je jeszcze bardziej co spowodowalo ze zaczal sie przechwalac a moze i zmyslac historie ,ktorymi Cie ranil - ogolnie rzecz ujmujac zapetliliscie sie we wzajemnym "wyniszczeniu" siebie aby sie emocjonalnie oslabic i nie zostawic ,to znaczy ze rzeczywiscie sie kochacie ale najzdrowsza milosc to nie jest oczywiscie moim zdaniem...
Poza tym powinnas bardziej uwazac na to co mowisz do partnera bo fakt iz jestes zdenerwowana nie uprawnia Cie do mieszania nikogo z blotem ,niektorzy ludzie tak maja niestety ze jak sie zdenerwuja to potrafia tak dac popalic i mowic rzeczy ktorych normalnie nikt nie jest w stanie wytrzymac i mam wrazenie ze troszke sie zagalopowalas bo czasem naprawde trzeba sie ugryzc w jezyk bo niektorych slow nie da sie cofnac wiec musisz bacznie uwazac na to co mowisz...
W moim odniesieniu do was musicie bardzo uwazac na to co do siebie mowicie i duzo na ten temat rozmawiac co was boli ,po co sie cos powiedzialo
-bo z zwiazku nie chodzi o to zeby mowic co slina na jezyk przyniesie a potem przepraszac tylko chodzi o to zeby 100 razy sie zastanowic zanim sie cos zrobi i powie aby nie urazic partnera...
Musicie wlozyc w ten zwiazek jeszcze duzo pracy,duzo zrozumiec,duzo rozmawiac i poznac sie lepiej zebyscie mogli rozumiec sie w koncu bez slow ...bo swoim zachowaniem mozecie kiedys doprowadzic do tego ze wasz zwiazek bedzie "toksyczny"...

71

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

To już jest toksyczne... Nie wiem, czy jeszcze chcę to naprawiać. Czuję się poniżona. Muszę się poważnie zastanowić czy warto. Dziękuję Wam wszystkim za pomocne rady :*

72

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Hm, koletta ma duzo racji. Podpisuje sie pod wieloma jej wnioskami wink
Wislaczka, wasz zwiazek trudno ocenic jednostronnie, szczegolnie go nie znajac. Stad rozne opinie tongue Wszystko ''zalezy'' od tego, jaki wlasciwie jest ten facet. To, ze przedstawia cie swoim rodzicow swiadczy o tym, ze raczej traktuje cie powaznie.

A czy mowilas mu w ogole jak jego teksty cie bola i dlaczego? Cos mi swita ze tak,ale moze tylko 'kazalas mu przestac',a  nie wyjasilas swoich uczuc. A ty mo mowisz mile slowa, komplementy? Moze on w ten sposob chce cie jakos sprowokowac do tego.

73

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Wszystko mówiłam. Teraz już nie opowiada, jakie to śliczności widział, ale nie mógł wziąć numerów przeze mnie...Tylko, że ja nie mogłam dziś spać i przemyślałam sobie parę rzeczy. Jest między nami duża róznica wieku, on już wiele przeżył, miał wiele kobiet, narzeczoną z którą się rozstał parę lat temu (mieszkali razem 2 lata), a ja? Ja miałam kilku partnerów w tym jednego na poważnie. Nie jestem samolubem, egoistką, broń Boże,ale... tak myślę , że on przeżył to co miał przeżyć, a ja jeszcze nie. Mam dopiero 20 lat. On chce stałego związku, chce zamieszkać razem. A ja nie wiem, czy po prostu nie chcę jeszcze żyć. Zwłaszcza, że nie radzę sobie, że on już miał parę okazji do poukładania sobie życia na zawsze, a ja żadnej. Może to dziwne myślenie, ale proszę spojrzeć na to z mojej perspektywy. Przeraża mnie 15 partnerek seksualnych (choć on twierdzi, że to mało w ciągu 15 lat współżycia) , może i jego związki szybko się rozpadały i to dlatego, tak on twierdzi. Ale ja nie wiem, czy dam radę być z kimś takim. Ja mam być jego małolatką, praktycznie czyściutką jak łezka, a on ? On już miał, czego chciał, teraz woli uwiązać mnie, bo jestem młoda, dla niego atrakcyjna ... Nie wiem czy to dobre rozumowanie. Ktoś miał podobnie ? Ktoś mnie rozumie? Ktoś nie rozumie? sad

74

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Ogolnie to dziala w 2 strony ,ja np mialam tylko jednego partnera przed moim obecnym ale to dlatego ze jestesmy razem 6 lat a z poprzednim bylam 2 lata, kazdy jest inny,ja np lubie byc w zwiazku i miec jednego stalego partnera z ktorym jest mi dobrze, nigdy jakos nie potrzebowalam przygody na jedna noc choc propozycje sie zdarzaly... podczas pierwszego zwiazku zdarzalo mi sie o tym myslec nawet...bardzo pociagal mnie fizycznie pewien "cool przystojniak" i nie ukrywam ze mialam ochote poszalec ...ale potem okazalo sie ze to tylko dlatego ze po prostu w zwiazku przestalo nam sie ukladac i niedlugo potem sie rozstalismy...i wtedy poznalam mojego obecnego P. i szczerze mowiac gdzies mialam ,jakichs tam sobie przystojniakow ktorym wiadomo o co chodzi, zeby sie dobrze bawic...nawet tego nie probowalam ...po prostu sie zakochalam i tak sobie jestesmy do teraz:) natomiast czasem sie obawiam tego ze ja bylam jego pierwsza partnerka ...oprocz jakichs tam zabaw raczkami itp ( tak rozmawialismy o swoich partnerach ale bylo calkiem smiesznie jak opowiadalismy swoje poczatki ) ..i moze kiedys np . bedzie chcial zobaczyc jak to jest z inna kobieta itp przychodza mi takie mysli do glowy ,ale coz jesli tak sie stanie to bede sie wtedy martwic;)
Natomiast najbardziej chodzilo mi o to ze Ty sie boisz ze nie zdarzysz sie wyszalec wiec moze to nie jest jeszcze ten odpowiedni partner...a moze boisz sie ze Ty sie zakochasz a on Cie zostawi bo mial juz tyle partnerek i moze je zmienia jak rekawiczki... jesli nie jestes gotowa to mozep rzemysl czy jest sens z nim mieszkac, z drugiej strony on tez pewnie sie obawia ze sie nie wyszalalas ,ze jestes mloda i ze jak juz wiesz o tych partnerkach to moze odejdziesz i dlatego chce z Toba zamieszkac bo mu zalezy zeby Cie nie stracic...ogolnie nic w zyciu nie jest proste ..jak masz ochote szalec to szalej byle nie czyims kosztem;p ...a jak spotkasz kogos odpowiedniego to nawet nie bedziesz chciala szalec;)

75

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

No, to skoro juz zdecydowalas,to ok wink Zastanawia mnie tylko fakt, ze ''kilku'' partnerow uwazasz za mala liczbe.. To ile ty z nimi chodzilas, 2 tygodnie? I nic z nimi nie robilas, czy co? Troche nie umiem sobie wyobrazic smile
Ja mialam ogolnie tylko 1 chlopaka,a mam prawie 22 lata.

76

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Moj facet tez mial kilka (ok 6) partnerek przede mna i jakos mi to nie przeszkadza smile tylko, ze te jego partnerki to byly raczej takie na gora miesiac albo i nie . Mial takie szczescie do bab, jak ja do facetow -_- ja mialam tylko jednego chlopaka łozkowego. Trzeba rozdzielic przeszlosc od terazniejszosci. Mi nawet przez mysl nie przeszlo to, ze moj facet moglby mnie zdradzic tylko z powodu wiekszej ilosci partnerek lozkowych. Rozumiem jednak niektore obawy kobiet. Ja np nie czuje sie w zaden sposob gorsza od niego, bo ja mialam jednego faceta, a on z 6 kobiet. Nie wypominam mu tego, a nawet niekiedy rozmawialmy o swoich poprzednich zwiazkach i sie po prostu z tego smiejemy, a nie klocimy smile

77

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Nie szłam po 2 tygodniach z nikim do łóżka. Dziewictwo straciłam w wieku 17 lat. Ale to nie był wymarzony pierwszy raz, bo nie stało się to za moim przyzwoleniem. Nie wracam do tego tematu,zapomniałam, żyję normalnie, jakby nigdy nic się nie stało. Nie mam urazu do seksu ani trochę. Też umiem oddzielić przeszłość od teraźniejszości, ale ja wiem, że gdyby mógł to wróciłby do conajmniej jednej kobiety, z którą był, choć on zaprzecza. Czasem podczas seksu potrafi powiedzieć coś takiego,  że chcę mi się płakać , coś w stylu: wcale nie jesteś głośna w łóżku wiesz? Ty chyba nie wiesz co to głośna kobieta... Jesteś cichutka i wcale nie taka ostra jak myślałem. To jest normalne? =/ To jest ewidentnie porównywanie do tego, co było wcześniej. Serce mi się kraja jak to słyszę, od razu mi się odniechciewa... Ciągle mówi: lubię robić to ,lubię tamto, czemu ty tego nie lubisz, ze mną polubisz, żadna nie narzekała... A zaklinał się, że nie będzie wspominał, nie będzie porównywał. sad Z resztą...gdyby to były tylko moje chore wymysły to nie śmieciłabym na forum, po prostu potrzebuję pomocy, potrzebuję, żeby ktoś pomógł mi podjąć decyzję, opinię z zewnątrz... I co to za facet, który ma kobietę, ale siedzi całą noc i rozmawia z koleżanką. Zwłaszcza, że wiem, że ona chce go wyrwać. Zaklina się, że to tylko zwykła znajoma, a ja czuję, że nie tylko... Najlepsze było jak powiedział, że ok, wywala ją z kontaktów i kasuje całą historię rozmów z nią. Zaśmiałam mu się w twarz, kasował historię, bo zapewne było tam coś, czego ja nie mogę zobaczyć, a on powiedział, że jestem chamska i nieufna, że skasował, bo skoro ma z nią nie gadać to tego nie potrzebuje. Chore...dlaczego kocham kogoś takiego, kogoś kto jest zaprzeczeniem faceta, o jakim zawsze marzyłam...

78

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Wislaczka szczerze Ci współczuję, nigdy nie chciałabym usłyszeć takich rzeczy od mojego faceta jakie Ty usłyszałaś... hmm to nie jest w porządku. Wydaje mi się, że on nie widzi w tym nic złego, nie wie, że cierpisz z tego powodu. Faceci tak mają, że czasem nie pomyślą i powiedzą coś, co nas zrani a sami nie zdają sobie z tego sprawy jak bardzo nas to zabolało... Trzymaj się, i powiedz szczerze swojemu facetowi co Cie boli, a co do tej koleżanki to powinien zerwać z nią kontakt hmm chyba, że mu ufasz na tyle, że wiesz że nic złego z nią nie zrobi, no ale nigdy nie wiadomo jak się facet zachowa w towarzystwie dziewczyny która na niego leci...

79

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Niby zerwał z nią już kontakt. On upiera się , że nigdy nic złego mi nie zrobił, że żadnej krzywdy, że nie zdradził. Płacze mi w słuchawkę jak mogłam mu to zrobić i go zmieszać z błotem za to, że kiedyś miał inne kobiety, za to, że wymyślam, że mnie zdradza a wcale tak nie jest. Ja już sama nie wiem czego chcę! Kocham go, ale nie potrafię z nim normalnie rozmawiać. Specjalnie do niego piszę, żeby go zdenerwować, zdołować... To straszne. Chyba po prostu muszę zapomnieć, bo nic z tego nie będzie.

80

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Jeżeli go kochasz, to go przeproś i bądźcie nadal razem... Bo wina w tym wypadku w większości lezy po twojej stronie.. Ja na początku też tak reagowałam, gdy dowiedziałam się, że mój facet miał kilka kobiet przede mną... I byłam o nie zazdrosna.. W sumie to chyba nadal jestem.. Ale wiem, że z żadną z nich nie utrzymuje kontaktu i że mnie kocha i tylko ja sie teraz liczę. i JUz nie myślę o jego poprzednich. smile

81 Ostatnio edytowany przez Kriss (2011-02-02 21:13:41)

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Wislaczka za co go karzesz?
Albo go zostaw i znajdź sobie prawiczka (niebezpieczeństwo takie, że jak się zorientuje że nie jest pierwszym, to pojedzie po Tobie jak po szmacie) albo faceta z dokładnie taką samą liczbą partnerek i pozycji jakie sama przeżyłaś. Nie wiem jak....może daj ogłoszenie, bo tak to zawsze będzie o jeden więcej.

Jeśli czujesz się "lepszym towarem" bo jesteś sporo młodsza, to lipa z tego będzie a nie związek. Podstawą związku jest szacunek. A Ty go nie szanujesz, fakt on też ma braki, ale to Ty masz z tym problem a nie on.

Po ciężkiego wafla do niego dzwonisz i mu dupę trujesz tylko po to żeby się zemścić za domniemane krzywdy sprzed?
Inna sprawa - facet nie ma podejścia do Ciebie - młodziutkiej dziewczyny - w sferze łóżkowej. Nieudolnymi rubasznymi żartami odpycha Cię od siebie zamiast przyciągać. Razem z Twoją expartnerkofobią - nici z orgazmu jak w banku. Mówiłaś mu o tym? Rozmawiacie wogóle o seksie? Tzn Ty rozmawiasz? Mówisz jak lubisz, co lubisz, co Ci się podoba, jakie masz fantazje?

Z zazdrością o byłe można sobie łatwo poradzić - gdyby nie one, musiałybyśmy naszych panów uczyć wszystkiego same.

82 Ostatnio edytowany przez Wislaczka (2011-02-02 21:54:54)

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Zawsze rozmawialiśmy o tym, jak ma być w łóżku, co kto z nas chciałby zrobić. Ale on non stop mnie porównuje, to jest bezczelne. Nie karzę go za nic, ale mógłby zacząć żyć mną,teraźniejszością, a nie chrzanić głupoty. Non stop mi coś sugeruje, tak jakby chciał powiedzieć: rób to bo tamta tak robiła i było dobrze, ubierz to, bo mnie to podnieca, zrób tamto siamto... On w ogóle nie myśli, że mnie rani porównywaniem do byłych. Jak mu było tak z nimi dobrze to niech wróci do nich, ja  nie mam nerwów na cierpienie.


EDIT:
Z tym ubieraniem to chodzi o to, że czuję się, jakbym nie była dla niego atrakcyjna. Ciągle wymyśla mi jakieś przebrania jak dla zwykłej dzi... Ze kupi mi taką bieliznę, żebym ubrała jakiś ładny komplecik w końcu (zaznaczam, że noszę ładną bieliznę,ale nie lubię typowo burdelowych rzeczy) pończoszki, obcaski... To bolesne. Rozumiem, że tak można się bawić. Ale on przy naszym pierwszym razie już tego chciał, kompletnie nie czułam się atrakcyjna przy nim gdy mówił mi takie rzecyz...

83

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Mi się wydaje, że tutaj nie chodzi o porównywanie do innych, ale o to, że on jest świadom swojego ciała na tyle, że wie co go podnieca. I wbrew pozorom może nie chce Ciebie zranić świadomie, ale pokazać Tobie, jak mu jest dobrze i co możesz zrobić, aby było lepiej.
Ale również odwrotnie, faceci lubią jak się im mówi, co Tobie sprawia przyjemność, o czym Ci się marzy w łóżku..

84

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Tak, tyle, że ja tłumaczyłam to sobie na wiele sposobów, że jest właśnie tak jak mówisz madmadhu... Ale co zrobiłybyście, gdyby wasz partner pewnego pięknego dnia powiedział: byłem u lekarza, pani doktor to jedna z najpiękniejszych kobiet na ziemi, ale przecież ja mam ciebie.... a na drugi dzień mówi do mnie: kochanie, znalazłem na allegro fajny strój lekareczki, może sobie kupisz co?
Czy to jest normalne? Jak mu o tym powiedziałam, to zrobiłu mu się głupio na maksa...Powiedział, że nie pomyślał o tej kobiecie tylko chciał zobaczyć jak ja będę wyglądać w czymś takim. Niezłe mi żarty. Zwyczajnie mu nie wystarczam, stąd te 'skoki w bok'.

85 Ostatnio edytowany przez Kriss (2011-02-02 22:18:13)

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Czyli problem narastał i narastał. To nie tylko o te jego doświadczenia chodzi ale o to że podkopał Twoje poczucie własnej wartości i atrakcyjności. Ty sobie wszystko razem psklejałaś a on Ci w tym pomagał swoimi sugestiami.
Wszystko zależy od tego czy chcesz z nim być czy nie.
Jeśli tak - czeka Cię poważna z nim rozmowa na drażliwe/łóżkowe tematy - od początku do końca - tak jak tu piszesz, tylko zwięźle i rzeczowo. Jednocześnie musisz zdać sobie sprawę, że opisując co Cię boli i gdzie - dasz mu do ręki miecz obosieczny. Jak jest świnią i chamem - może to wykorzystać, jak facetem który Cię kocha - zrozumie i wszystko skończy się happy endem.

86

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Sama nie wiem. Nikt mnie nigdy tak nie potraktował. Tak, on właśnie sprawił, że czuję się nieatrakcyjna. Nie wiem, czy chcę z nim jeszcze być.

87

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Oczy mu lataja ciagle na boki i tyle, ile wy razem jestescie? Pewnie nawet nie rok? To pozniej bedzie jeszcze gorzej. Prawidziwie zakochany facet traktowalby cie jak kogos wyjatkowego i nie dzialalyby na niego inne, bo widzialby w tobie cos wiecej niz tylko cialo.
Nie wiem jak sie poznaliscie, ale dam glowe, ze wtedy tez musial glownie na cialo patrzec. Powtorze, to jest strasznie plytkie, zeby zobaczyc raz jakas babke i juz miec ochote wprowadzic ja do swojego lozka (przyklad - lekarka). Kazdy chyba poczulby sie upokorzony po czyms takim.
Pewnie jakbys mu zaproponowala 'wolny zwiazek', tzn kazdy moze z kazdym, to by sie ucieszyl wink

88

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Nie zwracał uwagi na ciało. Poznaliśmy się przez neta, jakoś tak wyszło. Spotkaliśmy się po 8 miesiącach znajomości... Jestem upokorzona dlatego zastanawiam się, co zro bić, żeby mu uświadomić, jaką krzywdę mi wyrządził.

89

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Dac mu odczuc to samo, ale do tego musialabys byc dobra aktorka, czyli np. zaczac udawac, ze nie masz do niego urazy. A potem pare razy opowiedziec, jakiego to fajnego chlopaka widzialas na miescie, albo jak to jakis cie podrywal,ale nie dalas mu numeru.
Nie wiem,jak inaczej moglabys to zrobic.

90

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Żeby nie wyszło, że jestem jakąś dewotą, ale żeby po paru razach już proponować takie rzeczy... To że widział ładną doktorkę i chciałby ją przelecieć po tym co mi poiwedział to logiczne. Ja mu piszę o tym wszystkim, a on odpisuje,nieprawda, spadaj i takie tam, zamaist się wypowiedzieć i mi wyjaśnić co jest ze mną nie tak. Co to ma być, żeby partner zabijał moje poczucie wartości? Ja naprawdę przez niego czuję się jak nic nie warta, słaba w łóżku, paskudna, brzydula..

91

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Wislaczka - masz powdy byc zła na swego faceta, sama bym była zła gdyby chciał zrobic ze mnie -szmacianą laleczkę (tańcz jak Ci zagram)-
mój facet ma 30 lat ja 21 (9 lat różnicy między nami jest, dużo ? zależy dla kogo).
i nie raz byłam zła (zazdrosna o tamte byłe)
nie raz mama mi podgaduje że jak miałam 10 lat to on bzykał już inne panny.
ale to było kiedyś ! teraz od kąd jesteśmy razem (minie 20 lutego półtora roku) nie skoczył w bok ( mam nadzieję że tego nie zrobi) i nie mam zamiaru z nim przestac byc tylko dlatego że miał wcześniej przede mną ( z mojego śledztwa około 9 kobiet do seksu)
liczy się teraz co jest a nie co kiedyś było.
fakt ze mnie mój facet nie robi dziwk... i (sorrki ale sama to też ujełaś parę postów wcześniej)
dasj sobie z nim spokój !

92 Ostatnio edytowany przez Wislaczka (2011-02-03 13:38:41)

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Dzięki. Ja praktycznie mam taką samą różnicę wieku. On twierdzi, że ze mnei też nie robi, że myślał, że mi się to podoba. Mówi, że nie widzi nic złego w tym, żeby sobie urozmaicać współżycie. Ja też nie, ale po prostu mam wrażenie, że go nudzę, że mu nie wystarczam gdy prosi mnie o jakieś przebieranki i Bóg wie co. Pewnie to, że miał już tyle kobiet i tyle razy się kochał sprawiło, że wszystko jest dla niego nudne. Ale  nie rozumiem jak na początku proponować już takie rzeczy. On by chciał robić mi zdjęcia w trakcie stosunku, nagrywać...A co ja gwiazda porno jestem? Jak mu kiedyś zwróciłam uwagę, że nie chce się tak bawić to się oburzył. Muszę przyznać, że była kiedyś sytuacja, gdy powiedziałam, że to koniec a on zaczął mówić, że jak go zostawię to się zabije ale najpierw przerobi moje normalne zdjęcia w jakieś gołe baby i wyśle mojej matce i moim znajomym. Jak tak można?! Wybaczyłam mu to, bo płakał, że i tak by tego nie zrobił, że posunął się do takich słów, żeby mnie zatrzymać. Wiem, że chyba nie warto z nim siedzieć, ale nie umiem się odkochać choć z dnia na dzień jest coraz lepiej, czuję, że coraz mniej go potrzebuję. Teraz chciałabym po prostu mu uświadomić jego błędy i to, jak mnie traktował, żeby nigdy więcej nikomu tak  nie zrobił.


EDIT: Najgorsze jest to, że chciałabym się rozstać, ale jak wyobrażę sobie jego i inną kobietę,którą znajdzie po mnie to trafia mnie przysłowiowy szlag. To cholernie ciężka sprawa , nie umiem sobie poradzić.

93

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Mój teraz już narzeczony miał 14 sad( ja jestem 15 sad

Na dodatek jak nie bylismy razem a czesto sie spotykalismy on opowiadal mi o nich(bardzo rzadko), albo ja ciągłam za język z ciekawosci smile (czesto) teraz zaluje ze znam takie szczególy, czesto o tym myslalam, teraz wlasnie po przeczytaniu tego postu mi sie przypomnialo.
I powiem Wam szczerze, mam z nim dziecko, jestem narzeczenstwem ale nie ufam mu 100% sad
Nie to, zebym mu wcale nie ufala, ufam mu ale nie do konca... moze gdybym nie wiedziala o tym wszystkim byloby inaczej...

Kiedys.... sad az wstyd to napisac - nie mielismy jeszcze dziecka, nie bylismy narzeczenstwem - on zapytal mnie czy robilam to pod prysznicem, powiedzialam mu ze nie, bo nie robilam, ja mialam tylko jednego partnera, a moze az jednego. P. jest moim drugim.  A wiecie co on mi powiedzial? "No to zaluj, jest zajebiscie" - a wczesniej wyciaglam od niego ze robil to z taka dziewczyna w hotelu , wlasnie pod prysznicem... Teraz tak zaluje ze wyciagalam od niego te informacje, ale kto wiedzial ze bedziemy razem i bedziemy mieli wspolna rodzine?

94 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-04-05 19:42:19)

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

no to prawda takie informacje mogą bolec, ja na pewno także byłabym piekielnie zazdrosna, ja jestem nawet o ten jego jeden raz z zazdrości, mimo iż sama wspolzylam czesto, lecz pewnie dlategoi ze ja z kims ukochanym a on wtedy z byle kim, ale jak to sie mowi bylo minelo i staram sie o tym nie myslec.

Spotkalam sie tez z tym ze duzo facetow mysli, ze kobiety nie chca prawiczkow lub facetow z malym doswiadczeniem. Wtedy zamurowalo mnie, bo wlasnie dla mnie brak doswiadczenia lub male doswiadczenie bylo na plus, bo czulam sie wowczas dla faceta wyjatkowa  i czulam, ze seks , zwiazki traktuje tak samo powaznie jak ja i nie sa mu w glowie jakies przygody i nie bylam tez zazdrosna dzieki temu, swietne uczucie. No, ale niestety neiktorzy faceci mysla inaczej i moze tez dlatego chca zdobywac doswiadczenie bo mysla, ze to imponuje kobietom i dlatego czasem wrecz nawet chwala sie tym, jakby to od razu znaczylo ze sa wielkimi ogierami, bo mieli juz tyle kobiet w lozku. Przykre, ale moim zdaniem jest w tym duzo prawdy, a mnie sluchanie o takich podbojach facetow zamiast imponowac zniesmacza. No coz.. co kto lubi..
jak jakas kobieta szuka jakiegos kochanka, to moze kieruje sie iloscia partnerek
ale taka co chce kogos na stale raczej nie.
chociaz to ze mial wiele partnerek tez nie musi znaczyc ze ma lepsza technike lozkowa od prawiczka, dajcie spokoj
poza tym dla niektorych w seksie licza sie uczucia, bliskosc, wzajemna czulosc a nie to ile ktos zna pozycji i ile wyprobowal.

95

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

Ja bym takiego skreśliła. Kiedyś spotykałam się z takim facetem, ale gdy dowiedziałam się że miał ileś tam partnerek przede mną to zerwałam znajomość, na szczęście zanim doszło między nami do czegoś więcej. Nie byłam w stanie mu zaufać i ciągle zastanawiałabym się czy on mnie nie porównuje do innych, czy mnie nie zdradza itd.

96

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną
truskaweczka19 napisał/a:

Spotkalam sie tez z tym ze duzo facetow mysli, ze kobiety nie chca prawiczkow lub facetow z malym doswiadczeniem. Wtedy zamurowalo mnie, bo wlasnie dla mnie brak doswiadczenia lub male doswiadczenie bylo na plus, bo czulam sie wowczas dla faceta wyjatkowa  i czulam, ze seks , zwiazki traktuje tak samo powaznie jak ja i nie sa mu w glowie jakies przygody i nie bylam tez zazdrosna dzieki temu, swietne uczucie.

ja spotkalem sie z duza grupa dziewczyn ktore wprost wysmiewaly chlopakow za male lub brak doswiadczenia i czasami byly w tym dosyc okrutne

97

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

No to o nich samych swiadczy.. Nie chcialabym byc w stalym zwiazku z dziewczyna (w tym wypadku), ktorej brak elementarnego szacunku do drugiego czlowieka. Jesli jakas smieje sie z takich rzeczy, to po prostu widac jej priorytety wink

98

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną
Mik3 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Spotkalam sie tez z tym ze duzo facetow mysli, ze kobiety nie chca prawiczkow lub facetow z malym doswiadczeniem. Wtedy zamurowalo mnie, bo wlasnie dla mnie brak doswiadczenia lub male doswiadczenie bylo na plus, bo czulam sie wowczas dla faceta wyjatkowa  i czulam, ze seks , zwiazki traktuje tak samo powaznie jak ja i nie sa mu w glowie jakies przygody i nie bylam tez zazdrosna dzieki temu, swietne uczucie.

ja spotkalem sie z duza grupa dziewczyn ktore wprost wysmiewaly chlopakow za male lub brak doswiadczenia i czasami byly w tym dosyc okrutne

To okrutne a potem faceci mysla, ze kazda jest taka.. a nie kazda.

99

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

takie sytuacje potrafia rzutowac na cale przyszle zycie mezczyzny, czego jestem przykladem, mam bardzo niska samoocene i sie boje ludzi, w dodatku masa dodatkowych problemow do tego, a to potrafi przybic czlowieka

100

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną
Mik3 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Spotkalam sie tez z tym ze duzo facetow mysli, ze kobiety nie chca prawiczkow lub facetow z malym doswiadczeniem. Wtedy zamurowalo mnie, bo wlasnie dla mnie brak doswiadczenia lub male doswiadczenie bylo na plus, bo czulam sie wowczas dla faceta wyjatkowa  i czulam, ze seks , zwiazki traktuje tak samo powaznie jak ja i nie sa mu w glowie jakies przygody i nie bylam tez zazdrosna dzieki temu, swietne uczucie.

ja spotkalem sie z duza grupa dziewczyn ktore wprost wysmiewaly chlopakow za male lub brak doswiadczenia i czasami byly w tym dosyc okrutne

Zmień środowisko. Ja stanowczo nie umówiłabym się z facetem, który miał zbyt bogatą przeszłość.
...ale dla równowagi, z kompleksami trzeba walczyć, bo tacy też odstraszają. Pewność siebie to klucz do sukcesu.

101

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

@Wislaczka, Ja ci powiem z wlasnego doswiadczenia, przed poznanie ostatniej partnerki z ktora bylem 3 lata mialem moze z 5 partnerek, byly to zwiazki od bardzo dlugiego trwajacego 10 lat po krotsze, w kazdym towarzyszyly jakies uczucia i nie chodzi o zwykly seks. Jednakze partnerka do konca nie umiala mi zaufac i postrzegala mnie blednie, stad dochodzilo do wielu niepotrzebnych slow w chwilach jej zdenerwowania. Niewazne jest ile partner Twoj mial partnerek ale jakie sa wasze relacje, jak mocne uczucie, jak traktuje Ciebie. Nie masz zadnego wplywu na przeszlosc partnera, to jego przeszle zycie.

102

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

mój obecny facet miał wiele partnerek przede mną - kilka związków poważnie traktowanych, kilka jednonocnych przygód dla samego seksu. wierzę, że był zawsze uczciwy wobec kobiet, bo widzę, że taki zawsze jest. na początku znajomości nie traktowałam go bardzo serio, raczej jako przygodę, partnera do eksperymentów, relację z większą dawką emocji. on się starał zyskać moje zaufanie, pokazywał, że mu zależy na czymś więcej. z czasem, gdy zaczęło i mi zależeć, pojawiła się zazdrość o jego przeszłość, ew. porównania itd. i bardziej mi przeszkadzały te krótkie przygody niż poważne związki, choć sama święta nie jestem pod tym względem. zachowywał się, myślę, że najlepiej jak się da (co w pełni doceniłam dopiero po lekturze forum smile ) - żadnych porównań, wspomnień, adorował mnie, mówił, co we mnie uwielbia itd., zupełnie, jakby ta przeszłość nie miała znaczenia w teraźniejszości. a gdy się jeszcze okazywało co jakiś czas, że pewnych rzeczy w łóżku próbuje właśnie ze mną pierwszy raz, to już w ogóle wyjątkowa się poczułam wink  i tak z czasem zauważyłam, że dobrze mi właśnie z takim człowiekiem - jest otwarty na nowości, nie krytykuje, ma pomysły i wyobraźnię, doświadczenie i takie subtelne "wyrobienie się" wink , dzięki któremu zna swoje ciało i reaguje na reakcje mojego; nie rusza go sam wygląd kobiet ani nagość - bo to już dawno spowszedniało, wie, że chodzi o coś innego. naprawdę nie ogląda się za innymi na ulicy, w filmach, na zdjęciach (ja to robię i pokazuję mu jakieś ponętne damskie łydki/biust/tyłek, na co on dobiera sie do mojego wink )

myślę, że właśnie takie "obycie się" z kobiecym ciałem i seksem jest zaletą facetów z przeszłością - potrafią docenić swoje kobiety, z którymi im dobrze i nie polecą "na byle co", zauważyli, że ważna jest też duchowa strona związku i plany na przyszłość.a z drugiej strony mają wprawę jak najlepiej i najdłużej sprawiać nam przyjemność wink

103

Odp: Partner miał wiele kobiet przede mną

witam a ja mam tez taki problem tyle ze moj facet sam mi powiedzial ze mial ponad 20 przede mna,on jest moim 4 z tym ze ja bylam w zwiazkach a on mowil ze w jego wypadku to byly przygody na jeden raz,mial dziewczyne ktorej siostra spodobala sie bardziej i ja z nia zdradzil,mowil tez ze przespal sie z kolezanki ciotka(po 30-stce)nie mial na dluzszy okrez dziewczyny,ma 22 lata ja 23,jestesmy razem 3 lata,myslalam ze ta liczba to jego fantazja i w ogole ale wczoraj jakos w rozmowie powiedzial to samo ze tyle mial,zaczelam w to wierzyc(albo uciszalam swoje mysli takim gadaniem ze pewnie sciemnia) i zawsze sie zastanawialam czy taki zwiazek ma sens,on planuje ze mna przyszlosc itp ja nie wiem juz nic,opowiadal jak to bylo z ta starsza,az mi sie zygac chcialo,udawalam obojetna na jego slowa ale w duchu chcialam z nim skonczyc,staram sie o tym nie myslec ale jak dla niego to nie problem ze mowi ze z chuda sie do dupy bzyka bo kosci sie o niego odbijaly,czy ze na styropianie to robil,czy na imprezach,to mowil na poczatku jak sie poznalismy,chcialam to zakonczyc ale dalam mu szanse myslac ze to jego wyobraznia bo ma wybujala ale jak to prawda a mysle ze jak potwierdzil to po takim czasie to zastanawiam sie czy to ma sens,inaczej na niego patrze,nie mam na niego ochoty...

Posty [ 66 do 104 z 104 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Partner miał wiele kobiet przede mną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026