Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Strony Poprzednia 1 6 7 8

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 520 ]

456 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-28 17:08:54)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Averyl napisał/a:

Tifa pouczuasz innych, że nie czytają ze zrozumieniem. Zabrałaś głos w dyskusji, bo strasznie rozbawiły cię moje poglądy.
W jednej z wcześniejszych wypowiedzi napisałaś, że może trochę mam racji, ale przecież tobie chodzi o obronę czci prawiczków

Bo tego nie robią big_smile Twój kolejny post tego dowodzi, wcale nie chodzi mi o obronę niczyjej czci, po prostu mam alergię na chamstwo wink I uwierz mi, gdybyś z taką samą pogardą pisała o mężczyznach, którzy uprawiają już seks, również nie pozostałabym bierna.

Averyl napisał/a:

Czy przeczytałaś ze zrozumieniem post 369 na stronie 10?
Czy uważasz, że tacy panowie to nie mają jaj i baba musi ich bronić?

Przeczytałam.
Nie trzeba ich bronić, ale to nie znaczy, że mam być bierna na chamstwo wink

Averyl napisał/a:

Na czym opierasz swoje poglądy? Na przypadku swoich rodziców? Twoja matka jest nieco starsza ode mnie, zaproś ją na forum niech się wypowie za siebie. Po tym, co napisałaś to wyobrażam sobie twojego ojca ~60 lat, który rozmawia z tobą o seksie i opowiada o swoim prawictwie neutral (bardziej mi się to kojarzy z pogaduchą religijną niż z rozmową o seksie). Ja też rozmawiam z moim synem o seksie, ale nie o takich szczegółach. Co wiem o życiu seksualnym moich rodziców? na pewno było --> spłodzili gromadkę dzieci, czy było dobre --> chyba było, bo nigdy nie narzekali przy dzieciach, że jakiś problem z erekcją, albo z bólem głowy. big_smile
Ktoś się pytał co sądzę o przeterminowanych dziewicach.
Mam koleżankę, która została wychowana w bardzo katolickiej rodzinie, ona ma/miała skłonności do dziewczyn, no ale jak stuknęło jej 25 wiosen, a rodzina oczekiwała, że będzie żyć po bożemu - to w ciągu 3 miesięcy znalazła sobie gościa, zaradnego, pracowitego, niezbyt toksycznego, podarowała mu swoje dziewictwo w zamian za tego plemnika, z którego powstało ich dziecko... i wszyscy są zadowoleni i żyją w świętym związku małżeńskim.

No przypadek moich rodziców to tylko jeden z wielu, które poznałam w życiu, a opisałam go dlatego, że mam doświadczenie z pierwszej ręki w postaci najbliższych mi osób. Raczej trudno wrzucać do jednego worka wszystkich mężczyzn, których czekali, gdy jeden z nich jest Twoim ojcem i masz żywy dowód na to, jakim można być człowiekiem czekając nawet i do ślubu, na jedną kobietę wink
Cóż, może dla Ciebie to niepojęte, ale w moim domu seks nigdy nie był tematem tabu, wręcz przeciwnie, rozmowy na ten temat prowadzę z rodzicami od ponad 10 lat wink
Podałaś przykład kobiety, która ma skłonność do innych kobiet, wyszła za faceta i ma z nim dziecko. No i? Nie widzę problemu, jej wybór.

Klio napisał/a:
_v_ napisał/a:

a najlepiej zrobić test i od razu powiedzieć, ze sie mialo np. 35 partnerow seksualnych nie licząc związków - od razu sie wyhaczy takich co myślą o kobietach per "zużyta" smile

Tacy sami się "testują", bo na początku znajomości z ich strony pada pytanie o przeszłość seksualną ze szczegółami. Widać od razu priorytety. Na szczycie listy własne ego...

Tifa napisał/a:

I po co tak demonizować jedną grupę? big_smile
A co z tzw. prawdziwymi mężczyznami, absolutnie nie faceto-podobnymi, którzy oceniają jakąś dziewczynę jako niedorobioną (itp) tylko dlatego, że nigdy wcześniej nie miała w sobie fiuta? wink Rozumiem, że to już jest w porządku?

Ja nie rozumiem tych pytań w kontekście wcześniejszej dyskusji i posta, którego napisałam. Bardzo chcesz mieć barykadę i upchać kogoś po drugiej stronie...

Masz problem z odpowiedzią na pytanie smile
A ja? No cóż, po prostu zrobiłam to samo co Ty.

Zobacz podobne tematy :

457 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-10-28 17:18:48)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Tifa napisał/a:

I po co tak demonizować jedną grupę? big_smile
A co z tzw. prawdziwymi mężczyznami, absolutnie nie faceto-podobnymi, którzy oceniają jakąś dziewczynę jako niedorobioną (itp) tylko dlatego, że nigdy wcześniej nie miała w sobie fiuta? wink Rozumiem, że to już jest w porządku?

Masz problem z odpowiedzią na pytanie smile
A ja? No cóż, po prostu zrobiłam to samo co Ty.

Mam problem, bo nijak Twoje pytania nie odnoszą się do tego, co pisałam.
Mężczyźni oceniają zaś najczęściej kobiety, jako "niedorobione" dlatego, że miały w sobie fiuta... I na tym też często polega problem prawiczków. Oceniają dorobienie/niedorobienie przez pryzmat istnienia/nieistnienia błony.

458 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-28 17:23:23)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:
Tifa napisał/a:

I po co tak demonizować jedną grupę? big_smile
A co z tzw. prawdziwymi mężczyznami, absolutnie nie faceto-podobnymi, którzy oceniają jakąś dziewczynę jako niedorobioną (itp) tylko dlatego, że nigdy wcześniej nie miała w sobie fiuta? wink Rozumiem, że to już jest w porządku?

Masz problem z odpowiedzią na pytanie smile
A ja? No cóż, po prostu zrobiłam to samo co Ty.

Mam problem, bo nijak Twoje pytania nie odnoszą się do tego, co pisałam.
Mężczyźni oceniają zaś najczęściej kobiety, jako "niedorobione" najczęściej dlatego, że miały w sobie fiuta... I na tym też często polega problem prawiczków. Oceniają dorobienie/niedorobienie przez pryzmat istnienia/nieistnienia błony.

Odnoszą się. To nie tak, że wypowiadałaś się na temat przyborów szkolnych a ja zaczęłam coś mówić o pogodzie. Jeśli nie widzisz korelacji, to cóż, pozostaje tylko współczuć wąskiego toku myślenia smile
Hm, zadam prostsze pytanie, może na to łaskawie mi udzielisz odpowiedzi. Ale jak nie chcesz, nie zmuszaj się wink Chociaż podobno myślenie nie boli ale właśnie zaczęłam w to wątpić...
Uważasz więc, że jedynie dziewictwo sprawia, że człowiek ocenia drugiego człowieka przez pryzmat tego czy współżył już czy też nie? Więc jeśli mężczyzna nie jest już dziewicą, to można mieć pewność, że nie będzie oceniał, bo tylko dziewice to robią? lol

459

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

A podobno chamstwo Cię tak razi...

460 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-28 17:29:40)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:

A podobno chamstwo Cię tak razi...

I tak jest, nic się pod tym względem nie zmieniło smile Chyba, że masz inną definicję chamstwa, dla mnie jest nim ono obrzucanie epitetami, nie nazywanie rzeczy i sytuacji po imieniu. Jeśli poczułaś się urażona, to cóż, trudno.
Ale wróćmy do tematu, dalej nie odpowiedziałaś na pytanie, naprawdę aż tak trudno Ci udzielić konkretnej odpowiedzi? Chyba wiesz, co myślisz, czy nie bardzo?

461

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Tifa napisał/a:
Klio napisał/a:

A podobno chamstwo Cię tak razi...

I tak jest, nic się pod tym względem nie zmieniło smile

Przyjrzyj się więc sobie w lustrze.
Porozmawiamy może, gdy ochłoniesz. Teraz nie ma to sensu.

462

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:
Tifa napisał/a:
Klio napisał/a:

A podobno chamstwo Cię tak razi...

I tak jest, nic się pod tym względem nie zmieniło smile

Przyjrzyj się więc sobie w lustrze.
Porozmawiamy może, gdy ochłoniesz. Teraz nie ma to sensu.

Dzięki, ale nie.
Nie wiem, czy zależy mi na prowadzeniu jałowej dyskusji z kimś, kto zamiast odpowiedzieć na proste pytanie odwraca wciąż kota ogonem albo jeszcze lepiej - udaje głupa. Cóż, jak się udaje głupa, to się jest traktowanym jak głup wink

463

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:
Tifa napisał/a:

I po co tak demonizować jedną grupę? big_smile
A co z tzw. prawdziwymi mężczyznami, absolutnie nie faceto-podobnymi, którzy oceniają jakąś dziewczynę jako niedorobioną (itp) tylko dlatego, że nigdy wcześniej nie miała w sobie fiuta? wink Rozumiem, że to już jest w porządku?

Masz problem z odpowiedzią na pytanie smile
A ja? No cóż, po prostu zrobiłam to samo co Ty.

Mam problem, bo nijak Twoje pytania nie odnoszą się do tego, co pisałam.
Mężczyźni oceniają zaś najczęściej kobiety, jako "niedorobione" dlatego, że miały w sobie fiuta... I na tym też często polega problem prawiczków. Oceniają dorobienie/niedorobienie przez pryzmat istnienia/nieistnienia błony.



Zrozum Tifa (swoją drogą grałaś w final fantasy ?) Tu nie chodzi o to czy jakiś prawiczek ocenia po błonie czy nie. Problem leży w tym że nie "umie" uprawiać seksu i nie da takim doświadczonym kobietą jak averyll, jaguar czy klio to co prawdziwy doświadczony mężczyzna. Traktują takie osoby jako kalekie, drugiej kategorii a później się dziwią dlaczego szukają dziewic i wywywają od puszczalskich. Nienawiść rodzi nienawiść, brak akceptacji brak akceptacji itp

464 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-28 18:07:14)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Revenn napisał/a:
Klio napisał/a:
Tifa napisał/a:

I po co tak demonizować jedną grupę? big_smile
A co z tzw. prawdziwymi mężczyznami, absolutnie nie faceto-podobnymi, którzy oceniają jakąś dziewczynę jako niedorobioną (itp) tylko dlatego, że nigdy wcześniej nie miała w sobie fiuta? wink Rozumiem, że to już jest w porządku?

Masz problem z odpowiedzią na pytanie smile
A ja? No cóż, po prostu zrobiłam to samo co Ty.

Mam problem, bo nijak Twoje pytania nie odnoszą się do tego, co pisałam.
Mężczyźni oceniają zaś najczęściej kobiety, jako "niedorobione" dlatego, że miały w sobie fiuta... I na tym też często polega problem prawiczków. Oceniają dorobienie/niedorobienie przez pryzmat istnienia/nieistnienia błony.



Zrozum Tifa (swoją drogą grałaś w final fantasy ?) Tu nie chodzi o to czy jakiś prawiczek ocenia po błonie czy nie. Problem leży w tym że nie "umie" uprawiać seksu i nie da takim doświadczonym kobietą jak averyll, jaguar czy klio to co prawdziwy doświadczony mężczyzna. Traktują takie osoby jako kalekie, drugiej kategorii a później się dziwią dlaczego szukają dziewic i wywywają od puszczalskich. Nienawiść rodzi nienawiść, brak akceptacji brak akceptacji itp

Właśnie zauważyłam, to z jakim zapamiętaniem zmieniają temat i jak udają, że nie rozumieją o czym piszę big_smile Wytworzyły sobie mechanizm obronny, uciekają przez sytuacją problemową, zamiast stawić jej czoła poprzez odpowiedź na proste pytanie (bo to przecież takie trudne pytanie, no Einstein by trudniejszego nie wymyślił)
(Nie miałam jeszcze okazji zagrać, mam za to bzika na punkcie filmów FF - śliczna grafika *_* , oglądałam też anime)
I jeszcze nam wmawiają, że tylko ''przeterminowani prawiczkowie'' dorabiają sobie ideologie. Tia, a one sobie nie dorabiają. Wcale nie.

465

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Wydaje mi się że frustracja to rzecz ludzka. Jak ktoś coś chce, stara się i mu to nie wychodzi to naturalnym jest pojawienie się w pewnym momęcie frustracji, poczucia bezsilności itp Ważnym jest żeby zacisnąć zęby i nie dać się pochłonąć tym uczucią. Nie wiem jak inni ale moim sposobem na radzenie sobie z takimi uczuciami jest wiara i wsparcie rodziny.

Dokładnie o tych mi chodziło, których frustracja przeradza się w toksykę, tacy też bywali na tym forum.

No widzisz Revenn. Nie pisaliśmy o tym samym. Ja pisałam o licznych przypadkach prawiczków, którzy weszli w związki z niedziewicami, a którzy o tym fakcie przypominają sobie po czasie. Po tym jak mieli seks przypomina im się nagle, że to niedziewica i pewnie się puszcza. (...)

To już wyjaśniał, że takich hipokrytów też nie trawi smile

A przez taką presję, że prawictwo jest czymś złym, potem tacy prawiczkowie robią coś wbrew sobie i wiążą się z tymi nie-dziewicami mimo sprzeczności z ich wewnętrznymi przekonaniami i to potem wraca ze zdwojoną siłą. Więc wydaje mi się, że lepiej nie próbować wybijać prawiczkom z głowy ich idei, jeśli tak głęboko w nich siedzą, bo potem taki skrzywdzi siebie i dziewczynę niepotrzebnie.

466

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

W szkole przed maturą powinny być praktyczne zajęcia z seksu. I do zdania matury powinno być wymaganie zaliczenie zajęć praktycznych. Wtedy problem prawiczków znika.

Przecież mówi się, że matura to egzamin dojrzałości. No jak widać nie w pełni - pewną ważną bardzo życiowo umiejętność pomija.

Państwu by się to zwróciło : wiele osób nie miało by potem kompleksów, umieliby łatwiej znaleźć kogoś na seks, potem założyli rodzinę.

467

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:

Tacy sami się "testują", bo na początku znajomości z ich strony pada pytanie o przeszłość seksualną ze szczegółami. Widać od razu priorytety. Na szczycie listy własne ego...
.

Strzał w dziesiątkę -- poznaje gość kobietę i najważniejsze ile miała penisów... Dramat...

468 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-28 21:48:50)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Gary napisał/a:
Klio napisał/a:

Tacy sami się "testują", bo na początku znajomości z ich strony pada pytanie o przeszłość seksualną ze szczegółami. Widać od razu priorytety. Na szczycie listy własne ego...
.

Strzał w dziesiątkę -- poznaje gość kobietę i najważniejsze ile miała penisów... Dramat...

Dziesiątkę? Chyba niemiecką.
Dramatem to są tworzone przez ludzi stereotypy na temat dziewic i nie dziewic. To jest dopiero prawdziwy dramat. Sami zamykacie się w klatkach z uprzedzeń. Mimo to trudno jest współczuć komuś, kto robi tak w pełni świadomie big_smile

469

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Tifa napisał/a:
Revenn napisał/a:
Klio napisał/a:

Mam problem, bo nijak Twoje pytania nie odnoszą się do tego, co pisałam.
Mężczyźni oceniają zaś najczęściej kobiety, jako "niedorobione" dlatego, że miały w sobie fiuta... I na tym też często polega problem prawiczków. Oceniają dorobienie/niedorobienie przez pryzmat istnienia/nieistnienia błony.



Zrozum Tifa (swoją drogą grałaś w final fantasy ?) Tu nie chodzi o to czy jakiś prawiczek ocenia po błonie czy nie. Problem leży w tym że nie "umie" uprawiać seksu i nie da takim doświadczonym kobietą jak averyll, jaguar czy klio to co prawdziwy doświadczony mężczyzna. Traktują takie osoby jako kalekie, drugiej kategorii a później się dziwią dlaczego szukają dziewic i wywywają od puszczalskich. Nienawiść rodzi nienawiść, brak akceptacji brak akceptacji itp

Właśnie zauważyłam, to z jakim zapamiętaniem zmieniają temat i jak udają, że nie rozumieją o czym piszę big_smile Wytworzyły sobie mechanizm obronny, uciekają przez sytuacją problemową, zamiast stawić jej czoła poprzez odpowiedź na proste pytanie (bo to przecież takie trudne pytanie, no Einstein by trudniejszego nie wymyślił)
(Nie miałam jeszcze okazji zagrać, mam za to bzika na punkcie filmów FF - śliczna grafika *_* , oglądałam też anime)
I jeszcze nam wmawiają, że tylko ''przeterminowani prawiczkowie'' dorabiają sobie ideologie. Tia, a one sobie nie dorabiają. Wcale nie.

Ja osobiście nie oglądałem ani filmów ani nie grałem w gry z tej serii(jakoś nie było okazji, ale większość postaci dobrze znam), ale widziałem urywki z "Advent Children" i będę musiał nadrobić ten film smile

Wracając do tematu, myślę że nigdy nie da się go rozstrzygnąć. To jest tak jak kłótnia ateistów i wierzących, albo lewaków i prawaków. Po prostu dwa różne światy z grubą czerwoną linią postawioną pomiędzy nimi. Na moje poglądy, nie tylko te o których w tym temacie piszemy ma też duży wpływ właśnie religia. Może nie w 100 % ale na pewno jest ważnym elementem w układance. Dla mnie ludzie powinni być jak synogarlice tureckie ale wiadomo że życie jest mniej kolorowe i nie idealne. Ideały które się wyniosło z młodzieńczych lat są deptane butem rzeczywistości. Trzeba się z tym pogodzić i jakoś żyć dalej.

470

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Tifa jesteś idealnym przykładem, który potwierdza moje spostrzeżenia w temacie

Tifa napisał/a:
Averyl napisał/a:

Czy przeczytałaś ze zrozumieniem post 369 na stronie 10?
Czy uważasz, że tacy panowie to nie mają jaj i baba musi ich bronić?

Przeczytałam.
Nie trzeba ich bronić, ale to nie znaczy, że mam być bierna na chamstwo wink

Nie odpowiedziałaś mi na pytanie, czy ze zrozumieniem? Chyba fantazjujesz, że przeczytałaś (cecha prawiczków/dziewic) albo jesteś zbyt infantylna (cecha prawiczków/dziewic) i nie zrozumiałaś, bo swoją batalię zaczęłaś po tej wypowiedzi (380 post).

Nie lubisz chamstwa? Nie tylko jesteś chamska wobec mnie, ale też Klio zwróciła ci uwagę na twoją wymowę. Nie atakujesz moich poglądów, co byłoby uzasadnione na forum, tylko moją osobę:

post 380

Tifa napisał/a:

ta pani jest taka śmieszna, że musiałam się pilnować, by nie zbudzić rodziny.

post 391

Tifa napisał/a:

Rozumiem, że to doświadczenie nauczyło Cię takiego prostactwa, ok, wzruszyła mnie Twa historia.

...itd
Przeczytałam od prawiczków/dziewic, że jestem stara, brzydka, rozwiązła, że mam się nie odzywać... bardzo merytoryczne argumenty w dyskusji.

A co do twoich poglądów, zarzucasz innym, że omijają, nie odpowiadają na twoje pytania... bo twoje zaszufladkowanie tematu jest zbyt proste, by nie powiedzieć prostackie (uznajesz odpowiedź białe albo czarne, a co, gdy coś jest różowe, błękitne, zielone, szaro-bure?), nie ogarniasz, że temat nie kończy się na twojej szufladce, tylko jest cała szuflandia. Inne osoby mówią o całym zagadnieniu - również, a może przede wszystkim, o tym jak już taki prawiczek znajdzie sobie kogoś. Chyba nic o takim etapie nie wiesz, ale przecież możesz sobie wymyślić (na dowód powołać się na tatusia) i dalej brnąć w objawianiu światu swoich wysocemoralnych zasad. Zafiksowałaś się na wstępnym etapie - na trudności znalezienia partnera - masz chłopaka, narzeczonego, (jakiegokolwiek amatora na ciebie i twoją cnotę)? Żyjesz w jakiejś wspólnocie religijnej, że mając 22 lat otaczasz się wieloma dziewicami i prawiczkami?

Nie przeszkadzają ci podwójne standardy, dwulicowość, wystarczy, że obrzucisz błotem innych.  W odpowiedzi na post - uchwycisz się jakiś słówek wyrwanych z kontekstu, zrobisz nadinterpretację i znowu wyjdzie, że jedynie słuszne i zbawienne dla całego świata są twoje poglądy.

471 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-29 21:15:54)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Averyl napisał/a:

Tifa jesteś idealnym przykładem, który potwierdza moje spostrzeżenia w temacie

Oświeć nas, o pani wink

Averyl napisał/a:
Tifa napisał/a:
Averyl napisał/a:

Czy przeczytałaś ze zrozumieniem post 369 na stronie 10?
Czy uważasz, że tacy panowie to nie mają jaj i baba musi ich bronić?

Przeczytałam.
Nie trzeba ich bronić, ale to nie znaczy, że mam być bierna na chamstwo wink

Nie odpowiedziałaś mi na pytanie, czy ze zrozumieniem? Chyba fantazjujesz, że przeczytałaś (cecha prawiczków/dziewic) albo jesteś zbyt infantylna (cecha prawiczków/dziewic) i nie zrozumiałaś, bo swoją batalię zaczęłaś po tej wypowiedzi (380 post).

Widzę, że muszę to rozłożyć na części pierwsze, bo dalej nie pojmujesz wink Swoją drogą śmieszne, że osoba 2 razy starsza ode mnie ma taki problem ze zrozumieniem języka polskiego.
Zadałaś mi pytanie, co wyglądało mniej więcej tak :

TY :Czy przeczytałaś ze zrozumieniem post 369 na stronie 10?
Czy uważasz, że tacy panowie to nie mają jaj i baba musi ich bronić?
JA : Przeczytałam.
Nie trzeba ich bronić, ale to nie znaczy, że mam być bierna na chamstwo wink
Ty mnie pytasz, czy przeczytałam ze zrozumieniem, ja potwierdzam. Zadajesz drugie pytanie, na nie również odpowiadam konkretnie.
Coś jeszcze wyjaśnić, czy potrzebny Ci odsyłacz do słownika?

Ani jedno ani drugie wink
Reszty już nawet nie skomentuję, bo choć zwykłam dopasowywać się do poziomu rozmówcy, to w tym wypadku musiałabym się zniżyć do podłogi(cecha kłótliwych, wrednych bab - one to lubią, ja nie koniecznie). Także spasuję, nie będę przekonywać daltonisty, że czerwone jest czerwone wink

Averyl napisał/a:

Nie lubisz chamstwa? Nie tylko jesteś chamska wobec mnie, ale też Klio zwróciła ci uwagę na twoją wymowę. Nie atakujesz moich poglądów, co byłoby uzasadnione na forum, tylko moją osobę:

Napisałam, że go nie lubię, a nie, że nigdy go nie używam. Znowu nie czytałaś uważnie smile
Niestety czasem jest ono konieczne, ponadto na chamstwo zawsze odpowiadam chamstwem.

Averyl napisał/a:

post 380

Tifa napisał/a:

ta pani jest taka śmieszna, że musiałam się pilnować, by nie zbudzić rodziny.

To nawet nie jest epitet. Stwierdziłam fakt z MOJEGO punktu widzenia. Jeśli nie chcesz by ludzie się z Ciebie śmiali to ich nie rozśmieszaj wink

Averyl napisał/a:

post 391

Tifa napisał/a:

Rozumiem, że to doświadczenie nauczyło Cię takiego prostactwa, ok, wzruszyła mnie Twa historia.

Wspominałam już, że nie obchodzą mnie Twoje poglądy? Widzę, że dalej nie załapałaś, że chodziło głównie o sposób w jaki się wypowiadałaś - sposób urągający godności człowieka. Dziewica, czy nie - każdy ma do niej prawo.

Averyl napisał/a:

Przeczytałam od prawiczków/dziewic, że jestem stara, brzydka, rozwiązła, że mam się nie odzywać... bardzo merytoryczne argumenty w dyskusji.

Nigdy nie pisałam, że jesteś stara, brzydka, rozwiązła i, że masz się nie odzywać. Nie rozumiem więc po co wspominasz o tym w poście skierowanym do mnie.

Averyl napisał/a:

A co do twoich poglądów, zarzucasz innym, że omijają, nie odpowiadają na twoje pytania... bo twoje zaszufladkowanie tematu jest zbyt proste, by nie powiedzieć prostackie (uznajesz odpowiedź białe albo czarne, a co, gdy coś jest różowe, błękitne, zielone, szaro-bure?),

Że co takiego? lol Nie dalej jak kilka postów temu wspominałam o tym, że właśnie nie wszystko jest czarne albo białe i, że generalizowanie jest krzywdzące. Ty naprawdę masz jakiś problem wink Może pora wyrobić okulary?

Averyl napisał/a:

nie ogarniasz, że temat nie kończy się na twojej szufladce, tylko jest cała szuflandia. Inne osoby mówią o całym zagadnieniu - również, a może przede wszystkim, o tym jak już taki prawiczek znajdzie sobie kogoś. Chyba nic o takim etapie nie wiesz, ale przecież możesz sobie wymyślić (na dowód powołać się na tatusia) i dalej brnąć w objawianiu światu swoich wysocemoralnych zasad. Zafiksowałaś się na wstępnym etapie - na trudności znalezienia partnera - masz chłopaka, narzeczonego, (jakiegokolwiek amatora na ciebie i twoją cnotę)? Żyjesz w jakiejś wspólnocie religijnej, że mając 22 lat otaczasz się wieloma dziewicami i prawiczkami?

Prawdopodobieństwo, że wymyślam jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że i Ty to robisz smile To, że czyjeś obserwacje nie zgadzają się z Twoimi nie oznacza, że są nieprawdziwe. Dowodzą jedynie tego, że ludzie są różni.
Nie trzeba mieć chłopaka by być blisko różnego rodzaju mężczyzn, całe życie się nimi otaczam ( a raczej to oni otaczają mnie hihihi )
Co do mej cnoty - cóż, jakoś mój facet nigdy na nią nie narzekał, wręcz przeciwnie wink
Wspólnoty religijne - absolutnie nie, obce mi są takie wytwory. Nie jestem religijna wink Mam za to całą gamę różnych znajomych, z różnych środowisk.

Averyl napisał/a:

Nie przeszkadzają ci podwójne c, detwulicowość, wystarczy, że obrzucisz błotem innych.  W odpowiedzi na post - uchwycisz się jakiś słówek wyrwanych z kontekstu, zrobisz nadinterpretację i znowu wyjdzie, że jedynie słuszne i zbawienne dla całego świata są twoje poglądy.

Cieszę się, że próbujesz ćwiczyć umiejętności jasnowidzenia, jednak sporo Ci jeszcze brakuje smile Ale nie poddawaj się, trening czyni mistrza.
Nigdy nie twierdziłam, że moje poglądy są jedyne słuszne i zbawienne. Nie wiem skąd Ci się to wzięło big_smile


Revenn - polecam w takim razie, świetnie się je ogląda ^_^
Co do religijności to prawda, często jest związane z wiarą i trzeba to uszanować. Moim zdaniem każdy powinien w tej kwestii szukać partnera, który ma podobne poglądy. Wtedy łatwiej uniknąć konfliktów w tej sferze. Można sobie gadać, ale seksualność w związku jest bardzo ważna i nieodpowiednie dopasowanie w sposobie myślenia może doprowadzić do katastrofy. Dlatego trzeba rozmawiać, zwłaszcza gdy ludzie dopiero się poznają na tym polu.

472

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Cała gama zachowań i twierdzeń bierno-agresywnych. Kto nie wie na czym polegają i jak wyglądają w akcji może się wiele nauczyć... A u źródeł jak zwykle kompleksy i potrzeba leczenia ich poprzez poniżanie innych. Po co Ci to? To nie wojna, a forum dyskusyjne. Temat zaś dotyczy prawiczków, a nie tego kim jest i co powinna kupić sobie Averyl.

473 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-29 21:53:37)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:

Cała gama zachowań i twierdzeń bierno-agresywnych. Kto nie wie na czym polegają i jak wyglądają w akcji może się wiele nauczyć... A u źródeł jak zwykle kompleksy i potrzeba leczenia ich poprzez poniżanie innych. Po co Ci to? To nie wojna, a forum dyskusyjne. Temat zaś dotyczy prawiczków, a nie tego kim jest i co powinna kupić sobie Averyl.

Wypisz wymaluj Averyl. Ja bym dodała do tego jeszcze narcystyczne zaburzenia osobowości i egocentryzm, idealnie wpasuje się w standardy DSM-IV. Proponowana nazwa : Averylizm tongue
Nie byłoby problemu, gdyby koleżanka od początku wypowiadała się z kulturą, jej poglądy mi nie przeszkadzają, a ubliżanie innym.
To takie typowe : zwyzywać innych, zmieszać z błotem a potem, gdy ktoś to zauważy odwrócić kota ogonem i zrobić z siebie ofiarę. Czy wy wszystkie cierpicie na syndrom męczennicy? Cóż, trochę same przeczycie swoim poglądom na temat wspaniałości człowieka po pierwszym seksie.

474 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-10-30 02:58:21)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Tifa napisał/a:
Klio napisał/a:

Cała gama zachowań i twierdzeń bierno-agresywnych. Kto nie wie na czym polegają i jak wyglądają w akcji może się wiele nauczyć... A u źródeł jak zwykle kompleksy i potrzeba leczenia ich poprzez poniżanie innych. Po co Ci to? To nie wojna, a forum dyskusyjne. Temat zaś dotyczy prawiczków, a nie tego kim jest i co powinna kupić sobie Averyl.

Wypisz wymaluj Averyl. Ja bym dodała do tego jeszcze narcystyczne zaburzenia osobowości i egocentryzm, idealnie wpasuje się w standardy DSM-IV. Proponowana nazwa : Averylizm tongue
Nie byłoby problemu, gdyby koleżanka od początku wypowiadała się z kulturą, jej poglądy mi nie przeszkadzają, a ubliżanie innym.
To takie typowe : zwyzywać innych, zmieszać z błotem a potem, gdy ktoś to zauważy odwrócić kota ogonem i zrobić z siebie ofiarę. Czy wy wszystkie cierpicie na syndrom męczennicy? Cóż, trochę same przeczycie swoim poglądom na temat wspaniałości człowieka po pierwszym seksie.

Może Averyll ma poprostu negatywne doświadczenie ze strony późnych prawiczków i taką sobie opinie wyrobiła. Nie każdy bo jakiejś nieprzyjemnej sytuacji jest w stanie później obiektywnie podchodzić do sprawy. Tak jak kobieta zgwałcona może już nigdy nie zaufać mężczyźnie który potencjalnie może być agresorem.

Widzisz Averyll ciebie zabolało to że napisałem stara ,zgorzkniała kobieta a mnie to w jaki prześmiewczy sposób napisałaś że przebierzesz się i pójdziesz na zjazd prawiczków. I przynajmniej będą sobie mogli wyobrazić że niby są z kobietą bo to dla nich będzie jedyna okazja. A jak by tam były osoby upośledzone czy niepełnosprawne nie było by ci głupio? Tak jak napisałem wcześniej złośliwość rodzi złośliwość. A ty jako prawie starsza o 2x ode mnie powinnaś być dla mnie przykładem.

475

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Złote myśli Dziewicy Bojowniczki o szacunek Tify o chamstwie

Tifa napisał/a:

Napisałam, że go nie lubię, a nie, że nigdy go nie używam. Znowu nie czytałaś uważnie smile
Niestety czasem jest ono konieczne, ponadto na chamstwo zawsze odpowiadam chamstwem.

Twoje wypowiedzi są dużo, dużo poniżej poziomu tego forum.

Nie masz w sobie nawet odrobiny refleksji. Tak jak napisałam wcześniej, wpisujesz się w 100% w model prawiczka/dziewicy - nie radzisz sobie z tym, że inni mogą mieć inne poglądy, inne doświadczenia, inne spostrzeżenia, a skoro nie jesteś w stanie narzucić innym swojego zdania, to opluwasz wszystkich gorszych (w twoim mniemaniu) jadem i innym syfem, który zalega w twojej głowie. Właśnie przed tym przestrzegałam - jak już taki prawiczek/dziewica dopadnie jakąkolwiek ofiarę to zatruje ją swoim jadem. Tacy ludzie na ogół mają problem z budowniem dobrych relacji (oczywiście z wyjątkiem twojego tatusia)

Sama widzisz, że nie jest to jasnowidzenie, tylko obsewacja życia, relacji między ludźmi. Każdym człowiek jest inny i ma swoją historię, ale nawet w tej inności są pewne schematy, pewne prawidła, które się nie zmieniają, bo taka jest natura ludzka.

476 Ostatnio edytowany przez jeruka9 (2016-10-30 18:57:41)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

kłótnie na forum skąd ja to znam zaczyna się wątek a potem jakieś burze z piorunami >.> a co do gościa życzyć mu wypada i  trzeba powodzenia
tak więc powodzenia kolego czekaj nie czekaj to twój wybór uwierz mi im będziesz starszy tym będzie ciężej i ten wstyd i presja środowiska
ja się czuje wybrakowany w mojej rodzinie około 20 kilku aż do 40 ma się już dawno dzieci
powodzenia kolego

477

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Zabawnie mi się czyta posty averyl.

Oskarża kogoś o jakieś zachowanie, podczas gdy sama robi dokładnie to samo, tylko ze zdwojoną siłą.
Coś neguje, a zaraz tym czymś popiera swoje argumenty.
Rzuca się, że ktoś nazwał kobiety "używanymi", a sama ciśnie o kimś "przeterminowany".
Itd, itp, tyle w niej sprzeczności, że nie da się traktować poważnie.

478

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Raczej człowiek nie może być ani używany czy przeterminowany bo się REGENERUJE. Zużyta to może być sztuczna cipka smile

479

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Revenn napisał/a:

Raczej człowiek nie może być ani używany czy przeterminowany bo się REGENERUJE. Zużyta to może być sztuczna cipka smile

Revenn, jak zwykle w punkt big_smile W jeden konkretny punkt między nogami...
Charakter pal sześć! Wartości, a no co komu to!
Zaraz mi wyjaśnisz, że charakter i wartości definiuje punkt między nogami. No cóż, inne priorytety, tak jak w przypadku Vincento, od którego obecna dyskusja się zaczęła. Co innego cenimy w ludziach. Może i znajdziesz kobietę, która definiuje świat i ludzi podobnie jak Ty. Nadal jednak uważam, że to będzie jak trafienie szóstki w lotto.

480

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:
Revenn napisał/a:

Raczej człowiek nie może być ani używany czy przeterminowany bo się REGENERUJE. Zużyta to może być sztuczna cipka smile

Revenn, jak zwykle w punkt big_smile W jeden konkretny punkt między nogami...
Charakter pal sześć! Wartości, a no co komu to!

Hmm, ale ludzie są oceniani pod wieloma względami.
Jak ktoś jest dla kogoś nieatrakcyjny fizycznie, to też należy go spalić na stosie, bo nie docenia czyjegoś charakteru? big_smile
Trochę za bardzo się pultacie na tym punkcie, chociaż rozumiem że możecie to odbierać jako przedmiotowe traktowanie kobiet, ale no cóż, nie za takie pierdoły ludzie są skreślani z listy potencjalnych kandydatów na partnera.

wink

Chociaż ilość partnerów w pewien sposób może definiować charakter danej osoby, jeśli ktoś miał wielu partnerów, a druga osoba mało albo wcale, to wiadomo że na tym punkcie jest lekkie niedopasowanie, inne podejście do spraw seksualnych, ktoś może się obawiać że ta osoba potrzebuje ciągle przygód, emocji, różnorodności itp.

No i vice versa, ktoś może nie chcieć niedoświadczonej osoby, ale tutaj już problemu nie widzicie, tylko wyśmiewacie drugą stronę, a to tylko świadczy o wąskim spojrzeniu na daną sytuację.

481

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
RavenKnight napisał/a:

No i vice versa, ktoś może nie chcieć niedoświadczonej osoby, ale tutaj już problemu nie widzicie, tylko wyśmiewacie drugą stronę, a to tylko świadczy o wąskim spojrzeniu na daną sytuację.

Coś Ci się chyba pomyliło w tym punkcie. Przeczytaj moje posty w tej dyskusji i zastanów się czy wyśmiewam osoby, które nie chcą niedoświadczonej osoby.
Tak czy siak każda potwora znajdzie... choć czasem mam wrażenie, że niektóre potwory to naprawdę potwory choć mniemanie o sobie mają inne...

482

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nie piłem do Ciebie, bo Ty potrafisz zachować jasność umysłu, której brakuje niektórym, włącznie ze mną.

483

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Stary Indianin rzekł swojemu wnukowi: "Moje dziecko, w każdym z nas toczy się bitwa pomiędzy dwoma wilkami. Jeden jest złem. To złość, chciwość, uraza, poniżanie, kłamstwa i ego. Drugi jest dobrem. To radość, pokój, miłość, nadzieja, pokora, życzliwość i prawda."
Chłopiec pomyślał nad tym i zapytał: "Dziadku, który wilk zwycięża?"
Stary człowiek cicho odpowiedział: "Ten, którego karmisz.

Współczujemy ci klio, ale najwyższy czas się zastanowić który wilk jest syty a który nadal głodny.

484

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Man707, a ten atak ni z gruchy, ni z pietruchy to tak tylko po to, by pokazać wyraźnie który wilk w Twoim przypadku jest syty...

Dzięki Raven, choć mnie też się zdarza trafienie do grupy tracącej jasność umysłu wink Zdarza się wszystkim, a zwłaszcza gdy atmosfera dyskusji sięga zenitu.

485

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

I nadal jeden wil jest obżarty a drugiemu burczy w brzuchu. I nawet tego nie zauważyłaś tylko jak zwykle odbiłaś piłeczkę smile dla ciebie już chyba nie ma odwrotu, zmiany w psychice zaszły już za daleko.

486 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-10-31 02:07:22)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:
Revenn napisał/a:

Raczej człowiek nie może być ani używany czy przeterminowany bo się REGENERUJE. Zużyta to może być sztuczna cipka smile

Revenn, jak zwykle w punkt big_smile W jeden konkretny punkt między nogami...
Charakter pal sześć! Wartości, a no co komu to!
Zaraz mi wyjaśnisz, że charakter i wartości definiuje punkt między nogami. No cóż, inne priorytety, tak jak w przypadku Vincento, od którego obecna dyskusja się zaczęła. Co innego cenimy w ludziach. Może i znajdziesz kobietę, która definiuje świat i ludzi podobnie jak Ty. Nadal jednak uważam, że to będzie jak trafienie szóstki w lotto.

Hmm? Ale czy ja coś pisałem o charakterze ? Uważam że nie na miejscu jest pisanie że ktoś jest używany czy przeterminowany, bo to chamstwo i jak podałem przykład nie ma nic z rzeczywistością. Jeżeli cię ta sztuczna cipka uraziła to napisze że sztuczne dildo może być zużyte a nie człowiek. Tylko MARTWE przedmioty mogą się zużywać, jeżeli ktoś piszę o kimś używany czy przeterminowany sprowadza go do roli przedmiotu właśnie nie biorąc pod uwagę jego charakteru.

487 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-10-31 13:04:57)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Revenn rozmawialiśmy już wielokrotnie i wiem, że pod tym co napisał Vincento podpisałbyś się wszystkimi kończynami:

Vincento napisał/a:

Zaakceptowałem to że jestem prawiczkiem i nie oddam tego pierwszego razu kobiecie (Nie ważne jaka by była wspaniała, piękna, mądra, inteligenta itd) jeżeli miałaby za sobą kilku facetów.

Twoje prawo i Twój sposób na życie, ale nie wciskaj, że charakter odgrywa rolę w doborze partnerki przez Ciebie, bo choć jest gdzieś tam na Twojej liście, to znajduje się daleko za tym konkretnym punktem między nogami.
Co do "używania" to zwróć uwagę, że termin ten stosuję w cudzysłowie, bo nie należy on do mnie. Najczęściej mogłam go usłyszeć/przeczytać w rozmowach z mężczyznami, choć trafiły się też ze dwie kobiety. Generalnie ludzie postrzegający innych w kontekście "zużycia" nie należą do mojego ulubionego rodzaju ludzi.

488

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Vincento napisał/a:

Zaakceptowałem to że jestem prawiczkiem i nie oddam tego pierwszego razu kobiecie (Nie ważne jaka by była wspaniała, piękna, mądra, inteligenta itd) jeżeli miałaby za sobą kilku facetów.

O cholera! Aż mnie zatkało... wiem, że w internecie wszystkie dziwactwa wychodzą na światło dzienne, ale takiego czegoś jeszcze nie widziałem... Powaga... pierwszy raz słyszę, aby facet cenił swoje dziewictwo...

O ile gdzieś tam płacono za to, aby dziewczynkę rozdziewiczyć osobiście jak miała byś kurtyzaną, to w przypadku chłopca by to chyba nie przeszło...

Dziwy, dziwy... same dziwy.

489

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Averyl napisał/a:

Złote myśli Dziewicy Bojowniczki o szacunek Tify o chamstwie

Jasnowidzem to Ty nie będziesz big_smile

Averyl napisał/a:
Tifa napisał/a:

Napisałam, że go nie lubię, a nie, że nigdy go nie używam. Znowu nie czytałaś uważnie smile
Niestety czasem jest ono konieczne, ponadto na chamstwo zawsze odpowiadam chamstwem.

Twoje wypowiedzi są dużo, dużo poniżej poziomu tego forum.

Za to nazywanie prawiczków przeterminowanymi, faceto-podobnymi nieudacznikami jest już bardzo na poziomie tego forum. Tak, tak. A w Ameryce biją murzynów.

Averyl napisał/a:

Nie masz w sobie nawet odrobiny refleksji. Tak jak napisałam wcześniej, wpisujesz się w 100% w model prawiczka/dziewicy - nie radzisz sobie z tym, że inni mogą mieć inne poglądy, inne doświadczenia, inne spostrzeżenia, a skoro nie jesteś w stanie narzucić innym swojego zdania, to opluwasz wszystkich gorszych (w twoim mniemaniu) jadem i innym syfem, który zalega w twojej głowie. Właśnie przed tym przestrzegałam - jak już taki prawiczek/dziewica dopadnie jakąkolwiek ofiarę to zatruje ją swoim jadem. Tacy ludzie na ogół mają problem z budowniem dobrych relacji (oczywiście z wyjątkiem twojego tatusia)

Sama widzisz, że nie jest to jasnowidzenie, tylko obsewacja życia, relacji między ludźmi. Każdym człowiek jest inny i ma swoją historię, ale nawet w tej inności są pewne schematy, pewne prawidła, które się nie zmieniają, bo taka jest natura ludzka.

Freud przewraca się właśnie w grobie.


Revenn - dokładnie to sobie pomyślałam. Cóż, pozostaje tylko współczuć bo to jak widać przypadek beznadziejny, a przypadków beznadziejnych się nie tyka big_smile

Klio napisał/a:
RavenKnight napisał/a:

No i vice versa, ktoś może nie chcieć niedoświadczonej osoby, ale tutaj już problemu nie widzicie, tylko wyśmiewacie drugą stronę, a to tylko świadczy o wąskim spojrzeniu na daną sytuację.

Coś Ci się chyba pomyliło w tym punkcie. Przeczytaj moje posty w tej dyskusji i zastanów się czy wyśmiewam osoby, które nie chcą niedoświadczonej osoby.
Tak czy siak każda potwora znajdzie... choć czasem mam wrażenie, że niektóre potwory to naprawdę potwory choć mniemanie o sobie mają inne...

Wątpię, wyśmiewane były głównie osoby, które właśnie tej niedoświadczonej osoby chcą. Może nie koniecznie przez Ciebie, ale jednak.

490 Ostatnio edytowany przez navelbina (2016-10-31 19:41:08)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

a ja coś czuje, że tu się forumowy romansik między @Tifą a @Revennem zacieśnia, tak sobie gruchają, poklaskują wink 
dziewczyny nie ma co drzeć kotów, może jakieś love story z tej wojenki się wykluje big_smile

491

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

A Tifa? jest dziewicą? i nie lizala niczyjej pałki?

bo jak nie, to romansik się skonczy, zanim jeszcze się zacznie tongue

492

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Twoje prawo i Twój sposób na życie, ale nie wciskaj, że charakter odgrywa rolę w doborze partnerki przez Ciebie, bo choć jest gdzieś tam na Twojej liście, to znajduje się daleko za tym konkretnym punktem między nogami.

Właśnie, że jest to kwestia charakteru, siły woli. Przecież już tu poprzednik pisał, że zgwałcona dziewczyna jest w jego oczach nadal dziewicą, bo liczy się mentalność, a w akcie przemocy brak jest elementu woli kobiety. Więc fizycznie nie jest dziewicą ale nie w tym jest sedno.

493

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Jednocześnie poprzednik wink wielokrotnie pisał o obrzydzeniu na myśl, że w pobliżu kobiety, z którą będzie miał seks znajdował się penis, że dotykała go itp. Także ja zapewnienia o pragnieniu mentalnej dziewicy, choćby zgwałconej biorę z przymrużeniem oka. Fobia zwycięża i tak naprawdę chodzi o dziewicę w sensie fizycznym i mentalnym, najlepiej zamkniętą w wysokiej wieży, której ten nędzny padół nie skalał pod żadnym względem... Innymi słowy: szóstka w lotto.
Nawet jeśli przyjmiemy, że fobia przegrywa, to trudno mi dostrzec ten charakter i siłę woli (?) ponad konkretny punkt między nogami. Również w przypadku mentalnej dziewicy to co działo/nie działo się między nogami znajduje się w centrum rozważań.
Ponownie: jego sposób na życie, ale nie czarujmy się co do realnych podstaw tego sposobu i nie budujmy dodatkowych ideologii. Chce mieć dziewicę. Super, niech ma. Partnerki wyszukuje pod kątem braku doświadczenia seksualnego i tyle. Reszta schodzi na dalszy plan. Wolno mu, ale ponownie: nie czarujmy się wink

494

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
_v_ napisał/a:

A Tifa? jest dziewicą? i nie lizala niczyjej pałki?

bo jak nie, to romansik się skonczy, zanim jeszcze się zacznie tongue

A co ciebie obchodzi co robi czy robiła ? Ani tobie ani mnie nic do tego kto jak żyje. Wypowiadamy się OGÓLNIE nie robiąc sobie prywatnych wycieczek.

495

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:

Jednocześnie poprzednik wink wielokrotnie pisał o obrzydzeniu na myśl, że w pobliżu kobiety, z którą będzie miał seks znajdował się penis, że dotykała go itp. Także ja zapewnienia o pragnieniu mentalnej dziewicy, choćby zgwałconej biorę z przymrużeniem oka. Fobia zwycięża i tak naprawdę chodzi o dziewicę w sensie fizycznym i mentalnym, najlepiej zamkniętą w wysokiej wieży, której ten nędzny padół nie skalał pod żadnym względem... Innymi słowy: szóstka w lotto.
Nawet jeśli przyjmiemy, że fobia przegrywa, to trudno mi dostrzec ten charakter i siłę woli (?) ponad konkretny punkt między nogami. Również w przypadku mentalnej dziewicy to co działo/nie działo się między nogami znajduje się w centrum rozważań.
Ponownie: jego sposób na życie, ale nie czarujmy się co do realnych podstaw tego sposobu i nie budujmy dodatkowych ideologii. Chce mieć dziewicę. Super, niech ma. Partnerki wyszukuje pod kątem braku doświadczenia seksualnego i tyle. Reszta schodzi na dalszy plan. Wolno mu, ale ponownie: nie czarujmy się wink

A wiesz że teraz też tworzysz ideologię do ideologii ? A nawet jeśli facet szuka partnerki "pod kątem braku doświadczenia seksualnego" to co z tego? Preferencja jak każda inna. Jak by szukał tylko rude kobiety to nie miała byś nic przeciwko. Nie napisała byś że przedmiotowo trakruje kobiety patrząc się tylko na włosy. Ale to dziwnym trafem ciebie jak i większość Pań dziwnie rozjusza.

496

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Revenn napisał/a:

A wiesz że teraz też tworzysz ideologię do ideologii ? A nawet jeśli facet szuka partnerki "pod kątem braku doświadczenia seksualnego" to co z tego? Preferencja jak każda inna.

No widzisz nie do końca jak każda inna, bo nie byłaby wtedy szóstką w lotto wink
Perspektywa znacznej części populacji w kwestii długoterminowych związków wykracza jednak poza sferę seksu. Ludzie zwracają chociażby uwagę na to, czy mają wspólne tematy ze swoją drugą połówką, podobne temperamenty, zainteresowania itd (tu długa lista). W Twoim przypadku nie ma to żadnego znaczenia, o ile nie dziewica, a jeśli dziewica i nie spełnia pozostałych warunków, to i tak jest wymarzoną wybranką...


Revenn napisał/a:

Jak by szukał tylko rude kobiety to nie miała byś nic przeciwko. Nie napisała byś że przedmiotowo trakruje kobiety patrząc się tylko na włosy. Ale to dziwnym trafem ciebie jak i większość Pań dziwnie rozjusza.

A gdzie tak napisałam?

497

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
klio napisał/a:

No widzisz nie do końca jak każda inna, bo nie byłaby wtedy szóstką w lotto wink
Perspektywa znacznej części populacji w kwestii długoterminowych związków wykracza jednak poza sferę seksu. Ludzie zwracają chociażby uwagę na to, czy mają wspólne tematy ze swoją drugą połówką, podobne temperamenty, zainteresowania itd (tu długa lista). W Twoim przypadku nie ma to żadnego znaczenia, o ile nie dziewica, a jeśli dziewica i nie spełnia pozostałych warunków, to i tak jest wymarzoną wybranką...

I tu się mylisz. Spotkałem kiedyś dziewczynę która miała podobne poglądy co ja i też była dziewicą. Szukała prawiczka, a parami wręcz gardziła, nie mogła o nich słuchać. Przez przypadek ją poznałem na pewnym spotkaniu. Pisaliśmy, spotkaliśmy się. Ale po pewnych tekstach jakie od niej usłyszałem a uwierz mi były mocniejsze od moich i czułem w niej desperacje, po prostu zakończyłem znajomość. Później trochę było mi jej przykro, może nie powinienem tak nagle kończyć znajomości ale było minęło, mam nadzieje że ułożyła sobie życie tak jak chciała, bo była na prawdę sympatyczną osobą, tylko pewne jej poglądy odbiegały od moich. Więc nie, wbrew temu co piszesz nie patrze się tylko na to. Ale widzę już wykreowałaś z paru postów całą moją osobowości, kompleksy itp Gratuluje

498 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-10-31 20:59:14)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Revenn napisał/a:

Spotkałem kiedyś dziewczynę która miała podobne poglądy co ja i też była dziewicą. Szukała prawiczka, a parami wręcz gardziła, nie mogła o nich słuchać.

Czyli wygrałeś szóstkę i zrezygnowałeś z wygranej... Revenn sam zmniejszasz swoje szanse na jakikolwiek związek w swoim życiu do blisko zera.
Podobne poglądy (mniejsza o to jakie;) ) i Ty rezygnujesz, bo wyczuwasz desperację... Ok. Czyli potrzebna starsza dziewica, gardząca parami, która jest stoikiem wink
No nic. Powodzenia Revenn i nie strzelaj sobie w stopę, kiedy spotkasz dziewice o podobnych poglądach. Chyba, że tak naprawdę nie chcesz być w związku.

499

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nie wiedziałam, że aby się z kimś zgadzać, trzeba z nim romansować. Wow, w takim razie mam już na koncie rzeszę różnych panów kekeke
I kto tutaj się wypowiada poniżej poziomu forum, przynajmniej nie wypytuję szanownych pań ile fiutów miały już w którym z otworów.

_v_ napisał/a:

A Tifa? jest dziewicą? i nie lizala niczyjej pałki?

bo jak nie, to romansik się skonczy, zanim jeszcze się zacznie tongue

Lizałam. Swoją własną.
Ba Dump Tsss

Revenn napisał/a:
_v_ napisał/a:

A Tifa? jest dziewicą? i nie lizala niczyjej pałki?

bo jak nie, to romansik się skonczy, zanim jeszcze się zacznie tongue

A co ciebie obchodzi co robi czy robiła ? Ani tobie ani mnie nic do tego kto jak żyje. Wypowiadamy się OGÓLNIE nie robiąc sobie prywatnych wycieczek.

Jak człowiek nie wie co powiedzieć, to zazwyczaj przyczepia się do czegokolwiek. Shit happens.

500

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Jak romans, to wystarczy się umówić... w końcu wolni są... a 500km nie stanowi problemu...

501

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Dlatego właśnie o gustach się nie dyskutuje, a przynajmniej nie powinno big_smile po prostu są, jedna lubi wysokich, inny lubi dziewice, każdy ma swoje powody, a inni nie muszą ich rozumieć tongue potem się tworzą spięcia, bo jedna osoba nie wyobraża sobie , jak do cholery można lubić banany w czekoladzie, a druga myśli, że ten co się zajadałby truskawkami w śmietanie to chyba jakiś dewiant wink

502

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Chomikowa napisał/a:

Dlatego właśnie o gustach się nie dyskutuje, a przynajmniej nie powinno big_smile po prostu są, jedna lubi wysokich, inny lubi dziewice, każdy ma swoje powody, a inni nie muszą ich rozumieć tongue potem się tworzą spięcia, bo jedna osoba nie wyobraża sobie , jak do cholery można lubić banany w czekoladzie, a druga myśli, że ten co się zajadałby truskawkami w śmietanie to chyba jakiś dewiant wink

Jestem zdania, że dyskutować można o wszystkim, pod warunkiem, że to jest rzeczywiście wymiana poglądów a nie wyzwisk typu przeterminowany/używany smile
Jak się innych obrzuca błotem, nie należy się dziwić, że odpowiedź jest podobna.

503

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:
Revenn napisał/a:

Spotkałem kiedyś dziewczynę która miała podobne poglądy co ja i też była dziewicą. Szukała prawiczka, a parami wręcz gardziła, nie mogła o nich słuchać.

Czyli wygrałeś szóstkę i zrezygnowałeś z wygranej... Revenn sam zmniejszasz swoje szanse na jakikolwiek związek w swoim życiu do blisko zera.
Podobne poglądy (mniejsza o to jakie;) ) i Ty rezygnujesz, bo wyczuwasz desperację... Ok. Czyli potrzebna starsza dziewica, gardząca parami, która jest stoikiem wink
No nic. Powodzenia Revenn i nie strzelaj sobie w stopę, kiedy spotkasz dziewice o podobnych poglądach. Chyba, że tak naprawdę nie chcesz być w związku.

Ale nie wiesz jakie miała poglądy które nawet taką osobe jak ja odstraszyły. Ja nie jestem desperatem byleby zaliczyć. Męczy mnie to ale jakoś daje rade. Poprostu dałem ci przykład że nie patrze się tylko na dziewictwo. Poza tym jak pisałem wcześniej, nie mogę wchodzić w jakiekolwiek związki dopóki przynajmniej w 30 % nie wylecze się ze swojej przypadłości.

504

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Iceman1987 napisał/a:

Nie wiem wiec czy czekać aż pojawi sie jakaś wyjątkowa kobieta  - nie chodzi o  przyszła zone czy o jakis romantyczny mit tylko wyjątkowa w ten sposób by warto pamietac  ją i wspominać do  końca życia (skoro tyle lat czekałem, poczekam chwile na Nią zamiast rzucic sie na pierwsza lepsza tylko po to by odpiac sobie łątke "prawiczek"?) czy po prostu skorzystać z rady kumpla i potraktować to jak fizjologiczna czynnosc dostepna za opłątom... Prosze o rade..


Poradzę ci jak prawiczek prawiczkowi smile
Nie czekaj aż zjawi jakąś wyjątkowa kobieta, z którą zostaniesz do końca życia, bo możesz tak czekać aż do usranej śmierci.

Owszem, fajnie jest, jak się od razu spotka miłość swojego życia, ale zazwyczaj trzeba wielu prób, żeby na nią trafić. Ludzie muszą się dopasować pod wieloma względami. Nie tylko charakteru, ale przede wszystkim seksualnym.
Jak się będziesz nastawiał, że to musi być TA jedyna, to będziesz się tylko niepotrzebnie spinał, co będzie negatywnie wpływać na twoją atrakcyjność w oczach dziewczyn.

Ja okazji do sexu miałem wystarczająco, ale to było wtedy gdy miałem dużo kompleksów, które hamowały mnie przed startowaniem do dziewczyn, które mi się bardzo podobają. A jestem trochę wybredny, pewnie przez to, że jadę na ręcznym po 2-3 razy dziennie.
Żałuję tego, że zmarnowałem tych kilka lat ostatnich i nie miałem sexu, ale nie tego, że nie połakomiłem się przy pierwszej lepszej okazji.
W międzyczasie dużo myślałem o tych sprawach i zmieniłem mindset. Pozbyłem się kilku kompleksów.
Między innymi kompleksu penisa. Zawsze myślałem, że mam bardzo małego, bo na długość tylko 14cm, ale nie brałem pod uwagę oczywistej sprawy - tego, że mam nadwagę i tłuszcz zasłania mi sporo penisa. Moja długość do kości łonowej wynosi 18.5 cm, czyli w najgorszym wypadku przeciętnie.

Czasu już nie cofnę. Teraz pozostaje mi tylko zwiększać z każdym dniem swoją atrakcyjność. I próbować do skutku.
Nastawiam się na to, że będę musiał pójść do łóżka ze setką dziewczyn, zanim znajdę tę jedyną.
To jest moja rada, prawiczka dla prawiczków smile

505

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
whatyougonnado napisał/a:
Iceman1987 napisał/a:

Nie wiem wiec czy czekać aż pojawi sie jakaś wyjątkowa kobieta  - nie chodzi o  przyszła zone czy o jakis romantyczny mit tylko wyjątkowa w ten sposób by warto pamietac  ją i wspominać do  końca życia (skoro tyle lat czekałem, poczekam chwile na Nią zamiast rzucic sie na pierwsza lepsza tylko po to by odpiac sobie łątke "prawiczek"?) czy po prostu skorzystać z rady kumpla i potraktować to jak fizjologiczna czynnosc dostepna za opłątom... Prosze o rade..


Poradzę ci jak prawiczek prawiczkowi smile
Nie czekaj aż zjawi jakąś wyjątkowa kobieta, z którą zostaniesz do końca życia, bo możesz tak czekać aż do usranej śmierci.

Owszem, fajnie jest, jak się od razu spotka miłość swojego życia, ale zazwyczaj trzeba wielu prób, żeby na nią trafić. Ludzie muszą się dopasować pod wieloma względami. Nie tylko charakteru, ale przede wszystkim seksualnym.
Jak się będziesz nastawiał, że to musi być TA jedyna, to będziesz się tylko niepotrzebnie spinał, co będzie negatywnie wpływać na twoją atrakcyjność w oczach dziewczyn.

Ja okazji do sexu miałem wystarczająco, ale to było wtedy gdy miałem dużo kompleksów, które hamowały mnie przed startowaniem do dziewczyn, które mi się bardzo podobają. A jestem trochę wybredny, pewnie przez to, że jadę na ręcznym po 2-3 razy dziennie.
Żałuję tego, że zmarnowałem tych kilka lat ostatnich i nie miałem sexu, ale nie tego, że nie połakomiłem się przy pierwszej lepszej okazji.
W międzyczasie dużo myślałem o tych sprawach i zmieniłem mindset. Pozbyłem się kilku kompleksów.
Między innymi kompleksu penisa. Zawsze myślałem, że mam bardzo małego, bo na długość tylko 14cm, ale nie brałem pod uwagę oczywistej sprawy - tego, że mam nadwagę i tłuszcz zasłania mi sporo penisa. Moja długość do kości łonowej wynosi 18.5 cm, czyli w najgorszym wypadku przeciętnie.

Czasu już nie cofnę. Teraz pozostaje mi tylko zwiększać z każdym dniem swoją atrakcyjność. I próbować do skutku.
Nastawiam się na to, że będę musiał pójść do łóżka ze setką dziewczyn, zanim znajdę tę jedyną.
To jest moja rada, prawiczka dla prawiczków smile

14 cm to nie jest mało tylko przeciętnie jak coś. A 18,5 to już jest b duży penis. Trudno mi uwierzyć że zrzucenie wagi aż tak "wydłużyło" ci penisa. Raczej wydaje mi się że jesteś mitomanem.

506

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Revenn napisał/a:

14 cm to nie jest mało tylko przeciętnie jak coś. A 18,5 to już jest b duży penis. Trudno mi uwierzyć że zrzucenie wagi aż tak "wydłużyło" ci penisa. Raczej wydaje mi się że jesteś mitomanem.

Z całego posta tylko to zwróciło Twoją uwagę? wink
Mnie się wydaje, że jest to raczej mężczyzna, który zwalczył swój kompleks penisa i jest na dobrej drodze do zbudowania silnego poczucia własnej wartości i znalezienia kogoś dla siebie. Może by tak wziąć przykład Revenn i przestać się fiksować na punkcie penisa? Swojego i innych....

507 Ostatnio edytowany przez whatyougonnado (2016-11-02 17:10:23)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

A gdzie napisałem, że straciłem tyle tkanki tłuszczowej, Rav?

14 cm wychodzi, gdy przykładam linijkę od góry do skóry.
18.5 cm, gdy przyciskam do kości łonowej.
Mam w cholerę tam tłuszczu, bo aż 4.5 cm. Wynika to z nadwagi. Norma u facetów zwykłej postury to 1-2 cm.

Zawsze myślałem, że mam małego, bo nie wiedziałem, że w tych badaniach medycznych niby mierzy się do kości łonowej. Ma to sens, bo tkankę tłuszczową można ścisnąć przecież, a także zgubić w wyniku odchudzania.
Jak przycisnę tak tylko leciutko palcami u nasady członka, to mam 16-16.5 cm długości. Jak przycisnę mocno linijką aż do kości łonowej to mam 18.5 cm. Od góry, penis pod kątem 90 stopni, ciało wyprostowane. Mierząc od boku wychodzi prawie 1 cm więcej.

508

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Może nie do końca zwalczył, bo jeszcze linijkę ściska, ale mimo wszystko jest na dobrej drodze...

509 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-11-02 17:21:03)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
whatyougonnado napisał/a:

A gdzie napisałem, że straciłem tyle tkanki tłuszczowej, Rav?

14 cm wychodzi, gdy przykładam linijkę od góry do skóry.
18.5 cm, gdy przyciskam do kości łonowej.
Mam w cholerę tam tłuszczu, bo aż 4.5 cm. Wynika to z nadwagi. Norma u facetów zwykłej postury to 1-2 cm.

Zawsze myślałem, że mam małego, bo nie wiedziałem, że w tych badaniach medycznych niby mierzy się do kości łonowej. Ma to sens, bo tkankę tłuszczową można ścisnąć przecież, a także zgubić w wyniku odchudzania.
Jak przycisnę tak tylko leciutko palcami u nasady członka, to mam 16-16.5 cm długości. Jak przycisnę mocno linijką aż do kości łonowej to mam 18.5 cm. Od góry, penis pod kątem 90 stopni, ciało wyprostowane. Mierząc od boku wychodzi prawie 1 cm więcej.

Te twoje mierzenia mi poprostu nie pasują. Kości łonowa nie zarasta tłuszczem na 5 cm. To nie kałdun. W każdym razie mężczyźni w większości dokonują nieprawidłowych pomiarów i później wychodzą takie kwiatki. Pomiary dokonywane przez personel medyczny wyraźnie pokazuje różnice. I zazwyczaj jest to 5,5 - 6,0 inch. Ale wyraźnie to pokazuje jak niepotrzebne kompleksy mogą komuś spieprzyć całe życie. A ogromny w tym udział ma pornografia która przedstawia zamazany obraz rzeczywistości.

510 Ostatnio edytowany przez whatyougonnado (2016-11-02 17:21:47)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Gdybym w młodości wiedział, jak mierzyć penisa, to bym się nie nabawił kompleksów.
I teraz zamiast przyciskać linijkę, przyciskałbym pupcię jakiegoś słodziaka.
Cóż, takie życie sad

Rev, ja waże 110 kg.
Tkanka tłuszczowa nad fiutem może być większa niż 5cm i to sporo większa.
Pooglądaj sobie w necie zdjęcia z kategorii "small dick". Większość to monstrualne grubasy, których olbrzymia tkanka tłuszczowa zakrywa penisy.

Pół cala, czyli niewiele ponad centymetr, to norma dla gościa zwykłej postury.

511

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Cóż z penisa jak cipki brak?

512

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
whatyougonnado napisał/a:

Gdybym w młodości wiedział, jak mierzyć penisa, to bym się nie nabawił kompleksów.
I teraz zamiast przyciskać linijkę, przyciskałbym pupcię jakiegoś słodziaka.
Cóż, takie życie sad

Rev, ja waże 110 kg.
Tkanka tłuszczowa nad fiutem może być większa niż 5cm i to sporo większa.
Pooglądaj sobie w necie zdjęcia z kategorii "small dick". Większość to monstrualne grubasy, których olbrzymia tkanka tłuszczowa zakrywa penisy.

Pół cala, czyli niewiele ponad centymetr, to norma dla gościa zwykłej postury.

A patrzyłeś ty się wogóle na badania przeprowadzane przez personel medyczny i ile im wychodziła średnia ? Nawet jak byś miał te 14 cm to nie byłby to powód do wstydu. Jak pisałem wcześniej średnia wynosi 5,5, 6,0 inch. Azjaci mają troche mniej.

513 Ostatnio edytowany przez whatyougonnado (2016-11-02 17:41:39)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Pociesza mnie to. Problem w tym, że wychowałem się z myślą, że mam małego.
A wychodzi na to, że mam przeciętnego/trochę powyżej średniej, tylko że zalanego tłuszczem.

Jak dojdę do przyzwoitego poziomu tłuszczu podskórnego i będę miał zwykłą warstwę tłuszczu w rejonach łonowych, to bez przyciskania będę miał 16.6-17.5cm.

Teraz też w trakcie sexu taką mniej więcej długością bym dysponował, bo tłuszcz można ścisnąć. Wystarczy, że lekko palcami dotknę to i mam już długość 16 cm.

Jeśli wierzyć badaniom medycznym, w których mierzy się penisa przyciskając linijkę do kości łonowej (żeby zmierzyć prawdziwą długość penisa i wyeliminować pozostałe czynniki) i średnia zazwyczaj wychodzi w granicach 15 cm, to mam penisa dłuższego o ponad 3 cm od średniej.

Ciężko mi było na początku w to uwierzyć, ale zaczynam powoli dopuszczać możliwość, że to może być prawda.
Jak przeglądam się przed lustrem z pełnym wzwodem i ściskam ten tłuszcz nieszczęsny, to mój penis naprawdę wydaje się dość długi. Taki fajny rozmiar na dwie ręce i jeszcze główka cała wystaje.

Fajne uczucie, które mija niestety, gdy ten ohydny tłuszcz wraca na swoje miejsce jak sprężyna sad

514

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
whatyougonnado napisał/a:

Pociesza mnie to. Problem w tym, że wychowałem się z myślą, że mam małego.
A wychodzi na to, że mam przeciętnego/trochę powyżej średniej, tylko że zalanego tłuszczem.

Jak dojdę do przyzwoitego poziomu tłuszczu podskórnego i będę miał zwykłą warstwę tłuszczu w rejonach łonowych, to bez przyciskania będę miał 16.6-17.5cm.

Teraz też w trakcie sexu taką mniej więcej długością bym dysponował, bo tłuszcz można ścisnąć. Wystarczy, że lekko palcami dotknę to i mam już długość 16 cm.

16, 17 to są wymiary POWYŻEJ ŚREDNIEJ. A 18,5 to już wogóle duży penis. Była tu taka jedna Pani która uważała że 18 to jest średni. Ale to raczej z braku wiedzy, i z powodu że jej jedyny partner takim dysponował.

515

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
whatyougonnado napisał/a:

... mój penis naprawdę wydaje się dość długi. Taki fajny rozmiar na dwie ręce i jeszcze główka cała wystaje.

No a gdzie dziewczyna, która tak zrobi? Wybacz, że tak dogaduję, ale chodzi o to aby mieć seks i orgazmy, a nie długiego penisa.

516

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Masz rację, chłopie.

517

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

No właśnie... więc teraz zamiast mierzyć penisa przed lustrem szukaj miłej koleżanki, która też jest chętna na zabawę... a kto wie.. może nawet wiele lat z nią spędzisz.

Jak szukać koleżanki? Sposobów jest milion... każdy sobie jakoś poradził. Musisz się za to wziąć...

518

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Tifa napisał/a:
Chomikowa napisał/a:

Dlatego właśnie o gustach się nie dyskutuje, a przynajmniej nie powinno big_smile po prostu są, jedna lubi wysokich, inny lubi dziewice, każdy ma swoje powody, a inni nie muszą ich rozumieć tongue potem się tworzą spięcia, bo jedna osoba nie wyobraża sobie , jak do cholery można lubić banany w czekoladzie, a druga myśli, że ten co się zajadałby truskawkami w śmietanie to chyba jakiś dewiant wink

Jestem zdania, że dyskutować można o wszystkim, pod warunkiem, że to jest rzeczywiście wymiana poglądów a nie wyzwisk typu przeterminowany/używany smile
Jak się innych obrzuca błotem, nie należy się dziwić, że odpowiedź jest podobna.

No właśnie teoretycznie można o wszystkim, ale w praktyce widać, że tematy o gustach wywołują jakąś wścieklicę u wielu dyskutantów tongue

519

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Klio napisał/a:

Mnie się wydaje, że jest to raczej mężczyzna, który zwalczył swój kompleks penisa i jest na dobrej drodze do zbudowania silnego poczucia własnej wartości i znalezienia kogoś dla siebie. Może by tak wziąć przykład Revenn i przestać się fiksować na punkcie penisa? Swojego i innych....

Nie. To ten sam co ciągle pisał o różnych metodach pomiaru penisa z dociskaniem i bez dociskania. Z kilku kont, w kilku tematach. wink

520 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-11-14 00:33:59)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Chomikowa napisał/a:
Tifa napisał/a:
Chomikowa napisał/a:

Dlatego właśnie o gustach się nie dyskutuje, a przynajmniej nie powinno big_smile po prostu są, jedna lubi wysokich, inny lubi dziewice, każdy ma swoje powody, a inni nie muszą ich rozumieć tongue potem się tworzą spięcia, bo jedna osoba nie wyobraża sobie , jak do cholery można lubić banany w czekoladzie, a druga myśli, że ten co się zajadałby truskawkami w śmietanie to chyba jakiś dewiant wink

Jestem zdania, że dyskutować można o wszystkim, pod warunkiem, że to jest rzeczywiście wymiana poglądów a nie wyzwisk typu przeterminowany/używany smile
Jak się innych obrzuca błotem, nie należy się dziwić, że odpowiedź jest podobna.

No właśnie teoretycznie można o wszystkim, ale w praktyce widać, że tematy o gustach wywołują jakąś wścieklicę u wielu dyskutantów tongue

No cóż, tak bywa, jednak czasem zamiast wytykać innym, że się denerwują, warto pomyśleć dlaczego tak jest smile Ciężko o kulturalną wymianę zdań, gdy towarzyszą temu obelgi. Gdyby ludzie się od nich powstrzymywali i prowadzili dyskusję w sposób taktowny, wszystkim żyłoby się lepiej i wielu sporów można byłoby uniknąć.

Posty [ 456 do 520 z 520 ]

Strony Poprzednia 1 6 7 8

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024