Tifa masz 22 lata jak rozumiem, ja mam prawie 2 x więcej, więc mogę wypowiadać się bazując na doświadczeniu (dawno temu byłam dziewicą, zdarzyło mi się spotkać starego 26 letniego prawiczka + kilku innych, których omijałam wielkim łukiem i wielu normalnych facetów), a ty? ty rozumiem, że intensywniej przeżyłaś te 22 lat i dlatego wiesz więcej, lepiej, bardziej,... .
Takie infantylne myślenie jest do zaakceptowania, gdy się jest nastolatkiem, a w dorosłym życiu - mimo iż facet nie ma na czole napisane PRAWICZEK to widać, słychać i czuć i jest to bardzo nieatrakcyjne (by nie używać mocniejszych słów) dla kobiet. Im starszy taki prawiczek, tym trudnej, bo ta przepaść się tylko pogłębia, bo potencjalni partnerzy już pozakładali rodziny, itd. Myślę, że taki ćwierćwiekowy prawiczek spokojnie może filozofować kolejne dekady i umrzeć w stanie czystość, (no chyba że zmieni poglądy i zapłaci za seks).
Poza tym, tacy "chłopcy" mają spaczoną psychikę - najpierw tworzą sobie filozofię do swojego stanu (dmuchaj swoje ego - że są tacy wspaniali, same sukcesy w pracy, na uczelni, w domu - gieroj niczym Kant, Newton, Tesla razem wzięci
), równolegle masturbując się i oglądając pornosy (mylę się? robicie to, prawda?), a potem nawet jeśli im się trafi jakaś ofiara (raczej nie będzie to kobieta o normalnych potrzebach seksualnych, bo taka znajdzie sobie kogoś atrakcyjnego, tylko podstarzała dziewica, która nie jest zainteresowana seksem, która chce mieć rodzinę, dziecko, bo tak wypada, itp) - to sobie kompletnie nie radzą z tą sytuacją: raz że stres - często nie staje im na wysokości zadania, równie często - nie radzą sobie z przyzwyczajeniami, że ręką i przy pornosie jest inaczej niż z prawdziwą kobietą, nie radzą sobie z faktem, że związek to nie tylko bzykanie, nie można wyłączyć filmiku porno i zająć się czymś innym, tylko cały czas jest się w relacji nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim emocjonalnej.
Poza tym żaden normalny człowiek nie poświęca tyle czasu na tłumaczeni sobie i całemu światu, że pomimo iż sperma omalże się gotuje w nim, to stan jest normalny i właściwy. Ludzie to robią, bo jest to jedna z naturalnych potrzeb - taka jak picie, jedzenie, itp.
Nie namawiam nikogo, by się bzykał z kimkolwiek, i rozumiem ludzi, którzy nie robią tego, bo nie mają z kim, bo nie mogą, bo - jest obiektywna przyczyna, ale nie rozumiem ludzi, którzy robią sobie do tego ideologię.