Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 520 ]

131 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-09-04 18:13:11)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

"bić pianę"
- prowadzić czcze dyskusje, prowadzące donikąd, z zacietrzewieniem dyskutować o czymś nieistotnym; sztucznie powiększać rangę jakieś sprawy. Przykład: Dyskusja o budowie autostrad to zwykłe bicie piany. I tak nie mamy pieniędzy na realizację tego przedsięwzięcia.

Nie musimy dyskutować, naprawdę. Zastanawia mnie dlaczego płacąc za konkretną usługę pozwalasz na zaniżanie jakości. Tyle.
Bo moim zdaniem w ten sposób deprecjonujesz sam siebie.

Zobacz podobne tematy :

132 Ostatnio edytowany przez Paweł24 (2011-09-04 18:20:22)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Niekochana.

Gdy zadawałaś tamto pytanie, to jakie twoim zdaniem było prawdopodobieństwo że odpowiem "bić pianę"
pewno zerowe. A i tak zadałaś to nonsensowne pytanie: czy bicie piany, czy to drugie.
------------------------
Uf, zwykle na takie rzeczy nie odpowiadam, tak jak busiu nie odpowiadałem, ale teraz jakoś mnie podkusiło.
No i tak wyszło, ileś tam postów bez sensu.

----------------

niekochana72 napisał/a:

Zastanawia mnie dlaczego płacąc za konkretną usługę pozwalasz na zaniżanie jakości.

Mnie zastanawia skąd to ci się wzięło.

Z resztą jakoś usług (jaki świadczy usługodawca a nie ja) zależy od usługodawcy. Proste jak drut.

----------
"zaniżanie jakości" - zaniżać można w stosunku do czegoś.
napisałem jedna dziewczyna była dobra, a druga bardzo dobra. A teraz czy ta jedna w stosunku do drugiej zaniża, czy druga do pierwszej zawyża...

133

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Paweł24 napisał/a:

Niekochana.

Gdy zadawałaś tamto pytanie, to jakie twoim zdaniem było prawdopodobieństwo że odpowiem "bić pianę"
pewno zerowe. A i tak zadałaś to nonsensowne pytanie: czy bicie piany, czy to drugie.
------------------------
Uf, zwykle na takie rzeczy nie odpowiadam, tak jak busiu nie odpowiadałem, ale teraz jakoś mnie podkusiło.
No i tak wyszło, ileś tam postów bez sensu.

Hmm... bo ja jestem szczera? I na to samo liczę?
Ok, już spadam, nie chciałam nadepnąć na odcisk, naprawdę.

134 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2011-09-04 22:56:29)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Paweł24 napisał/a:
Paulina napisał/a:

''Prawdą jest że nie chcemy. Ale prawdą jest też że bardziej byśmy kochali tę drugą osobę gdyby była lepsza.''
No nie wiem. Gdy to 'odwrócę', to wcale nie kochałabym chłopaka bardziej, gdyby nie miał na plecach pryszczy/odstających uszu/czegokolwiek.

No to jest właśnie złudzenie.

Temu złudzeniu oczywiście warto ulegać (tobie, nie mnie).

A czemu to złudzenie? Skąd wiesz?

Paweł24 napisał/a:
Paulina napisał/a:

''A więc gdyby dowiedziałabyś się że jakiś 40-latek jest prawiczkiem to pomyślałabyś że on albo się nie interesował tymi sprawami, albo nie znalał dziewczyny którą chciałby bzyknąć?
Dobrze zrozumiałem?''
Wtedy to bym pomyślała że był chorobliwie nieśmiały, ma jakąś fobię społeczną.

Ja tak w ogóle jestem ciekawe w jakim wy świecie żyjecie.
Ja znam ludzi o których każdy wie że są  dziewicami/prawiczkami na 99%. Bo widać po nich że powodzenia mają żadnego. Nawet wystarczy spojrzeć czasem tylko. Tacy ludzie w każdej grupie się znajdują.
Mi się wydaje że wy po prostu takich ludzi w ogóle nie zauważacie.
Paulina, od razu piszesz czy tobie by przeszkadzało. Mowa o tym czy nie pomyślałabyś że to ofiara losu bo nie zdobył tego na czym mu bardzo zależało. A jest jasne że mu na tym zależało, a ty wygadujesz że albo go seks nie interesował, albo nie spotkał dziewczyny z którą chciałby seksu. Bzdury.
Jasne że mu zależało na seksie - pytanie czy pomyślałabyś czy to ofiara losu że przez tyle lat tego seksu nie miał.

Powiedzmy może tak - nie lubię określać nikogo ''ofiarą losu''. To po prostu nie mój styl myślenia o innych. Ale jesli już mówić o ''zdobywaniu tego, na czym komuś zależy'' - jeśli facet byłby pogodzony z tym, że czegoś nie zdobył, nie wyżywałby się za to na sobie lub wszystkich dookoła - mi też by to nie robiło różnicy. Co mnie obchodzi czy uprawiał seks lub czy zdobył Mount Everest. Nie obchodzi mnie coś, dopóki to mnie samej w relacji  z nim nie dotyczy (więc teraz kwestię doświadczenia pomijam). Jeśli facetowi nie udało się czegoś zdobyć, ale próbował, był wytrwały, jest osobą pogodną i znającą swoją wartość - mi to imponuje. A imponuje dlatego, że wymaga silnego charakteru.

Poza tym pokręciłeś moją wcześniejszą wypowiedź odnośnie tego, co bym o prawiczku pomyślała. Uprośćmy to tak - pomyślałabym różne rzeczy w zależności od tego, jaka ta osoba jest. Na pewno nie mam w głowie prostego modułu ''o, to jest ofiara losu'' aktywującego się przy określeniu ''prawiczek''. No ''bez jaj''.

A po tych ludziach, czemu to widać? Są brzydcy? Czy niepewni/nieśmiali? I dlaczego w twojej ocenie nigdy nie będziesz miał dziewczyny, co Cię skreśla?

Paweł24 napisał/a:
Paulina napisał/a:

Ludzie mają tendencję do postrzegania kogoś tak, jak on sam siebie

Korelacja jest wzraźna, ale nie ma żadnego związku przyczynowo skutkowego. Po prostu ludzie zdrowi na umyśle postrzegają podobnie, trawa jest zielona i tyle.

Nie zawsze tak jest. Anorektyczki wiecznie widza się jako ''zbyt grube'' wink Dla kogoś 300 kg kobieta jest obleśna, dla innego to uosobienie seksapilu (poczytaj o feedersach). A człowiek pewny siebie wysyła otoczeniu podświadomą wiadomość ''jestem wiele warty''. Szkopuł w tym, że myślisz tylko na płaszczyźnie fizycznej. Jednak oceniając ludzi kierujemy się jeszcze paroma innymi czynnikami.

135 Ostatnio edytowany przez Paweł24 (2011-09-05 22:23:31)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
paulina20 napisał/a:
Paweł24 napisał/a:
Paulina napisał/a:

''Prawdą jest że nie chcemy. Ale prawdą jest też że bardziej byśmy kochali tę drugą osobę gdyby była lepsza.''
No nie wiem. Gdy to 'odwrócę', to wcale nie kochałabym chłopaka bardziej, gdyby nie miał na plecach pryszczy/odstających uszu/czegokolwiek.

No to jest właśnie złudzenie.

Temu złudzeniu oczywiście warto ulegać (tobie, nie mnie).

A czemu to złudzenie? Skąd wiesz?

Stąd że im lepsza osoba tym wyżej się ją ceni.
I, tak jak pisałem, ludzie w związkach lub z ambicjami na związki mają powody do posiadania pewnych poglądów.

paulina20 napisał/a:

A po tych ludziach, czemu to widać? Są brzydcy?

Tak.

paulina20 napisał/a:

I dlaczego w twojej ocenie nigdy nie będziesz miał dziewczyny, co Cię skreśla?

Kiedyś przypadkiem poznałem jedną dziewczynę na czacie. Świetnie i długo nam się rozmawiało więc wymieniliśmy się numerami gg.
I tak zaczęła się pewna przyjaźń. Gadaliśmy ze sobą niemal codziennie. Nie o jakiejś erotyce, nie było żadnego podrywania, ona miała chłopaka, ale zdążyliśmy się dobrze poznać, z bardzo prywatnych rzeczy mi się zwierzała, o zdanie pytała nie raz, ogólnie poznaliśmy się bardzo dobrze, i lubiliśmy i bardzo dużo rozmawialiśmy na gg.W końcu, tak po miesiącu wysłałem jej swoje zdjęcie, od tego momentu kontakt z nią się urwał, zero odzewu z jej strony. Od momentu kiedy wysłałem jej zdjęcie słowem już się nie odezwała. Śmieszne to jest, ale tak było.

paulina20 napisał/a:
Paweł24 napisał/a:
Paulina napisał/a:

Ludzie mają tendencję do postrzegania kogoś tak, jak on sam siebie

Korelacja jest wzraźna, ale nie ma żadnego związku przyczynowo skutkowego. Po prostu ludzie zdrowi na umyśle postrzegają podobnie, trawa jest zielona i tyle.

Nie zawsze tak jest. Anorektyczki wiecznie widza się jako ''zbyt grube'' wink Dla kogoś 300 kg kobieta jest obleśna, dla innego to uosobienie seksapilu (poczytaj o feedersach)

Mówię o ludziach zdrowych na umyśle. No ale tak jak napisałaś; "nie zawsze" ludzie są zdrowi psychicznie.
I udowadniasz że mam rację. Anorektyczka uważa się za grubą, a i tak wszyscy inni uważają inaczej.
Jak widać wmawianie sobie jakiś kłamliwych rzeczy o sobie samemu nie zmieni postrzegania nas przez innych.

paulina20 napisał/a:

A człowiek pewny siebie wysyła otoczeniu podświadomą wiadomość ''jestem wiele warty''.

Tylko że on nie staje się więcej wart dlatego że jest pewny siebie, staje się pewny siebie dlatego że jest więcej wart.
-------
Byłem kiedyś na koncercie Tool.

136

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ja też jeszcze nie byłem z kobietą, aż tak bardzo blisko... a mam 28lat... nie z powodów jakiejś nie atrakcyjności ale z tego że zawsze zakochuję się w nie odpowiednich kobietach....;(, zresztą moję ideały już wymarły dawno temu ... i pewnie będę sam choć nie powiem czuję się samotny hmm. No ale Życie ....

137

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

dużo już zostało napisane na ten temat, nie wiem czy podjołeś już decyzje ale od siebie dodam, że bedąc w związkach z kilkoma facetami zdarzało mi się dowiedzieć, że mój chłopak jest prawiczkiem i nic negatywnego nie myslałam o moich partnerach, tylko dlatego że np. w wieku 24lat ciągle nie pozbawili się cnoty.. oczywiście niejednokrotnie było to zaskoczenie, ale wiązało sie ono raczej z "zachwytem'? a już napewno swego rodzaju aprobatą i ogromną ciekawością jak to wytrzymali i dlaczego tak się zdarzyło.. Uwielbiałam "rozprawiczać" moich facetów, czuć że jestem pierwsza i przez to naprawde ważna bo skoro czekali tak długo to chyba raczej na kogoś wyjątkowego..bo nie był to szczeniacki wybryk byle zaliczyć.
Seks przyznam szczerze, z prawiczkiem nie jest fizycznym uniesieniem do gwiazd (choć nie ma reguły że nie) bo facet taki ma problem z przytrzymaniem erekcji z powodu nadmiaru wrażeń, i zanim partnerka dobrze się rozgdrzeje czesto następuje koniec stosunku.... nie jest to jednak ważne dla dziewczyny jeśli jest ona w związku z facetem, jesli dwojgu zależy na sobie wzajemnie. Mądra dziewczyna która zechce obdarzyć Cie uczuciem po wszystkim dalej bedzie Cie akceptować i przytuli Cię i doceni Twoje zaangażowanie i otwartość. Nie bedziesz się czół odrzucony i niemęski. Kobiety nie przeliczają seksu na minuty, na ilość pozycji itd. oczywiście jest to istotne ale nie aż tak bardzo i to raczej później, gdy staż związku się zwiększa...
Mądre dziewczyny a wsród takich raczej bedziesz chyba szukał, cenią cos więcej w seksie niż fizyczność.... metafizyczność.. szczerość, wrażliwość, oddanie, sprawność...intelektualną.  Bliskość - to się liczy pierwszorzędnie! Jeśli z tym nie bedziesz miał większych problemów, to reszta przyjdzie sama z czasem i z obopulnym doświadczeniem. Bo, tak myśle, każda kobieta po trosze z każdym nowtm facetem czuje się trochę jak dziewica - odkrywana na nowo, doświadczana, wielbiona...

w ogóle się nie przejmój tym.. od martwienia możesz miec tylko problem ze wzwodem a po co Ci to tongue Nie myśl o tym jak to bedzie bo samo przyjdzie z popendem gdy juz bedzie ta dziewczyna w którą warto bedzie zainwestować uczucia, jakieś.

i daj spokój z prostytutą, one nie są dla takich facetów jak Ty. A Ty jesteś inteligentny prawda?

pzdr.

138

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
busiu napisał/a:
Robson napisał/a:

Ja jestem bardziej wyrozumiały. Iceman jest lekko zdesperowany i po prostu

chciałby się dowiedzieć jak to jest. Jeśli się zdecyduje na prostytutkę to ja bym go w cale nie krytykował.

Zresztą nie wiem dlaczego piszesz Busiu, że Ty osobiście byś sie z tkaim nie spotykała no ale może kiedyś

był inny a teraz się zmienił i jest lepszym człowiekiem.

Z byłym gwałcicielem też bym się nie umówiła, mimo, że być może teraz się zmienił i jest lepszym

człowiekiem.

Wy mężczyźni lubicie oddzielać- seks to seks, miłość to miłość.

mezczyzni nie lubia ,tylko maja taka nature.

busiu napisał/a:

I obawiam się, że większość dziewczyn nie chciałaby mieć do czynienia z dziwkarzem. W

moim środowisku, korzystanie z prostytutki jest postrzegane jako nieudacznictwo i coś żałosnego.

po za tym ,ze Pani srodowisko ma dziwne nalecialosci stereotypowe co do opini o agencji towarzyskiej ,to

wiekszosc kobiet rownierz oddziela seks od milosci. W internecie jest tysiące anonsow w tym temacie.

busiu napisał/a:

Nie umiesz znaleźć sobie normalnej dziewczyny, i zawalczyć o jej uczucia, to kupujesz

seks.

faceci kupuja seks w 50% z winy samych kobiet. w naszej kulturze ,to kobiety decyduja ,ktory pan

dostanie kosza a ktory nie ,wiec same czesciowo ponosza wine za taki stan rzeczy jaki jest.


busiu napisał/a:
Yoshew B'Seter napisał/a:

No właśnie. Jak 20latek się waha czy iść na pierwszy raz do

prostytutki to mu to odradzacie i piszecie, żeby czekał. No i można czekać. Nawet do 41 roku życia i

ciągle nic. A na 41 letniego prawiczka każda spojrzy z politowaniem.

Prędzej z politowaniem spojrzę na 22-letniego desperata, który ma o sobie tak niskie mniemanie, że

postanowił zaczynać doświadczenia seksualne za pieniądze.

Pani busiu to niskie mniemanie nie wzielo sie z księzyca. Dostał kosza kilka razy albo kilkanascie ,to jakie

mam miec mniemanie o sobie. TROCHE LOGIKI!!!

busiu napisał/a:

czytałam to, co tam Yoshew wymodził, i nie wierzę, że nie dostrzegasz tego, co ja.

Chłopaczek ma 22 lata, dopiero co wszedł w dorosłość, dostał (zaledwie!) 9 koszy i już urządza

histerię!

9 to mało,o kur... to ja zaliczyłem 11 koszy to juz chyba rekord naszej planety?


busiu napisał/a:

I jeśli Wam nie spadnie z nieba taka niewiasta, to nic się nie zmieni. Nadal będą prostytutki.

Ale na jak długo wystarczy Wam ten substytut?

w niektorych przypadkach to tak naprawde do konca zycia juz

busiu napisał/a:

Zaczęłam brać udział w konkursach recytatorskich, przemawiałam na szkolnych imprezach,

czy zagadywałam do obcych ludzi na ulicy. Do tego uprawiałam capoeirę, należałam do ZHP, ćwiczyłam

taniec, jeździłam na konwenty mangowe... To wymagało ode mnie interakcji z masą obcych ludzi, i bardzo

szybko się okazało, że oni wcale nie gryzą. I niewiadomo kiedy, moje otoczenie zaczęło mnie oceniać jako

"atrakcyjną".

ale niesmiałosci nabytej  nie da sie tak poprostu w sposob ,ktory Pani opisała pozbyc bo to zupelnie inny

rodzaj niesmialosci niz ten ,ktory Panin miała.Ta nabyta niesmialosc objawia sie tylko w stosunku do płci

przeciwnej ,tylko w okreslonych sytuacjach i wynika z niedowartosciowania i licznych nieszczesliwych

milosci. to niesmialosc o podłozu niskiej samooceny.


busiu napisał/a:

A ja dalej będę twierdzić, że to jest problem niskiej samooceny. Bo widzisz, ja nigdy nie

uzależniałam swojej wartości jako człowieka/kobiety od tego, czy mam kogoś, czy nie. Tak samo ze

szczęściem- nie potrzebuję do tego drugiej osoby. A skoro Yoshew, z powodu braku dziewczyny określa się

zerem, to jest coś nie tak.

PANI busiu ale maslo maslane...wartosc jako czlowiekia i wartosc jako potencjalnego partnera ,to zupelnie

co innego.



busiu napisał/a:

Specjalnie przysiadłam i policzyłam ilość "koszy", które dostałam: 6. Byłoby ich pewnie

więcej, gdybym częściej wyznawała swoim "zauroczeniom", że nimi są, ale często paraliżowała nieśmiałość.

Sześć odrzuceń to niewiele mniej niż dziewięć, prawda? A mimo to- żyję!

ale Pani  jest w związku ,a to robi duza roznice.



busiu napisał/a:

Więc na podstawie tego twierdzę, że Waszym problemem nie jest to, że nie macie

dziewczyny, tylko to, że sami sobie nie radzicie z tym faktem. Dlatego polecam psychologa, który

popracuje nad tym, jak Wy sami wyglądacie we własnych oczach.

jesli ktos nie z własnego wyboru jest cały czas sam ,to nie ma mozliwosci by sobie z tym poradził.





Robson napisał/a:

Próbujecie chłopaka pocieszać ale prawda jest taka, że jak już pójdzie z dziewczyną do

łózka i dla niego będzie to ten pierwszy raz i mówiąc delikatnie, nie za bardzo będzie się odnajdywał w tej

sytuacji to większość kobiet pomyśli sobie JA P******E. Wy kobiety jesteście bardziej wrażliwe i mówiąc

szczerze jesteście wg mnie lepszymi ludźmi niż mężczyźni ale czasem piszecie coś po to żeby komuś było

miło i tak jest wg mnie i w tej sytuacji. Ja nie mówię, żeby koleś prawiczek się zrzucił z mostu ale śmiem

twierdzić, że jeżeli jakakolwiek z Was była by tą pierwszą dla założyciela wątku i mówiąc krótko dałby

plamę to w 99% przypadków na Waszych twarzach było by lekkie zażenowanie.

100% racji. to sie nazywa fachowo ...obłuda.

Robson napisał/a:

Piszecie, że warto poczekać na kogoś wartościowego i że Wam by było miło gdybyście były

pierwszymi kobietami dla swoich facetów. A mi się wydaje, że piszecie tak trochę z litości, żeby tym

prawiczkom dać jakąś nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone.

one lituja sie tylko na sieci,w realu jest zupełnie odwrotnie,juz sie o tym przekonałem. A litosc ,to w 4

litery moga se wsadzic.


Robson napisał/a:

I z tym jest trochę tak, że syty głodnego nie zrozumie.

w zasadzie cala ta dyskusja to tego zmierza

Robson napisał/a:

"To że ktoś nie uprawiał nigdy sexu nie powoduje, że jest nie normalny. Ale jak do 30

roku życia nie był w żadnym związku to coś musi być z nim nie tak". To co jest nie tak ze Sławomirem?

Nigdy nie uprawiał sexu więc możemy być pewni na 99,9% że nigdy nie był w związku. Czyli co? Nie jest

nienormalny, że nie uprawiał sexu ale jest nienormalny bo nigdy nie był w związku? Masło maślane.

typowe dla Pani busiu,w ogole to w szoku byłem jak sie dowiedziałem ,ze osoba z tak trudnym

charakterem moze miec partnera:-0



Małgorzatka napisał/a:
Paweł24 napisał/a:
Małgorzatka napisał/a:

Wy faceci myślicie tylko o sprawach

technicznych

Wiem że teraz mówisz to w kontekście seksu, ale
to ty powiedziałaś że na twoje oko jestem humanistą.

Takie odniosłam wrażenie po słowach jakie używałeś typu: "sofizmat." Wtedy odniosłam sobie pomyślałam:

"cokolwiek to znaczy." wink Ale po tym co piszesz, jakie osoby przywołujesz widać, że masz wszechstronne

zainteresowania. Tacy faceci są najbardziej intrygujący.

TEN FRAGMENT TO MNIE ZBULWERSOWAŁ.JA INTERESUJE SIE WIELOMA DZIEDZINAMI NAUKI

I NIESTETY ALE PRZY KAZDEJ PRUBIE OTWARCIA SIE W ROZMOWIE CZY TO NA GADUGADU CZY

PRZEZ SMS WSZYSTKIE KOBIETY UZNAJA MNIE ZA DZIWAKA I EKSCENTRYKA.PODOBNO JAK

SIE KTOS INTERESUJE WIELOMA RZECZAMI,TO TAK NAPRAWDE NICZYM SIE INTERESUJE.
dodam na koniec ,ze wielkie znane osobistosci ,ktore zajmowały sie wieloma dziedzinami były samotni całe

zycie. Np. einstein,da vinci,niuton, michal aniol.
Ludzie o szerokich zainteresowaniach sa przewarznie ekscentryczni a kobiety nie biegaja za takimi.

WKUR..EM SIE TERAZ

139

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
mensa napisał/a:

po za tym ,ze Pani srodowisko ma dziwne nalecialosci stereotypowe co do opini o agencji towarzyskiej ,to
wiekszosc kobiet rownierz oddziela seks od milosci. W internecie jest tysiące anonsow w tym temacie.

Większość kobiet? Ja poproszę źródło tych danych.
Wejdź sobie na temat dotyczący prostytucji i policz sobie, ile kobiet na ile chciałoby faceta-dziwkarza. Zauważysz, że wiele dziewczyn, nie tylko z mojego środowiska, ma takie zapatrywania.

mensa napisał/a:

Pani busiu to niskie mniemanie nie wzielo sie z księzyca. Dostał kosza kilka razy albo kilkanascie ,to jakie mam miec mniemanie o sobie. TROCHE LOGIKI!!!

Ma takie niskie mniemanie o sobie, to dostaje kosze! Kto by chciał być z człowiekiem, który sam siebie uważa za nieudacznika? Nikt przy zdrowych zmysłach. Trochę logiki!

mensa napisał/a:

9 to mało,o kur... to ja zaliczyłem 11 koszy to juz chyba rekord naszej planety?

Nie, ja uważam, że to nadal mało, choć pewnie byłby dla mnie znak ostrzegawczy, że pora się przyjrzeć sobie i może wprowadzić jakieś modyfikacje w zachowaniu czy/i wyglądzie.

mensa napisał/a:

jesli ktos nie z własnego wyboru jest cały czas sam ,to nie ma mozliwosci by sobie z tym poradził.

Do psychologa!

mensa napisał/a:

typowe dla Pani busiu,w ogole to w szoku byłem jak sie dowiedziałem ,ze osoba z tak trudnym charakterem moze miec partnera:-0

Brak seksu=/= brak związku. Ja byłam z paroma facetami, a seksu brak. Seks można zdobyć na wiele różnych sposobów, bez mieszania się w związki- są agencje, jest seks bez zobowiązań, są dyskoteki. Ale związek- to już trzeba mieć w sobie coś, co sprawi, że ten drugi człowiek będzie chciał z nami dzielić życie. I tu z reguły nie wystarcza ładna buźka czy duże cycki, dlatego wyżej stawiam doświadczenie związkowe niż łóżkowe.

PS. Ach, docinki. Menso, ja po Twoich wypowiedziach nie jestem ani trochę zaskoczona, że kobiety omijają Cię szerokim łukiem. Widać to nie ja tutaj posiadam trudny charakter... smile

140 Ostatnio edytowany przez Paweł24 (2011-10-27 19:42:08)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
busiu napisał/a:

Prędzej z politowaniem spojrzę na 22-letniego desperata, który ma o sobie tak niskie mniemanie, że

postanowił zaczynać doświadczenia seksualne za pieniądze.

To ty masz o nim niskie mniemanie dlatego że postanowił zacząć doświadczenia seksualne za pieniądze. Tak jest poprawnie.
Zakładając że skoro tak zrobił to nie jest zbyt fajny.
Podobnie jak 26 latek co nigdy dziewczyny nie miał, skoro nie miał to nie jest fajny.

busiu napisał/a:

Brak seksu=/= brak związku. Ja byłam z paroma facetami, a seksu brak. Seks można zdobyć na wiele różnych sposobów, bez mieszania się w związki- są agencje, jest seks bez zobowiązań, są dyskoteki. Ale związek- to już trzeba mieć w sobie coś, co sprawi, że ten drugi człowiek będzie chciał z nami dzielić życie. I tu z reguły nie wystarcza ładna buźka czy duże cycki,

No właśnie na twoim przykładzie widać że starczy.

141

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
busiu napisał/a:
mensa napisał/a:

po za tym ,ze Pani srodowisko ma dziwne nalecialosci stereotypowe co do opini o agencji towarzyskiej ,to
wiekszosc kobiet rownierz oddziela seks od milosci. W internecie jest tysiące anonsow w tym temacie.

Większość kobiet? Ja poproszę źródło tych danych.
Wejdź sobie na temat dotyczący prostytucji i policz sobie, ile kobiet na ile chciałoby faceta-dziwkarza. Zauważysz, że wiele dziewczyn, nie tylko z mojego środowiska, ma takie zapatrywania.

ale kobiety z tego forum sa specyficzne.to tez ma znaczenie.

busiu napisał/a:

[

mensa napisał/a:

Pani busiu to niskie mniemanie nie wzielo sie z księzyca. Dostał kosza kilka razy albo kilkanascie ,to jakie mam miec mniemanie o sobie. TROCHE LOGIKI!!!

Ma takie niskie mniemanie o sobie, to dostaje kosze! Kto by chciał być z człowiekiem, który sam siebie uważa za nieudacznika? Nikt przy zdrowych zmysłach. Trochę logiki!

no własnie logika mowi jasno....jak ciągle dostaje kopa w tyłek ,to chyba supermen nie jestem.....

busiu napisał/a:
mensa napisał/a:

9 to mało,o kur... to ja zaliczyłem 11 koszy to juz chyba rekord naszej planety?

Nie, ja uważam, że to nadal mało, choć pewnie byłby dla mnie znak ostrzegawczy, że pora się przyjrzeć sobie i może wprowadzić jakieś modyfikacje w zachowaniu czy/i wyglądzie.

u mnie chodzi o swiatopoglad a tego nie da sie zmienic w gabinecie psychoterapeuty.


busiu napisał/a:

PS. Ach, docinki. Menso, ja po Twoich wypowiedziach nie jestem ani trochę zaskoczona, że kobiety omijają Cię szerokim łukiem. Widać to nie ja tutaj posiadam trudny charakter... smile

tak ,ja to w ogole wszystkim docinam i czasem tez wyzywam wszsytkich dookoła....paweł 24 tez zwrocił uwage na Pani charakter......

142 Ostatnio edytowany przez researcher and discoverer (2011-11-06 22:40:54)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
busiu napisał/a:
mensa napisał/a:

po za tym ,ze Pani srodowisko ma dziwne nalecialosci stereotypowe co do opini o agencji towarzyskiej ,to
wiekszosc kobiet rownierz oddziela seks od milosci. W internecie jest tysiące anonsow w tym temacie.

Większość kobiet? Ja poproszę źródło tych danych.
Wejdź sobie na temat dotyczący prostytucji i policz sobie, ile kobiet na ile chciałoby faceta-dziwkarza. Zauważysz, że wiele dziewczyn, nie tylko z mojego środowiska, ma takie zapatrywania.

portale spolecznosciowe-erotyczne sa najlepszym dowodem na to,że kobiety od męzczyzn w kwestii oddzielania seksu od miłosci wcale sie tak bardzo nie roznia.

busiu napisał/a:

[

mensa napisał/a:

Pani busiu to niskie mniemanie nie wzielo sie z księzyca. Dostał kosza kilka razy albo kilkanascie ,to jakie mam miec mniemanie o sobie. TROCHE LOGIKI!!!

Ma takie niskie mniemanie o sobie, to dostaje kosze! Kto by chciał być z człowiekiem, który sam siebie uważa za nieudacznika? Nikt przy zdrowych zmysłach. Trochę logiki!

czyli kobiety daja "kosza" jesli facet ma niskie mniemanie o sobie?? prosze zauwarzyc,ze facet starajacy sie o kobiete nie zachowuje sie naturalnie jesli ma niskie mniemanie o sobie i rozgryzienie go jest dla zwykłej kobiety bez psychologicznego wykształcenia niemożliwe.

143

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Hejka!!
Seks z prostytutka to najgorsze co mozna bylo wymyslec !! Lepiej zaczekac na prawdziwa milosc:)
Ja raczej osobiscie nie chcialabym wiazac sie z prawiczkiem ze wzgledu na bardzo male doswiadczenie i dlugosc stosunku, chociaz nie to sie liczy a uczucie..!!!
Ale zycze Ci powodzenia.. A 23 letni prawiczkowie sa baaardzo zadko spotykani takze gratuluje smile
Powodzenia smile

144 Ostatnio edytowany przez Paweł24 (2011-11-08 20:48:34)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Przez dziewczyny na pewno rzadko spotykani.

busiu napisał/a:

Ale związek- to już trzeba mieć w sobie coś, co sprawi, że ten drugi człowiek będzie chciał z nami dzielić życie. I tu z reguły nie wystarcza ładna buźka czy duże cycki

Wygląda na to że związek Ani jest oparty tylko na seksie.
No może nie tylko, jest jeszcze oparty na zastraszaniu big_smile

145

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
ania19900 napisał/a:

Hejka!!
Seks z prostytutka to najgorsze co mozna bylo wymyslec !! Lepiej zaczekac na prawdziwa milosc:)
Ja raczej osobiscie nie chcialabym wiazac sie z prawiczkiem ze wzgledu na bardzo male doswiadczenie i dlugosc stosunku, chociaz nie to sie liczy a uczucie..!!!
Ale zycze Ci powodzenia.. A 23 letni prawiczkowie sa baaardzo zadko spotykani takze gratuluje smile
Powodzenia smile

Jak ja czytam takie wypowiedzi to aż zabić się idzie...
GRATULUJE ZE JEST PRAWICZKIEM jakie to cudowne i piękne ale jednoczesnie nie związałaby się z prawiczkiem big_smile Żałosne.

146 Ostatnio edytowany przez semiramida (2011-12-15 12:37:02)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

taki_on, mnie ten post, który zacytowałeś, rozbawił...zwłaszcza ta część: "nie chciałabym wiązać sie z prawiczkiem ze wzgledu na bardzo male doswiadczenie i dlugosc stosunku"...doświadczenie wcale nie uczyni faceta mistrzem w tej dziedzinie, jeżeli będzie "trenował" na wynajętych paniach...a jeśli chodzi o przedwczesny wytrysk, to jest dużo różnych przyczyn i jakoś nie widzę na liście małego doświadczenia...więc radzę Ci kolego z przymrużeniem oka traktować takie posty...

147

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

semiramida ja tu tylko chciałem pokazać jaka wiarygodność jest wśród niektórych użytkowników tego forum... nie powiesz mi chyba, że to co ta dziewczyna napisała ma jakikolwiek sens.
Raz gratuluje, że prawiczek a potem mówi, ze nie mgłaby być z prawiczkiem bo to, tamto czy owamto... Większosć wypowiedzi jest tak wiarygodna jak jej. Czyli żadna. Dla tej panny to WADA a nie zaleta.

148

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

GRATULUJE ZE JEST PRAWICZKIEM jakie to cudowne i piękne ale jednoczesnie nie związałaby się z prawiczkiem big_smile Żałosne.

Frustracja przez Ciebie przemawia, chlopcze. To nie jest zalosne. Mozna jednoczesnie uwazac prawictwo za cnote (w sensie za cos pozytywnego, majaca jakas wartosc) i jednoczesnie nie chciec wiazac sie z osoba posiadajaca taka ceche (choc moze "nie chciec sie wiazac" to zbyt duze slowo). Wytlumacze Ci to na wlasnym przykladzie: zostalam wychowana wg zasad religii chrzescijnaskiej, w ktorej dziewictwo i prawictwo ma bardzo duza wartosc. To sprawilo, ze sama rowniez zaczelam patrzec na nie poprzez pryzmat zalet - moim zdaniem jest cos wartosciowego w mezczyznie, ktory jest w stanie odmowic sobie przyjemnosci ze wzgledu na wyznawane zasady i checi oddania prawictwa tylko kobiecie, z ktora bedzie zamierzal byc do konca zycia. Z drugiej jednak strony mam nienajlepsze doswiadczenia seksualne z mezczyznami, bylam molestowana seksualnie w dziecinstwie. Moje cialo pragnie seksu i pieszczot, ale na miejscu swojego kochanka widzialabym raczej mezczyzne doswiadczonego, ktory bedzie wiedzial, co robic, jak to wszystko krok po kroku przeprowadzic. Nie twierdze przy tym, ze prawiczek moglby sie pod tym wzgledem nie sprawdzic, ale zdecydowanie mniej pewnie bym sie czula. Mozesz nazywac mnie zalosna, ale moim zdaniem za bardzo patrzysz na innych przez pryzmat siebie.

149

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nie próbuj na siłę szukać usprawiedliwienia. Wartość wypowiedzi osób wypowiadających się pozytywnie na temat prawictwa u faceta a jednocześnie same nie chciałyby prawiczka, jest równa zeru. SUPER BOSKO ZAJEFAJNIE, ale ja bym nie chciała, to znaczy, że wcale nie tak SUPER BOSKO ZAJEFAJNIE. Takie gadanie bo wypada tak powiedzieć.

150

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nie dlatego, "bo wypada", ale "bo tak mysle, ale ze wzgledu na swoja szczegolna sytuacje raczej nie zwiazalabym sie z kims takim" - raczej. Bo gdybym poznala wspanialego mezczyzne-prawiczka i pokochala go, to nawet by mi do glowy nie przyszlo, aby go rzucac tylko dlatego, ze nie ma doswiadczenia, co nie zmienia faktu, ze osobiscie wolalabym mezczyzne z doswiadczeniem. Z tym, ze ten prawiczek nie powinien byc takim frustratem i desperatem, jak niektorzy wypowiadajacy sie tutaj panowie.

151 Ostatnio edytowany przez taki_on (2011-12-30 01:23:52)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Większosć prawiczków po pewnym wieku to właśnie tacy frustraci i desperaci...
"Nie dlatego, "bo wypada", ale "bo tak mysle, ale ze wzgledu na swoja szczegolna sytuacje raczej nie zwiazalabym sie z kims takim" -"
No to przykro mi ale dla mnie taka wypowiedz na ten teamt traci na wartości. To paradoks wypowiedzi, robienie sobie żartów...
A usprawiedliwianiae "szczególnymi sytuacjami" jest żadne. Każda inna może też powiedzieć, że nie bo... boi się o to, że będzie chciał sprawdzić jak to jest z inną(ale prawictwo fajne), że nie ma cierpliwości(ale prawictwo jest fajne)... że nie bo po prostu woli doświadczonych(ale prawictwo jest fajne)... takie i jakiekolwiek inne ALE jest automatycznie pradoksem i nic nie wartym bełkotem, owijaniem w bawełne.

152

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nieprawda. Dla przykladu ja ze wzgledu na chorobe nie moge jesc niektorych owocow. I co, nie moge powiedziec: "Te jablka z pewnoscia sa pyszne, ale nie powinnam ich jesc"? Nie.

153

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ale to nie jabłko zadaje pytanie, nie banan ani ciasto wiśniowe. Tylko człowiek, ktoś ze emocjami, uczuciami. Jak taki usłyszy gadanie, że prawictwo to zaleta, super, bomba zajefajnie, a podczas randkowania panna go odrzuci dla konkurującego z nim doświadczonego faceta(czy jakiego innego powodu pt "PRAWICZEK TO SUPER ZAJEFAJNE, EKSTRA ale...") to jednak jest to dobijające. To pokazuje jak teoria ma się do praktyki.  Dlatego takie wypowiedzi są zero warte.

154

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
taki_on napisał/a:

Ale to nie jabłko zadaje pytanie, nie banan ani ciasto wiśniowe. Tylko człowiek, ktoś ze emocjami, uczuciami. Jak taki usłyszy gadanie, że prawictwo to zaleta, super, bomba zajefajnie, a podczas randkowania panna go odrzuci dla konkurującego z nim doświadczonego faceta(czy jakiego innego powodu pt "PRAWICZEK TO SUPER ZAJEFAJNE, EKSTRA ale...") to jednak jest to dobijające. To pokazuje jak teoria ma się do praktyki.  Dlatego takie wypowiedzi są zero warte.

Owszem, jeżeli taki prawiczek nie ma nic do zaoferawania prócz swojego dziewictwa. Jeżeli facet jest wygadany, zabawny, kobieta dobrze czuje się w jego towarzystwie i czuje więź to wierz mi, że jak się dowie, że jest prawiczkiem to nie będzie jej to przeszkadzać, gwarantowane. Ale jeżeli Ty myślisz o panienkach na jedna noc to pewnie, że woli poszukać bardziej doświadczonego.

155

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Jak taki usłyszy gadanie, że prawictwo to zaleta, super, bomba zajefajnie, a podczas randkowania panna go odrzuci dla konkurującego z nim doświadczonego faceta(czy jakiego innego powodu pt "PRAWICZEK TO SUPER ZAJEFAJNE, EKSTRA ale...") to jednak jest to dobijające.

Mezczyzna mezczyznie nie jest rowny i z pewnoscia nigdy nie bedzie sytuacji, w ktorej prawictwo bedzie jedyna cecha rozniaca obu mezczyzn. Ja wybiore przede wszystkim tego, z ktorym bede lepiej sie rozumiec i ktory bedzie mial zadatki na dobrego meza czy ojca - bez wzgledu na to, czy bedzie mial doswiadczenie w seksie, czy tez nie.

156

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ty Teo weź się odnieś do osób które pisały lepiej takie pradoksy i im to wytłumacz a nie mi piszesz bez sensu, niemniej zgadzam się z tobą.

ISkra1221 masz rację nie będzie jedyną cechą. Ale hipotetycznie zakladając jeżeli będzie konkurencja i od ostatecznej
decyzji będzie nam zdecydować czy pan fajny wygadany prawiczek, czy pan fajny zabawny doświadczony... to przecież
jak panna mówi, że prawictwo to zaleta, fajna super sprawa, to powinna wziać pana A... ale jak potem pisze, że
nie mogłaby się zwiazaćz prawiczkiem bo coś tam... to weźmie pana B. Jaka tu jest wartość w jej wypowiedzi?? Żadna.

157

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

ISkra1221 masz rację nie będzie jedyną cechą. Ale hipotetycznie zakladając jeżeli będzie konkurencja i od ostatecznej
decyzji będzie nam zdecydować czy pan fajny wygadany prawiczek, czy pan fajny zabawny doświadczony... to przecież
jak panna mówi, że prawictwo to zaleta, fajna super sprawa, to powinna wziać pana A... ale jak potem pisze, że
nie mogłaby się zwiazaćz prawiczkiem bo coś tam... to weźmie pana B. Jaka tu jest wartość w jej wypowiedzi?? Żadna.

Piszesz tak, jakby wybor partnera zyciowego polegal na chodzeniu z notesikiem i zakreslaniu, czy dany mezczyzna spelnia wszystkie wymagane kryteria, a wcale tak nie jest. W gre wchodzi jeszcze milosc. Moge znac dwoch zabawnych, fajnych mezczyzn (jednego prawiczka i drugiego doswiadczonego) i pomimo preferowania doswiadczonych wybrac jednak prawiczka. Dlaczego? Bo miedzy mna a prawidzkiem jest "chemia", a miedzy mna a niedoswiadczonym jej nie ma. Pomimo tego, ze fajnym, wygadanym, zabawnym mezczyzna z masa zalet.

158 Ostatnio edytowany przez taki_on (2011-12-30 03:39:47)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ty chyba nie zrozumiesz na prawdę o co ja się tutaj zbulwersowałem...
Nie wiem jak inaczej wytłumaczyć to, że dla mnie gadanie, że prawictwo to super, zaleta, nie przejmuj się tym bo to wartość wypowiadana z ust kogoś kto potem powie "Nie chciałabym prawiczka"... jest nic nie wartym bełkotem.
Zresztą to co teraz piszesz pokazuje, że w ogóle nie warto dyskutować na temat tego czy wolimy prawiczka czy nie.

159

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
taki_on napisał/a:

Ty chyba nie zrozumiesz na prawdę o co ja się tutaj zbulwersowałem...
Nie wiem jak inaczej wytłumaczyć to, że dla mnie gadanie, że prawictwo to super, zaleta, nie przejmuj się tym bo to wartość wypowiadana z ust kogoś kto potem powie "Nie chciałabym prawiczka"... jest nic nie wartym bełkotem.
Zresztą to co teraz piszesz pokazuje, że w ogóle nie warto dyskutować na temat tego czy wolimy prawiczka czy nie.

Ale Ty się zupełnie bez sensu bulwersujesz. Doskonale wiem o co Ci chodzi. Ale wydaje mi się, że masz pretensje do tych dziewczyn, które mówią, że prawiczek jest spoko ok, ale wybierają doświadczonego. I rzucasz się, bo one mówią, że jest ok, ale jednak nie latają za prawiczkami, no jak to możliwe?! Przecież już dawno któraś powinna Cię rozdziewiczyć! Ale żadna się nie kwapi jakość, czyli znaczy, że hipokrytki! Otóż nie. To jest tak jakby ktoś mi powiedział, że uwielbia chodzić na pielgrzymki co roku. Ja powiem, że to spoko i fajne, każdy może i że szanuję jego decyzję, ale to nie znaczy, że ja też mam latać z nim na te pielgrzymki! Czy to czyni ze mnie hipokrytkę? Nie. To samo z ludźmi, którzy uważają, że dziewictwo/prawidztwo jest "spoko, ok". Mają prawo tak uważać, ale to nie znaczy, że od razu mają się z kimś takim przespać! Nie miej więc pretensji do ludzi, którzy mówią iż szanują założenie A, ale nie chcą mieć z tematem nic wspólnego.

160 Ostatnio edytowany przez taki_on (2011-12-30 11:28:14)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nie, nie mam pretensji, że mnie nie rozprawiczyły. Mam pretensje, że ciapolą bez sensu dając nam złudne poczucie wartości prawictwa które w ich oczach i tak jest bardziej wadą niż zaletą skoro i tak wolą doświadczonych. I żeby nie było że czepiam się akurat kwestii prawictwa, nie znoszę jak ktoś owija w bawełne i mówi drugiemu to co chce usłyszeć a nie to jak jest... w każdej dziedzinie.

161

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ale wrzucasz teraz wszystkie dziewczyny do jednego wora, a to jest nie fair. Owszem, takie laleczki co im pstro w głowie nie szukają prawiczków, ale to nie znaczy, że nie uważają, że dziewictwo to choroba. Akceptują ten fakt i popierają, ale to nie znaczy, że mają zaraz brać w tym udział. Znowu dam Ci przykład, jestem za ochroną zwierząt i lasów deszczowych, ale to nie znaczy, że mam ochotę przywiązywać się łańcuchem do drzewa.

162

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nie chce mi się powtarzać ale zrobie to. Opinia w tej kwestii dziewczyny która mówi że prawictwo to super zaleta, pisze facetowi, że mu gratuluje, że się szanuje, że fajnie, że genialnie po czym wybiera doświadczonego traci na wiarygodności i jej opinia jest nic nie warta. Lanie wody które nie ma nic wspólnego z praktycznym postępowaniem w tej kwestii.

163

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
taki_on napisał/a:

Nie chce mi się powtarzać ale zrobie to. Opinia w tej kwestii dziewczyny która mówi że prawictwo to super zaleta, pisze facetowi, że mu gratuluje, że się szanuje, że fajnie, że genialnie po czym wybiera doświadczonego traci na wiarygodności i jej opinia jest nic nie warta. Lanie wody które nie ma nic wspólnego z praktycznym postępowaniem w tej kwestii.

Ja swoje, a Ty swoje... Tak, dziewczyna szanuje taką decyzję, tak, podziwia ją, ale to nie znaczy, że jej taki partner ma odpowiadać! No przecież logiczne! Jeżeli dziewczyna gada z chłopakiem, czuje chemię to wierz mi, fakt, że jest prawiczkiem jest prawie nieistotny! Ale jeżeli facet nie jest zbyt interesujący i jeszcze okaże się prawiczkiem to pewnie, że zwiewa gdzie pieprz rośnie.

164

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Nie zgadzam się.
Jeżeli zapewnia, że to fajne i super, genialne, boskie to jednak w momencie kiedy w praktyce woli doświadczonego a nie prawiczka to jej wypowiedzi to puste słowa nie mające nic wspólnego z realiami.
Puste ciapolenie. Co z tego że dla niej fajne jak i tak w praktyce będzie odwrotnie.

165

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Co prawda ja prawiczkiem już nie jestem ale DOSKONALE rozumiem irytację prawiczków jak czytają wypowiedzi, że to fajnie, że trzymają swoją cnotę dla wyjątkowej dziewczyny, że są wartościowymi ludźmi ale te kobiety, które to piszą jednak wolą doświadczonych. A najgłupsze jest to, że niektóre Panie (nie chce mi się już robić dochodzeń i sprawdzać 100000 stron różnych wątków) piszą, że bez znaczenia czy facet jest prawiczkiem czy też nie ale . . . nawet w tym samym temacie na następnej stronie piszą, że one z prawiczkiem by nie mogły być bo taki prawiczek nie dałby jej ani odrobiny przyjemności. Nie lubię hipokryzji i nawet będąc prawiczkiem wolałbym usłyszeć od kobiety "Moim zdaniem jak facet ma 20 lat i jest prawiczkiem to zero" niż czytać wpisy na tym forum jakiejś konkretnej userki, która w jednym poście pisze, że to cudowne, że czeka na tą jedyną i że jest na pewno wartościowym człowiekiem a potem pisze, że ona z prawiczkiem to by nie mogła być i już. Chociażby gdzieś mi się rzuciły tkaie wypowiedzi userki ISKRA1221. Zapewne zaraz będzie prośba abym zacytował te wiadomości. Jak znajdę to zacytuję. Obiecuję wink

166

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Suahili, ale dlaczego z tylu wpisów wyłapałeś tylko jakieś niekonsekwentne wypowiedzi a ignorujesz dziesiątki zdecydowanych na "tak" lub "nie", ewentualnie "nie ma to dla mnie znaczenia"?

Słowo "prawiczek" jest wyolbrzymione i przypisuje się mu jakieś niestworzone cechy. To słowo niektórym przykrywa wszystko inne: charakter, osobowość, priorytety życiowe. Tymczasem większość znajomości zaczyna się od podania imienia, nie informacji o swoim dorobku erotycznym. I dam sobie łapkę uciąć, że większość tych, które prawiczkom mówią "nie" bez wahania związałaby się z prawiczkiem, gdyby uznały go za odpowiedniego faceta.

Dla mnie słowo "prawiczek" ma różny wydźwięk, zależnie od sytuacji:
- facet na początku znajomości mnie o tym informuje - UCIEKAĆ
- facet uważa, że to iż jest prawiczkiem jest jego największą wadą i przyczyną niepowodzeń życiowych - UCIEKAĆ, UCIEKAĆ, UCIEKAĆ!!!
- facet ma porządnie po 20-tce (23 to nie jest porządnie smile ) - wybadać, dlaczego on nigdy z nikim nie spał. Jeśli ma logiczne wytłumaczenie - zostać, jeśli "żadna mnie nie chciała" - UCIEKAĆ
- facet mnie nie informuje, że jest prawiczkiem lub informuje po fakcie - zostać
- facet informuje o tym w odpowiednim kontekście (bo jakoś rozmowa zeszła na te tory) lub informuje na etapie zaawansowanej znajomości - zostać

Zabawne są teksty typu "nie mogłabym być z prawiczkiem". Chciałabym zauważyć, że prawiczkiem jest się tylko do pierwszego seksu. W statystycznym związku to dość krótki czas. A związek trwa znacznie dłużej (zazwyczaj). Trochę głupie jest uzależnianie powodzenia związku od faktu, czy facet z kimś wcześniej spał, czy nie.

167

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Vinga  ten twoj punkt ze jak 'zadna mnie nie chciala' uciekac to tez nie dokonca bo mogl nie trafic na odpowiednia i tyle co nie znaczy ze sie nie nadaje do zwiazku. A z tym czy prawiczek czy nie to czasami odnosze wrazenie ze jak prawiczek to wszyscy niedoswiadczony i nie wie co do czego , a wezmy przypadek robi to raz czyli juz nie jest prawiczkiem ale nadal pozostaje niedoswiadczony bo po jednym razie to tak jak by nie mial wogole doswiadczenia. A to czy kobiecie to przeszkadza to inna kwestia wedlog mnie nie powinno jej to przeszkadzac jak jej zalezy na powaznym zwiazku, kazdy sie kiedys musi nauczyc  a ze jeden wczesniej drugi pozniej to inna rzecz wiec radzilbym si eprawiczkom nad tym niezastanawiac i nie robic z tym problemu wielkiego , na kazdego przyjdzie pora.

168

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Bo rozumiem, że jakaś kobieta napisze "dla mnie to nie ma znaczenia" albo jak pisze "prawiczkom mówię zdecydowanie nie" ale nie rozumiem jak niektóre z Was piszą w jednym temacie "chłopaku nie martw się, że jesteś prawiczkiem, to pokazuje jak jesteś wartościowy bo czekasz na tą jedyną" a również w dziale PSYCHOLOGIA, SEKS, SEKSULANOŚĆ ale w innym temacie (a czasem zdarzają się takie agentki, które nawet w tym samym temacie tylko kilka postów niżej) napiszą "Z prawiczkiem do łóżka? Nie ma mowy. Co mi może zaoferować prawiczek albo facet, który się bzykał raz czy dwa razy w życiu."

169

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Zaraz umrę szczerze ten temat to się jakiś nudny zrobił, dla mnie to wygląda tak:

- jedni się boją
- jedni chcą ale nikt im nie chce pomóc się pralnictwa pozbyć
- jedni mogą być chorzy i się pozbyć nie mogą
- jedni mają taką wiarę, że po ślubie
- jedni mają gdzieś powyższe bo nie traktują osób jak rzeczy mają od metra samokontroli i nie chcą byle jak, byle gdzie, z byle kim, a i nie jest to dla nich jakimś tam najważniejszym priorytetem w życiu

Za to tych co się nabijają  z tych po wyżej to im współczuje bo na rozum już za późno.

vinnga napisał/a:

- facet na początku znajomości mnie o tym informuje - UCIEKAĆ
- facet uważa, że to iż jest prawiczkiem jest jego największą wadą i przyczyną niepowodzeń życiowych - UCIEKAĆ, UCIEKAĆ, UCIEKAĆ!!!
- facet ma porządnie po 20-tce (23 to nie jest porządnie  ) - wybadać, dlaczego on nigdy z nikim nie spał. Jeśli ma logiczne wytłumaczenie - zostać, jeśli "żadna mnie nie chciała" - UCIEKAĆ

Oświeć czemu uciekać?

170 Ostatnio edytowany przez Suahili (2012-01-30 20:37:26)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ja nie rozumiem dlaczego wytłumaczenie "żadna mnie nie chciała" jest złe. Załóżmy jest Jasiu. I Jasiu ma lat naście i zaczyna się się interesować dziewczynami. I spotyka ileś tam dziewczyn. Imiona zupełnie "z bomby": Ola dała mu kosza, Zosia dała mu kosza, Sylwia dała mu kosza, Weronika dała mu kosza, Natalia dała mu kosza. Załóżmy, że to wystarczy. No to co Jasiu ma sobie pomyśleć, że czemu on jest sam? A no jest sam bo przynajmniej jak na razie żadna go nie chciała. Proste? Proste!

171

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Krewzalewa Vinndze chodzi o to, ze jesli chlopak na poczatku lamentuje ze jest prawiczkiem, to znaczy ze jest zdesperowany. Zrobil by "to" ze scianą gdyby tylko miala pochwę. Dalej, ze nie bedzie mu zalezalo na dziewczynie jako osobie.
Za to jezeli zachowuje sie normalnie i jest zielony w tym temacie mimo np 28 lat to nie rozumiem dlaczego "UCIEKAC" moze Vinnga wytlumaczy sama.

172

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ona napisała, że uciekać tylko wtedy jak powie, że żadna go nie chciała. Jak powie, że splot różnych życiowych przygód takich jak: ..., ...., ....., (wstawić sobie co chcecie) spowodował, że nadal jest prawiczkiem to uciekać nie trzeba.

173

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
alaclaudie napisał/a:

Za to jezeli zachowuje sie normalnie i jest zielony w tym temacie mimo np 28 lat to nie rozumiem dlaczego "UCIEKAC" moze Vinnga wytlumaczy sama.

Ależ nie zachowuje się normalnie, a tłumaczy się "żadna mnie nie chciała".

Gdy mężczyzna jest prawiczkiem i zaczyna znajomość od "jestem prawiczkiem", to nie mówi nieprawdy, ale coś w jego podejściu mocno szwankuje. Nie to, że jest prawiczkiem, a to, że prawictwo w głowie wykoślawia mu wszelkie myśli.

Gdy mężczyzna powie "żadna mnie nie chciała", to może być prawdą. Może akurat nie był (zapewne przez podejście do życia) w typie żadnej napotkanej kobiety. Ale znów - napotkanej kobiecie nie musi przeszkadzać FAKT, że go inne nie chciały (jak FAKT prawictwa), ale wykoślawienie myślowe, które w tych słowach się ujawnia.
W słowach "żadna mnie nie chciała" widzę oczekiwanie: ja sobie siedzę wygodnie i czekam, aż będę chciany. Podobnie, jak mogę sobie siedzieć i czekać, aż przestanę być prawiczkiem. Moim zdaniem niektóre rzeczy nie wychodzą, bo się nie da, inne nie wychodzą przez przypadek, niektóre z mojej winy, inne z winy innych ludzi (no i z tych samych powodów inne rzeczy wychodzą). Człowiek, który mówi "żadna mnie nie chciała" wyklucza możliwość winy własnej, jego życie mu się przydarza, a on w nim czeka. Przy okazji przydarzanie to odwieczna właściwość skoków polskich skoczków narciarskich (niekoniecznie wszystkich). Oni nie psują skoków, oni po prostu czekają w różnych miejscach rozbiegu i w różnych punktach lotu, a to skok udaje się lub nie.

Jeśli mężczyźnie życie się przydarza, to mężczyzna ten nie uzna, że ma wadę (on po prostu po dziadku czy po szkole czy w takich okolicznościach NIE MOŻE INACZEJ), nie zmieni się. Dla obserwatora będzie to lenistwo, ale sam mężczyzna będzie przekonany, że jest ofiarą okoliczności.
Jeśli zechcesz taką osobę zmienić, to się dowiesz, że "ja taki jestem". Możesz wtedy odpuścić, możesz też nie odpuszczać i się narazić na agresję. Ale nie możesz nic poprawić, bo "ja taki jestem" oznacza, że "już zostałem z zewnątrz ukształtowany", nawet jeśli "chciałbym coś w sobie zmienić", to na pewno nie mogę.

Mężczyzna w typie "żadna mnie nie chciała" jest dobry dla tych kobiet, które chcą szybko dołączyć do grona "żadna mnie nie rozumie", "żadna mnie nie akceptuje takim, jakim jestem". Jeśli takiej kobiecie coś się nie spodoba, to JEJ się nie podoba, to ONA jest odpowiedzialna za niepodobanie, za nieakceptowanie.

-----------
Ogólnie: język wypowiedzi mocno zależy od języka myśli. Ludzie używając pewnych form gramatycznych bardzo mocno zmieniają myślenie.

---

A czy Vinnga to właśnie miała na myśli - nie wiem tongue

174

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Heathcliff, nieźle wychwyciłeś moje intencje smile Ja się wprawdzie aż tak dogłębnie nad tym nie zastanawiałam w momencie przelewania myśli na klawiaturę, ale chodziło mi właśnie o to "wykoślawienie myślowe".
Z przyczyn oczywistych nie da się przytoczyć wszelkich możliwych wypowiedzi i argumentacji potencjalnego prawiczka podczas "wywiadu". "Żadna mnie nie chciała" jest skrótem myślowym od czegoś, co często można tu na forum wyczytać między wierszami w wątkach zakładanych przez samotnych chłopaków i mężczyzn - mega zakompleksienie i takie ubezwłasnowolnienie: niech się dzieje wola nieba, jestem do niczego, nikt mnie nie chce, świat jest pe, kobiety są pe bo mnie nie chcą i tak dalej masło maślane.

Na tej podstawie można się zgodzić, że z niektórymi prawiczkami za nic w świecie w związek wchodzić nie należy. I nie ma tu nic do rzeczy ich brak doświadczenia. Natomiast "wykoślawienie myślowe" absolutnie i całkowicie takiego delikwenta dyskwalifikuje.

175

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
vinnga napisał/a:

kobiety są pe

No z tym się zgodzę bo to "zimne ryby" są i należy im się "Najlepszy facet" z YouTube.

176

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Widzę, że NAJLEPSZY FACET robi furorę big_smile
Vinga ale jak facet dostaje kosza za koszem to sama przyznasz, że to może zachwiać pewność siebie każdego faceta :PP

177

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Suahili napisał/a:

Widzę, że NAJLEPSZY FACET robi furorę big_smile
Vinga ale jak facet dostaje kosza za koszem to sama przyznasz, że to może zachwiać pewność siebie każdego faceta :PP

Święte słowa jak od pękasz ileś koszy to czy się do prawictwa przyznajesz czy NIE to masz dość.

178

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Gdzieś przeczytałam, że porażka nie jest sygnałem, że jesteśmy do niczego - porażka jest sygnałem, że coś zrobiliśmy źle i należy to zmienić/poprawić/dopracować.

Tylko tyle. Aż tyle.

179

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ale niektórzy faceci dają sobie spokój. Bo jak ktoś nie zda 10 razy egzaminu na prawo jazdy to podejrzewam, że 11 raz może już sobie odpuścić.

180

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Suahili napisał/a:

Ale niektórzy faceci dają sobie spokój. Bo jak ktoś nie zda 10 razy egzaminu na prawo jazdy to podejrzewam, że 11 raz może już sobie odpuścić.

Widzisz, wyjdziesz może na ulicę w najbliższym czasie i będziesz mijać ludzi. Po ilu napotkanych białych osobach przestaniesz wierzyć, że istnieją jeszcze osoby o innym kolorze skóry? smile
Rozumowanie od szczegółu do ogółu to indukcja. Indukcja matematyczna jest pewna, a taka prowizoryczna jest niepewna i lepiej lub gorzej widać jej wady.

W odpowiedni dzień mogę minąć i tysiąc białych osób nie spotykając czarnoskórej.

Jeśli ktoś poda 10 różnych wyników mnożenia pisemnego, to najpewniej jedenasty będzie błędny.

Widzisz różnicę? Żyję na Górnym Śląsku, gdzie czarnoskórych jest dość niewielu. Mijam ogromne ilości ludzi, stąd zwykły przypadek wystarcza, by czasem spotkać tylko blade twarze. Natomiast wyniki mnożenia, skoro są różne, nie świadczą tylko o przypadkowych zbieżnościach. Świadczą o tym, że ktoś metody pisemnego mnożenia nie opanował, a skoro nie zna się reguły mnożenia, wynik jedenasty będzie jak zgadywanka z niewielkimi szansami na sukces.

Gdy zatem rozumujesz indukcyjnie, potrzeba czegoś więcej niż ilości przypadków i prostego wniosku, że w kolejnym przypadku będzie tak samo. Jeśli ktoś 10 razy nie zda egzaminu, zapewne brakuje mu umiejętności. Jeśli ktoś 10 razy dostanie kosza, to jeszcze może być przypadkowe. A w obu przypadkach nie zaszkodzi się podszkolić. Człowiek, który po niezdanym egzaminie nie próbuje się douczyć, szkodzi sobie podejściem.

181

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

A jak poznasz załóżmy 10 Kanadyjczyków i każdy z nich okaże się wrednym szmaciarzem to jakie ogólnie będziesz mieć zdanie o Kanadyjczykach?
Dlatego jak facet dostaje kosza za koszem no to nic dziwnego, że wiara umiera.

182

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Jej no wyrabianie sobie zdania na podstawie czegoś co nie boli jest proste jak rzucanie do kosza jak nie za 100 to za 1000 się uda rany.

Problem Panów którzy nie stracili dziewica to gdzie indziej leży niektórzy są jak pasztetowa duże kluchy i mogli by bendzioch partnerce na plecy położyć jak na pieska się będą bawić. Wicie kobiety nie są ślepe są wyrozumiałe bardziej co do wyglądu w sporej części ale nie popadajmy w skrajności.

Innym problemem jest u panów kompleks małego penisa bo na oglądali się końskich drągów na RT, serio jakby trzeba było mieć koński drąg do tego to by tylu chińczyków (bez urazy) nie było.

Przede wszystkim nie być dupą wołową.

No zaraz po mnie pojedziecie to jak się tu znalazłem, ano jak bym chciał się pozbyć tego balastu to w sumie mogłem to dawno temu zrobić bo naprawdę w obecnych czasach i przy obecnym podejściu dziewczyn to nie problem wystarczy się ciut postarać poćwiczyć, ubrać itd. Jednak co mi po tym nie traktuje tego jak sport, a opowiadanie jak niektórzy to robią "co to nie zaliczyli" uważam za brak mózgu spotykanie się z kobietami tylko po to jest do kitu i przedmiotowe.

Osobiście jak nie jestem z kimś w stanie normalnie porozmawiać bo się po prostu nie da to daję sobie spokój albo jak rozmówczyni się po prostu klei sama jak lep, a wierzcie mi mam zakazaną gębę i do super pięknych nie należę w sumie jak ktoś słyszy czym się zajmuje to nie wierzy, a najczęściej mają mnie za pracownika ochrony smutne ale prawdziwe. Także ja nie wiem w czym większość ma problem z tym prawictwem jest sobie to jest chcecie się pozbyć bo balast to się postarajcie trochę: siłownia + dieta + ciuchy, idźcie na pierwszą lepszą imprezę i miłej zabawy coś "upolujecie".

Jak mówiłem osobiście bym na siebie robiąc tak nie mógł w lustro spojrzeć następnego dnia.
Więc najważniejsze jest pytanie czego się szuka.

183

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

No gdyby z tym polowaniem było tak łatwo to podejrzewam, że ludzie nie zakładaliby takich tematów jak ten.

184 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-01-31 18:54:49)

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Suahili nie zapodawaj dołka tylko włóż tą energię w coś innego, weź kumpla idź na kulturalne piwo, zjedz coś i się odpręż. Życie jest wesołe wtedy jak Tobie jest wesoło więc o to zadbaj najpierw. I na serio nie rozczulajmy się więcej nad naszym prawictwem to bez sensu.

Swoją drogą jak szukacie dziewic żeby to prawictwo stracić to macie problem i patrząc na to z dystansem to głupie trochę.

185

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Ale hola hola, myśmy się chyba nie zrozumieli. Ja prawiczkiem nie jestem. Piszę tylko, że rozumiem i w cale mnie to nie dziwi jak jakiś prawiczek wylewa swoje żale i jego wiara we własne siły po prostu maleje.

186

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Suahili napisał/a:

Ale hola hola, myśmy się chyba nie zrozumieli. Ja prawiczkiem nie jestem. Piszę tylko, że rozumiem i w cale mnie to nie dziwi jak jakiś prawiczek wylewa swoje żale i jego wiara we własne siły po prostu maleje.

Nie ważne czy jesteś czy nie dołek i tak zapodajesz.

187

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
krewzalewa napisał/a:
Suahili napisał/a:

Ale hola hola, myśmy się chyba nie zrozumieli. Ja prawiczkiem nie jestem. Piszę tylko, że rozumiem i w cale mnie to nie dziwi jak jakiś prawiczek wylewa swoje żale i jego wiara we własne siły po prostu maleje.

Nie ważne czy jesteś czy nie dołek i tak zapodajesz.

Za niektóre Twoje posty mam Cie ochote pocałowac.

188

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

NiobeXXX, ja juz od dawna stoje w kolejce wink.

Poza tym naprawde zauwazylam, ze niektorzy z panow tutaj traktuja swoje prawictwo jak koniec swiata, jakby to wokol niego obracala sie Ziemia. Mam niestety dla nich zla wiadomosc - Ziemia obraca sie wokol Slonca, wiec wypadaloby przestac szukac problemu tam, gdzie go nie ma. Bo prawictwo to nie jest problem. To jest po prostu stan.

189

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Jak dla mnie twierdzenie,że NORMALNA kobieta może Cię wyśmiać jest samo w sobie sprzeczne;) Staaary ,albo szukasz dojrzałej konkretnej dziewczyny albo interesują Cię jakieś małolaty smile Nie uważam żeby Twój 'problem' był powodem do wstydu... a jeśli chodzi o prostytutkę to odradzam , bo to może potem rzutować na przyszłe związki ( jeśli poznasz fajną dziewczyne i będzie dla Ciebie wyjątkowa to raczej będzie Cię trzymała na dystans skoro chodzisz do takich pań...)

190

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Heatcliff, zrozumialam. Myślałam ze chodzi o przypadek w którym prawiczek nie obnosi sie z tym, sytuacje ktora Ty przedstawiles nie nalezy brac pod uwage w zadnym wypadku.
Wgl ten temat pojawia sie co jakis czas. Trudny jest chyba dlatego ze panowie traktuja sprawę ambicjonalnie.
Przestalam się w nich udzielac, bo doszlam do wniosku, ze nawet gdy napisze prawdę ze mi to nie przeszkadza to taki osobnik mi nie uwierzy. Dalej, siedząc na forum nie zmieni się.
Najgorsze co prawiczek moze zrobic to jęczeć ze nie miał panny, zadna go nie chce, jest brzydki, nudny, odpychający- zadna zdrowa dziewczyna nie chciala by z nim byc.

191

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
NiobeXXX napisał/a:

Za niektóre Twoje posty mam Cie ochote pocałowac.

To śmiało nie pogniewam się.

Iskra1221 napisał/a:

NiobeXXX, ja juz od dawna stoje w kolejce .

W życiu bym się nie spodziewał

Iskra1221 napisał/a:

Poza tym naprawde zauwazylam, ze niektorzy z panow tutaj traktuja swoje prawictwo jak koniec swiata, jakby to wokol niego obracala sie Ziemia. Mam niestety dla nich zla wiadomosc - Ziemia obraca sie wokol Slonca, wiec wypadaloby przestac szukac problemu tam, gdzie go nie ma. Bo prawictwo to nie jest problem. To jest po prostu stan.

To nawet stan fizyczny nie jest, tylko jedynie psychiczny co najwyżej. Panowie źle po prostu do tego podchodzą totalnie, postrzegają to jako problem, a siebie jako coś gorszego, produkt z defektem co jest śmieszne, a najlepsze to są te kawałki o doświadczeniu w łóżku, tylko może przypomnę inny wątek gdzie ktoś się pytał jak zadowolić partnerkę i dostał odpowiedź, że nie ma uniwersalnej instrukcji, a co najwyżej wytyczne.

Drugą sprawą jest, że nie robiąc tego na lewo i prawo jest po prostu mniej rzeczy, z których ew. trzeba się tłumaczyć są dziewczyny, które mają gdzieś ile i jakie EX były, a są takie, które mogą o to zapytać, "lub się zorientować w środowisku" z kim mają do czynienia. Nikt mi nie powie, że dla przeciętnej dziewczyny facet zabawiający się jak popadnie oraz odwiedzający wiadome miejsca jest całkiem normalny i do przyjęcia bez mrugnięcia okiem oraz, że nie będzie tam zawsze jakiegoś "ale" w podświadomości. Wiadomo zależy od osoby.

192

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi
Iskra1221 napisał/a:

NiobeXXX, ja juz od dawna stoje w kolejce wink.

Poza tym naprawde zauwazylam, ze niektorzy z panow tutaj traktuja swoje prawictwo jak koniec swiata, jakby to wokol niego obracala sie Ziemia. Mam niestety dla nich zla wiadomosc - Ziemia obraca sie wokol Slonca, wiec wypadaloby przestac szukac problemu tam, gdzie go nie ma. Bo prawictwo to nie jest problem. To jest po prostu stan.

Co do tego obracania się... to niektórzy mogą mieć inne zdanie tongue http://video.interia.pl/obejrzyj,film,96710,sortuj,sm,st,115619,pozycja,4,Milionerzy_w_wersji_francuskiej

193

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Dobrze że już niebawem (w tym roku) kwestia prawictwa przestanie mnie dotyczyć...

194

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Witam kolegę wink

Ja też niedawno, ponad miesiąc temu byłem u prostytutki i to była chyba najlepsza decyzja jaką ostanio podjąłem. Kobiet z tego forum nie masz co słuchać, bo one zazwyczaj jedno Ci tutaj napiszą a co innego by pomyślały w realnym świecie, bo to są niezłe hipokrytki i manipulantki. Prawda jest taka, że gdyby nie prostytutki to bardzo wielu facetów nawet seksu z kobietą by nie zaznało, a nie oszukujmy się drogie Panie - nie każdemu jest pisany związek. A gdybyś czasami później znalazł jakąś dziewczynę to przecież nie musisz jej mówić, czy kiedykolwiek byłeś u prostytutki. Dopóki Cię o to nie zapyta (a generalnie w przeszłość seksualną nie należy wnikać) i tym samym nie odpowiesz, że nie byłeś (a tak naprawdę byłeś) to nie będzie żadnego kłamstwa big_smile.

Pozdrawiam
Konrad

PS. Wejdź na mój temat i poczytaj sobie wypowiedzi użytkowników junior.junor i ostatni post w moim temacie przemo77 bo naprawdę w niezwykły sposób opisał całą prawdę na temat wizyt u prostytutek. Ale i tak ostateczna decyzja należy do Ciebie i zrobisz jak będziesz uważał. Najważniejsze robić wszystko w zgodzie ze sobą. Ale chyba sam wiesz jaki jesteś i czego Ci trzeba ?

195

Odp: Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Myślę że reakcja kobiety na wyznanie że w takim wieku jesteś prawiczkiem będzie agreswna lub bankowo dużo stracisz w jej oczach,kobiety raczej wolą facetów pewnych siebie a prawiczek to raczej  w wieku  dwudzestu paru lat to raczej nieudacznik,przykro mi takie mam odczucia

Posty [ 131 do 195 z 520 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prawiczek - szukam szczerych odpowiedzi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024