DarekFDD napisał/a:Nie czułem się gorszy ale to chyba dlatego ze ja juz zaakceptowalem ten stan ze zwiazki nie sa dla mnie. Rozumiem Cie bo rok czy dwa lata temu napewno czulbym sie jak smieć w takiej sytuacji. Czy dobry material na zone kobieta ktora wchodzi w takie uklady? A czemu nie co mnie obchodzi z kim seks uprawiala. Moze masz za duze wymagania, szukasz dziewicy? wiesz ze przyszła partnerka i tak ci moze nie powiedziec o swojej przeszlosci i nigdy nie dowiesz sie czy byla w ukladach trójkątach itp
To z tymi masazystkami to ja równiez bylem zdziwiony ale bylem na wielu masazach i poruszałem ten temat i praktycznie zadna dziewczyna uwaza ze rezygnacja z seksu jest dobrowolna przez facetow a nie z przymusu. Na moj tekst ze nie jest tak prosto znalezc dziewczyne a seks to towar deficytowy, troche jak wygrac w totka to słysze teks "Idź na impreze raz czy dwa, napewno poruchasz" itp Jak masz ochote pogadac to wybierz sie do salonu masazu i pogadaj o tym z dziewczynami, sam sie przekonasz
Co do zdrowia i seksu to jak mowilem masazyski równiez o tym mowily ze jak facet 30-40 lat nie kopuluje i rezygnuje z tego to cos z nim musi byc nie tak i jedna powiedziała nawet że ona sie boi takich niezaspokojonych facetow. Niestety taka jest prawda, to jedna z podstawowych potrzeb. Znam jednego faceta po 30 ktory juz nie uprawia seksu ale to nietypowy przypadek.On od 15 roku zycia ruchal regularnie, mial bardzo duzo dziewczyn, czesto co weekend inna, jakies stale kochanki tez mial i jakos przed 30 chyba sie juz tak naruchal na cale zycie ze teraz woli grac na konsoli i pic piwo.
Mowisz ze ogladasz bardzo duzo porno przez poped. uwazam ze to nic złego ja od kiedy chodze regularnie na masaze to nie ogladam od dawna już prawie.
Jesli Ci juz ciezko wytrzymac z popedem to jaki masz plan co chcesz ztym zrobic? Gdzie widzisz siebie pod tym wzgledem za miesiac, pól roku, rok, 5 lat? Moze z wiekiem poped sam spadnie i problem sie rozwiaze.
Czyli pisząc trochę bardziej dosadnie ty się już poddałeś, ja nie zamierzam tego robić choćby miało mnie to całkowicie zniszczyć. Nie chodzi o to co taka kobieta robiła wcześniej przed poznaniem ciebie. Sam fakt, że tak łatwo wchodzi w tego typu układy i to jeszcze z kimś takim jak ten sąsiad jest mocno niepokojący. A co jeśli kolejny taki się pojawi kiedy już by była z tobą w związku? Co do samej przeszłości danej osoby to nawet wolałbym jej nie znać.
Pogadać to chyba nawet za dużo powiedziane, dość szybko to by się zmieniło w kłótnię, której raczej żadna z tych masażystek by nie wytrzymała.
Zazwyczaj ci faceci, którzy najbardziej narzekają na kobiety, na związki, na śluby itd są tymi, którzy najwięcej tych kobiet i seksu mieli. Dla mnie tacy ludzie nie są żadnym autorytetem ani przykładem. Widać, że dla tych masażystek to wykracza poza ich możliwości zrozumienia. Ciekawe skąd to się bierze? Skoro tego nie rozumieją to muszą mieć mnóstwo kontaktów z mężczyznami, a skoro tak to powinny znać też takich, którzy seksu nie mają w ogóle. Właśnie mi się przypomniało, że ja raz miałem podobną sytuację. To był jeden z pierwszych masaży na jakim byłem. Masażystka sama zapytała czy się stresuję, odpowiedziałem twierdząco na co ona, że jestem młody i przystojny więc nie powinienem w ogóle musieć korzystać z takiego masażu. Powiedziałem jej, że masaż był moim pierwszym w życiu kontaktem z nagą dziewczyną, zbierała szczękę z podłogi. Jej wzrok nie był pełen politowania czy obrzydzenia z powodu patrzenia na przegrywa tylko kompletnego niezrozumienia, jakby patrzyła na kosmitę.
Ja mam bardziej takie okresy raz na tydzień. Przez większość tygodnia nie mam ochoty, czasu ani energii ale na przykład w weekend potrafię przesiedzieć godzinę przed porno.
Jaki mogę mieć plan? Jak pisałem, tłumić ile tylko się da i starać się jakoś funkcjonować. Gdyby zaczęło się robić z tym gorzej to pójdę do psychiatry po jakieś leki, które mogłyby mocniej to stłumić. Za miesiąc czy pół roku nie widzę się nigdzie indziej niż teraz chyba, że uda mi się przez ten czas znaleźć pracę. Za 5 lat widzę się w związku lub małżeństwie z jedną kobietą.
DarekFDD napisał/a:Ostatnio o tym wspomniales, pare dni temu, piszesz ze masaze sa zupelnie normalne, ale teraz masz jakas blokade, wybierz sie lepiej ci to zrobi. Przeciez jak sam zauwazyles wiekszosc kobiet kupuje takie vouchery dla swoich facetow i nawet calymi grupami chodza. przeciez sam chodzac do salonow widziales ze to normalna aktywnosc i chodza wszyscy, wolni, zajetym oplacaja kobiety. Wiec jak to widzisz to czemu masz nadal blokade. wybierz sie na masaz lepiej sie poczujesz, najelpiej na duet. odpada kac moralny bo ostatnio tez wspominales ze to usługa rozluzniająca a nie wypad do agencji
Z tą większością to przesadziłeś, napisałem tylko, że było całkiem sporo takich osób. Jednak nawet to sporo to wciąż mało z perspektywy całego społeczeństwa. Ile jest salonów w Warszawie? Może z kilkanaście, a przecież to nie jest tak, że cały czas ktoś w nich jest. Kiedyś jak jeszcze chodziłem na masaże to nie raz zdarzały się dni czy godziny gdzie nie było żadnych klientów. Sporo było też takich jak ja, którzy ciągle oglądali się za siebie idąc do salonu, w ich przypadku raczej nie ma mowy o tym by partnerka im kupowała. Także takie przypadki to jedynie mała cześć innej małej części co nie zmienia faktu, że istniały.
DarekFDD napisał/a:Chcialem sprostowac. to nie jest prawda ze seks oralny jest standardowym elementem. nie jest. Masaz to w 95% masaz calego ciala, jedynie 5% to masaz manualny penisa i biorac pod uwage calosc ma to wszystko na celu rozluźnienie a nie zaspokojnie jak seks oralny.
Oczywiscie sa masazystki ktore zrobia to za dopłatą ale to absolutlnie nie jest norma i wiekszosc tego nie zrobi.
A Shinigami jest troche autorytetem w tej kwestii bo probowal roznych rzeczy, jak czytałem jego temat o masazach to widac bylo ze był w wielu salonach, i ma wiedzie duża, można dowiedziec sie fajnych rzeczy jak np te vouchery itp od 2022 roku interesuje sie nie tylko salonami ale równiez prostytutkami(mimo ze nie był na usłudze), nawet na początku tego tematu pisze o tym. Do tego fajnie wytlumaczyl wszystkim uzytkownikom ze to nie jest usługa seksualna tylko rozluźniająca. Nie ukrywam ze mi tez to pomogło iść na taką usługe pierwszy raz, bo zawsze miałem opory i niesmak do uslug seksualnych.
Dlatego tez nie rozumiem dlaczego teraz nie chodzi. Ma oszczednosci, w tematach o masazach sam pisał jak fenomenalnie sie czul po takiej usłudze. Teraz pisze ze nie chce isc.
Przejrzałem w życiu chyba z kilkadziesiąt stron różnych salonów i jeszcze nigdy nie widziałem by jakikolwiek oferował blowjob. Tak samo nigdy żadna masażystka nawet słowem nie wspomniała o jakichś dodatkowych usługach, a ja nawet nie próbowałem o coś takiego pytać.
Autorytet to za dużo powiedziane ale to prawda, że kiedyś interesowałem się tym tematem nie tylko ze względu na chęć skorzystania z takiej usługi. Ogólnie lubię i interesują mnie tematy związane z seksem, seksualnością i wszystkim co z tym związane. Nawet na studiach nie raz zajmowałem się tematami patologii społecznych takimi jak prostytucja czy handel ludźmi. Ten temat jest dla mnie po prostu ciekawy, o masażach dowiedziałem się przypadkiem właśnie zgłębiając te tematy.
Już pisałem dlaczego nie chcę iść kolejny raz na masaż. Bo świadomość możliwe, że bezpowrotnej utraty kontaktów fizycznych z kobietami przez taki masaż stałaby się nie do zniesienia. Poza tym wciąż możliwe, że moja dziewczyna wróci choć sam już przestaje w to wierzyć.