Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 258 z 258 ]

196 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-01-14 21:16:04)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
wieka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

To jest bardzo prawdopodobne, bo tesciowa może pstryknąc palcami i wszystko przepisać na Misia, jak sie jej bedzie podobać. Tagże, ten teges, jego bratowa kopie sie po kostkach.

I może nie bez powodu teściowa jest akurat u Was wink.


Niekoniecznie, wnuki też dziedziczą /zachowek, a to nie są grosze jak się wydaje/mimo zapisania synowi, podejrzewam też, że teściowa nikomu nie zapisze, odziedziczą po śmierci.

Jestem pewna, a nie podejrzewam, że jeżeli chodzi o anglosaski system prawny i jego uregulowania, to Beyondblackie i jej partner są o wiele lepiej zorientowani w temacie, pomijając już fakt że Beyond nie poszukuje porady na ten temat. Odnoszę wrażenie, że nie ma takiej potrzeby.

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Szeptuch napisał/a:

Dla ciebie jest  ona  współlokatorką.
A dla mnie korzysta z gościnności.
To nie jest to samo.

Gdyby mieszkała tam okresowo, to gościnność, ale to mieszkanie już na stałe.

Szeptuch napisał/a:

Nie wyczytałem że beyond zabrania jej wychodzenia z pokoju, wchodzenia do kuchni czy robienia sobie herbaty.
To wszystko sobie dopowiadasz.

Oczywiście, że nie zabrania, ale obecność teściowej jej bardzo przeszkadza.
Nie chce, by się kręciła po domu i zagadywała.
Najlepiej by siedziała u siebie w pokoju i cały dzień nie wychodziła.

Szeptuch napisał/a:

Bo ma prawo oczekiwać że nie będzie nawiązywać żadnej interakcji, i ma prawo oczekiwać wdzięczności.

Oczekiwać może wiele, ale niech sama nie zachowuje się "nieuprzejmie".

198

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Ja tylko przypomnę, że mówimy nie tylko o zagaduwaniu gdzieś przy okazji, co faktycznie może być naturalne czy nawet przed teściową traktowane jako przejaw uprzejmości, ale też o przerywaniu pracy i lekcji. I to już trudno podciągnąć pod dobre intencje teściowej, tak samo jak trudno nazwać reakcje Beyond przesadą. Przecież są momenty, w których absolutnie się komuś nie przeszkadza i uczy się tego już dzieci. Beyond też nie wspomina, żeby teściowa miała jakieś problemy umysłowe, które usprawiedliwiałyby jej niemożność dostosowania się do zasad. To zwykłe lekceważenie, może spowodowane podejściem typu "eee... zdalna praca/lekcja, to jak wolne, takie tam siedzenie w domu", i w takim układzie czepianie się Beyond, że tego nie akceptuje, jest dla mnie niezrozumiałe.

199

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Farmer napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Dla ciebie jest  ona  współlokatorką.
A dla mnie korzysta z gościnności.
To nie jest to samo.

Gdyby mieszkała tam okresowo, to gościnność, ale to mieszkanie już na stałe.

Szeptuch napisał/a:

Nie wyczytałem że beyond zabrania jej wychodzenia z pokoju, wchodzenia do kuchni czy robienia sobie herbaty.
To wszystko sobie dopowiadasz.

Oczywiście, że nie zabrania, ale obecność teściowej jej bardzo przeszkadza.
Nie chce, by się kręciła po domu i zagadywała.
Najlepiej by siedziała u siebie w pokoju i cały dzień nie wychodziła.

Szeptuch napisał/a:

Bo ma prawo oczekiwać że nie będzie nawiązywać żadnej interakcji, i ma prawo oczekiwać wdzięczności.

Oczekiwać może wiele, ale niech sama nie zachowuje się "nieuprzejmie".

Człowieku, dom ma 200 metrów kwadratowych. Teściowa ma od groma miejsc, gdzie moze iśc i posiedzieć. Ja w ciągu dnia jestem zwykle w swoim biurze, więc kompletnie nie ma przeszkód by siedziała sobie w salonie, w jadalni, w bibliotece czy w kuchni (jak nic tam nie robię). Nie rób z niej jakiejs niewolnicy Izaury jednego pokoju.

Tak jak Sara pisze, mnie nie przeszkadza zamienienie paru słów przy śniadaniu czy lunchu, ale strasznie mnie irytuje jak ktoś mi przeszkadza w pracy, albo uzurpuje czas, który przeznaczam na prywatne hobby jak pianino. Nie ma zadnego powodu dla którego teściowa musi pukać do mnie w srodku dnia, kiedy rozmawiam z klientem i pytac sie o prognozę pogody. Telefon ma, laptop ma, to se może sama wyguglować.

Jezeli tesciowa chcce mieć koleżankę, niech sobie ja znajdzie poza domem.

200

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Hmmmm, a dla mnie ....prawda leży po środku. Obu Paniom współczuję, bo same sobie zgotowały ten los hmm

201

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
magda_ag napisał/a:

Hmmmm, a dla mnie ....prawda leży po środku. Obu Paniom współczuję, bo same sobie zgotowały ten los hmm

No, leży.

Tak sie kończy jak skrajnie rózne osoby są zmuszone do przebywania w tym samym domu. 82 letnia kobieta sie nie zmieni i raczej jest już za mało elastyczna by widzieć sytuacje z nieswojego punktu. Moge pewnie powtarzać milion razy, grzecznie, by mnie zostawić w spokoju, ale ona o tym zapomni w pół godziny. Nie dlatego, że ma sklerozę, bo nie ma, ale dlatego, że świat działa tylko w jej znany sposób. Ja mogę, w jakimś stopniu, sie dostosować, jednak są granice- jak pracuję, to muszę miec komfort pracy, a to niestety sie kończy trzaskaniem drzwiami i nieprzyjemna atmosferą.

Ciężka sytuacja.

202

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Wytłumacz jej po raz pewnie setny, że jak pracujesz to nie można tobie przeszkadzać.
Zamykaj drzwi na klucz.
A jak nie ma zamka, to zainstaluj.

203

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Farmer napisał/a:

Wytłumacz jej po raz pewnie setny, że jak pracujesz to nie można tobie przeszkadzać.
Zamykaj drzwi na klucz.
A jak nie ma zamka, to zainstaluj.

Na tym się skończy, bo mnie już wybija.

204

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Beyondblackie napisał/a:
Farmer napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Dla ciebie jest  ona  współlokatorką.
A dla mnie korzysta z gościnności.
To nie jest to samo.

Gdyby mieszkała tam okresowo, to gościnność, ale to mieszkanie już na stałe.

Szeptuch napisał/a:

Nie wyczytałem że beyond zabrania jej wychodzenia z pokoju, wchodzenia do kuchni czy robienia sobie herbaty.
To wszystko sobie dopowiadasz.

Oczywiście, że nie zabrania, ale obecność teściowej jej bardzo przeszkadza.
Nie chce, by się kręciła po domu i zagadywała.
Najlepiej by siedziała u siebie w pokoju i cały dzień nie wychodziła.

Szeptuch napisał/a:

Bo ma prawo oczekiwać że nie będzie nawiązywać żadnej interakcji, i ma prawo oczekiwać wdzięczności.

Oczekiwać może wiele, ale niech sama nie zachowuje się "nieuprzejmie".

Człowieku, dom ma 200 metrów kwadratowych. Teściowa ma od groma miejsc, gdzie moze iśc i posiedzieć. Ja w ciągu dnia jestem zwykle w swoim biurze, więc kompletnie nie ma przeszkód by siedziała sobie w salonie, w jadalni, w bibliotece czy w kuchni (jak nic tam nie robię). Nie rób z niej jakiejs niewolnicy Izaury jednego pokoju.

Tak jak Sara pisze, mnie nie przeszkadza zamienienie paru słów przy śniadaniu czy lunchu, ale strasznie mnie irytuje jak ktoś mi przeszkadza w pracy, albo uzurpuje czas, który przeznaczam na prywatne hobby jak pianino. Nie ma zadnego powodu dla którego teściowa musi pukać do mnie w srodku dnia, kiedy rozmawiam z klientem i pytac sie o prognozę pogody. Telefon ma, laptop ma, to se może sama wyguglować.

Jezeli tesciowa chcce mieć koleżankę, niech sobie ja znajdzie poza domem.

Nie do końca to prawda. Pianino czy praca, to rozumiem, że chcesz mieć spokój i aby nikt nie przeszkadzal.
Ale opisywałaś sytuację gdy rozpakowywalas zakupy w kuchni i teściowa ci przeszkadzała, bo nie mogłaś sie skupić. A wtedy był dobry czas na pogawędkę. Ty układałaby mięso, ryż, warzywa po szafkach i lodówce i jednocześnie gadała z nią o pogodzie czy jak jej mija dzień.

205

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
rossanka napisał/a:

A wtedy był dobry czas na pogawędkę. Ty układałaby mięso, ryż, warzywa po szafkach i lodówce i jednocześnie gadała z nią o pogodzie czy jak jej mija dzień.

Ale to trzeba by było wykazać minimum dobrej woli i jakieś zdolności socjalne.

206

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Farmer napisał/a:
rossanka napisał/a:

A wtedy był dobry czas na pogawędkę. Ty układałaby mięso, ryż, warzywa po szafkach i lodówce i jednocześnie gadała z nią o pogodzie czy jak jej mija dzień.

Ale to trzeba by było wykazać minimum dobrej woli i jakieś zdolności socjalne.

Normalnie , na podstawiwym poziomie. Coś jak spotykasz sąsiadów przed blokiem i zamieniacie kilka słów na temat pogody, czy zakupów, czy cokolwiek, o czym się zaraz zapomina.

207 Ostatnio edytowany przez madoja (2023-01-18 11:54:21)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

A ja współczuję tej babci sad
Wyrwana ze starego miejsca, gdzie pewnie miała koleżanki, swoje ulubione miejsca, może groby bliskich...
Do domu, gdzie synowej tak strasznie przeszkadza jej obecność. Ciągle "nie może się skupić", nawet gdy rozpakowuje zakupy.

Owszem, chciała opuścić swoje miejsce, ale Ty TEŻ CHCIAŁAŚ BY TO ZROBIŁA. Nikt Cie nie zmusił, nikt nie wlepił jej na siłę. Jak mogłaś myśleć, że będzie tylko przedmiotem w domu, który nie będzie przeszkadzał, nie będzie zagadywał?

Może gdybyś z nią od serca pogadała nawet przy tym rozpakowywaniu zakupów, to nie trułaby Ci dupy gdy pracujesz. A tak to ona szuka jakiegokolwiek kontaktu z nabzdyczoną synową.

To nie jest jakaś sąsiadka której wystarczy powiedzieć że ładna dziś pogoda. To matka Twojego męża.

Ulle na pierwszej stronie napisała:

Nie obraz się, ale Ty kompletnie nie nadajesz się do tego, by mieszkać z teściową, szczególnie że jest to starsza schorowana kobieta.
Unikaj tego jak ognia, bo uczynisz sobie, mężowi i tej starej kobiecie piekło za życia.
Pamiętam Twój wątek na temat spiewania w tym chórze.
Naprawdę ze swoimi cechami charakteru absolutnie nie zgadzaj się na zamieszkanie w Twoim domu tej kobiety.
Sorry. Jestem po prostu szczera.

I miała rację.

208

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
rossanka napisał/a:
Farmer napisał/a:
rossanka napisał/a:

A wtedy był dobry czas na pogawędkę. Ty układałaby mięso, ryż, warzywa po szafkach i lodówce i jednocześnie gadała z nią o pogodzie czy jak jej mija dzień.

Ale to trzeba by było wykazać minimum dobrej woli i jakieś zdolności socjalne.

Normalnie , na podstawiwym poziomie. Coś jak spotykasz sąsiadów przed blokiem i zamieniacie kilka słów na temat pogody, czy zakupów, czy cokolwiek, o czym się zaraz zapomina.

Niezupełnie.

Sasiadowi powiem "Dzieńdobry" i na tym kończy sie interakcja. Z teściową jestem zmuszona rozmawiać, i to rozmawiać kiedy szczególnie mi to przeszkadza (nie mam podzielnej uwagi, dlatego irytuje mnie jak ktoś do mnie nadaje podczas wykonywania innej czynności).

To jest jednak pikuś w porównaniu do pukania mi w drzwi w czasie pracy, szczególnie, że teściowa przychodzi wtedy z jakimiś kompletnymi pierdołami.

209 Ostatnio edytowany przez rossanka (2023-01-18 12:04:52)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Beyondblackie napisał/a:
rossanka napisał/a:
Farmer napisał/a:

Ale to trzeba by było wykazać minimum dobrej woli i jakieś zdolności socjalne.

Normalnie , na podstawiwym poziomie. Coś jak spotykasz sąsiadów przed blokiem i zamieniacie kilka słów na temat pogody, czy zakupów, czy cokolwiek, o czym się zaraz zapomina.

Niezupełnie.

Sasiadowi powiem "Dzieńdobry" i na tym kończy sie interakcja. Z teściową jestem zmuszona rozmawiać, i to rozmawiać kiedy szczególnie mi to przeszkadza (nie mam podzielnej uwagi, dlatego irytuje mnie jak ktoś do mnie nadaje podczas wykonywania innej czynności).

To jest jednak pikuś w porównaniu do pukania mi w drzwi w czasie pracy, szczególnie, że teściowa przychodzi wtedy z jakimiś kompletnymi pierdołami.

W czasie pracy, zgoda, ale jak nie pracujesz tylko rozpakowujesz zakupy, dlaczego wtedy rozmowa odpada? Byłoby i ułożone w szafkach a przy okazji rozmowa o czymkolwiek.

Z sąsiadami to różnie, są tacy, z którymi mówi się tylko dzień dobry, oraz tacy, z którymi rozmawiacie o Waszych remontach, psach, kotach, pogodzie, samochodach, działkach, kwiatach doniczkowych, wymuanue okien i tak dalej. Przecież wiadomo, że z jednymi jesteś tylko na "dzień dobry" a z innymi ucinacie sobie czasem pogawędki.
Teściowa zaś jest trochę bliżej niż sąsiadka, a mieszjajac razem niemożliwe jest, abyscie się widywały tylko w porze obiadowej.

Z ciekawości czemu zgodziłaś się na zamieszkanie razem i kupienie nowego domu dla waszej trójki?

210 Ostatnio edytowany przez racja (2023-01-18 13:09:11)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Moja babcia rocznik przedwojenny uparła się do mnie kiedyś wydzwaniać. Mieszka sama ale obok rodziny. W poszukiwaniu mojej mamy wymyśliła że będę jej pomagała. Jak pracowałam to dzwoniła,a raz miałam ważny projekt o 11.55 poprawić na dwunasta. Taki ochrzan dostała plus zablokowałam jej numer,że szok. Potem osoba która udostępniła jej mój numer usłyszała.
Babcia sądzi,że pytanie o cenę jabłek w biedronce jest najważniejsze. Choćbyś miał u siebie dyrektora w pokoju to masz jej udzielić odpowiedzi. Przegięła palę gdy mama pojechała do niej sprzątać a ja wróciłam z lasu obok z grzybów. Zapytała czy nie chce być jej opiekunem na starość(coś tam z gopsu płacą). Odmówiłam. Ma opiekunów bo oddała im majątek. Beyond współczuję ci! To nie był jej pomysł bo ona ma doradców. Rodzina ja wykorzystuje bo pilnuje prawnuków. A mnie chcą wmanewrować w opiekę?jasne. Zameczylaby mnie

211

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
racja napisał/a:

Moja babcia rocznik przedwojenny uparła się do mnie kiedyś wydzwaniać. Mieszka sama ale obok rodziny. W poszukiwaniu mojej mamy wymyśliła że będę jej pomagała. Jak pracowałam to dzwoniła,a raz miałam ważny projekt o 11.55 poprawić na dwunasta. Taki ochrzan dostała plus zablokowałam jej numer,że szok. Potem osoba która udostępniła jej mój numer usłyszała.
Babcia sądzi,że pytanie o cenę jabłek w biedronce jest najważniejsze. Choćbyś miał u siebie dyrektora w pokoju to masz jej udzielić odpowiedzi. Przecięła palę gdy mama pojechała do niej sprzątać a ja wróciłam z lasu obok z grzybów. Zapytała czy nie chce być jej opiekunem na starość(coś tam z gipsu płacą). Odmówiłam. Ma opiekunów bo oddała im majątek. Beyond współczuję ci!

Ale to zupełnie inna sytuacja i zupełnie inny typ teściowej. Co one mają że sobą wspólnego?

212

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Rosjanka że senior nie zrozumie że ma nie przeszkadzać. Wyobraź sobie że masz w pokoju wojewodę albo wójta a wydzwania staruszka bo jej się nudzi

213

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
racja napisał/a:

Rosjanka że senior nie zrozumie że ma nie przeszkadzać. Wyobraź sobie że masz w pokoju wojewodę albo wójta a wydzwania staruszka bo jej się nudzi

A jak pakuje marchewkę do szafek czy makaron czy ukladam przyprawy, to też nie można się odezwać?
Ja rozumiem Beyond bo 3cia osoba, kimby Noe była drażni w domu.
Tylko,że nie wiem, kiedy tutaj, jakim momencie teściowa może porozmawiać? Tylko w czasie obiadu, czy kolacji kiedy siadają razem do stołu?
A tak żyć, że babcia będzie cały dzień niewidzialna i siedziała w innych częściach domu bez żadnego zamienianego razem słowa to tak się nie da.

214

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

"Z ciekawości czemu zgodziłaś się na zamieszkanie razem i kupienie nowego domu dla waszej trójki?"

Widać, że tu głównie decydował mąż i teściowa, a otwarty protest byłby ryzykowny... Tylko wszyscy się przeliczyli, bo dopiero wyszło w praniu...

215

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

WiekaProtest nie był ryzykowny, bo ja nie protestowałam z prostego powodu, że nie przypuszczałam jak upierdliwa może być teściowa. Z tego co obserwowałam od 10 lat, wydawało mi się, że nie bedzie wiekszego problemu.

Rossanka, ale zrozum, że to co nie przeszkadza Tobie, niekoniecznie nie jest uciążliwe dla mnie. Jak rozpakowuję ze cztery wielkie siaty po powrocie z zakupów, których nie lubię robić, to a) nie jestem w najlepszym nastroju i b) chcę sie skupić na uporzadkowaniu wszystkiego, a ktos brzeczący mi nad uchem uniemożliwia mi i relaksację i skupienie. Misiek dobrze o tym wie i sie zmywa z kuchni na pół godziny, kiedy ja sie krzątam przy lodówce. Teściowej nie da sie grzecznie wytłumaczyć tego prostego faktu.

Co do sąsiadów, jasne, że z niektórymi zamienię wiecej niz dzień dobry, ale te wymiany nie przekraczają kilku minut. Jakby mnie jakiś sąsiad napastował jakimiś długaśnymi pogaduszkami, to bym zaczęła sie przed nim chować i wychodzić z domu bocznymi drzwiami. Nie jestem towarzyska i nie życze sobie, żeby ktoś na siłę mnie zmuszał do interakcji.

216 Ostatnio edytowany przez rossanka (2023-01-18 14:32:27)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

No dobrze. To jak już poukładałaś zakupy to nie moglas powiedziec, mamo/ teściowo, skończyłam układać, teraz możemy usiąść i porozmawiać przy herbacie.

217 Ostatnio edytowany przez racja (2023-01-18 14:41:12)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Też nie lubię zakupów na kupie i rozpakowywania w tłumie. Bo jak wracamy to dziecko wyciąga słodkości rozpakowuje a stary robi zupki chińskie .nienawidzę tego tłumu.lubie to robić sama. Do 30tak robiłam. Beyond też nie lubi i ja rozumiem to. Eh ciężkie to wszystko, w sumie może osoba która przerobiła małe dzieci kręcące się pod nogami na zakupach, gdy ty robisz je na cały tydzień ,lżej by zniosła upierdliwa staruszkę.
Na drugi raz rób zakupy w godzinach jej ulubionego serialu. Może będzie spokój.

218

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
racja napisał/a:

Też nie lubię zakupów na kupie i rozpakowywania w tłumie. Bo jak wracamy to dziecko wyciąga słodkości rozpakowuje a stary robi zupki chińskie .nienawidzę tego tłumu.lubie to robić sama. Do 30tak robiłam. Beyond też nie lubi i ja rozumiem to. Eh ciężkie to wszystko, w sumie może osoba która przerobiła małe dzieci kręcące się pod nogami na zakupach, gdy ty robisz je na cały tydzień ,lżej by zniosła upierdliwa staruszkę.
Na drugi raz rób zakupy w godzinach jej ulubionego serialu. Może będzie spokój.

Już bez przesady. Rozumiem, że przeszkadzanie w czasie pracy, czy nauki pianina jest niedopuszczalne, ale zagadywanie podczas przysłowiowego krojenia marchewki na obiad?
Ale Oki, mize ktoś nie ma podzielnej uwagi. Jedyne wyjście to powiedzenie, że porozmawiacie na spokojnie, jak sjonczy się wypakowywanie zakupów.

219 Ostatnio edytowany przez racja (2023-01-18 14:56:44)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Rossanka no ja nie mam podzielnej uwagi ale nie mam życia zawodowego wiec daje radę bo duże dziecko mam i każdy moment jest dobry. Ale słuchać przez godzine :kopter,kopter(awantura w pepko,dwulatek chcący helikopter)to już ponad moje możliwości.
Gdy się kogoś nie lubi to przeszkadza każda chwilą każdy dzień.
Beyond popracuj nad relacja.

220

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Muszę dodać jedno przemyślenie.tesciowej zmarł jeden syn tak?może dlatego się zmieniła.w sumie to jej szkoda bo to dziecko

221

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

@Beyond - starych drzew się nie przesadza... Obawiam się, że jesteś na straconej pozycji jeśli chodzi o zachowanie się starszej Pani, które swoją drogą - z wszystkim możliwych - nie jest jeszcze takie najgorsze.

222

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
racja napisał/a:

Muszę dodać jedno przemyślenie.tesciowej zmarł jeden syn tak?może dlatego się zmieniła.w sumie to jej szkoda bo to dziecko

Ale to było wiele lat temu (ze 20). Młodszy brat męża nadużywał alkoholu, brał jakieś dragi i w końcu popełnił samobójstwo, zostawiając dwóch synów i żonę. I oczywiście to tragedia, ale teściowa wcale nie zmieniła się jakoś nagle po jego śmierci. Według Miśka, to jaka jest teraz, zawsze taka była: pasywna, niczym nie zainteresowana, wiecznie przeszkadzająca innym wykonywać ich pracę, ślamazarna. Pewnie wiek zintensyfikował te cechy jedynie.

223

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Beyondblackie napisał/a:
racja napisał/a:

Muszę dodać jedno przemyślenie.tesciowej zmarł jeden syn tak?może dlatego się zmieniła.w sumie to jej szkoda bo to dziecko

Ale to było wiele lat temu (ze 20). Młodszy brat męża nadużywał alkoholu, brał jakieś dragi i w końcu popełnił samobójstwo, zostawiając dwóch synów i żonę. I oczywiście to tragedia, ale teściowa wcale nie zmieniła się jakoś nagle po jego śmierci. Według Miśka, to jaka jest teraz, zawsze taka była: pasywna, niczym nie zainteresowana, wiecznie przeszkadzająca innym wykonywać ich pracę, ślamazarna. Pewnie wiek zintensyfikował te cechy jedynie.


W sumie jaka jest ta teściowa oprócz tych cech? O czym można z nią porozmawiać?
Poznałaś ją przecież trochę przez te lata

224

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
rossanka napisał/a:

W sumie jaka jest ta teściowa oprócz tych cech? O czym można z nią porozmawiać?
Poznałaś ją przecież trochę przez te lata

No, właśnie, nijaka. Przez te 10 lat odwiedzała nas/ myśmy do niej jeździli, ale to było parę dni. Jedyna rozmowa jaka dało się z nią prowadzić, to banały o pogodzie czy jakimś szoł typu Taniec z gwiazdami. Nigdy nie miała żadnego hobby- nie żartuję, nawet jakies robienie na drutach, harlekiny czy pielenie ogródka było dla niej nieosiagalne- ani żadnych innych zainteresowań. Tylko, ze na takich odwiedzinach łatwo się było wykrecić z tych nudów, bo albo lecialam do kuchni i zostawiałam męża do tych pogaduszek, albo jak byliśmy u niej, to wykręcalam się chęcią zwiedzania czegoś w okolicy.

225

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Beyondblackie napisał/a:
rossanka napisał/a:

W sumie jaka jest ta teściowa oprócz tych cech? O czym można z nią porozmawiać?
Poznałaś ją przecież trochę przez te lata

No, właśnie, nijaka. Przez te 10 lat odwiedzała nas/ myśmy do niej jeździli, ale to było parę dni. Jedyna rozmowa jaka dało się z nią prowadzić, to banały o pogodzie czy jakimś szoł typu Taniec z gwiazdami. Nigdy nie miała żadnego hobby- nie żartuję, nawet jakies robienie na drutach, harlekiny czy pielenie ogródka było dla niej nieosiagalne- ani żadnych innych zainteresowań. Tylko, ze na takich odwiedzinach łatwo się było wykrecić z tych nudów, bo albo lecialam do kuchni i zostawiałam męża do tych pogaduszek, albo jak byliśmy u niej, to wykręcalam się chęcią zwiedzania czegoś w okolicy.

A o czym rozmawia z nią Misiek? Też o pogodzie czy jednak są inne tematy?
Jakiś trudno mi sobie to wyobrazić. Nie ma takich ludzi.
To co teściowa robiła w ciągu życia?

226

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
rossanka napisał/a:

A o czym rozmawia z nią Misiek? Też o pogodzie czy jednak są inne tematy?
Jakiś trudno mi sobie to wyobrazić. Nie ma takich ludzi.
To co teściowa robiła w ciągu życia?

Oni rozmawiaja o jakis sprawach rodzinnych, co jakas ciotka czy inny pociotek robią. Ja tych ludzi w ogóle nie znam, więc dla mnie to teściowa równie mogłaby o kosmitach gadać. Inny temat, to narzekanie na swój stan zdrowia. Okej, wiadomo, w takim wieku ma się różne przypadłości, ale ja nie jestem jej lekarzem rodzinnym by tego wysłuchiwać. I to tyle. Książek nie czyta, muzyki nie lubi, polityka mogłaby dla niej nie istnieć, a jakiekolwiek robótki ręczne to trór szatana.

Teściowa przed emeryturą pracowała jako pielegniarka.

227

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Tylko o czym rozmawiać z kimś kogo się nie lubi, nie chce się o nim wiedzieć więcej, jak i mówić o sobie, nie ma wspólnych zainteresowań itp.... pozostaje pogoda tongue
Rozmowa tylko dla rozmowy, robienie dobrej miny do złej gry, to nie domena Beyon...

228 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2023-01-18 21:14:21)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Wieka, no, fakt. Pomijając, ze faktycznie nic nie mam wspólnego z teściową, żadnych wspólnych tematów, to ja naprawdę nie jestem dobra w pogaduszkach o pierdołach.

Dla mnie kontakt z drugim człowiekiem opiera się na tym czy ta druga osoba i jej opinie sa dla mnie interesujace. Nie musze sie z nią zgadzać, ale musimy mieć coś konkretnego do obgadania. Taki kontakt dla samego kontaktu jest dla mnie meczący i bezsensowny. Ja lubie debaty polityczne, rozmowy o ksiązkach, historii, socjologii, a nie dywagacje w temacie czy bedzie padać czy nie, albo jaka to matką jest ciocia Zosia. Nic na to nie poradzę hmm

229 Ostatnio edytowany przez racja (2023-01-18 22:15:48)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Pielęgniarstwo to świetna dziedzina. Napewno pamięta swoich pacjentów i ich historię. A może jakieś nieszczęścia albo szczęścia?
Ten syn widzę smutna historia. Ja bym miała o czym pogadać podejrzewam.
I też mnie nudziła rozmowa pdt:co było u jaworowiczowej w programie(rozmowa teściowej) streszczenie gazety życie na gorąco(jakaś stara ciotka)No masakra .
Ale o dokarmianiu kotów i psów rozmawiałam z babcią i jakoś nudno nie było.

230

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
racja napisał/a:

Pielęgniarstwo to świetna dziedzina. Napewno pamięta swoich pacjentów i ich historię. A może jakieś nieszczęścia albo szczęścia?
Ten syn widzę smutna historia. Ja bym miała o czym pogadać podejrzewam.
I też mnie nudziła rozmowa pdt:co było u jaworowiczowej w programie(rozmowa teściowej) streszczenie gazety życie na gorąco(jakaś stara ciotka)No masakra .
Ale o dokarmianiu kotów i psów rozmawiałam z babcią i jakoś nudno nie było.

Ja raczej nie chcialabym rozmawiać o jej młodszym synu, bo to trudny temat i nie chcę jej zasmucić. Wystarczyło, że jego żona zrobiła o nim dokument na BBC (dlatego się poklóciłysmy). To jest bardzo niewygodny temat.

Może o pacjentach moge pogadać.

231

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Dobre wiadomości.

Tesciowa nie jest mniej upierdliwa, ale jakos zaczyna się uczyć zostawiać mnie w spokoju. Wywalczyłam samotne sniadanie, także nie muszę jej widzieć do 13nastej na lunch, a potem tylko wieczorem kiedy podaje obiad. Piekę jej ciasta i ciasteczka, bo lubi, a mnie to nie przeszkadza. Misiu spedza z nią kawał czasu w weekendy, szczególnie w niedzielę, na zakupach i wydaje się zadowolona.

To nie jest idealna sytuacja, ale miliony lepsza niż była wczesniej.

232

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Jakoś dało radę i nie musiałaś nikogo zabijać smile

233

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Farmer napisał/a:

Jakoś dało radę i nie musiałaś nikogo zabijać smile

Wychodzi na to, że po prostu trzeba być twardym i robić swoje.

Zamykam się w biurze rano i przestałam odpowiadać na pukanie, tylko informuje: "Jestem w pracy, nie mam czasu" i drzwi nie otwieram. Jak wróciłam z zakupów, to od razu powiedziałam, że chce byc sama w kuchni, bo potrzebuje spokoju. Żadnego tłumaczenia, żadnego wdawania sie w dyskusje. Teściowa uważa mnie pewnie za ostatniego gbura, ale mam to gdzieś, bo wreszcie jestem w stanie mieć święty spokój.

Teściowa samotna nie jest- rozmawia ze swoim synem codziennie wieczorem. W weekend jeździ z nim do sklepów, kiedy ja piekę ciasto. Na pewno ma wiekszy komfort i czestsze interakcje międzyludzkie niż wtedy kiedy mieszkała sama.

234

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

To chociaż kompromis... choć zgniły big_smile
Ważne, że jakoś to rozwiazałaś z pożytkiem i spokojem dla siebie.

235

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
wieka napisał/a:

To chociaż kompromis... choć zgniły big_smile
Ważne, że jakoś to rozwiazałaś z pożytkiem i spokojem dla siebie.

Sa dwa wyjscia: albo sie kopiesz z koniem, albo zostawiasz konia w stajni.

Nie jestem w stanie odkręcić teściowej z domu na ten moment, ale jestem w stanie wykroić sobie przestrzeń w tym domu i mieć jasne granice. Lubić jej nie polubię. Mogę nauczyć się z nią żyć. Trochę czuje się jak nastolatka, która nie chce by dorosli interweniowali w jej życie. Taka patologia.

236

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Beyondblackie napisał/a:

Mogę nauczyć się z nią żyć. .

I tak zrobiłaś postęp, myśle, że też dzięki forum, bo dało Ci do myślenia i o to chodzi.

237

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Jakoś sie kręci.

Teściowa się nauczyła nie pukać, bo nie ma żadnego odzewu. Nauczyła się też zostawiać mnie w spokoju kiedy rozpakowuję zakupy, sprzątam czy gotuję. Praktycznie, w ciagu tygodnia widze ja tylko na lunch, kiedy robię jakąś salatkę, zupę czy kanapki dla niej i idzie gadka szmatka na pół godziny. Wieczorem rozmawia ze swoim synem, kiedy ja biore kąpiel czy ogladam coś na youtubie.

W weekendy staramy się gdzieś jechac z psem bez niej w sobotę, a w niedzielę Misiu ją zabiera do galerii handlowej by sobie poogladala i pokupowala co chce.

Oboje wolelibyśmy mieszkać sami, ale przynajmniej teraz skończyły sie konflikty. Tesciowa sie zaaklimatyzowała i upierdliwość z jej strony jest minimalna.

Dzięki Forumie smile

238

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Super

239

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Z Twojej strony to ulga i pozytywne zakończenie.
Trochę jej współczuje, nie chciałabym tak mieszkać z kimś, ale tak obok, jak obcy.
Misiek pewnie cały dzień w pracy, pisałaś, że go nie ma ciągle, z matką pewnie porozmawia chwilę wieczorem i tyle.
W domu synowa, z którą praktycznie nie ma kontaktu,
Ale jak mówię, wszyscy troje byliście dorośli i podjeli taką decyzję o wspólnym mieszkaniu.

Acha, nie odbierałam teściowej z opisu jako uperdliwej, upierdliwych ludzi chyba nie widziałas.
Ale  jak pisze Wasza decyzja. Takie domy wielopokoleniowe mało kiedy sie sprawdzają.

240

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
rossanka napisał/a:

Z Twojej strony to ulga i pozytywne zakończenie.
Trochę jej współczuje, nie chciałabym tak mieszkać z kimś, ale tak obok, jak obcy.
Misiek pewnie cały dzień w pracy, pisałaś, że go nie ma ciągle, z matką pewnie porozmawia chwilę wieczorem i tyle.
W domu synowa, z którą praktycznie nie ma kontaktu,
Ale jak mówię, wszyscy troje byliście dorośli i podjeli taką decyzję o wspólnym mieszkaniu.

Acha, nie odbierałam teściowej z opisu jako uperdliwej, upierdliwych ludzi chyba nie widziałas.
Ale  jak pisze Wasza decyzja. Takie domy wielopokoleniowe mało kiedy sie sprawdzają.

Nic na to nie poradzę, że nie mam wspólnych tematów z teściową. Nie będę się zmuszać do pogaduszek przy herbatce, kiedy nie ma o czym gadać. Te pół godziny klepania o niczym w czasie lunchu, to maks na który mogę się wysilić. Nie jestem w stanie zmienic się z kogoś bardzo introwertcznego na ekstrawertczną gadułę.

A ze swoim synem to tesciowa raczej dużo rozmawia wieczorami, bo jedzą razem obiad/ kolację. To nie jest jakieś 15 minut, ale raczej godzina, więc wcale taka odizolowana nie jest.

241

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

BB, i tak zrobiłas postęp, pamietam cie z dawniejszych wpisow (jakas taka byłas, ze bez kija nie podchodź;P)
Teraz troche sie to zmieniło.

242

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Alika_ napisał/a:

BB, i tak zrobiłas postęp, pamietam cie z dawniejszych wpisow (jakas taka byłas, ze bez kija nie podchodź;P)
Teraz troche sie to zmieniło.

Dzięki.

Teściowa trochę nauczyla mnie tolerancji, bo przez wiele lat mialam podejscie "moja autostrada, albo nie jedziesz". Bylam, w pewnym sensie, żoną, która rządzila się jak chciała w domu ( i poza nim) i mąż schodzil mi z drogi, kiedykolwiek mialam zły nastrój. Teraz ucze się kontrolować swoje wybuchy, bo to powoduje niechciane konflikty.

Teściowej ciągle nie lubię i nie mam z nią nic wspólnego, ale wyznaczylam jasne granice, jasny grafik i to pomaga mi nie denerwować się, a teściowej czuć sie swobodną i zadbaną. Gotuje jej ulubione obiady, piekę ciasta, robię herbatę i gadam o pogodzie podczas lunchu. Dla mnie to żadne wyrzeczenie, bo gotować, piec lubię, a pół godziny mielenia o d*pie Maryny mnie nie przeraża. Poza tym, ona zostawia mnie samą i do niczego się nie wtrąca.

243

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Jak na razie wszystko działa i nikt nikogo nie gryzie.

Teściowa nauczyła się, że pracuję w ciągu tygodnia i, że chcę mieć czas dla siebie, więc mi nie przeszkadza. Śniadanie robi sobie sama, a lunch zostawiam przygotowany w kuchni. Spotykamy się tylko podczas obiadu wieczorem, kiedy wymieniam pare zdań i zostawiam ją do dyskusji z jej synem. W weekendy ogladamy telewizję czasem i wydaje sie być zadowolona. Syn ją zwykle zabiera w Niedzielę do galerii czy kosmetyczki.

Mnie jest OK. Tesciowej chyba też. Zwycięstwo.

244

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Super wyszło.
Choć trochę żałuję, bo przygotowałem popkorn na grubsze akcje smile

245

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Ja mogę powiedzieć od siebie, że mieszkanie z własnymi rodzicami jest do niczego jak i oczywiście z teściami big_smile zawsze się komuś obrywa.

246 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2023-03-22 11:57:30)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
MariaMarkowa napisał/a:

Ja mogę powiedzieć od siebie, że mieszkanie z własnymi rodzicami jest do niczego jak i oczywiście z teściami big_smile zawsze się komuś obrywa.

Jak wspomniałam wcześniej, idealne to nie jest, ale żyć się da.

W zasadzie, teściowa mi wcale nie przeszkadza, bo jej praktycznie na oczy nie widzę, poza paroma minutami wieczorem. Więc trochę jest tak, że mam świadomość jej obecności- co jest trochę upierdliwe- lecz, na moje funkcjonowanie nie rzutuje.

Wydaje mi się, że to po prostu zależy od tego, kim teściowie są. Jeżeli są konfliktowi, lubią się wtrącać, rządzą się - to pojawia się problem. A jak, tak jak moja teściowa, są spokojni, to się można dotrzeć. Nie powiem, początki byly trudne, bo jej ciężko było zrozumieć, że pracuję z domu, że nie lubię pogaduszek o niczym, a obecność kogoś w kuchni, kiedy gotuję lub coś porządkuję, działa mi na nerwy. Ale się dało.

247

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Tak, żeby dac znać po prawie roku.

Wbrew ciemnym scenariuszom, które niektórzy mi pisali, sytuacja jest zupelnie normalna. Teściowa ma swój pokój z łazienką, i sobie chodzi jak chce po domu. Nauczyla się nie pukać do mojego biura, bo wie, że pracuję. Praktycznie mam z nią 0 kontaktu, bo jestem w pracy od 8, a czasem nawet wcześniej, lunch jej zostawiam w kuchni, a obiad je z moim mężem. Jej pokojem i lazienką zajmuje się sprzataczka raz na tydzień.

Pozytywem jest, że mam okazję do pieczenia ciast, bo tesciowa bardzo lubi (sama lubię tylko piec, nie spożywać).

Jasne, że wolalabym, żeby jej tu nie było, ale biorąc pod uwagę jak malo wplywa na moje zycie, to macham ręką.

Da się.

248 Ostatnio edytowany przez wieka (2023-09-02 18:46:14)

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Najbardziej to Ty panikowałaś big_smile

Do kuchni też nie wchodzi jak gotujesz obiad, żeby "przeszkadzać"? Jak było wcześniej.

249

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
wieka napisał/a:

Najbardziej to Ty panikowałaś big_smile

Do kuchni też nie wchodzi jak gotujesz obiad, żeby "przeszkadzać"? Jak było wcześniej.

Nie wchodzi, bo wie, że mnie to denerwuje. Idzie do salonu czy na ogródek.

Teściowa pogodziła się z tym, że jestem samotkikiem dziwakiem.

250

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Mieszkanie z tesciowa to jest koszmar Boze chwala Tobie, ze mnie to nie dotyczy

251

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
JuliaUK33 napisał/a:

Mie szkanie z tesciowa to jest koszmar Boze chwala Tobie, ze mnie to nie dotyczy

Mam szczęście, że mam 200m kwadratowych domu i, że teściowa jest introwertyczna i malo zainteresowana. Ona ma swoje programy telewizyjne, wizyty w centrach ogrodnicznych i ulubioną gazetę co sobotę.

Inni mają o wiele gorzej: wtracanie się, manipulacja, ponizanie i generalna manipulacja.

252

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
Beyondblackie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Mie szkanie z tesciowa to jest koszmar Boze chwala Tobie, ze mnie to nie dotyczy

Mam szczęście, że mam 200m kwadratowych domu i, że teściowa jest introwertyczna i malo zainteresowana. Ona ma swoje programy telewizyjne, wizyty w centrach ogrodnicznych i ulubioną gazetę co sobotę.

Inni mają o wiele gorzej: wtracanie się, manipulacja, ponizanie i generalna manipulacja.

To masz szczescie

253

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
JuliaUK33 napisał/a:

Mieszkanie z tesciowa to jest koszmar Boze chwala Tobie, ze mnie to nie dotyczy

Zgadzam się. Mnie to nawet męczy, ze mieszkamy w 1 wsi, choć teściowa ani mojego domu nie widzi z okna, ani nie przychodzi, bo tez się nauczyła, ze nie lubię takich odwiedzin.
Jednak jakby była 500km dalej to nie miałaby okazji do komentowania

254

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.
yessa napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Mieszkanie z tesciowa to jest koszmar Boze chwala Tobie, ze mnie to nie dotyczy

Zgadzam się. Mnie to nawet męczy, ze mieszkamy w 1 wsi, choć teściowa ani mojego domu nie widzi z okna, ani nie przychodzi, bo tez się nauczyła, ze nie lubię takich odwiedzin.
Jednak jakby była 500km dalej to nie miałaby okazji do komentowania

To zależy od samej teściowej i jakie się z nią ma kontakty.

Inaczej się mieszka z kimś, kogo prawie nigdy nie widujesz, kto niczego nie komentuje jeżeli chodzi o twoje zycie, nie wtraca się, nie bałagani czy też nie daje złotych rad, a zupelnie inaczej z kimś, kto uważa, że twój dom to jej prywatne królestwo, w którym jest udzielną wladczynią. Gdyby moja teściowa należala do tej drugiej kategorii, to nie byłoby żadnej możliwości na jej mieszkanie u mnie.

Inną kwestią są też prywatne relacje pomiędzy wami. Najprościej jest gdy się lubicie, ale nawet wzglenie obojętny stosunek nie jest najgorszy (jak u mnie), podczas kiedy jeżeli nie potraficie odbyć normalnej rozmowy bez darcia kotów jest na tyle oczywistą przesłanką, żeby odłożyć pomysly na wspólne zamieszkanie do lamusa.

Także, nie, nie twierdze, że jest to zawsze mozliwe i każdy się do tego może przyzwyczaić.

255

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Moja chyba nie ma aż takiego złego wpływu na moje życie co moja matka. Długi temat właśnie taką królowa manipulantką jest. Ale co byłoby z teściową nie wiem. Nie mieszkam. Musiałaby się któraś dostosować. Gdybym ja do nich poszła musiałabym żyć wg ich zasad

256

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Według własnego doświadczenia, powtórzę, rolę odgrywa:

1) Charakter teściowej- łatwiej żyć z kimś, kto jest ugodowy i umie zająć się sobą.

2)Relacja z teściową- musi być przynajmniej neutralna, żeby ciągle nie wchodzić w konflikty.

3) Metraż domu/ mieszkania- nawet z najbardziej miłą, lubianą osobą źle się siedzi na kilku metrach kwadratowych.

257

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Pamiętam ten wątek, jednak jakos koegzystujecie razem we trójkę pod jednym dachem.

258

Odp: Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Pościel jest niezwykle ważna dla naszego snu. Może byc wykonana z różnych materiałów. Wybierając materac ważne jest, aby wybrać materac odpowiedni dla naszych preferencji, czy to twardy mięki, piankowy itp. Sam korzystam z tej strony 4sleepy.pl/kategoria/Dla-Hoteli/posciel-hotelowa/. Znajdą się tam także informacje o prześcieradłach jak i rozmiarach.

Posty [ 196 do 258 z 258 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Teściowa będzie z nami mieszkać. Opinie w temacie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024