Sorki, ale źle spojrzałam. Ja mam wolny piątek
![]()
no to juz klapa, bo ja pracuje ![]()
Ja tez w pt pracuje. ![]()
Co tam w ogóle u Was? Prócz przeziębień oczywiście. ![]()
Umnie już praktycznie po przeziębieniu
więc już coraz lepiej ![]()
To może przyszły tydzień?
U mnie antybiotyki... ;(
A co do przyszłego tygodnia, mam weekend w miarę wolny, a tak siedzę w Bogatyni znowu. Ewentualnie za dwa tygodnie. I wtedy już na 100 procent, bo tylko odbieram wyniki cytologii i idę do chirurga.
W przyszlym tygodniu ja mam 2. zmiany, wiec odpadam. ![]()
ok, czyli przyszły tydzień odpada.
Mika jak ja cię dawno nie widziałam...
ja tez odpadam w przyszłym tyg, bo codziennie pracuje, ale za 2 tyg chetnie sie gdzies wybiore tylko wiem, ze jak zwykle nic z tego nie wyjdzie dlatego ja siue na to juz nie pisze, sorry ;P
Ania, my sie mozemy zgadac przez tel co do dnia ![]()
Mika baaardzo chętnie.
Zgadamy się jak będziemy miały wolne i pójdziemy na kawkę...albo na zakupy.Zobaczymy co nam wpadnie do głowy ![]()
To miłego wypadu wam życzę. ;-)
Dzieki igla...mam nadzieję że komus uda się do nas dołaczyć.Jesli nie to pozostaja nam pogaduchy na forum ![]()
Na razie pogaduchy ograniczają się do ustalania terminu. ![]()
Ja jeszcze nie wiem jak bede pracowała po 18.11.
Najlepiej by bylo jakby kazda napisala, jaki ma grafik, kiedy ma wolne i kiedy by jej pasowało, bo takim zgadywaniem sie, to nigdy do spotkania nie dojdzie ![]()
Ania,a chetnie sie spotkam, akurat dzis moj poszedł na piwko, a wiem ze masz wolne wiec szkoda, ze sie wczesniej nie zgadałysmy bo wieczor spedze samotnie ![]()
Witam wszystkich tu obecnych.
Co prawda nie jestem niestety w Wro ale jestem tym miastem zainteresowany od pewnego czasu. Czy jest tu może ktoś kto przyjechał tu studiować i/lub pracować?
Ciemnooki, ja jestem. ![]()
Ciemnooki, ja jestem.
O, to miło.
Mogłabyś tutaj lub na privie trochę opowiedzieć o tym jakie panują tam warunki jeżeli chodzi o pracę, mieszkanie, czy trudno jest się zaaklimatyzować i ogólnie jak jest w tym mieście? Daje lepsze perspektywy?
797 2012-11-11 13:12:37 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2012-11-11 13:13:21)
Ciemnooki, hahaha ja sie moge wypowiedziec
sprowadził mnie tu facet 1.5 roku temu i mieszkamy razem, nie wynajmujemy, bo mamy swoje mieszkanie. Ja skonczylam studia w czerwcu w opolu i od tamtego momentu poszukuje pracy jednak bezskutecznie i nic nie zapowiada sie, ze sie cos zmieni. Bylam zmuszona wiec podjac jakakolwiek prace, co by miec jakis grosz no i zostałam nianią do dziecka, zreszta rok temu na wakacjach było to samo
owszem, pracowalam w kilku sklepach typu selgros (tu we wrocławiu), ale wszystko to było na krotsza mete, wiec wstyc w ogole wpisac to do CV, a ze studiowałam dziennie, to tez nie miałam zbytnio jak pracować. Urząd Pracy gówno ma i choć jestem w nim zarejestrowana, to pracy jak dotad zadnej mi nie przydzielili, bo brak kasy
Takze jesli chodzi o prace, to dla mnie jest to po prostu żenujące, wiec nie wypowiadam sie ![]()
Zaklimatyzowałam się dość szybko, podoba mi się to miasto, choc wbrew pozorom i tak niekiedy staje sie nudne, bo jak człowiek chodzi w kolko do jednych i tych samych miejsc, to juz po pewnym czasie flaki mu sie wywracają na samą myśl o tymże miejscu
komunikacja miejska jest nawet spoko, hipermarkety praktycznie pod nosem, galerii też jest sporo
nie wiem co dokładnie chciałbys wiedzieć
ja akurat po klubach tak nie chodze, ale jeszcze rok temu łaziłam tu i tam na piwko czy potancówke ![]()
No wiesz, mam pewien plan i zastanawiam się czy przeniesienie się do Wro jest dobrym pomysłem. Chodzi mi głównie o wyrwanie się z dotychczasowego miejsca pracy i życia i po to by coś zmienić w swoim życiu, zmienić pracę na lepszą a może i odłożyć coś jak się da.
I zdaję sobie sprawę z tego że to ostatnie może być 'trudne' a wręcz 'niemożliwe' ale praca i życie tu i teraz obecnie już mi po prostu zbrzydło. Bodaj wczoraj przez moment szperałem po necie i patrzyłem ile by kosztowało wynajęcie pokoju/kawalerki dla jednej/dwóch osób i po krótkich poszukiwaniach zauważyłem że ceny się wahają gdzieś od 500-600 złotych do 1000-1100. Trochę sporo ...
No tak, za kawalerke to ja widzialam ogłoszenie 800zł plus media w centrum, wiec to kolo tysiaka tez by wyszło. Tak schodza ceny, mam tu znajomych i placa od 500-650zł za osobę w wynajmowanym pokoju. Trochę drogo ale niestety coś za coś, albo mieszkasz z rodzicami, albo na swoim ale masz kredyt na głowie tak jak my albo płacisz komus za wynajem
nadeszły ciężkie czasy moim zdaniem i zeby wybić się, znalezc fajna robote to albo trzeba miec znajomosci albo rzeczywiscie mieć jakieś mega doświadczenie i zawód, który jest pożądany w tych czasach, Ja skonczylam resocjalizacje, wiec na dzien dziejszy tym mgr moge sobie conajwyżej tyłek podetrzec, bo nigdzie mnie nie chcą, a byłam w nie jednej placówce. Może Tobie się uda, pozanos na poczatek CV, porozysłaj je tam, gdzie sie ida, i dopiero wtedy jak bedzie jakis odezw to szukaj mieszkania
swoją drogą teraz moze byc ciężko ze znalezieniem nawet pokoju, bo jednak już ten szał studencki opadł i zapewne wiekszoc ofert moze byc już zajęta i nieaktualna.
Może nie do końca wyjaśniłem, nie szukam ani pracy ani mieszkania 'na już'.
Zastanawiam się czy akurat wyjazd tam jest opłacalny a po drugie - to taki plan do zrealizowania za powiedzmy minimum rok.
Trzeba by właśnie porozsyłać cv, poszukać tego czy owego, porozglądać się za mieszkaniem, odłożyć trochę pieniędzy z obecnej pracy na wyjazd i pierwsze miesiące bytności tutaj i tak dalej.
Ciemnooki, zależy w jakim sektorze praca. Znajomy studiując dziennie na 4 roku znalazł sobie pracę w zawodzie (coś związanego z IT, nie pamiętam dokładnie kierunku). Praca na 3/4 etatu, zarabia 2k netto na dzień dobry. Znam dużo takich przypadków.
Pokoje/kawalerki to zależy od lokalizacji, ale musisz się liczyć z minimum 400 zł za taką przyjemność.
Na początek to brałbym co by tylko było byle się zaczepić, mieć jakiś dochód na opłacenie bieżących kosztów i tak dalej. Nie znam się zbytnio ale wydaje mi się że nawet najmniejsza płaca tam byłaby wyższa ( koszty utrzymania także ale to już inna sprawa ) niż w jakimś mniejszym mieście.
Jeśli tak uważasz, nic nie trzyma Cię w obecnym miejscu, to warto spróbować.
A wy w czym pracowaliście na początku? Albo gdzie jest dobrze/łatwo się zaczepić na pierwsze miesiące po przybyciu tam? To jest raczej zamknięte miasto tylko dla specjalistów czy każdy może tam znaleźć coś dla siebie?
Selene,to ja sie pisze na taka kawalerke za 1000zł z opłatami. Nie wiem skąd masz takie fajne informacje, bo jak ja szukałam to nic takiego nie było jak jak było to w opłakanym stanie.
Ciemnooki, jeżeli chodzi o mieszkanie to nie jest ciężko znaleźć, ale ciężko jest z cenami. Ja za swoją płacę 1300zł ze wszystkim. Co do pracy, ja znalazłam zajęcie w niecałe 2 miesiące i jestem bardzo zadowolona. Przyznam, ze szukanie pracy nie jest łatwe, czasem trzeba być troche cwaniakiem, a czasem po prostu przydaje się łut szczęścia. ![]()
No tak właśnie przypuszczałem że mieszkanie to nie jest jakiś mega mega wielki problem, może być nieco gorzej z ceną ale coś się znajdzie i opłaci w taki a nie inny sposób. Ale jak jest z pracą?
Tylko specjaliści czy każdy się tam odnajdzie? Co prawda nie mam jakiegoś super specjalistycznego wykształcenie i pewne oferty raczej na pewno mnie ominą ale też z drugiej strony nie interesuje mnie rozdawanie ulotek. ![]()
807 2012-11-11 17:09:11 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2012-11-11 17:10:05)
Minou, na jagodnie na słupie widzialam takie ogłoszenie, że w rynku umeblowana kawalerka do wynajcia za 800zł plus media
ale w jakim ona jest stanie to nie wiem.
Ja pracowałam na poczatku przy wykładaniu towaru, pozniej dorabialam sobie w weekendy w Almie jako kompletująca , no a potem w CCC, ale studiowalam dziennie i dojezdzalam z wrocka do opola, wiec sam dojazd zajmował mi ponad 3h w dwie strony, a zajecia były prawie codziennie takze z ta praca mialam ciezko
a teraz szukam, wysylam, chodze ale bez odezwu raczej. Byłam na jakiś tam rozmowach, ale na tym sie skonczylo takze nie wiem co ja moge polecic, bo doswiadczenie mam tyko w handlu i jak widac niewielkie.
Ciemnooki, jak na moje oko, to jezeli sobie przyoszczędzisz teraz troche i na poczatek wynajmiesz pokój, a nie całe mieszkanie to dasz rade. Wolne pokoje są dostępne cały rok. To prawda, ze najwiekszy rzut jest wtedy kiedy szukają studenci, ale wtedy przy szukaniu można sie nerwicy nabawić. Ja zawsze szukałam jak studenci już przestawali szukać (rok temu znalazłam pokój w listopadzie, a dwa lata temu przeprowadzalam sie w grudniu).
Co do pracy to na prawde nie ma reguły. Mój chłopak też specjalistą nie jest i troche mu ciężej o prace. Na razie zaczepiał sie o produkcje, gdzie panuje moda na umowy śmieciowe, wiec jak na początek moze spróbuj tak? Ew.szukaj po sklepach, marketach, gdzie potrzebuja do wykladania towaru, itp. Wszystko zależy w jakiej dziedzinie szukasz.
Ja np. jestem ekonomistą i w zawodzie nie pracuje, bo wymagania są dla mnie nie do przyjęcia. Niestety studiując dziennie nie dałam rady wyrobić sobie po 10lat doświadczenia. ![]()
Ciemnooki, jak na moje oko, to jezeli sobie przyoszczędzisz teraz troche i na poczatek wynajmiesz pokój, a nie całe mieszkanie to dasz rade.
Heh, ja jestem taki że zawsze oszczędzam.
I już teraz mam 'trochę' odłożone na 'różne rzeczy', jakby była okazja to z tego bym właśnie wyłożył na wyjazd i 'nowe życie'. A że jeszcze cały czas pracuję ...
I mam plan, na razie teoretyczny ale od czegoś przecież trzeba zacząć by pojechać tam z jeszcze jedną osobą i tam na początek albo wynająć malutką kawalerkę albo jeden/dwa pokoje w mieszkaniu, nie zakładałem od razu wynajmu całego mieszkania i to w tak dużym mieście a przynajmniej nie na początku. Nie mam jakiejś konkretnej dziedziny w której bym szukał, fajnie byłoby podłapać jakąś siedząca, 'suchą' posadkę. ![]()
Ciemnooki, to przez neta cieżko Ci będzie znaleźć takie zajęcie. Musiałbyś się przywieźć na miejsce i polatać troche po różnych firmach, a później czekać na odzew.
No i jeszcze jedno, jeżeli chcesz się złapać czegokolwiek, to moze być na początku ciężko odłożyć jakaś kase. Wrocław to drogie miasto.
Wiesz, odłożenie kasy z pracy we Wro to nie byłby jakiś priorytet, zwłaszcza na początku. Zdaje sobie sprawę że jeżeli w ogóle dałoby się coś odłożyć to niewiele. Najbardziej zależałoby mi na 'zakręceniu się' tam, na miejscu i jakimś względnie spokojnym życiu, reszta byłaby nie ważna lub mniej ważna. ![]()
A co jeszcze oprócz mieszkania jest takie drogie we Wro? Bo sklepy to jak sądzę są te same co i w całym kraju. ![]()
U mnie mieszkanie pochłania największą część kasy, bo na nie idzie cała jedna wypłata, a z drugiej jakoś trzeba żyć.
Reszta, owszem, jak w całej Polsce.
Ja za kawalerkę(ze wszystkim) płaciłam ponad 1200zł i to daleko od centrum.Jak widać ceny są różne uwarunkowane lokalizacją i stanem.
Ciemnooki moim zdaniem warto jest zaryzykować.Nic nie tracisz a możesz zyskać ![]()
W przyszłym tyg mam wolne od srody do piątku....jesli nic się nie zmieni to jestem do waszej dyspozycji ![]()
ja mam wolną srode i czwartek ,wiec tez jak cos moge sie spotkac
moze tym razem nic nikomu nie wyskoczy i uda sie gdzies wyjsc ![]()
Mika to jesteśmy umówione...czy ktoś do nas dołączy???
Ja mam za to nieco inne pytanie - czy ktoś mógłby powiedzieć gdzie pracował/pracuje we Wro lub na jakim stanowisku i ile mniej więcej zarabia? Chyba że zna kogoś innego i mógłby nieco mnie oświecić w tej kwestii bo nie powiem - kwestie zarobkowe są i ważne dlatego że musiałbym sam opłacać pokój i inne opłaty a i tu gdzie obecnie mieszkam i zarabiam jest słabo pod tym względem i nie jestem pewien czy nie wyjdę na takiej wyprawie gorzej niż sądziłem ...
Ciemnooki, a co Ci da, ze ja napisze, ze pracuje tu i tu i zarabiam tyle i tyle? Wiadomo, ze nie kazdy do kazdej pracy sie nadaje. Wszystko zalezy od tego w jakim zawodzie szukasz.
Ja mam wolne chyba w czwartek. Jakby co to na jakas herbatke moge wpasc, bo na nocne eskapady to odpadam o w pt mam na 5:30 do pracy. ![]()
No to może na czwartek umówmy się, bo Ani tez pasuje
ja poki co planów nie mam, ale tez wolalabym wyskoczyc gdzies w południe niż na wieczor, bo rano do pracy w piatek ![]()
Ciemnooki, nie wiem jakies pracy szukasz, w jakim zawodzie, na jakim stanowisku. Od siebie moge powiedziec, że pracowałam w CCC za jakies 700zł na reke na pół etatu, wiec cały etat ok 1500zł wynosi. Innych stanowisk nie bede pisac, bo to było wykładanie towaru, kompletowanie zamówień i niania do tej pory.
Ciemnooki, a co Ci da, ze ja napisze, ze pracuje tu i tu i zarabiam tyle i tyle? Wiadomo, ze nie kazdy do kazdej pracy sie nadaje. Wszystko zalezy od tego w jakim zawodzie szukasz.
Tak, to prawda i ja to wszystko wiem, zastanawiam się tylko czy tam taka sama lub bardzo podobna praca jest lepiej płatna i czy wyjazd w ogóle lub konkretnie tam ma sens w moim przypadku a jakbym powiedział że jednym z czynników który nakręca mnie na wyjazd jest nieco lepsza płaca / warunki.
Mi też pasuje czwartek, więc jesteśmy umówione ![]()
Jutro z Peonia spotykam sie kolo 14, jest ktoś chętny?
Minou decydujesz sie na spotkanko z nami? ![]()
Dziewczynki nie chcecie się z nami poznać???
No nic Wasza strata! ![]()
Uuuu, za późno przeczytalam, ale nie mialam czasu wejść na forum.
Szkoda, bo siedze wlasnie w domku. No trudno. Mam nadzieje, ze nastepnym razem sprawniej pójdzie.
My juz po spotkanku, miala dojsc do nas jeszcze jedna dziewczyna, ale tez za póżno napisala do mnie, a my się juz rozchodzilysmy, wiec oby nastepnym razem byla nas wieksza gromadka ![]()
Niech żałuje ten kto nie był.
Ja juz nie będę się prosic o spotkanie, więc jak ktoś jest chętny poznac moja osobę może mi wysłać e-mail.
O kurcze, ale foch. ![]()
Ja nie pamiętam jak tam mam z grafikiem na nastepny tydzień. Pamietam tylko, że dalej mam 2. zmiany. ![]()
A tak poza tym to co u Was?
Ja dzisiaj pół dnia spędziłam na oglądaniu seriali i normalnie bokiem mi wychodzi. ![]()
Ech, maraton serialowy potrafi wykończyć...
Pozazdrościć, ja dzisiaj gniję w robocie.
W poniedziałek po 19:00 prawdopodobnie będzie jakieś spotkanie z dziewczynami z wątku "samotność we Wrocławiu". Jakby któraś z Was miała ochotę - zapraszam.
Nie mam jeszcze grafiku, wiec nie moge sie wypowiedzieć na temat poniedzialku, ale coś czuje, ze bede wtedy pracować. ![]()
charlotte super, że napisałaś o tym spotkaniu...jeśli nie bede miała planów to chętnie się wybiorę.Zajrzę tam później ![]()
Hej dziewczyny! Co u Was?
praca, dom, praca, dom i tak cały tydz
no ale moze uda sie andrzejki jakies zrobic z Peonia ![]()
Mika dobrze że mi przypomniałaś.Jadę do domu na weekend z paczkami dla dzieciaków, więc mnie nie bedzie we Wrocławiu.
Widze, ze tak samo jak u mnie. ![]()
Ja wczoraj wyskoczylam na caly dzien do domu.
Ja juz niedlugo jadę...nie mogę się doczekać
kupiłam dzieciakom już prezenty, więc jestem przygotowana na Mikołajki
na mikołajki nic nie kupuje
a na swieta nie wiem czy cos kupie, szkoda mi kasy, bo mamy zamiraz auto kupic za miesiac, dwa i kazdy grosz sie liczy
ewentualnie jakies drobiazgi kupie ![]()
Ja robie przezenty moim chrześniakom tylko na Mikołajki...a jestem chrzestną 3 dzieci ![]()
Poza tym jeszcze mój brat ma dzieciaczki więc też wyada zrobić prezent.Troszkę tych dzieciacków mam. ![]()
Dziewczyny, w innym watku umawiamy sie na spotkanie w piątek 14.12...może ktoś jest chętny?
Cześć Dziewczyny! Co tam u Was? Jak po świętach i zabawie Sylwestrowej?
Ja sie muszę pochwalić, że dla mnie to był super czas, a rok zakończył się mega pozytywnie! 29 grudnia mój ukochany uklęknął na kolanko i poprosił o moją rękę.
))
841 2013-01-03 13:46:07 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-01-03 13:47:05)
Minou, ooo super, zazdroszcze Ci
bo ja czekam, czekam i sie chyba nie doczekam
to widze, ze nowy rok bedzie równie piekny, juz z narzeczonym
pochwal sie pierscionkiem! i oczywiscie opowiadaj, jak to wymyślił wszystko ![]()
Mój sylwester był troche nudnawy, szybko skonczylismy w sumie i nie było wiekszych atrakcji
zreszta w ogole nie czułam ani swiat, ani sylwestra, nic ![]()
Czesc dziewczyny mozna sie przylaczyc . 14 lat mieszkalam we Wroclawiu piekne miasto. Pzed Wroclawiem moim ukochanym miastem byla Olesnica teraz mieszkam w uk ale kilka razy w roku odwiedzam Wroclaw milo by mi bylo gdybym mogla spotkac sie z kims na piwku , kawce w rynku. Pozdrawiam.
Czesc dziewczyny mozna sie przylaczyc . 14 lat mieszkalam we Wroclawiu piekne miasto. Pzed Wroclawiem moim ukochanym miastem byla Olesnica teraz mieszkam w uk ale kilka razy w roku odwiedzam Wroclaw milo by mi bylo gdybym mogla spotkac sie z kims na piwku , kawce w rynku. Pozdrawiam. Moje gg 40502192 .
Hej, mam 27 lat i równiez poszukuje bratniej duszy, by spotkać się na zakupach, na obiedzie, wyjść do kina. Nie mam męża oraz dzieci. Miło mi będzie, jeśli ktoś odpisze, pozdrawiam ciepło ![]()
To już jest nas wiecej
poki co rzadko dochodzi do spotkan, bo ciezko jest zgadac sie na jeden termin, ale mam nadzieje, ze to sie zmieni niedlugo ![]()