500+ i aż 6 tys zł?!?! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 171 ]

Temat: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Witam przeczytałam bulwersujący artykuł w którym jedna z rodzin dostaje 6 tysięcy zł tylko dlatego , że jakiś typ nie potrafi utrzymać swojego interesu w gaciach.  Tutaj link który wystarczy wkleić lub przepisać w przeglądarkę goo.gl/2J6q9N  .Sama mam jedno dziecko i niestety nie dostaje nic. A przez takich ludzi zabraknie pieniędzy na kolejne dzieci. Jedyną fajną rzeczą jest tam test po wypełnieniu którego można zobaczyć ile się będzie miało dzieci. Mi wyszła trójka smile

Co o tym myślicie? Ja uważam, że powinny być jakieś ograniczenia. Rozumiem 4-5 dzieci, ale tyle? Przesada...

2

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

To trzeba mieć pretensje do rządu , który uchwalił taką ustawę a nie do faceta, który robił dzieci zanim weszło w życie 500+

3 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-09-13 12:42:26)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Flaszkowe w ogóle powinno być wycofane.
Nie stać kogoś na dzieci, to niech nie robi, bo i te 500zł zbytnio nie pomoże, a budżet szarpie jak jasna cholera.

Smieszne jest to, że pewna część osób podochodziła z pracy, rób zaczęła robić dzieci, gdy weszła ustawa.
Tylko co wtedy, gdy wycofają?

4

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
RavenKnight napisał/a:

Flaszkowe w ogóle powinno być wycofane.
Nie stać kogoś na dzieci, to niech nie robi, bo i te 500zł zbytnio nie pomoże, a budżet szarpie jak jasna cholera.

Te pieniądze dostają nie tylko alkoholicy czy menele ale ludzie ,którzy średnią krajową zarabiają i bardzo one pomogły chociażby w tym ,że w tym roku więcej ludzi na wakacje wyjeżdżało. W innych krajach jest wysoki socjal w Polsce też się należy.

5 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-09-13 12:44:37)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Inne kraje to inne kraje, co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie, jak mówi pewne porzekadło.

Bez wakacji da się żyć, bez dzieci też.

Jak komuś zależy bardziej na jednej z tych rzeczy, a nie stać go na wszystko, to niech wybiera.

6 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-09-13 12:47:09)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Spośród dwóch opcji:
-oburzenie na program i jego twórców. Program, który nie został dobrze przemyślany i odpowiednio wdrożony, by np. uniemożliwić wspieranie patologii itd.
-oburzenie na rodzinę wielodzietną
Ty wybrałaś opcję drugą.
Zamiast zastanowić się nad sensownością reformy, źródłami finansowania i podobnymi, bądź innymi rozwiązaniami w innych krajach, łatwiej znaleźć kozłów ofiarnych w postaci wielodzietnych rodzin i oburzać się na nich, że seksu było tyle, że budżet kraju rozwalają, że powinny być ograniczenia (sic!). To, że nie otrzymujesz wsparcia z racji posiadania jednego dziecka nie jest winą rodzin wielodzietnych, a twórców tej reformy, którzy po czasie dostrzegli, że ta kiełbasa wyborcza będzie kosztowała zbyt wiele, więc jakieś ograniczenie wprowadzić musieli. A, że ograniczenie to w rzeczywistości najczęściej uderza w tych najbardziej potrzebujących, tj. samotnych rodziców, to inna bajka. Tu chodzi o kupno przyszłych wybory, a nie program wsparcia rodzin, samotnych rodziców i wzrostu dzietności w kraju.


anicorek87 napisał/a:

Te pieniądze dostają nie tylko alkoholicy czy menele ale ludzie ,którzy średnią krajową zarabiają i bardzo one pomogły chociażby w tym ,że w tym roku więcej ludzi na wakacje wyjeżdżało. W innych krajach jest wysoki socjal w Polsce też się należy.


Zgadza się. Ale w innych krajach wprowadzono chociażby karty zamiast wypłat w gotówce. Kartą tą można kupić artykuły niezbędne dla rodziny, art. spożywcze, wyprawki, bilety do kina itp. Tam wspiera się rodziny. Tu kupuje się głosy.
To jaki cel przyświecał twórcom reformy zadecydował o sukcesie, a raczej jego braku...

7 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-09-13 12:53:04)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Nagle wszystkie partie podłapały jak małpy 500+, mimo iż wcześniej go krytykowały.

Dobrze wiedzą, że to jest karta przetargowa w tak roszczeniowym społeczeństwie, któremu się "należy".
Demokracja z takimi zagrywkami to absurd.

Jakoś jedni potrafią się wykształcić, zarobić na siebie, a inni potrafią tylko narzekać, że bida, no ale jak całe życie doopy się nie chciało ruszyć i zrobić coś konkretnego to sory.

Ja wiem, że są pewne przypadki, gdzie niezależnie od osób zdarzają się przyczyny losowe, na które nie mają wpływu i takim trzeba pomagać, ale jak ktoś sobie bimbał, nabrał kredytów i myślał że za 2000zł obleci raty i wychowanie dzieci, no to do takich osób nie odczuwam jakiejkolwiek empatii.

8

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Która partia wcześniej wsparła rodziny? czy podniosła stawkę za godz pracy i obniżyła wiek emerytalny?choćby to było kupienie głosów to ja dalej zagłosuje bo mam jedno dziecko w dodatku niepełnosprawne i te pieniądze bardzo pomagają. Wcześniej też sobie radziliśmy bez tego ale mając do wyboru dorabianie , rehabilitacje,bieganie po  lekarzach  i inne kwiatki to wolę mieć czas dla dziecka i dla siebie.

9

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

jest też rozwinięcie odnośnie wojewody

można być "wojewódzki, powiatowy, .... -> wink

inwestycja w dzieci, jest ważna ze względu na ilość przyszłych rodzin, ludzi pracujących
jak sami wojewodowie będą kto będzie ten kraj utrzymywał
po co komu wtedy tyle urzędasów, i całej tej reszty

absurdem jest dla mnie z jednej strony dysfunkcyjna rodzina, jak i rodzina żyjąca ponad przeciętnie i korzystająca z wsparcia

z drugiej strony, sytuacja w kraju wiele małżeństw przymusiła do 1 potomka, z czysto ekonomicznych przyczyn
a teraz jeszcze odcięto to jakby tego nie było, w pewien sposób spychając na gorszą pozycję takie rodziny

gdzieś czytałem że to miało wymusić/stymulować wzrost poczęć, sądzę że jak ktoś umie liczyć, to na 500 się nie złapie, chyba że głupi i naiwny

chodź w tym kraju przebija się myśl przecież przewodnia, "jakoś to będzie" nie tylko w programie 500+

big_smile

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

10

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Inwestycja w dzieci jest owszem, ważna, kto by utrzymywał przyszłe elity nierobów i niepotrzebnych urzędników.

Tylko jaką MY zainwestujemy przyszłość tym dzieciom?
No, niezbyt kolorową, opierdzielania ze składek ZUS bez szans na przyzwoitą emeryturę, spadek wartości nabywczej pieniądza, dług publiczny rosnący jak grzyby po deszczu.

Ale jest 500+, więc cicho sza big_smile

11

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
anicorek87 napisał/a:

Która partia wcześniej wsparła rodziny? czy podniosła stawkę za godz pracy i obniżyła wiek emerytalny?

Masz krótką pamięć, ale rozdawnictwo pieniędzy na taką skalę ma to do siebie, że wszystko co było przedtem blaknie w porównaniu...
Jedna uwaga: budżet to nie worek bez dna. W tempie z jakim obecnie wydajemy pieniądze, nie wnosząc odpowiedniej kwoty do budżetu pozostają dwie opcje: bankructwo kraju, albo wycofanie z kosztownych projektów. 500+ długo nie pożyje.

12

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:
anicorek87 napisał/a:

Która partia wcześniej wsparła rodziny? czy podniosła stawkę za godz pracy i obniżyła wiek emerytalny?

Masz krótką pamięć, ale rozdawnictwo pieniędzy na taką skalę ma to do siebie, że wszystko co było przedtem blaknie w porównaniu...
Jedna uwaga: budżet to nie worek bez dna. W tempie z jakim obecnie wydajemy pieniądze, nie wnosząc odpowiedniej kwoty do budżetu pozostają dwie opcje: bankructwo kraju, albo wycofanie z kosztownych projektów. 500+ długo nie pożyje.

Pamiętam Tuska ,który po dwóch tygodniach strajku matek łaskawie podniósł świadczenia opiekuńcze. Nie nastawiam się,że te pieniądze będą długo i bez tego damy sobie radę co nie zmienia faktu ,że dużo ludziom  pomagają.

13 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-09-13 13:12:59)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Czas jakiś temu pojawił się podobny temat w Szwajcarii, no i Szwajcarzy w referendum odrzucili pomysł, by płacić za sam fakt posiadania dzieci, chociaż są bogaci i stać ich było na taki program. U nas jeśli coś się należy, to trzeba brać.
Mam pytanie do tych, co biorą 500+, nie chcielibyście dostawać większej wypłaty? mieć poczucie, że to za waszą pracę i w domu, i w pracy dostajecie lepsze wynagrodzenie? czy może wolicie tak jak jest za posiadanie dzieci?

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

14 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-09-13 13:17:17)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
anicorek87 napisał/a:

Pamiętam Tuska ,który po dwóch tygodniach strajku matek łaskawie podniósł świadczenia opiekuńcze. Nie nastawiam się,że te pieniądze będą długo i bez tego damy sobie radę co nie zmienia faktu ,że dużo ludziom  pomagają.

Pomagają, ale w dłuższej perspektywie zaszkodzą wszystkim. Przyszły rząd po prostu będzie musiał nie tylko wygasić obecne projekty polegające na rozdawaniu pieniędzy, ale będzie musiał załatać dziurę w budżecie. Łatać będziemy wszyscy, również Ty. Czy będzie to ten sam rząd, czy inny nie zrobi różnicy. Będą musieli zrobić to samo i żadne różnice ideologiczne nie zmienią tego. Zadziała matematyka.

15

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:
anicorek87 napisał/a:

Pamiętam Tuska ,który po dwóch tygodniach strajku matek łaskawie podniósł świadczenia opiekuńcze. Nie nastawiam się,że te pieniądze będą długo i bez tego damy sobie radę co nie zmienia faktu ,że dużo ludziom  pomagają.

Pomagają, ale w dłuższej perspektywie zaszkodzą wszystkim. Przyszły rząd po prostu będzie musiał nie tylko wygasić obecne projekty polegające na rozdawaniu pieniędzy, ale będzie musiał załatać dziurę w budżecie. Łatać będziemy wszyscy, również Ty. Czy będzie to ten sam rząd, czy inny nie zrobi różnicy. Będą musieli zrobić to samo i żadne różnice ideologiczne nie zmienią tego. Zadziała matematyka.

Zgodzę się z Tobą. Powinny być większe widełki w przyznawaniu tych pieniędzy co nie znaczy ,że nie powinno ich być wcale. Może rząd po dwóch latach doprecyzuje tą ustawę.

16

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
anicorek87 napisał/a:

Może rząd po dwóch latach doprecyzuje tą ustawę.

Doprecyzowywać będzie musiał, bo budżet się nie dopina. Każde doprecyzowanie, to mniejszy krąg osób, które otrzymają pieniądze. Z czasem precyzja stanie się podstawowym hasłem rządu big_smile (tego i kolejnych). Precyzyjnie będą zakręcać kurek, bo innego manewru nie będzie.

17

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Averyl napisał/a:

Czas jakiś temu pojawił się podobny temat w Szwajcarii, no i Szwajcarzy w referendum odrzucili pomysł, by płacić za sam fakt posiadania dzieci, chociaż są bogaci i stać ich było na taki program. U nas jeśli coś się należy, to trzeba brać.
Mam pytanie do tych, co biorą 500+, nie chcielibyście dostawać większej wypłaty? mieć poczucie, że to za waszą pracę i w domu, i w pracy dostajecie lepsze wynagrodzenie? czy może wolicie tak jak jest za posiadanie dzieci?

Nie słyszałam. Wiem, że niedawno robili referendum w sprawie przyznania każdemu obywatelowi comiesięcznych pieniędzy z budżetu, niezależnie od tego czy pracuje czy nie. Oczywiście przytomnie odrzucili.

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej".
Albert Einstein

18 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-09-13 14:29:16)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

To może zrobić referendum, czy Szwajcarzy powinni wypłacać nam (skoro oni nie chcą) kasę na coś (wymyśli się na co) wink

Dostajesz 500+ na dzieci? Wolałabyś dostać podwyżkę w pracy, czy tak jak jest siedzisz w domu, a kasa spływa?

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

19 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-09-13 14:43:23)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Averyl napisał/a:

Mam pytanie do tych, co biorą 500+, nie chcielibyście dostawać większej wypłaty?

nie dostawałem i żyłem, dostaje i różnicy nie widzę

pracuje w strefie gdzie od 8 lat podwyżki nie było, gdyby nie możliwość a może konieczność poświęcania własnego czasu po pracy, na dodatkową pracę
który mógłbym wykorzystywać do aktywnego spędzenia czasu z dziećmi

laski mi ten kraj nie robi, że rzuca ochłapy
dla mnie tak naprawdę jest to zdobycie wyborców tanim kosztem, najśmieszniejsze że za własne pieniądze ludzie się dają wkręcać

cała filozofia jak podchwycić przychylność "tłumów" na "marchewkę" wink

chyba nie wszyscy są świadomi czym się stają i w jaki układ wchodzą, dostając "obywatelsko" na dzien dobry są dłużnikami
big_smile

może dlatego Szwajcarzy, wolą rozsądniej we własnym zakresie dysponować własną kasą

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

20 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-09-13 15:06:59)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Gwałtownie przybywa małych warszawiaków. Padnie rekord?
13.09.2016 11:19

Prawie 18 tysięcy warszawiaków urodziło się w pierwszym półroczu 2016 roku. To absolutny rekord. Jeśli tak dalej pójdzie, to w tym roku urodzi się zdecydowanie najwięcej maluchów od lat.
Wiceprezydent stolicy Włodzimierz Paszyński, odpowiedzialny między innymi za politykę rodzinną, zdradza kiedy małych warszawiaków zaczęło gwałtownie przybywać. - Od 2010 roku trzymamy się w dobrej normie - mówi. - Dzisiaj rocznik dzieci przedszkolnych, to niespełna 20 tysięcy - dodaje.

Tylko w szpitalu świętej Zofii na Woli od stycznia na świat przyszło 4800 maluchów. Dyrektor placówki Wojciech Puzyna nie kryje radości i widzi praktyczny efekt. - Jest to wkład w naszą przyszłość - podkreśla.

W Warszawie dzieci przychodzą na świat na jednym z 17 oddziałów położniczo - ginekologicznych.

Najwięcej porodów jest w szpitalach świętej Zofii, przy Madalińskiego, przy Karowej i przy ulicy Inflanckiej.

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ … nie-rekord

Program ma stymulować przyrost naturalny i o dziwo chyba spełnia zadanie - prawie dwukrotna liczba urodzeń!. Trzeba poczekać aby ocenić.
We wcześniejszych przesłankach można doszukać się informacji jakoby ludzie "nie chomikowali" tej kasy z 500+ a wydawali ją. Tz. kasa wraca do gospodarki - więcej sprzedanych lodówek, samochodów. Łatwiej pojechać na wakacje z dziećmi a to przekłada się na zarobek dla wynajmujących pokoje w naszych kurortach. I chyba najważniejsze, że łatwiej rodzinie kupić mieszkanie lub zamienić na większe bo jest stały dodatkowy dochód. To się określa mianem popytu wewnętrznego.
Podsumowując: same plusy. Jeżeli tempo wzrostu PKB będzie stabilne a bezrobocie będzie spadać - jest najniższe w historii, to finansom publicznym program 500+  nie powinien zaszkodzić.

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

21

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Napędzenie rynku wewnętrznego miało w części sfinansować program i takie były założenia. Po kilku miesiącach funkcjonowania programu okazuje się, że tylko część spośród 7 mld została wydana w powyższy sposób. Większość wyparowała w parabankach, gdzie trzeba było spłacić chwilówki. Dlatego wcześniejsze prognozy co do rynku wewnętrznego nie sprawdziły się i budżet siada.
Co do wzrostu demograficznego, to bez wątpienia są miejsca, gdzie dzietność wzrosła, ale w skali całego kraju rok 2016 jest kolejnym, w którym będzie ujemny przyrost. Skala wzrostu, nawet w optymistycznych scenariuszach programu 500+ jest niewystarczająca. Zwłaszcza, że rząd szykuje się do obniżenia wieku emerytalnego, co już będzie kompletną katastrofą dla Twojej emerytury. Zamiast rozwiązań systemowych, do których trzeba by zatrudnić ekspertów, a nie ciotkę i znajomego z partii, wprowadza się program, którego pozytywne wpływy są marne w stosunku do kosztów.
Ale nie ma obaw. Matematyka w końcu zafunkcjonuje i programy dla dzieci, emerytów i armii się skończą. Pozostaną słodkie wspomnienia rządku, który dawał wszystkim i dzielił czym chata bogata. O tym, że doprowadził chatę do ruiny ludzie zapomną. Za króla Sasa...

22

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Obniżenie wieku emerytalnego katastrofa dla emerytury -wiele z nas tej emerytury nie dożyje biorąc ją ok 70 roku życia.
Większość osób to zwykli ciężko pracujący ludzie, nie osoby na ciepłych posadkach czy urzędnicy. Ile osób 50 tki nie dożyje bo choroby: zawały , raki, wypadki itp.

23 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-09-13 15:53:39)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
anicorek87 napisał/a:

Obniżenie wieku emerytalnego katastrofa dla emerytury -wiele z nas tej emerytury nie dożyje biorąc ją ok 70 roku życia.
Większość osób to zwykli ciężko pracujący ludzie, nie osoby na ciepłych posadkach czy urzędnicy. Ile osób 50 tki nie dożyje bo choroby: zawały , raki, wypadki itp.

Małe co nieco na pobudkę:
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos … 41091.html

Nawet jeśli obniżony zostanie wiek emerytalny, a Polak dożyje do tego obniżonego wieku emerytalnego, to i tak nie będzie miał za co żyć. Matematyki nie przeskoczą.

24 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-09-13 16:03:08)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:

Matematyka w końcu zafunkcjonuje i programy dla dzieci, emerytów i armii się skończą. Pozostaną słodkie wspomnienia rządku, który dawał wszystkim i dzielił czym chata bogata. O tym, że doprowadził chatę do ruiny ludzie zapomną. Za króla Sasa...

Sądzę ze nie masz dzieci, obym sie nie mylił smile

Tak naprawde pozostaną te dzieciaki co tak w wyniku tej stymulacji do egzystencji powołane zostały, zflustrowani rodzice, to raczej nie mierzalne jest sad
I w tym wszytkim o dzieci, chodzi, a nie o stare pierdzi krzesła wyslugyjace sie naiwnością  ludzi,  i własną

No ale jaki kraj taki obyczaj smile

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

25 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-09-13 16:04:24)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:

Napędzenie rynku wewnętrznego miało w części sfinansować program i takie były założenia. Po kilku miesiącach funkcjonowania programu okazuje się, że tylko część spośród 7 mld została wydana w powyższy sposób. Większość wyparowała w parabankach, gdzie trzeba było spłacić chwilówki. Dlatego wcześniejsze prognozy co do rynku wewnętrznego nie sprawdziły się i budżet siada.
Co do wzrostu demograficznego, to bez wątpienia są miejsca, gdzie dzietność wzrosła, ale w skali całego kraju rok 2016 jest kolejnym, w którym będzie ujemny przyrost. Skala wzrostu, nawet w optymistycznych scenariuszach programu 500+ jest niewystarczająca. Zwłaszcza, że rząd szykuje się do obniżenia wieku emerytalnego, co już będzie kompletną katastrofą dla Twojej emerytury. Zamiast rozwiązań systemowych, do których trzeba by zatrudnić ekspertów, a nie ciotkę i znajomego z partii, wprowadza się program, którego pozytywne wpływy są marne w stosunku do kosztów.
Ale nie ma obaw. Matematyka w końcu zafunkcjonuje i programy dla dzieci, emerytów i armii się skończą. Pozostaną słodkie wspomnienia rządku, który dawał wszystkim i dzielił czym chata bogata. O tym, że doprowadził chatę do ruiny ludzie zapomną. Za króla Sasa...


Dzietność siada bo młodzi cały czas wyjeżdżają na zachód do pracy i ewentualnie tam rodzą a zostają się w większości starsi którzy mają  dzieci lub ci którzy  ich nie będą już mieli. Tak czy siak dobrze, że program jest bo w jakimś zakresie minimalizuje "straty"
Za opiniami na necie można powiedzieć, że mega bumu w postaci popytu wewnętrznego nie ma ale i tak jest to znaczący wzrost który będzie się przekładał na PKB, ponieważ wszystko co jest kupowane (w tym usługi) jest objęte podatkiem VAT - czym więcej sprzedaży tym większe wpływy podatkowe do budżetu. Ważnym czynnikiem są tu też inwestycje, niestety w ostatnim czasie zmalały ( jestem użytkownikiem też forum budowlanego smile ) ale miejmy nadzieje, że gdy nowe kontrakty infrastrukturalne ruszą to wspomogą wzrost PKB.
Ludzie mają dosyć polityki "ciepłej wody" w kranach serwowanej przez poprzednią ekipę  i dlatego postawili na zmianę władzy która jak dotąd w miarę wywiązuje się ze swoich obietnic wyborczych smile

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

26 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-09-13 16:22:51)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Amethis napisał/a:
Klio napisał/a:

Matematyka w końcu zafunkcjonuje i programy dla dzieci, emerytów i armii się skończą. Pozostaną słodkie wspomnienia rządku, który dawał wszystkim i dzielił czym chata bogata. O tym, że doprowadził chatę do ruiny ludzie zapomną. Za króla Sasa...

Sądzę ze nie masz dzieci, obym sie nie mylił smile

Tak naprawde pozostaną te dzieciaki co tak w wyniku tej stymulacji do egzystencji powołane zostały, zflustrowani rodzice, to raczej nie mierzalne jest sad
I w tym wszytkim o dzieci, chodzi, a nie o stare pierdzi krzesła wyslugyjace sie naiwnością  ludzi,  i własną

No ale jaki kraj taki obyczaj smile

Taaa. O dzieci w tym wszystkim chodzi. Nie o przyszłe wybory...
Te same dzieci, dzięki tym wszystkim reformom będą mogły zapomnieć o godziwej egzystencji na emeryturze. Chcesz dobra swoich dzieci? Zacznij liczyć.

On-WuWuA-83 napisał/a:

Dzietność siada bo młodzi cały czas wyjeżdżają na zachód do pracy i ewentualnie tam rodzą a zostają się w większości starsi którzy mają  dzieci lub ci którzy  ich nie będą już mieli. Tak czy siak dobrze, że program jest bo w jakimś zakresie minimalizuje "straty"
Za opiniami na necie można powiedzieć, że mega bumu w postaci popytu wewnętrznego nie ma ale i tak jest to znaczący wzrost który będzie się przekładał na PKB, ponieważ wszystko co jest kupowane (w tym usługi) jest objęte podatkiem VAT - czym więcej sprzedaży tym większe wpływy podatkowe do budżetu. Ważnym czynnikiem są tu też inwestycje, niestety w ostatnim czasie zmalały ( jestem użytkownikiem też forum budowlanego smile ) ale miejmy nadzieje, że gdy nowe kontrakty infrastrukturalne ruszą to wspomogą wzrost PKB.
Ludzie mają dosyć polityki "ciepłej wody" w kranach serwowanej przez poprzednią ekipę  i dlatego postawili na zmianę władzy która jak dotąd w miarę wywiązuje się ze swoich obietnic wyborczych smile

No zobacz jak się nam cudownie temat zazębia. Ty masz nadzieję na to, że inwestycje budowlane ruszą. Ja wiem, że nie ruszą. Większość inwestycji związana jest z programami unijnymi, a żeby te zrealizować rząd najpierw musi sam wyłożyc kasę, a dopiero potem ubiegać w Unii o zwrot. Rząd nie ma pieniędzy na inwestycje, bo realizuje kosztowne programy, m.in. 500+ big_smile Także z budową sobie poczekasz...

Ponadto mamy obecnie miłościwie panujące pełniącego obowiązki dyrektora GDDKiA, który jako, że pełni obowiązki, to nie garnie się do pracy. W tym roku ogłoszono tylko pięć przetargów i ten trend się utrzyma. Także łopatą nie ruszysz i zamarzysz jesze za rządem ciepłej wody który rozpisał przetargi nie na 100 km, a na 1400. Matematyka...

A co do PKB big_smile
http://www.money.pl/gospodarka/raporty/ … 41992.html

27

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Ludziom nie dogodzi. Jak wcześniej wszyscy uciekali za granice, rodzina dostała 70 zł rodzinnego na dziecko, umowy o pracę albo śmieciowe albo najniższa krajowa 1200zl , rząd w ogóle nie reagował na problemy zwykłych ludzi to było źle.
Teraz próbują coś robić chociażby po to ,żeby w teraźniejszości trochę było lepiej i lżej to też źle.
Mentalność polaków nie zna granic.Ile emeryci biorą teraz kasy? ledwo im na leki starcza. Po co cudować co będzie za 40 lat nie lepiej ,żeby w końcu ludziom żyło się lepiej.

28

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:
Amethis napisał/a:
Klio napisał/a:

Matematyka w końcu zafunkcjonuje i programy dla dzieci, emerytów i armii się skończą. Pozostaną słodkie wspomnienia rządku, który dawał wszystkim i dzielił czym chata bogata. O tym, że doprowadził chatę do ruiny ludzie zapomną. Za króla Sasa...

Sądzę ze nie masz dzieci, obym sie nie mylił smile

Tak naprawde pozostaną te dzieciaki co tak w wyniku tej stymulacji do egzystencji powołane zostały, zflustrowani rodzice, to raczej nie mierzalne jest sad
I w tym wszytkim o dzieci, chodzi, a nie o stare pierdzi krzesła wyslugyjace sie naiwnością  ludzi,  i własną

No ale jaki kraj taki obyczaj smile

Taaa. O dzieci w tym wszystkim chodzi. Nie o przyszłe wybory...
Te same dzieci, dzięki tym wszystkim reformom będą mogły zapomnieć o godziwej egzystencji na emeryturze. Chcesz dobra swoich dzieci? Zacznij liczyć.

Dla mnie chodzi o dzieci, wychodząc z tego założenia i "liczenia", nie kupuje gruszek na wierzbie, ani jabłek pod kosciolem nie zbieram

"Dary losu" hahaha
Dlatego pisze jaki kraj taki obyczaj, ciemni wyborcy, ciemne czasy wink

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

29 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-09-13 16:42:33)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:

No zobacz jak się nam cudownie temat zazębia. Ty masz nadzieję na to, że inwestycje budowlane ruszą. Ja wiem, że nie ruszą. Większość inwestycji związana jest z programami unijnymi, a żeby te zrealizować rząd najpierw musi sam wyłożyc kasę, a dopiero potem ubiegać w Unii o zwrot. Rząd nie ma pieniędzy na inwestycje, bo realizuje kosztowne programy, m.in. 500+ big_smile Także z budową sobie poczekasz...
Ponadto mamy obecnie miłościwie panujące pełniącego obowiązki dyrektora GDDKiA, który jako, że pełni obowiązki, to nie garnie się do pracy. W tym roku ogłoszono tylko pięć przetargów i ten trend się utrzyma. Także łopatą nie ruszysz i zamarzysz jesze za rządem ciepłej wody który rozpisał przetargi nie na 100 km, a na 1400. Matematyka...

Kasa na budowę zaplanowanych dróg jest tylko problem był raczej w nowej perspektywie budżetowej unii a teraz przyszła zmiana władzy a proces inwestycyjny to nie przedszkole big_smile
Ja ich rozumiem, że ludzie którzy przejęli władzę chcą mieć swoich zaufanych na stołkach i stąd wynika też to opóźnienie. Tutaj trzeba deko czasu aby wszystkie tryby w machinie ruszyły.
W przyszłym roku zdaje się rusza sporo kontraktów na drogi w tym tak potrzebna POW - Południowa Obwodnica Warszawy z której będę korzystał dosyć często bo mieszkam w okolicy.

A dla autorki mam więcej kiepskich wiadomości.
Zarobiona mama, pani Łukomska-Pyrzalska też bierze 500 a ma szóstkę big_smile

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/po … 00/slf4lhq

Ps. Klio, lepiej pisać a nie wklejać jedynie memy, co nie? big_smile big_smile big_smile

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

30

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
On-WuWuA-83 napisał/a:

Kasa na budowę zaplanowanych dróg jest tylko problem był raczej w nowej perspektywie budżetowej unii a teraz przyszła zmiana władzy a proces inwestycyjny to nie przedszkole big_smile

Nie wiem co masz tu na myśli. Podejrzewam, że niewiele.

System finansowania projektów skonstruowany jest w taki sposób, że rząd płaci, a po zakończeniu budowy rozlicza się z Unią. Uruchomienie inwestycji oznaczałoby, że jeszcze w tym roku rząd musiałby znaleźć spore kwoty dla wykonawców. Pieniędzy na to brak. Są za to programy 500+, darmowe leki, obniżenie wieku emerytalnego i kompletny bezsens czyli Obrona Terytorialna. Żeby były pieniądze na to, skądś musiały się wziąć. Wzięły się m.in. z inwestycji. Tych nie będzie. Kolektywnie inwestujemy w przyszłe wybory.
Co do stołków: przecież Bojarowicz jest ich, więc nie powinno być problemu. A jest...

31 Ostatnio edytowany przez EeeTam (2016-09-13 17:05:10)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
anicorek87 napisał/a:

co nie zmienia faktu ,że dużo ludziom  pomagają.

Z taką logiką, to trzeba dać po 5 000 na dziecko, 1500 na psa i 1000 na kota, to dopiero ludziom pomoże, a że budżet nie wytrzyma... Ten rząd zadłuża nas szybciej niż jakikolwiek rząd w przeszłości, w końcu to musi walnąć. Pewnie wtedy będziesz mieć pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie.

anicorek87 napisał/a:

Ile emeryci biorą teraz kasy? ledwo im na leki starcza.

Twoja logika jest porażająca. Z jednej strony chcesz wyższych emerytur, z drugiej obniżenia wieku emerytalnego. Jak dziecko wrzeszczące: Ja chcę wakacje na Mauritiusie i nie obchodzi mnie, że nas nie stać...

On-WuWuA-83 napisał/a:

Ja ich rozumiem, że ludzie którzy przejęli władzę chcą mieć swoich zaufanych na stołkach i stąd wynika też to opóźnienie. Tutaj trzeba deko czasu aby wszystkie tryby w machinie ruszyły.

Tak, tak, na pewno ruszą, kiedy polityka kadrowa jest taka, że pani, która pożyczała Kaczyńskiemu kasę idzie do rad nadzorczych (swoją drogą ciekawe czy to spłacanie prywatnego długu publiczną kasą), a jej kierowca - z wykształcenia technik samochodowy - zostaje koordynatorem ds. sprzedaży energii samorządom. W zbrojeniówce wsadza się do rad chłoptasi Macierewicza. Itd. itp. Ta partia realizuje postulat Lenina: sprzątaczki na dyrektorów, byle były z naszej partii. W Polsce czegoś takiego nie było od lat czterdziestych XX wieku.

32 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2016-09-14 02:23:40)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
RavenKnight napisał/a:

Inne kraje to inne kraje, co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie, jak mówi pewne porzekadło.

Bez wakacji da się żyć, bez dzieci też.

Jak komuś zależy bardziej na jednej z tych rzeczy, a nie stać go na wszystko, to niech wybiera.


No bez przesady. Niefajnie oczywiscie jak pieniadze ida tez w rece ludzi, ktorzy je wezma na picie, ale wlasnie dla niektorych naprawde sie przyda. Wlasnie dlatego, ze warunki zycia w Polsce nie sa za ciekawe, zarobki niskie, a produkty w porownaniu do nich drogie. Skoro inne kraje maja socjale, to czemu my nie mozemy muec? Tylko zawsze oczywiscie dobrze jak zrobione to jest rozsadnie. Jezeli jakiegos dziecko dzieki temu ma lepsze warunki czy pojedzie na wakacje chociazby to dla mnie fajnie :-) Tylko kwestia tego, by jak piszecie mieli wieksze wymagania komu daja, by pieniadze trafialy w dobre rece, a nie prawie wszedzie jak juz jest 2 dzieci. To powinni jakos zmienic.

Dobre jest tez to co mowili, ze teraz umowa o prace bedzie musiala zawsze byc podpisana od razu. Wiadomo, duzo jest i tak umow zlecen, ale mysle, ze dobrze, ze i to ureguluja. Wzrosnie tez chyba placa mininalna, to dobrze.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

33

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
truskaweczka19 napisał/a:

Skoro inne kraje maja socjale, to czemu my nie mozemy muec?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta - bo nas na to zwyczajnie nie stać. Nam wszystkim to rozdawnictwo odbije sie ogromną czkawką i jest to wyłącznie kwestią czasu. Te dzieci, które teraz jeźdżą na wakacje sfinansowane programem 500+, w przyszłości będą te wakacje musiały oddać z nawiazką. Z pustego to i Salomon nie naleje, a długi spłacać trzeba.

Dziwi mnie tylko, że wystarczyło wyborcom obiecać kilka stówek miesięcznie, żeby zasłonić nimi wszystko inne. Partia rządząca zresztą patrzy na wszystko w sposób krótkofalowy - zrobią swoje, zarobią swoje, a potem zapewne ktoś inny będzie musiał martwić się w jaki sposób załatać tę gigantyczną dziurę w budżecie. Mało tego, jak ten inny pójdzie po rozum do głowy i zacznie szukać oszczędności zabierając 500+ to dopiero będą się na niego sypać gromy. Sytuacja jest niemal patowa, przerażająca zresztą.

34

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Skad ta pewnosc, ze zle to sie na nas odije? Jezeli np zmienia ustawe i beda rozsadniej dawac pieniadze to Twoim zdaniem tez musi byc zle? To ze zmniejsza place minimalna tez zle? Nawet i pracowac bedzie lepiej, gdy szanowane beda pewne prawa. Od czegos trzeba zaczac zmiany.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

35

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
truskaweczka19 napisał/a:

Skoro inne kraje maja socjale, to czemu my nie mozemy muec?

Jakie inne kraje - powołujesz się teraz na Czad i Zimbabwe, czy na Europę Zachodnią? W każdym razie proponuję sprawdzić PKB w przeliczeniu na obywatela, od razu pojmiesz kogo na co stać. PKB na obywatela w najbiedniejszym kraju starej Unii, czyli Grecji to 18 064 dolarów
we Włoszech prawie 30 000
w Finlandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii - ponad 40 000
Austrii i Danii - ponad 50 000
Norwegii ponad 70 000
Luksemburgu ponad 100 000.

A w Polsce to zaledwie 12 495.
To ciut więcej niż ma Gwinea Równikowa, i ciut mniej niż Panama. Czyli stać nas na taki socjal jak w Afryce i Ameryce Łacińskiej.

36 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2016-09-14 08:43:05)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

To temat polityczny a nie miłosny i chyba powinien być w innym wątku.

Co do rozdawnictwa to pamiętajmy, że poprzedni rząd zatrudnił 100 tys urzędników co kosztowało miliardy rocznie. I sżło na nic... tzn. na dzieci, ale tylko rodzin polityków, głównie PSL. 100 tys nowych urzędników zjadło więc np. podwyżke podatku VAT.

Teraz przynajmniej kasa idzie na rodziny bez względu na przynależność polityczną.

Pozatym zmiana rządu i wymiana posad pokończyła wiele różnych loikalnych układzików z Urzędami Skarbowymi i nagle dochody z podatków skoczyły już o 20 mld. Po prostu ludzie którym zwykle US odpuszczały po znajomości po zmianie władzy zaczęły nagle płacić. A to dopiero początek. Dlatego jestem zwolennikiem by raz na kilka lat władza się zmieniała - to kończy wiele wysysających z budzetu układów.

To mafie ograbiające budzęt na dziesiątki miliardów jak na VAT sa problemem a nie wydatki socjalne. Czy np. mafia reprywatyzacyjna w Wawie. 40 mln danych urzedniczce w Wawie jako rekomensate za kamienicie - ileż to jest razy po 500 zł.

Wiele matek nie musi juz pracowac na kasie w marketach i nagle sie okazalo, ze markety maja jednak na podwyzki. Wiele dzieci zobaczy morze czy góry pierwszy raz w życiu.

Natomiast przyznam, że czasem mysle, że 500 zł to doplata tym którzy maja seks i dzieci i troche niesprawiedliwe, że nie masz tez programu dla np. studentów na znalezienie kobiety. Czyli tym ktorzy udalo sie kogos znalezc panstwo jeszcze doplaca, ze ma rodzine; a ktos kto jest singlem bo nie bylo go stac np. na randki nie dostaje nic.

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Facet 79, żeby chodzić na randki nie trzeba mieć dopłat od rządu,  nie porównuj kosztu zabrania dziewczyny do kina raz na miesiąc z utrzymaniem dziecka, bo to jest i głupie i żałosne zarazem. Założenie rodziny to jest kwestia umiejętności społecznych, a nie kasy od państwa.

...a dni, których nie pamiętasz, nigdy nie było..

38

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Budżet studenta jest bardzo mały i pamiętam dylematy czy skoczyc na impreze kogos poznac czy mieć co jeść do końca tygodnia.  Na pewno z dopłata byłoby łatwiej. A może powiesz, że bez grosza w kieszeni można kogoś poznać ?

39 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2016-09-14 08:53:28)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:

Napędzenie rynku wewnętrznego miało w części sfinansować program i takie były założenia. Po kilku miesiącach funkcjonowania programu okazuje się, że tylko część spośród 7 mld została wydana w powyższy sposób. Większość wyparowała w parabankach, gdzie trzeba było spłacić chwilówki. Dlatego wcześniejsze prognozy co do rynku wewnętrznego nie sprawdziły się i budżet siada.atyka w końcu zafunkcjonuje i programy dla dzieci, emerytów i armii się skończą. Pozostaną słodkie wspomnienia rządku, który dawał wszystkim i dzielił czym chata bogata. O tym, że doprowadził chatę do ruiny ludzie zapomną. Za króla Sasa...

No chyba odwrotnie. Wiele rodzin pospłacało wreszcie chwilówki i nie musza brac nowych. Parabanki teraz rozpaczliwie szukaja nowych klientów i obniżają opłaty. A o ile skoczyła sprzedaż alkoholu są badania ? Bo ciagle slysze ten mit, że to pół litra plus.

I znów podkreślę, że już wolę jak rozdawnictwo jest dla wszytskich na dobre cele jak rodzina; niż dla swoich znajomych z partii czy firm. Do dziś nie wiadomo np. na co poszły astronomiczne koszty polskiej prezydencji w UE w 2011 r, okazywalo sie, ze ogrom pieniedzy dostala firma reklamowa znajomoego jednego z ministrow na bzdurne billboardy; albo np. minister z PSL za ogromne publiczne pieniadze reklamowal sie w TV by miec poparcie przed partyjmymi wyborami... i wiele wiele by pisac. Ogromna kasa ucieka z budzetu na ukłądy partyjne i mafie; to nie socjal jest głównym problemem.

40

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
EeeTam napisał/a:

W Polsce czegoś takiego nie było od lat czterdziestych XX wieku.

Co za bzdury. A znasz taka partię jak PSL ? I PO ? Nie słyszałeś co robiły zwlaszcza po roku 2011 ? Chcesz sie licytować na afery i nepotyzm ?

41

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Facet79 napisał/a:

To temat polityczny a nie miłosny i chyba powinien być w innym wątku.

Co do rozdawnictwa to pamiętajmy, że poprzedni rząd zatrudnił 100 tys urzędników co kosztowało miliardy rocznie. I sżło na nic... tzn. na dzieci, ale tylko rodzin polityków, głównie PSL. 100 tys nowych urzędników zjadło więc np. podwyżke podatku VAT.

Teraz przynajmniej kasa idzie na rodziny bez względu na przynależność polityczną.

Pozatym zmiana rządu i wymiana posad pokończyła wiele różnych loikalnych układzików z Urzędami Skarbowymi i nagle dochody z podatków skoczyły już o 20 mld. Po prostu ludzie którym zwykle US odpuszczały po znajomości po zmianie władzy zaczęły nagle płacić. A to dopiero początek. Dlatego jestem zwolennikiem by raz na kilka lat władza się zmieniała - to kończy wiele wysysających z budzetu układów.

To mafie ograbiające budzęt na dziesiątki miliardów jak na VAT sa problemem a nie wydatki socjalne. Czy np. mafia reprywatyzacyjna w Wawie. 40 mln danych urzedniczce w Wawie jako rekomensate za kamienicie - ileż to jest razy po 500 zł.

Wiele matek nie musi juz pracowac na kasie w marketach i nagle sie okazalo, ze markety maja jednak na podwyzki. Wiele dzieci zobaczy morze czy góry pierwszy raz w życiu.

Facet79 napisał/a:

Natomiast przyznam, że czasem mysle, że 500 zł to doplata tym którzy maja seks i dzieci i troche niesprawiedliwe, że nie masz tez programu dla np. studentów na znalezienie kobiety. Czyli tym ktorzy udalo sie kogos znalezc panstwo jeszcze doplaca, ze ma rodzine; a ktos kto jest singlem bo nie bylo go stac np. na randki nie dostaje nic.

Z pierwszym się zgodzę w 100% no ale drugi cytat to niezła beka dla mnie big_smile - "dofinansowanie studentów na znalezienie kobiety"?  ^^ big_smile
Nie bój się o studentów, oni jeść nie będą a na imprezę i alkohol to się znajdzie zawsze. Kluby w Warszawie nie świecą pustkami tylko ponabijane są studenciakami tongue

Facet79 napisał/a:
EeeTam napisał/a:

W Polsce czegoś takiego nie było od lat czterdziestych XX wieku.

Co za bzdury. A znasz taka partię jak PSL ? I PO ? Nie słyszałeś co robiły zwlaszcza po roku 2011 ? Chcesz sie licytować na afery i nepotyzm ?

Tutaj też się zgodzę. Niektórzy jeszcze chyba nie wyszli ze stadium "leminga" big_smile big_smile

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

42

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
truskaweczka19 napisał/a:

Skad ta pewnosc, ze zle to sie na nas odije? Jezeli np zmienia ustawe i beda rozsadniej dawac pieniadze to Twoim zdaniem tez musi byc zle?

Oczywiście, że się odbije. Żeby dziś sfinansować program, zaciąga się długi, a to zwiększa dziurę budżetową. Budżet na przyszły rok jest pod tym względem rekordowym od wielu lat. Kiedyś trzeba to będzie spłacić.
Ustawa jest zupełnie zbędna, a przede wszystkim nie rozwiązuje problemu, dla którego została uchwalona, jest też niesprawiedliwa, bo wciąż nie pomaga tym najbardziej potrzebującym. Te same pieniądze można było przekazać w innej formie, na przykład zwiększając ulgi, w tym kwotę wolną od podatku. Już nawet w tym wątku napisano, że było to po prostu hasło wyborcze, które trzeba było zrealizować, bo z góry było wiadome, że naród będzie się tego domagał. Rzecz w tym, że nas na to NIE stać.

43

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Kiedy ten naród zmądrzeje?
Z bagna w większe bagno zawsze sam się pcha.

To kwestia samolubności czy braku jakiejkolwiek elementarnej wiedzy na temat ekonomii?

44

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Priscilla napisał/a:

Te same pieniądze można było przekazać w innej formie, na przykład zwiększając ulgi, w tym kwotę wolną od podatku.

Nieprawda lub powtarzanie celowej manipulacji jakiej dokonują różne łże-elity. Skorzystać z ulg lub kwoty wolnej od podatku mogą ci co odpowiednio dużo zarabiają. Ja np. od momentu wprowadzenia ulgi na dziecko z tego korzystałem, bo miałem odprowadzone tyle podatków, że było z czego odzyskiwać. Cóż, nic prostszego tylko więcej zarabiać, prawda? No to nie wiem czy mieliście kiedyś w rękach pit człowieka, który pracuje w typowej, polskiej firmie, która prowadzi kreatywną księgowość? Ja miałem, bo pomagałem takim osobom rozliczyć pit i tam nie było jak korzystać z ulgi czyli zwrotu zapłaconego podatku. Z tego prostego powodu, że tego podatku było niewiele mimo, że człowiek pracował, zarabiał itd. Wystarczy wykonać proste wyliczenia żeby zdać sobie sprawę, że te gadki o ulgach i kwotach wolnych versus 500+ są do pewnego poziomu zarobków warte funta kłaków. Jak ktoś zarabia miesięcznie 1500 zł do opodatkowania i to uczciwego, a nie jak to kombinują różni tacy pracodawcy, to rocznie przy dzisiejszej kwocie wolnej 3000 odprowadza 2700 zł podatku. Przy kwocie wolnej 8000 zł jak głosi jeden z projektów taki ktoś zaoszczędzi rocznie całe 900 zł Jeśli ma dwójkę dzieci i korzysta z ulgi na dzieci, to odzyska resztę wpłaconego podatku czyli całe 1800 zł. No więc hurra dzięki tym prorodzinnym rozwiązaniom ma w skali roku 2700 zł. I tu dochodzimy do programu 500+, gdzie przy dwójce dzieci ktoś taki dostanie w skali roku 6000 zł bez gadania. Nic dziwnego, że za 500+ stoi murem i będzie stała cała rzesza Polaków, którzy zarabiają mało i w dodatku na tych warunkach jakie w Polsce są powszechne.

Nicht falsch Nicht recht Ich sag' es dir das Schwarz Und Weiss is kein Beweis Nicht Tod Nicht Not Wir brauchen bloss Ein Leitbild für die Welt
Ein Fleisch Ein Blut Ein wahrer Glaube Eine Rasse und ein Traum Ein starker Wille
Jawohl ja!
Já! Já! Jawohl!

45

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

500+ to wsparcie dla rodzin z trójką dzieci:   znajdą się pieniądze na książki, ubrania każdej zimy, buty cztery razy do roku, na dodatkowe lekcje poza szkołą. Do tej pory wielu rodzin nie było na to stać.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

46

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Gary napisał/a:

500+ to wsparcie dla rodzin z trójką dzieci:   znajdą się pieniądze na książki, ubrania każdej zimy, buty cztery razy do roku, na dodatkowe lekcje poza szkołą. Do tej pory wielu rodzin nie było na to stać.

Rodziców w trudnej sytuacji z jednym dzieckiem dalej nie stać. Jednocześnie wypłaty dla rodzin z dwójką i więcej dzieci są niezwykle sprawiedliwe wink 500 otrzymują prawie wszyscy. I Ci, którzy są biedni i Ci którzy dodatkowego zarobku nie potrzebują. Wystarczyło stworzyć celowy program wsparcia dla biednych i rzeczywiście traktować ten program jako socjalny. Tymczasem mamy program demograficzny, który społeczeństwu przedstawiany jest jako socjalny. Przy okazji wskazuje się kozły ofiarne, które mają odwrócić uwagę od fuszerki, jaką w istocie jest ta reforma. Na kozłów ofiarnych wybrano rodziny o przyzwoitym dochodzie (bo nie pomyślano wcześniej o tym żeby wsparcie było celowe. Dlaczego nie pomyślano? Bo w zamyśle to program demograficzny, a nie socjalny.), rodziny wielodzietne (bo okazuje się, że środki są ograniczone, więc podnosi się larum, że niektórzy mają więcej dzieci niż ustawa przewiduje wink ), patologie (choć odsetek rodzin patologicznych otrzymujących wsparcie w stos. do wszystkich rodzin jest niewielki i nie decyduje o sukcesie/porażce programu). Pod względem socjalnym będzie to porażka, bo w obecnym kształcie program ten będzie musiał zostać wycofany. Nie starczy na niego pieniędzy. Za to z nawiązką będziemy musieli zwracać pieniądze łatając dziurę w budżecie i znowu najbardziej oberwie się najbiedniejszym. Zamiast ewolucji, rewolucja. I jak zwykle w przypadku rewolucji, pożre ona własne dzieci.
Wracając zaś do 500+ jako programu demograficznego, to w tym zakresie będzie on porażką, bo Polska nie jest pierwszym krajem na świecie, który stosuje tego typu dopłaty jako impuls mający spowodować wzrost dzietności. Jak do tej pory nigdzie dopłaty te nie wywołały spodziewanego wzrostu demograficznego. Pieniądze wyrzucono w błoto, bo potrzebne są zmiany w całym systemie, sięgające również mentalnych postaw, a tego za 500 zł się nie kupi.

47

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

ja pobieram 500 + i uważam że jest to duży zastrzyk gotówki dla rodzin..dla nas jest..nie przepijamy tego, na wycieczki nie jeździmy ale mogę dziecku wiele rzeczy kupić i wiem że starczy mi na rachunki, jedzenie itp. oczywiście , że zdaję sobie sprawę z tego,że  te pieniądze idą z budżetu ALE...wszędzie do lekarza chodzę prywatnie bo kolejki niemiłosierne a jak ktoś choruje to leczyć się musi...doszłam do wniosku że nie ma co sobie robić wyrzutów sumienia bo skoro musze prywatnie płacić za lekarzy choć skłądki płacę uczciwie jak każdy człowiek to ma daleko w d...krzyczących o 500 plus że jest bee....krzyczą głównie popierający poprzedni zakłamany , skorumpowany, zbrodniczy rząd i Ci którym 500 plus się nie  należy..najbardziej mnie śmieszy jak PO finansowało za pół miliona HOROSKOPY DLA PSÓW HAHAHA..ludzie...ile osób ma za to 500 plus??przeliczcie..i wiele podobnych przekrętów choćby najświeższe z reprywatyzacji Warszawy...

oczywiście , że powinny być ograniczenia w programie..wydaje mi się że powinien być ustalony górny próg dochodowy a nie dolny....a dla rodzin patologicznych bony żywnościowe i z art. dziecięcymi..większa kontrola MOPSU ale rzetelna...

czy zwiększy się dzietność??trudno powiedzieć bo za wcześnie..jestem teraz w ciąży ale nie ze względu na 500 plus , a chciałam żeby córka miała rodzeństwo, żeby nie została sama jak palec kiedyś..sama pochodzę z wielodzietnej rodziny


Natomiast jeśli chodzi o przytoczony artykuł przez autora to jest bezczelnosć...kiedyś ludzie na wsiach mieli co najmniej 8 dzieci i to było normalne....a teraz na taką rodzinę patrzy się krzywo...sama wyprawka do szkoły tylu dzieciaków kosztuje kupę kasy...

a wszyscy tu psioczący na te program..może kto zaproponuje odpowiednie rozwiązanie żeby żyło się lepiej??żeby WZROSŁA DZIETNOŚĆ...itp....
poprzeć pomysłami..a nie tylko TAK ŹLE BO TO I TAMTO....narzekać każdy może
jestem jeszcze ciekawa ile jest takich osób co narzekają na program a kasę pobierają


Platforma wysprzedała prawie całą Polskę obcym nacjom... o tym to już chyba każdy zapomiał

3.01.2016 Bartuś

48

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Droga autorko 500+ dopiero niedawno powstalo. Wiec watpie zeby kazdy rodzil dzieci tylko z tego powodu.  Niestety to sie może kiedys skonczyc. Aa to ze ktos ma 5 dzieci to jego sprawa. Jezeli ma to znaczy ze potrafi utrzymać.  Nie mozemy oceniac sytuacji rodziny.  Moze byc biednie ale duzo milosci wsparcia. Nieraz brakuje jednak tego w domu gdzie wszystko jest i na wszystko stac.

Pobieralam 500+ przez 3 miesiące. I wiem ze to poszlo na dziecko..

Chyba po to program powstal zeby wiele osob moglo skorzystać.  Telewizja robi sensacje jednak z tego.

28.10.2015 - Weronika, 3430g, 56cm..

49

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
beniaban napisał/a:

a wszyscy tu psioczący na te program..może kto zaproponuje odpowiednie rozwiązanie żeby żyło się lepiej??żeby WZROSŁA DZIETNOŚĆ...itp....

Rządowa Rada Ludnościowa. Robi to regularnie i jej rekomendacje przyniosłyby realny skutki w polityce prorodzinnej i demograficznej. Niestety rekomendacje te nie przekładają się na wyniki wyborów....
Poniżej link do strony zawierającej Rekomendacje Rady. W kontekście tematu najważniejsze są strony 50-65. Program jest skomplikowany i siega systemowo. Nie widać wyników na pierwszy rzut oka, bo są to rozwiązania wspólnotowe. Zupełnie inaczej wygląda 500 do ręki. To widać, to da się policzyć, za to można sobie od razu coś kupić. To powinien być jeden z elementów reformy, ale jeden z elementów i nie podstawowy.
http://bip.stat.gov.pl/organizacja-stat … nosciowej/

50

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Snake napisał/a:

Wystarczy wykonać proste wyliczenia żeby zdać sobie sprawę, że te gadki o ulgach i kwotach wolnych versus 500+ są do pewnego poziomu zarobków warte funta kłaków. Jak ktoś zarabia miesięcznie 1500 zł do opodatkowania i to uczciwego, a nie jak to kombinują różni tacy pracodawcy, to rocznie przy dzisiejszej kwocie wolnej 3000 odprowadza 2700 zł podatku. Przy kwocie wolnej 8000 zł jak głosi jeden z projektów taki ktoś zaoszczędzi rocznie całe 900 zł Jeśli ma dwójkę dzieci i korzysta z ulgi na dzieci, to odzyska resztę wpłaconego podatku czyli całe 1800 zł. No więc hurra dzięki tym prorodzinnym rozwiązaniom ma w skali roku 2700 zł.

To co napisałeś, przekonuje mnie, nie zmienia to jednak faktu, że ludziom należy dać wędkę, nie rybę, tylko poszukać na to mądrego sposobu. Tak jest zdrowiej - i dla ludzi, i dla państwa.

51

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Jak dla mnie im prostsze prawo, zasady tym lepiej. I pod tym względem 500+ jest udane. Nie ma górnego pułapu dochodów, bo to nie program socjalny. Każdy kto ma co najmniej dwójkę dzieci się na ten program łapie i jest to jasne. Gdyby była górna granica, to znów zaczęłyby się przekręty, ukrywanie lewych dochodów, przez tych, których na to byłoby stać, a szary robaczek by się nie załapał, bo za mało zarabia, aby było go stać na kreatywnego księgowego. Już pomijam kwestię zatrudnienia tysięcy kolejnych nowych urzędników tylko do tego by badali takie wnioski i dochody wszystkich zgłaszających się do okienka po to 500+.
Całe szczęście program jest tak skonstruowany jak jest - w miarę prosto, a od kwestii wyboru rodzin, produktów jakie dzieci mają otrzymać to państwo powinno się trzymać jak najdalej. Takie bony, o których ktoś już pisał z daleka mi pachniały korupcyjnym przekrętem. W mojej opinii to rodzic najlepiej wie co kupić dziecku, czego dziecko potrzebuje za dodatkowe pieniądze. Jeśli niczego, to trudno. Prawdopodobnie takie dziecko nic na starość nie da swojemu rodzicowi.
Ale w większości jestem przekonany, że kasa nie jest wydawana w błoto. Zresztą chyba wczoraj czytałem o jakimś podniesieniu się przyrostu naturalnego, a także wcześniej, że w tym roku więcej rodzin było stać na wyjazd na urlop. No po prostu straszny cios dla tych dzieci!

52 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2016-09-14 13:45:04)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Klio napisał/a:

Rządowa Rada Ludnościowa. Robi to regularnie i jej rekomendacje przyniosłyby realny skutki w polityce prorodzinnej i demograficznej. Niestety rekomendacje te nie przekładają się na wyniki wyborów....
Poniżej link do strony zawierającej Rekomendacje Rady. W kontekście tematu najważniejsze są strony 50-65. Program jest skomplikowany i siega systemowo. Nie widać wyników na pierwszy rzut oka, bo są to rozwiązania wspólnotowe. Zupełnie inaczej wygląda 500 do ręki. To widać, to da się policzyć, za to można sobie od razu coś kupić. To powinien być jeden z elementów reformy, ale jeden z elementów i nie podstawowy.
http://bip.stat.gov.pl/organizacja-stat … nosciowej/

Dzięki Klio za link.
W ogóle ciekawy temat.

Jestem także przeciwnikczką rozdawnictwa, które jest skutkiem programu 500+
Zauważyłam, że większość argumentów, którzy w tej dyskusji dostarczają zwolennicy 500+ nijak się ma do idei programu, którą jest zwiększenie liczby urodzeń, dzietności w Polsce. Chiciażby to świadczy o tym, że jest to "kiełbasa wyborcza", którą trzeba było zrealizować żeby nie stracić twarzy

53

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Matka mojego partnera pracuje w ośrodku adopcyjnym.
Czułam, że po 500+ wyciągną ręce ludzie, którzy nie zasługują nawet na szacunek, jednakże.. ostatnimi tygodniami zgłaszają się rodzice z rodzin patologicznych aby "ponownie" przygarnąć swoje dziecko. Najczęściej są to właśnie rodziny z marginesu społecznego, gdzie nadużywanie alkoholu, czy przemoc były na porządku dziennym.
Tak więc moim zdaniem ten projekt jest nieudany. Niekiedy wystarczy spojrzeć na człowieka, a już z góry Twój mózg potrafi rozpoznać wczesne, bądź zaawansowane nadużywanie alkoholu.

Także nie rozumiem tych kobiet, które godzą się na to, aby zostać "krowami rozpłodowymi". Bo jak inaczej określić osobę, która narzeka na swoje życie (co podkreślam. A znam i takie, które chcą mieć swoją "drużynę koszykarską"), idzie chodnikiem z czwórką dzieci u boku prowadząc wózek, a na jej ubraniu widać charakterystyczne, ciążowe uwypuklenie brzucha?

Rozumiem chęć zapełnienia niżu demograficznego, ale nie w taki sposób. Poza tym i niestety - nauka idzie do przodu. Zanim się obejrzymy wiekiem "odpowiednim" dla urodzenia dziecka stanie się 30-35 lat ze względu na "chęć spełnienia się, zdobycie odpowiedniego wykształcenia". Ludzi w krajach ucywilizowanych, stojących na wysokim poziomie rozwoju technologicznego będzie coraz mniej (a co z Chinami!?), mam tu na myśli głównie Zachodnią Europę, która dopiero pnie się na wyżyny dominacji technicznej.
Trzeba przeczekać ten okres i nastawić się na noworodki "projektowane", rozwijające się w syntetycznym płynie owodniowym :c

Aleksander, 24.02.2016 :3

54

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Oczywiście, że jest to program demograficzny, a nie socjalny. Na przykład ona i on pracuje, powodzi im się dobrze, mają trójkę dzieci, dostają od Państwa jako cała rodzina 1000zł. Wg mnie to jest okej.

Jeśli ktoś ma jedno dziecko, a źle mu się powodzi to powinien sięgać po wsparcie socjalne.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

55

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
Gary napisał/a:

Oczywiście, że jest to program demograficzny, a nie socjalny. Na przykład ona i on pracuje, powodzi im się dobrze, mają trójkę dzieci, dostają od Państwa jako cała rodzina 1000zł. Wg mnie to jest okej.

Jeśli ktoś ma jedno dziecko, a źle mu się powodzi to powinien sięgać po wsparcie socjalne.

Właśnie nie „oczywiście”. Gdyby to było „oczywiście” nikt nie proponowałby obecnie pułapów zarobkowych i w oczy nie kłułyby pieniądze trafiające do rodzin bez problemów finansowych. Ponadto gdyby było to „oczywiście” to nie ma powodu, dla którego programem tym nie miałyby  zostać objęte również rodziny z jednym dzieckiem. Z punktu widzenia wzrostu demograficznego pomiędzy tymi rodzinami nie ma różnicy. W obu przypadkach partnerów posiadającym 1-2 dzieci łatwiej skłonić do posiadania kolejnego. Próg pojawia się w przypadku partnerów bezdzietnych, na których działania prorodzinne mają znacznie mniejszy wpływ. Łatwiej po prostu zdecydować się na kolejnego potomka, niż na pierwszego.
Zarówno pod względem demograficznym, jak i socjalnym ta reforma się wykłada, bo jest przede wszystkim hasłem PR-owym, a nie poważnym programem w zakresie czy to demograficznym, czy to socjalnym.
W zależności od potrzeb chwili przedstawiany jest ten program w kontekście demografii, albo w kontekście socjalnym, albo naraz. W taki sam sposób był tworzony... z potrzeby chwili.

Co do wsparcia socjalnego dla rodzin z jednym dzieckiem to nie zaproponowano niczego co przypominałoby 500+. Bieda jak była, tak jest.

56 Ostatnio edytowany przez beniaban (2016-09-14 14:19:53)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

"Czułam, że po 500+ wyciągną ręce ludzie, którzy nie zasługują nawet na szacunek, jednakże.. ostatnimi tygodniami zgłaszają się rodzice z rodzin patologicznych aby "ponownie" przygarnąć swoje dziecko"

niestety jest to przykre
ale zawsze będą dobre i złe strony...ja bym wniosła trochę poprawek do projektu...w końcu to też moje pieniądze jako podatnika..a skoro prywatnie do lekarzy muszę chodzić i nie korzystam ze składek, które opłacam na fundusz to niech rząd mi to zwraca w formie 500 plus


"Zauważyłam, że większość argumentów, którzy w tej dyskusji dostarczają zwolennicy 500+ nijak się ma do idei programu, którą jest zwiększenie liczby urodzeń, dzietności w Polsce. Chiciażby to świadczy o tym, że jest to "kiełbasa wyborcza", którą trzeba było zrealizować żeby nie stracić twarzy"

logiczne jest , że jeśli ktoś wie że nie będzie mieć na pampersy czy na ubrania dla dziecka to się nie zdecyduje na dziecko...więc zachęcanie formą 500 plus było niezwykle skuteczne a na wyniki trzeba chwilę poczekać..a argumenty podane na forum są logiczne..jakbym napisała że zapłodniłam się tylko dlatego że dostanę 500 plus to był została zlinczowana. Więc jakich argumentów oczekujesz??


Mnie nie przeszkadza że ktoś zarabia dużo a pobiera 500 plus...ale lepszy byłby ten program gdyby właśnie Ci najbiedniejsi dostawali równiez taką pomoc..bo też odprowadzają podatki uczciwie..ale wiadomo że wszystkim nie dogodzi

3.01.2016 Bartuś

57 Ostatnio edytowany przez Cristoph (2016-09-14 14:25:55)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Chciałbym zauważyć, że kobieta samotna z dzieckiem raczej nie zdecyduje się i tak na powiększenie rodziny o kolejne dziecko. Jak kilka osób tu pisało, to nie program socjalny, a demograficzny.

58 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2016-09-14 16:05:44)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
beniaban napisał/a:

"Zauważyłam, że większość argumentów, którzy w tej dyskusji dostarczają zwolennicy 500+ nijak się ma do idei programu, którą jest zwiększenie liczby urodzeń, dzietności w Polsce. Chiciażby to świadczy o tym, że jest to "kiełbasa wyborcza", którą trzeba było zrealizować żeby nie stracić twarzy"

logiczne jest , że jeśli ktoś wie że nie będzie mieć na pampersy czy na ubrania dla dziecka to się nie zdecyduje na dziecko...więc zachęcanie formą 500 plus było niezwykle skuteczne a na wyniki trzeba chwilę poczekać..a argumenty podane na forum są logiczne..jakbym napisała że zapłodniłam się tylko dlatego że dostanę 500 plus to był została zlinczowana. Więc jakich argumentów oczekujesz??

Z czyjej strony obawiasz się linczu za podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny wobec szczodrości rzadu, który właśnie w tym celu przygotował program?
Właśnie o to chodzi w tym programie, aby dając 500 zł zachęcić do decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci.

Jednak daleka jestem od twojego optymizmu odnośnie skuteczności takiej formy zwiększenia liczby urodzeń w Polsce. Program został owacyjnie przyjęty jako forma dofinansowania domowego budżetu i tyle. Nikt, kto ma jakiekolwiek pojęcie o "krótkich nóżkach" tego programu nie podejmie na jego podstawie decyzji o kolejnym dziecku. Aby zwiększyć dzietność potrzebny jest szereg rozwiązań systemowych, o których dużo pisała już Klio.
Stąd wniosek, że program 500+ jest zwyczajną "kiełbasą wyborczą", za którą przyjdzie nam wszystkim zapłacić.

59 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-09-14 16:04:32)

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!
beniaban napisał/a:

ale zawsze będą dobre i złe strony...ja bym wniosła trochę poprawek do projektu...w końcu to też moje pieniądze jako podatnika..a skoro prywatnie do lekarzy muszę chodzić i nie korzystam ze składek, które opłacam na fundusz to niech rząd mi to zwraca w formie 500 plus

Ja też pracowałem i płaciłem składki a lekarze prawie, że mnie nie widzą u siebie w gabinecie. Fajnie byłoby dostać wyrównanie za niewykorzystane środki wink  pewnie kilkanaście tysięcy by się wróciło big_smile. Generalnie wszyscy młodzi którzy pracują i pracują na umowach to płacą składki na leczenie tych którzy nie pracują a należy im się ubezpieczenie - mowa tutaj o emerytach, rencistach. Bo przecież młody człowiek jest przeważnie zdrowy i nie korzysta z państwowej opieki zdrowotnej. Jeżeli nie będzie w przyszłości miał kto pracować i płacić  składek  bo nie będzie siły roboczej to wspomnimy jeszcze dzisiejsze rozważania czy aby na darmo nie wydajemy pieniędzy aby stymulować przyrost naturalny.

Ja mam trójkę rodzeństwa i tak sobie porównuje z tym co było tak jak my mieliśmy po te kilka lat do tego co jest obecnie - czyli do rodziny mojego kolegi z którym kopałem piłkę kiedyś na boisku, mieszka ode mnie ze 100m. Ostatnio (3msc temu) urodziło mu się trzecie, żona chyba nie pracuje - wychowuje dzieci. Pewnie należy im sie też na pierwsze bo u nich raczej na pewno dochód nie przekracza 800zł (u mnie w rodzinie też by nie przekraczał). Jaki to jest kozacki "power boster" ten program 500+ dla takiej rodziny. Dzięki temu te dzieci mogą lepiej się rozwijać. To były co prawda inne światy - PRL v dzisiaj ale jednak dalej jest to niezwykła różnica w możliwościach aby zapewnić jak najlepszy start dzieciom.

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

60

Odp: 500+ i aż 6 tys zł?!?!

"Jednak daleka jestem od twojego optymizmu odnośnie skuteczności takiej formy zwiększenia liczby urodzeń w Polsce"
ja nie twierdzę , że to złoty środek ale na pewno wiele małżeństw się zdecyduje dzięki temu..aczkolwiek nie wystarczająco..czy program przetrwa??cóż zobaczymy..narazie za krótki czas by osądzać..poczekajmy..mają cztery lata na jakąś zmianę w Polsce..ale weźcie tez pod uwagę że mają pod górkę bo ciągle są szczuci przez poprzednie partie....

Szczerze mówiąc ...nie mam wyrzutów że pobieram 500 plus..a właśnie dlatego że jakoś rządzący , biznesmeni bogacą się często nieuczciwie..platforma okradała Polaków przez 8 lat i teraz te kwiatki wychodzą...na ile miliardów??i nie jest to też z naszych podatków??więc z jakiej paki ja mam patrzeć na ekonomiczą stronę  500 plus?w końcu to tez moje pieniądze...a tak jak mówiłam skoro do lekarzy chodzę prywatnie a kupę kasy na nich wydaję...to niech mi rząd zwraca w formie 500 plus i jesteśmy powiedzmy kwita...nie zamierzam się czaić i będę brać co mi się należy..właśnie dlatego, że przykład idzie z góry...

On-WuWuA-83    moi rodzice żyli kiedyś z jednej pensji mojego ojca..mama wychowała nas czworo..było biednie, jedliśmy na okrągło chleb z serem białym bo to mieliśmy swoje..książki i ubrania miałam po starszym rodzeństwie...moja mama teraz mówi że jakby kiedyś było takie wsparcie jak teraz my mamy to nie byłoby u nas takiej biedy..jeździlibyśmy na wycieczki, lepiej chodzilibyśmy ubrani i nie jedli śmieciowego jedzenia...nie pochodzę z patologicznej rodziny..bardzo się kochamy i przywiązujemy dużą wagę do wartości tradycyjnych(kto wie czy nie dlatego że kasy nie było), na studia poszła jedynie moja siostra..i tak ledwo mogli moi rodzice jej finansowo pomóc...ja jeździłam na kolonie..dzieki temu coś widziałam...ale na dzieciństwo w sumie nie narzekam...jestem z pokolenia które umiało sobie wynajdywać ze znajomymi różne zabawy..teraz komputer tylko i tyle..ale to już inna bajka a wracając do tematu..chciałabym żeby moje dzieci miały jak najlepiej, żeby niczego im nie zabrakło...więc jeśli te 500 plus przeznacZe na rachunki miesięczne to mogę im zafundować wycieczkę jakby się uparł nawet raz na miesiąc..dlatego dla mnie 500 plus daje dużo...

3.01.2016 Bartuś

Posty [ 1 do 60 z 171 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 500+ i aż 6 tys zł?!?!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021