Od prawie miesiąca wymieniam maile z dziewczyną poznaną przez internet. Oczywiście chciałem przenieść tą znajomość do świata realnego, lecz raz to jej nie pasowało(zmiany w grafiku pracy), teraz to ja pracuje praktycznie bez dnia wolnego(popołudniówki). Staram się nie nastawiać na nic co, bo jednak nigdy nie mamy pewności jaka jest naprawdę ta osoba po drugiej stronie. Zawsze wychodziłem z założenia, że internet ma nam dać tylko możliwość nawiązania kontaktu z daną dziewczyną, wymienienia kilku wiadomości, a następnie spotkania się maksymalnie 2 tygodnie od rozpoczęcia wymieniania korespondencji. W tym przypadku uważam, że nie popełniłem błędu, bo jednak proponowałem spotkanie raz przed upływem dwóch tygodni, drugi raz pod koniec 3 tygodnia wymieniania wiadomości. Pojawiają się dwa pytania, pierwsze czy dziewczyna ma zamiar spotkać się w ogóle?. Moim zdaniem raczej nikomu by się nie chciało przez miesiąc od tak odpisywać na dość długie maile. Drugi problem do rozważenia, nawet jeśli dojdzie do tego spotkania, to siłą rzeczy będziemy o sobie wiedzieć naprawdę sporo. To jak w tym momencie poprowadzić całą rozmowę, bo raczej wychodzenie od pytań czym się interesuje, jakiej muzyki słucha itd jest bez sensu, bo przecież ja to wszystko wiem. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to po prostu przygotowanie się do tej "randki", prześledzenia starych wiadomości i oparcie rozmowy o tematy już przegadane, po prostu ich rozwinięcie oraz własna inwencja twórcza(szeroko pojęty spontan). Jeśli mógłbym prosić Was o poradę byłbym wdzięczny ![]()
Od maila do spotkania na żywo jest zbyt duży przeskok. Nie każdy to akceptuje.
Spróbuj ją najpierw namówić na rozmowę telefoniczną, albo przynajmniej czat/smsy.
Potem jakas rozmowa na Skype i dopiero real. I wlasciwie na to powinienes przeznaczyc ostatni miesiac - a tak? Maile są najbardziej sztucznym i nieefektywnym sposobem komunikacji - każde słowo przemyślane, zero spontaniczności - jakbyś z postacią z książki rozmawiał.
Mnożysz kolejne tematy dotyczące tej samej relacji, choć zgodnie z Regulaminem Forum problemy jednego związku/znajomości opisujemy w jednym wątku. Z tego samego powodu ten zamykam, a Ciebie proszę o powrót do wątku pierwotnie założonego, zapoznanie się z naszymi zasadami i stosowanie do ich zapisów.
Z pozdrowieniami, Olinka