nie moge wygrzebac sie z bagna. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » nie moge wygrzebac sie z bagna.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: nie moge wygrzebac sie z bagna.

Od dluzszego czasu nie moge znalezc pracy,po tym jak zostalam zwolniona z poprzedniego miejsca.Z mojej winy,bo kilkumiesiecznym pobycie na chorobowym,juz kiedy mialam wracac do pracy,przydarzyl mi sie maly wypadek,ale ze by okres swiateczny a moj lekarz rodzinny nie przyjmowal wizyt i w ogole gdzies wyjechal,glupim sposobem rozumowania doszlam do wniosku,ze i tak swieta i  nikogo w zakladzie pracy.Co sie okazalo zaraz po swietach dostałam dyscyplinarke.Ublagalam wowczas zwolnienie za porozumieniem stron.Nie wiem dlaczego do tego doprowadzilam,ale chyba dlatego,ze w tej pracy stracilam zdrowie i bylo mi juz wszystko jedno,a po drugie borykalam sie(i nadal borykam)z depresja.Tu jest wlasnie moj problem,bardzo zlozony.Wychowalam się w toksycznym domu,ale na niego nie bede zwalac winy,oduczylam sie tego.Natomiast od wielu,wielu lat cierpie na depresje,brdzo niskie poczucie wlasnej wartosci,co w sumie zawsze cisnelo mnie w dol,i nie skonczylam studiow,lapalam sie jakichkolwiek prac.Za kazdym razem kiedy chcialam sie czegos nauczyc,przyswoic wiedze,znalezc swoje miejsce w swiecie,ogarnialo mnie zmeczenie,tak wielkie ze nie da sie tego opisac.Taki odwieczny smutek i wypalenie.Doszlam do takiego punktu w zyciu,kiedy wiem ze za pozno na wiele rzeczy.Nie docieraja do mnie argumenty,ze nigdy nie jest za pozno i w kazdym wieku mozna zmienic swoje zycie.Otoz probowalam,ale bedac po 30r.ż.,bez studiow,bez fachu i umiejetnosci szukam pracy juz od ponad roku.Raz ze mieszkam w malym miescie i ofert malo,dwa że nie mam zadnego asa w rekawie,nie jestem specjalista-tylko dla takich ofert jest sporo.Jest juz tak,ze depresja sie znacznie nasilia,nie mam po co wstawac rano,probujac znalezc dla siebie zajecie.Bledne kolo spowodowane brakiem pracy,zdrowia itd.Nie jest tak,ze siedzialam na tylku i nic nie robilam by wyjsc z tego bagna,ale rzeczywistosc mnie przerasta,jestem zacofana,kto da mi prace?Dodatkowo nie mam predyspozycji do nauki jakiegos zawodu,bo probowalam  w handlu np,ale nie ogarniam.Wydaje mi sie,ze to spowodowane jest depresja albo wrodzonym niskim intelektem.Pisze tutaj bo czuje,ze juz odchodze od zmyslow.Gdybym mogla cofnac sie do czasu szkoly sredniej,inaczej poprowadzilabym siebie.Niestety juz niewiel moge zrobic dla siebie.Probowalam wszedzie:up nie pomogl w niczym,nie znalazlam zadnego bezplatnego kursu zawodowego dla osob o takich-z ulicy jak ja.Juz brak mi sil,boje sie ze jedyne co mi pozostalo to sznur...ale nie zrobie tego bo jestem tchorzem.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie moge wygrzebac sie z bagna.

Witaj. Napisz, proszę, czy masz kogoś, kto mógłby Cię wesprzeć choć trochę? Bo utrata pracy, problemy zdrowotne i depresja to jednak dużo, by unosić to samej.

3

Odp: nie moge wygrzebac sie z bagna.

Witaj.
Mam rodzicow,ale to polega na tym,ze juz mi wstyd korzystac z ich dachu nad glowa.Poza tym nie mamy jakiegos szczegolnie dobrego kontaktu,kazdy zyje swoim zyciem,to dom w ktorym kiedys byl alkohol,wiec skutki tego ciagna sie po dzis dzien.

4

Odp: nie moge wygrzebac sie z bagna.

Może rozważ przeniesienie do większego miasta i szukanie tam pracy, a jak już będziesz miała źródło dochodów to i studia będziesz mogła zacząć.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

5

Odp: nie moge wygrzebac sie z bagna.

Napisałaś, że już długo leczysz się na depresję. To wymaga wiele sił i energii.  Musisz zatroszczyć się teraz o siebie. Pozwól sobie na gorszy nastrój, gdy faktycznie nie masz siły na cokolwiek. Ale nie pozwól, by tak już zostało. Pomalutku wyznaczaj sobie cele. Nie wiem, na jakim jesteś teraz etapie, ale może niech to będzie wyjście z domu na krótki spacer? Jak poczujesz, że jest Ci trochę lepiej, łatwiej Ci będzie szukać pracy.

6

Odp: nie moge wygrzebac sie z bagna.

Nie poddawaj się...ja to sam nie wiem czy już dawno nie wpadłem w depresje...
Zawsze uśmiechnięty i radosny ,pewny siebie a w pewnym momencie zgasłem rok temu...
Najpierw zawiedziony na kobiecie...potem zdrowie siadło całkiem...
Rodzina się wogle mną nie interesuje...
I gdy miałem dość ktoś mi pomógł długo opowiadać.
Obecnie leżę po zabiegu połamany i liczę na poprawę póki co słabo rokuje...
Jest ktoś kto koło Mnie jest i mi pomaga ...sam to chyba ech lepiej nie pisać...
Prace mam a dzieciństwo też miałem nie zaciekawe ,jakoś wyszedłem na ludzi i się ogarnąłem.
Co Mnie trzymało wyznaczany cel z roku na rok i uśmiech który coraz bardziej blednie...
Czasami jest źle aby było lepiej smile

Każdy człowiek powinien dążyć do szczęścia...życie jest za krótkie aby się smucić .Żyj tak aby nie żałować pod koniec życia że czegoś nie zrobiłeś....

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » nie moge wygrzebac sie z bagna.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018