hej ;-)
dzięki za odpowiedzi. Nie wiem, co ja takiego piszę ale zawsze ludzie postrzegają mnie w ten sposób, chociaż nastawienie mam zupełnie inne. Chodziło mi tylko o typy zachowań, tak jak to wspomniała @znakzapytania i oczywiście bardzo za to dziękuję :-)
Założyłem ten temat, bo bycie sobą mi nie wychodzi. Kocham mówić, mówić i jeszcze raz mówić. A do tego słuchać, robić szalone rzeczy, niekiedy bawić się jak małe dziecko pomimo tego, że mam 23 lata. Mam nieco wyluzowany tryb życia, nie lubię siedzieć poważnie (chyba, że jestem w szkole albo w pracy). Tryskam energią, jestem charyzmatyczny, ludzie a to miło spędzają przy mnie czas, a to się czegoś nauczą. No i jeszcze szacunek przez wzgląd na osiągnięcia.
Kiedy jestem sobą to chyba nie traktują mnie poważnie. Widzą bodajże wielkie dziecko, które ich rozśmieszy, poprawi humor, w czymś pomoże, ale do innych rzeczy się nadaje... i tu jest pies pogrzebany. Kiedy nie jestem sobą to się duszę, denerwuję i tracę na pewności siebie. Ale z kolei jak jestem sobą to jestem dziwny, zbyt pajacowaty, może dziecinny, chociaż myślenie uważam, że mam dojrzałe.
Taki się urodziłem, to są moje cechy charakteru i podejście i dlatego szlifuję charakter, by móc obrać jakiś inny tor i stać się postrzegany w inny sposób, być bardziej atrakcyjny.
I nie jestem desperatem, bo prowadzę fajne życie, wiele rzeczy jest mi niepotrzebne, ale robię to, bo często się spotykam z ludźmi i chcę, by moje zachowanie i intencje były odbierane w inny sposób.