Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

Cześć, jestem tu nową osobą. W sumie to nie wiem jak zacząć bo zawsze trudno mi było mówić o swoich problemach publicznie. Nigdy wokół mnie nie było zaufanej osoby, z którą mogłabym porozmawiać na dany temat. Mówi się, że czasami warto zwierzyć się obcym osobom, więc dzisiaj właśnie tego spróbuję smile

Zacznę od tego, że jestem prawie z chłopakiem rok czasu. Wiadomo, początki - fantastycznie. Miłe sms-y, czułe słówka, długie spotkania, rozmowy o wszystkim i o niczym. Aż chciało się wtedy żyć! No ale jak to zawsze bywa "wszystko co dobre, zawsze się kiedyś kończy". Wdarła się tu rutyna, codzienność. Kłótnie, awantury - zawsze spowodowane przeze mnie bo on to spokojny człowiek, nie lubiący się kłócić. Ale gdy ja wiem, że o coś mi chodzi, to rzeczywiście mnie coś nurtuję. Głównie chodziło o to, że przestałam być zauważana, doceniona, dopieszczona słowem i nieatrakcyjna dla niego. Gdy tylko próbowałam mówić o tym co czuję i czego oczekuje od niego zazwyczaj czytałam i słyszałam to: "nie przesadzaj", "daj mi spokój", "powtarzasz się, a to się robi już nudne", "skończ", "nie zawracaj mi dupy"... Może zbyt dużo go tym męczyłam, więc przestałam o tym mówić, czasami się zdarzy, ale przymykam buzię i nie drążę tematu. Z drugiej strony wydaję mi się, że próbowałam go trochę owinąć wokół palca, ale to jak najbardziej szybko już nie wchodziło w grę bo ten o to osobnik wycwanił się na tyle, że się nie dał - odpuściłam. I żyjemy tak dzień za dniem... nic ciekawego się nie dzieje, aż tu nagle obrót wszystkiego o 180 stopni. Znalazł pracę, a zaocznie zaczął studia. Musiałam się pogodzić z tym, że ja idę w odstawkę i poszłam. Spotykamy się rzadko, a nasze rozmowy i wiadomości właśnie wyglądają tak. Wierzcie mi mój mózg paruje od nadmiaru informacji i ciągłego narzekania. Od rana do wieczora są dwa tematy: praca i szkoła... Gdy ostatnio próbowałam zmienić temat by chociaż trochę rozluźnić atmosferę, napisałam: "dziś mija 11 miesięcy odkąd jesteśmy razem", zatem on napisał: "fiufiu :*" i zaczął swój monolog dotyczący pracy. Staram się zrozumieć, że mu ciężko ale ja też tu jestem. Istnieję, oddycham, czuję. Potrzebuje zauważenia, potrzebuję w końcu popisać, porozmawiać o czym konkretnym np.: o nas, o życiu, przyszłości, a nie żyć jego ciągłym narzekaniem. Jestem kobietą, a każda kobieta chcę czuć, że jest kochana... Chciałabym poczuć, że jestem kimś dla niego ważnym, wartościowym, kimś z kim może być szczęśliwy i uśmiechnięty. No ale niestety trudnych charakterów nie zmienimy, a ja chciałabym dowiedzieć się jak można znów wzbudzić tą iskierkę by znów było to pożądanie i uczucie, które we mnie nadal trwa, a w nim gaśnie?

Mam nadzieję, że ktoś opowie swoją historię lub powie jakąś radę. Każda będzie cenna. Pozdrawiam smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

Odpuścić. Mówię to z wlasnego doświadczenia

3 Ostatnio edytowany przez Romekk92 (2016-01-13 00:43:58)

Odp: Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

JA bym sprobowal pokazac mu ten post i powiedz ze to Ty. Moze wtedy cos sie ogarnie. Niestety ale mysle ze sie przyzwyczailas poprostu do tego adorowania. Jak chcialas go owinac wokol palca i sie nie dal to pewnie o tym wie i zle sie czuje z tym tongue Jak cos chcesz od niego to musisz dac od siebie - na takim etapie jestescie. Duzo dziewczyn tego nie pojmuje. Nie da sie ciagle adorowac i nic nie miec w zamian. Zawsze bedzie/przyjdzie ta rutyna tongue Jedyne co, to mozesz przeistoczyc rutyne wlasnie w adoracje. Moj tata wiosna/lato co jakis tydzien przynosi mamie kwiaty świeże. To nic ze są ze wspolnej dzialki liczy sie gest. Jak bedziesz madra to "owiniesz" swoje przyzwyczajenie bycia adorowana w rutyne i facet bedzie cie docenial.

4

Odp: Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

Jakby mu zależało, to by się starał. Koniec kropka.

5 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-13 11:05:06)

Odp: Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

ta iskierka byla tak wątła. ze i tak by zgasla predzej czy pozniej, wiec lepiej, ze predzej.
W tym wieku czlowiek jest na etapie poszukiwan a nie wiazania sie w dlugotrwale zwiazki. Nie ma doswiadczenia, nie do konca sobie uswiadamia czego pragnie a chwilowe fascynacje bierze za cos powaznego. Czas weryfikuje uczucia. Okazalo sie, ze nie jestes tym, czego on szuka. Bywa.
Nie wierz w rutyne po niecalym roku. Rutyna to moze sie wkrasc po 15 latach zwiazku a nie kilku miesiacach. Nie jestescie sobie pisani, mowiac w skrocie.

6

Odp: Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

Zerwij z nim. I albo on się otrząśnie i doceni co stracił albo będzie dalej żył swoją pracą i studiami i nawet nie zauważy utraty Ciebie.
Zrywanie czasami jest najlepsze żeby znowu wzbudzić zainteresowanie smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak znów wzbudzić w facecie tą iskierkę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024