Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-08-29 14:52:29)

Temat: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

Wychodze sobie dzis na spacer, a widze krowy ida sobie brzegiem ulicy. Ide dalej to widze z daleka z odleglosci ktos jezdzi po polu zboża chyba jakims traktorem. Kilka dni temu widziałam kobiete jak szla z koszem pełnym jablek to na papierowki mi wygladalo. Nie tak dawno temu odkrylam las blisko swojego miejsca zamieszkania oraz duze krzaki jeżyn i malin. Wiecie tak sie zastanawiam czy ja faktycznie nie mieszkam na wsi i nic o tym nie wiem big_smile

Wiecie ja jeszcze calej swojej miejecowosci nie znam i przewaznie kieruje się w strone centrum,gdzie jest duzo sklepow,kino, lekarz itd i jakoś przez brak energii też wzięło mnie lenistwo na poznawanie nowego miejsca zamieszkania. Dzis mam trochę więcej energii więc coś mnie tknęło, żeby iść zupełnie inna droga niż szlam zwykle na spacer, no idę,idę i wieś jak malowana. No dosłownie las,pola, z daleka nawet jezioro jakieś widziałam albo to staw był, maliny,jezyny,  krowy,konie, nawet owce na pastwisku były... ja chyba naprawdę mieszkam na wsi i dopiero po takim czasie się skapnęłam  big_smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

Lepiej późno niż wcale big_smile Mieszkając na wsi masz przynajmniej ciszę i spokój, a czas płynie znacznie wolniej niż w mieście smile

3

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

"Opowiesci dziwnej tresci: Złotowłosa i trzy misie":

Tata niedźwiedź, mama niedźwiedzica oraz ich syn Junior tworzą szczęśliwą rodzinę, w której nie brakuje miłości i wzajemnego zrozumienia. Niestety, ich dom jest kompletną ruiną. Choć gospodarz stara się samodzielnie dokonywać napraw, jego wysiłki na niewiele się zdają, a misiowemu mieszkaniu grozi katastrofa. Jakby tego było mało, smażalni ryb, którą tata prowadzi do spółki z pelikanem, w ogóle nie odwiedzają klienci. Pani misiowa ma również powody do frustracji. Od lat próbuje zakwalifikować się do konkursu talentów, w którym surowym jurorem jest Simon Puchacz. Mimo niezliczonych godzin ćwiczeń, kolejny raz ponosi porażkę. W tym samym czasie Junior przeżywa bolesny zawód miłosny. Właśnie w takim kryzysowym momencie w życiu rodziny misiów pojawia się Złotowłosa - popularna gwiazdka biorąca udział w reality show. Jej sprytny menadżer wpada na pomysł nowego programu, w którym rozpieszczona i głupiutka celebrytka miałaby dołączyć do szczęśliwej, kochającej się rodziny misiów. Historia o złotowłosej dziewczynce i trzech misiach wywodzi się z Anglii. Spisał ją prawdopodobnie Robert Southey, który doprowadził do jej pierwszego wydruku w roku 1837

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Alessandro napisał/a:

Lepiej późno niż wcale big_smile Mieszkając na wsi masz przynajmniej ciszę i spokój, a czas płynie znacznie wolniej niż w mieście smile

To prawda.  Ja nawet lubię wieś, tylko niewiem jak to się stało że się dopiero teraz skapnelam  big_smile może dlatego że druga połowa mojej miejscowości jest zupełnie jak miasto

5 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2025-08-29 18:24:32)

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

Angielska wieś ma swój niesamowity urok. Podobnie jest w Walii, Kornwalii czy Szkocji. Z tego co wiem to sporo osób w UK decyduje się na przeprowadzkę na wieś, głównie z powodu niższych kosztów życia.

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Alessandro napisał/a:

Angielska wieś ma swój niesamowity urok. Podobnie jest w Walii, Kornwalii czy Szkocji. Z tego co wiem to sporo osób w UK decyduje się na przeprowadzkę na wieś, głównie z powodu niższych kosztów życia.

Tak to prawda angielska wieś jest piękna. Że też tyle czasu nie zauważyłam no ślepa chyba jestem big_smile

7

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

No widzisz  lol
A jak długo tam mieszkasz  ?

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Miklosza napisał/a:

No widzisz  lol
A jak długo tam mieszkasz  ?

Oj dlugo już i taka ślepota  big_smile

9

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

To kiedy wracasz do Polski  ?

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Miklosza napisał/a:

To kiedy wracasz do Polski  ?

Na stałe? Chyba dopiero jak córka tu skończy edukację i sie usamodzielni. Ona się już raczej nie odnajdzie w polskiej szkole-inny system nauczania

11

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

No ok jak wrócisz to z czego bedziesz się utrzymywać ?

12 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2025-08-30 09:29:18)

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Miklosza napisał/a:

No ok jak wrócisz to z czego bedziesz się utrzymywać ?

Miklosz! To pytanie było bardzo, bardzo złe i nie na miejscu!

Julka napisze książkę " Moja walka z systemem imperialnego wyzysku klasy pracującej oraz związane z tym opowieści dziwnej treści na forach internetowych. Studium przypadku." I będzie do końca życia żyć z tantiemów.
A jak jeszcze sprzeda prawa do ekranizacji...Stanie się sławna...bogata...Ahhh!!!....Ależ piękna przyszłość!!

13

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

Ło matko Julcia wylazła ze swojej jaskini. big_smile

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Miklosza napisał/a:

No ok jak wrócisz to z czego bedziesz się utrzymywać ?

Planuje iść do zakonu

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Palec Boga napisał/a:
Miklosza napisał/a:

No ok jak wrócisz to z czego bedziesz się utrzymywać ?

Miklosz! To pytanie było bardzo, bardzo złe i nie na miejscu!

Julka napisze książkę " Moja walka z systemem imperialnego wyzysku klasy pracującej oraz związane z tym opowieści dziwnej treści na forach internetowych. Studium przypadku." I będzie do końca życia żyć z tantiemów.
A jak jeszcze sprzeda prawa do ekranizacji...Stanie się sławna...bogata...Ahhh!!!....Ależ piękna przyszłość!!

O widzisz i to jest pomysł. Napisze książkę albo e booka i kasa sama będzie lecieć, spadać mi.z Nieba  big_smile

16 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2025-08-30 12:32:58)

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

Julka, skoro mieszkasz na wsi to i wieśniaczka z Ciebie pełną gębą big_smile Dlatego proponuję zamiast zakonu może koło gospodyń wiejskich? big_smile

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Alessandro napisał/a:

Julka, skoro mieszkasz na wsi to i wieśniaczka z Ciebie pełną gębą big_smile Dlatego proponuję zamiast zakonu może koło gospodyń wiejskich? big_smile

Nie ma tu koła gospodyn wiejskich  big_smile

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Julka, skoro mieszkasz na wsi to i wieśniaczka z Ciebie pełną gębą big_smile Dlatego proponuję zamiast zakonu może koło gospodyń wiejskich? big_smile

Nie ma tu koła gospodyn wiejskich  big_smile

Bo jeszcze nie znasz tej wsi. Przez 20 lat nie wiedziałaś gdzie mieszkasz.

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje
Perwersyjny za to szczupł napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Julka, skoro mieszkasz na wsi to i wieśniaczka z Ciebie pełną gębą big_smile Dlatego proponuję zamiast zakonu może koło gospodyń wiejskich? big_smile

Nie ma tu koła gospodyn wiejskich  big_smile

Bo jeszcze nie znasz tej wsi. Przez 20 lat nie wiedziałaś gdzie mieszkasz.

Ja tam nie mieszkam od 20 lat

20

Odp: Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

O. Ten jest fajny:


Fearow to duży, głównie brązowy Pokémon ptak z szyją sępa i szerokimi, potężnymi skrzydłami. Ma długi, szpiczasty, różowy dziób i ozdobny czerwony grzebień na czubku głowy. Jego wąskie oczy mają bardzo małe źrenice i nie wydają się mieć kolorowych tęczówek. Ma kudłate pióra u podstawy szyi i zakrywające górną część skrzydeł. Te pióra są kremowe, podobnie jak czubki jego lotek. Jego szpony z ostrymi pazurami są różowe, z trzema palcami skierowanymi do przodu i jednym do tyłu.

Fearow istnieje w większości niezmieniony od wielu lat, ponieważ podobny do niego Pokémon był widziany na starożytnych malowidłach ściennych. Jego duże skrzydła i wytrzymałość pozwalają mu latać przez cały dzień bez lądowania. Jego długa szyja i dziób pozwalają mu skubać zdobycz zarówno na lądzie, jak iw wodzie, a nawet okrada nieostrożnych ludzi. Wystrzeli w górę, a następnie nurkuje w dół, aby złapać zdobycz. Łapie również małe owady, które chowają się pod ziemią i okrążają ocean w poszukiwaniu ryb. Fearowy występują naturalnie w otwartych siedliskach o cieplejszym klimacie, głównie na pustkowiach i na opuszczonych polach.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Ja chyba mieszkam na wsi albo mam halucynacje

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024