Odebranie praw rodzicielskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odebranie praw rodzicielskich

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Odebranie praw rodzicielskich

Witam wszystkich smile jestem tutaj nowa. Mam problem, może któraś z Was miała podobny i będzie w stanie mi coś podpowiedzieć i trochę mnie nakierować, opowiedzieć. Mam syna 9 lat. Jego ojciec od momentu kiedy dowiedział się o ciąży przestał się kompletnie mną interesować. Krótko po porodzie odbyła się sprawa o ustalenie ojcostwa i alimenty (nie byliśmy małżeństwem). Po rozprawie zaczął interesować się synem, odwiedzał, płacił alimenty. Wtedy postanowiliśmy spróbować jeszcze raz (teraz wiem, że to była głupota ale błagam nie oceniajcie), po roku wszystko się rozpadło, po tym kontakt z dzieckiem miał zdawkowy. Coraz rzadziej się ze mną kontaktował (w sprawie syna) a jak już się umówiliśmy że tego dnia i o tej godzinie przyjedzie po syna, to 15 minut wcześniej potrafił napisać że go gardło boli i nie przyjedzie ( kiedy dziecko czekało). Takie sytuacje zdarzały się coraz częściej ( już przestałam mówić synowi że zobaczy się z tatą na wypadek gdyby znowu w ostaniej chwili zrezygnował, by dziecku nie było przykro). Z czasem ten kontakt całkowicie zanikł, chociaż ja o niego zabiegałam, nigdy nie robiłam problemów co do spotkań. Od trzech lat syn nie widział się z ojcem, od tego czasu nie zapytał czy dziecko zdrowe, jak radzi sobie w szkole, kompletnie nic. Dodam że mieszkamy w małej miejscowości i mieszka on od nas ok 1,5km. Alimenty od 3 lat wpływają z konta babci syna (mamy ojca). I tutaj moje pytanie. Czy mogę się starać o odebranie praw rodzicielskich ? Jakie mam na to szanse ? Boję się że kiedyś może zacząć robić problemy związane ze szkołą, leczeniem, ewentualną wyprowadzką. A my i tak radzimy sobie z synem sami i nigdy go o nic nie prosiłam. Jak przygotować się do takiej rozprawy ? Może któraś z mam przechodziła przez coś podobnego i podzieli się doświadczeniem ?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez minnie.89 (2025-06-09 15:40:55)

Odp: Odebranie praw rodzicielskich

Szanse na odebranie całkowite praw rodzicielskich w oparciu o jaką przesłankę ? zgodnie z art. 111 Krio Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej.

Ograniczenie praw do decydowania o .... byłoby łatwiejsze.

Każda sprawa jest inna, jak się przygotować to oczywiste, że trzeba się skonsultować z prawnikiem i zapewnić sobie zastępstwo procesowe. Jak powiesz "obawiam się problemów z przeprowadzką" to możesz być pewna odmowy, bo dla sadu to będzie oczywiste, że zmierzasz do obejścia jego zgody

3

Odp: Odebranie praw rodzicielskich
kokosanka1234 napisał/a:

Witam wszystkich smile jestem tutaj nowa. Mam problem, może któraś z Was miała podobny i będzie w stanie mi coś podpowiedzieć i trochę mnie nakierować, opowiedzieć. Mam syna 9 lat. Jego ojciec od momentu kiedy dowiedział się o ciąży przestał się kompletnie mną interesować. Krótko po porodzie odbyła się sprawa o ustalenie ojcostwa i alimenty (nie byliśmy małżeństwem). Po rozprawie zaczął interesować się synem, odwiedzał, płacił alimenty. Wtedy postanowiliśmy spróbować jeszcze raz (teraz wiem, że to była głupota ale błagam nie oceniajcie), po roku wszystko się rozpadło, po tym kontakt z dzieckiem miał zdawkowy. Coraz rzadziej się ze mną kontaktował (w sprawie syna) a jak już się umówiliśmy że tego dnia i o tej godzinie przyjedzie po syna, to 15 minut wcześniej potrafił napisać że go gardło boli i nie przyjedzie ( kiedy dziecko czekało). Takie sytuacje zdarzały się coraz częściej ( już przestałam mówić synowi że zobaczy się z tatą na wypadek gdyby znowu w ostaniej chwili zrezygnował, by dziecku nie było przykro). Z czasem ten kontakt całkowicie zanikł, chociaż ja o niego zabiegałam, nigdy nie robiłam problemów co do spotkań. Od trzech lat syn nie widział się z ojcem, od tego czasu nie zapytał czy dziecko zdrowe, jak radzi sobie w szkole, kompletnie nic. Dodam że mieszkamy w małej miejscowości i mieszka on od nas ok 1,5km. Alimenty od 3 lat wpływają z konta babci syna (mamy ojca). I tutaj moje pytanie. Czy mogę się starać o odebranie praw rodzicielskich ? Jakie mam na to szanse ? Boję się że kiedyś może zacząć robić problemy związane ze szkołą, leczeniem, ewentualną wyprowadzką. A my i tak radzimy sobie z synem sami i nigdy go o nic nie prosiłam. Jak przygotować się do takiej rozprawy ? Może któraś z mam przechodziła przez coś podobnego i podzieli się doświadczeniem ?

To rzadkie przypadki, więc nie wiem czy ktoś się taki znajdzie co był w podobnej sytuacji.
Najlepiej jak skorzystasz z porady prawnika, Przed tym przeczytaj sobie w necie co uprawnia do odebrania praw rodzicielskich.

4

Odp: Odebranie praw rodzicielskich

Temat jest skomplikowany i trudny. Najlepiej jak zasięgniesz porady prawnej profesjonalnego adwokata bądź radcy prawnego (w ramach bezpłatnych porad prawnych udzielanych w punktach prowadzonych przez miasto czy gminę).

5

Odp: Odebranie praw rodzicielskich
among us napisał/a:

Witam wszystkich smile jestem tutaj nowa. Mam problem, może któraś z Was miała podobny i będzie w stanie mi coś podpowiedzieć i trochę mnie nakierować, opowiedzieć. Mam syna 9 lat. Jego ojciec od momentu kiedy dowiedział się o ciąży przestał się kompletnie mną interesować. Krótko po porodzie odbyła się sprawa o ustalenie ojcostwa i alimenty (nie byliśmy małżeństwem). Po rozprawie zaczął interesować się synem, odwiedzał, płacił alimenty. Wtedy postanowiliśmy spróbować jeszcze raz (teraz wiem, że to była głupota ale błagam nie oceniajcie), po roku wszystko się rozpadło, po tym kontakt z dzieckiem miał zdawkowy. Coraz rzadziej się ze mną kontaktował (w sprawie syna) a jak już się umówiliśmy że tego dnia i o tej godzinie przyjedzie po syna, to 15 minut wcześniej potrafił napisać że go gardło boli i nie przyjedzie ( kiedy dziecko czekało). Takie sytuacje zdarzały się coraz częściej ( już przestałam mówić synowi że zobaczy się z tatą na wypadek gdyby znowu w ostaniej chwili zrezygnował, by dziecku nie było przykro). Z czasem ten kontakt całkowicie zanikł, chociaż ja o niego zabiegałam, nigdy nie robiłam problemów co do spotkań. Od trzech lat syn nie widział się z ojcem, od tego czasu nie zapytał czy dziecko zdrowe, jak radzi sobie w szkole, kompletnie nic. Dodam że mieszkamy w małej miejscowości i mieszka on od nas ok 1,5km. Alimenty od 3 lat wpływają z konta babci syna (mamy ojca). I tutaj moje pytanie. Czy mogę się starać o odebranie praw rodzicielskich ? Jakie mam na to szanse ? Boję się że kiedyś może zacząć robić problemy związane ze szkołą, leczeniem, ewentualną wyprowadzką. A my i tak radzimy sobie z synem sami i nigdy go o nic nie prosiłam. Jak przygotować się do takiej rozprawy ? Może któraś z mam przechodziła przez coś podobnego i podzieli się doświadczeniem ?

Byłam naprawdę wzruszona, czytając Twoje dzielenie się – to silna i odporna historia samotnej matki, która zawsze stara się jak najlepiej dla swojego dziecka, pomimo obojętności i nieodpowiedzialności ze strony ojca. Naprawdę podziwiam Twój spokój i miłość do dziecka.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odebranie praw rodzicielskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024