Bez-robotność - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Bez-robotność

No i stało się.

Trochę strach. Trochę ulga. I oczywiście dużo niepewności.

Zaczynam nowy okres życia bez pracy, na jak długo to się jeszcze okaże. Na razie odnajduję się w nowym rytmie codzienności. A co będzie dalej, to jeszcze nie wiem.

Ten wątek jest po to, żeby pogadać. Jeśli ktoś ma ochotę dzielić się swoimi doświadczeniami, jest albo był w podobnej sytuacji, to zapraszam.

Teraz czuję głównie zmęczenie.

2

Odp: Bez-robotność

Cześć. Nie wiem, czy to podobna sytuacja, raczej nie ale ja też nie pracuję. Nie pracuje od 11.2020. Najpierw to było oczywiste i logiczne, ciąża, urodzenie dziecka, macierzyński. Ale córka urodziła się 17.05.2021, więc macierzyński kończył mi się w 2022 a mimo to nie wróciłam do pracy. I w najbliższej przyszłości nie wracam. Zaczęłam właśnie studia i najblizsze 3 lata mam na przedłużenie dzieciństwa wink ;P Do tego mam rentę do maja 2025 więc nie jest tak, że jestem bez środków. Wynajmuje też mieszkanie, więc to dodatkowe źródło utrzymania. A tak to żyje za męża, a mąż zawsze powtarza, że CO JEGO TO NASZE więc żyje za NASZE MAŁŻEŃSKIE wink

Czemu u Ciebie to bezrobocie? Wypalenie zawodowe, brak perspektyw, chęć przemeblowania życia?

3

Odp: Bez-robotność

Okres bez pracy u mnie trwa 10 lat i jest wspaniale

Odp: Bez-robotność
R_ita2 napisał/a:

Czemu u Ciebie to bezrobocie? Wypalenie zawodowe, brak perspektyw, chęć przemeblowania życia?

Likwidacja stanowiska pracy, czyli można powiedzieć że mnie wylali, tylko w taki bardziej cywilizowany sposób.


JuliaUK33 napisał/a:

Okres bez pracy u mnie trwa 10 lat i jest wspaniale

No u mnie to tak długo nie potrwa, chcę odpocząć, może parę miesięcy, może rok. Mam oszczędności, więc nie muszę tak od razu czegoś nowego szukać, mogę trochę zwolnić. Ale w pewnym momencie będzie konieczny powrót do zarabiania pieniędzy. Nie wiem jeszcze, jak to ostatecznie się potoczy. Na razie układam sobie nowy rytm życia, jest całkiem przyjemnie. Choć ze względów finansowych ta przyjemność kiedyś będzie musiała się skończyć.

5

Odp: Bez-robotność
Lucy-on-the-roof napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

Czemu u Ciebie to bezrobocie? Wypalenie zawodowe, brak perspektyw, chęć przemeblowania życia?

Likwidacja stanowiska pracy, czyli można powiedzieć że mnie wylali, tylko w taki bardziej cywilizowany sposób.


JuliaUK33 napisał/a:

Okres bez pracy u mnie trwa 10 lat i jest wspaniale

No u mnie to tak długo nie potrwa, chcę odpocząć, może parę miesięcy, może rok. Mam oszczędności, więc nie muszę tak od razu czegoś nowego szukać, mogę trochę zwolnić. Ale w pewnym momencie będzie konieczny powrót do zarabiania pieniędzy. Nie wiem jeszcze, jak to ostatecznie się potoczy. Na razie układam sobie nowy rytm życia, jest całkiem przyjemnie. Choć ze względów finansowych ta przyjemność kiedyś będzie musiała się skończyć.

W Polsce jest troche inaczej przy zasilkach zreszta nie na darmo nielegalni imigranci nie chca byc w Polsce, bo nie ma tam duzego socjalu, ale to nawet na plus, mimo wszystko nie chce by nielegalni imigranci zaludnili Polske. Na zachodzie jest ich i tak miliony, wiec nic juz sie z tym NIE zrobic niestety

6

Odp: Bez-robotność
Lucy-on-the-roof napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

Czemu u Ciebie to bezrobocie? Wypalenie zawodowe, brak perspektyw, chęć przemeblowania życia?

Likwidacja stanowiska pracy, czyli można powiedzieć że mnie wylali, tylko w taki bardziej cywilizowany sposób.


JuliaUK33 napisał/a:

Okres bez pracy u mnie trwa 10 lat i jest wspaniale

No u mnie to tak długo nie potrwa, chcę odpocząć, może parę miesięcy, może rok. Mam oszczędności, więc nie muszę tak od razu czegoś nowego szukać, mogę trochę zwolnić. Ale w pewnym momencie będzie konieczny powrót do zarabiania pieniędzy. Nie wiem jeszcze, jak to ostatecznie się potoczy. Na razie układam sobie nowy rytm życia, jest całkiem przyjemnie. Choć ze względów finansowych ta przyjemność kiedyś będzie musiała się skończyć.

A zarejestrowałaś się w Urzędzie Pracy?
Aby mieć ubezpieczenie, zasiłek dla bezrobotnych.
Czasami są różne szkolenia, staże, może jakieś propozycje pracy.

7

Odp: Bez-robotność
GloriaSoul napisał/a:
Lucy-on-the-roof napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

Czemu u Ciebie to bezrobocie? Wypalenie zawodowe, brak perspektyw, chęć przemeblowania życia?

Likwidacja stanowiska pracy, czyli można powiedzieć że mnie wylali, tylko w taki bardziej cywilizowany sposób.


JuliaUK33 napisał/a:

Okres bez pracy u mnie trwa 10 lat i jest wspaniale

No u mnie to tak długo nie potrwa, chcę odpocząć, może parę miesięcy, może rok. Mam oszczędności, więc nie muszę tak od razu czegoś nowego szukać, mogę trochę zwolnić. Ale w pewnym momencie będzie konieczny powrót do zarabiania pieniędzy. Nie wiem jeszcze, jak to ostatecznie się potoczy. Na razie układam sobie nowy rytm życia, jest całkiem przyjemnie. Choć ze względów finansowych ta przyjemność kiedyś będzie musiała się skończyć.

A zarejestrowałaś się w Urzędzie Pracy?
Aby mieć ubezpieczenie, zasiłek dla bezrobotnych.
Czasami są różne szkolenia, staże, może jakieś propozycje pracy.

Dokladnie lepiej sie zarejestrowac

Odp: Bez-robotność

UP - jasne, że się zarejestrowałam. To była pierwsza rzecz, jaką zrobiłam, jak tylko skończyła się moja umowa. Ubezpieczenie zatem mam.

Jeśli chodzi o szkolenia, staże, oferty, to urząd nic dla mnie nie ma. Oni są głównie nastawieni na osoby z wykształceniem średnim i zawodowym, nie mają nic dla korpoludków takich jak ja. Bezpłatnych staży nie szukam. Oferty pracy są na stronie i można przeglądać samemu, sprawdziłam, ale nic dla mnie. Urząd pracy w Polsce to trochę taka fikcja. Jest, ma jakąś tam misję, ale w praktyce niewiele z tego wynika. Płaci się podatki, a i tak trzeba sobie radzić samemu.

Na razie odpoczywam. Idzie wiosna, to mnie cieszy. smile

9 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2024-04-06 17:19:26)

Odp: Bez-robotność

Co u ciebie Lucy? Dalej odpoczywasz? Czy znalazłaś pracę?

Odp: Bez-robotność
Tamiraa napisał/a:

Co u ciebie Lucy? Dalej odpoczywasz? Czy znalazłaś pracę?

Odpoczywam.
Myślę, że tak jeszcze do końca miesiąca dam sobie pełen luz. big_smile

11

Odp: Bez-robotność
Lucy-on-the-roof napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Co u ciebie Lucy? Dalej odpoczywasz? Czy znalazłaś pracę?

Odpoczywam.
Myślę, że tak jeszcze do końca miesiąca dam sobie pełen luz. big_smile

I słusznie. Trzeba dać sobie luz.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024