Siostra nie interesuje się Rodzicem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Siostra nie interesuje się Rodzicem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

1

Temat: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Jak powyżej w temacie. Wiem że jest wiele takich sytuacji ale może ktoś podpowie. Siostra wraz z rodziną wyjechała ok. 20 lat temu za granice. Początkowo jakaś łączność była, potem cisza. Brak adresu, kontaktu. Nasza Mama pomagała również jej, opiekowała się jej córką i synem. Jakieś tam listy po drodze były i ciągłe pretensje siostry o coś tam ( toksyczny szwagier pewnie tym kierował.). Po tych listach cisza. Brak kartek na Święta, urodziny, Dzień Babci, itp.  Dwa lata temu napisała mi na Messengerze że chce mi cos powiedzieć. Nie odpowiedziałam bo czekałam na odzew do Mamy nie do mnie. Teraz Mama lat 87 leży po kolejnym złamaniu kręgosłupa. Opiekuje się nią. Przy wcześniejszych złamaniach nie pisałam do siostry ale teraz napisałam kiedy przyjedzie do chorej Matki lub dorzuci się do opiekunki. I co ? Cisza. Teraz zniknęła z Messengera. 

Poza tym na mnie w formie darowizny jest przepisane mieszkanie ze służebnością w stosunku do mamy i brata. Z bratem na razie żyje dobrze, razem opiekujemy się Mama. Obawiam się że moja siostra odezwie się gdy zabraknie Mamy i upomni o swoje. Ja marze tylko o tym żeby jej nigdy nie oglądać, bo już wiem że w niczym nie pomoże. 

Moje pytanie do tych co mieli takie sytuacje: nie mogę zmusić jej do opieki ale czy mogę próbować obciążyć ją kwotą za opiekę? Jak uwolnić się od ewentualnego zachowku ( najgorsze ze będę ją wtedy musiała oglądać).
opiekuje się Mamą razem z bratem ale ciężko pogodzić się z takim postępowaniem siostry, która również wiele Mamie zawdzięcza.
Jakieś pomysły albo wniosku dla mnie. Nie jest to najważniejsze teraz, ale tak sobie rozmyślam.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2024-01-26 12:59:39)

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Skoro mieszkanie jest Twoje za opiekę nad mama, to opieka ciązy na Tobie i nie masz prawa obciążać siostry kosztami. Ona za to nie ma prawa do zachowku, bo nie ma spadku, mieszkanie jest Twoje.

Siostra sie odezwala, Ty mialas w dupie. Nie informowałas o stanie mamy, a teraz kasy Ci się zachciewa.

3

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

"Jak chcesz wiedziec czy rodzenstwo sie prawdziwie kocha poczekaj do spadku"- moje nowe motto. Pelno takich historii czytalam i slyszalam ta jest chyba sto piecdziesiata

4

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Poza tym na mnie w formie darowizny jest przepisane mieszkanie ze służebnością w stosunku do mamy i brata.

Jeżeli jest dożywotnia służebność, to nie jest to darowizna i siostrze, czy bratu nic do tego. Bo mieszkanie dostałaś w zamian za opiekę nad matką.  No chyba, że była tylko darowizna, bez służebności opieki nad matką, a ty zajmujesz się nią z dobrego serca. No to siostra i jej rodzina mogą domagać się swojego, bo wtedy jest to faktycznie darowizna.

5

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Jak powyżej w temacie. Wiem że jest wiele takich sytuacji ale może ktoś podpowie. Siostra wraz z rodziną wyjechała ok. 20 lat temu za granice. Początkowo jakaś łączność była, potem cisza. Brak adresu, kontaktu. Nasza Mama pomagała również jej, opiekowała się jej córką i synem. Jakieś tam listy po drodze były i ciągłe pretensje siostry o coś tam ( toksyczny szwagier pewnie tym kierował.). Po tych listach cisza. Brak kartek na Święta, urodziny, Dzień Babci, itp.  Dwa lata temu napisała mi na Messengerze że chce mi cos powiedzieć. Nie odpowiedziałam bo czekałam na odzew do Mamy nie do mnie. Teraz Mama lat 87 leży po kolejnym złamaniu kręgosłupa. Opiekuje się nią. Przy wcześniejszych złamaniach nie pisałam do siostry ale teraz napisałam kiedy przyjedzie do chorej Matki lub dorzuci się do opiekunki. I co ? Cisza. Teraz zniknęła z Messengera. 

Poza tym na mnie w formie darowizny jest przepisane mieszkanie ze służebnością w stosunku do mamy i brata. Z bratem na razie żyje dobrze, razem opiekujemy się Mama. Obawiam się że moja siostra odezwie się gdy zabraknie Mamy i upomni o swoje. Ja marze tylko o tym żeby jej nigdy nie oglądać, bo już wiem że w niczym nie pomoże. 

Moje pytanie do tych co mieli takie sytuacje: nie mogę zmusić jej do opieki ale czy mogę próbować obciążyć ją kwotą za opiekę? Jak uwolnić się od ewentualnego zachowku ( najgorsze ze będę ją wtedy musiała oglądać).
opiekuje się Mamą razem z bratem ale ciężko pogodzić się z takim postępowaniem siostry, która również wiele Mamie zawdzięcza.
Jakieś pomysły albo wniosku dla mnie. Nie jest to najważniejsze teraz, ale tak sobie rozmyślam.

O co były pretensje siostry? Może tam jest rozwiązanie dlaczego siostra nie chciała przez następne lata mieć kontaktu z mamą.
Dużo w tym Twojej winy, że kontakty się urwały.
Nie wiesz co siostra miała do powiedzenia, nie chciałaś wiedzieć. A może potrzebowała wtedy Twojego wsparcia, rady. Może zachorowała i chciała Ci to przekazać.
Jeżeli mieszkanie mama zapisała tylko Tobie to na Tobie ciąży obowiązek opieki nad mamą.
A czemu masz służebność względem brata? On jest niepełnosprawny?
Nie masz możliwości kontaktu z dziećmi siostry?
One też nie chcą znać babci?

6

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
JuliaUK33 napisał/a:

"Jak chcesz wiedziec czy rodzenstwo sie prawdziwie kocha poczekaj do spadku"- moje nowe motto. Pelno takich historii czytalam i slyszalam ta jest chyba sto piecdziesiata

Niby jak?

7

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

"Jak chcesz wiedziec czy rodzenstwo sie prawdziwie kocha poczekaj do spadku"- moje nowe motto. Pelno takich historii czytalam i slyszalam ta jest chyba sto piecdziesiata

Niby jak?

Mozna np zrobic probe za kilka/kilkanascie lat jak dzieci beda dorosle zaprosic do siebie i celowo powiedziec "Tobie bym przepisala to i tamto, a Twojej siostrze/bratu to i tamto". I obserwowac jak sie po tym rozwina stosunki miedzy rodzenstwem

8

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

"Jak chcesz wiedziec czy rodzenstwo sie prawdziwie kocha poczekaj do spadku"- moje nowe motto. Pelno takich historii czytalam i slyszalam ta jest chyba sto piecdziesiata

Niby jak?

Mozna np zrobic probe za kilka/kilkanascie lat jak dzieci beda dorosle zaprosic do siebie i celowo powiedziec "Tobie bym przepisala to i tamto, a Twojej siostrze/bratu to i tamto". I obserwowac jak sie po tym rozwina stosunki miedzy rodzenstwem

Juluś, ja pytam, co na historia Autorki do Twojego komentarza. Bo póki co to tylko Autorka placze o spadek.

9

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Wydaje mi się, że siostra musiała mieć konkretny powód, że zerwała kontakty. Jaki był ten powód? O co miała pretensje?

Mój mąż też urwał kontakt ze swoimi rodzicami już 9 lat temu. Miał bardzo mocne powody, by to zrobić.
Być może teraz go wydziedziczyli, nie wiem. Jeśli nie, to po ich śmierci należy mu się połowa (ma siostrę która też nienawidzi go za to że urwał kontakty). A jeśli tak, to należy mu się zachowek.
I będziemy o niego walczyć po ich śmierci. Może to okrutne, ale należy mu się chociaż to, za wszystko co mu zrobili.

10

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Jak powyżej w temacie. Wiem że jest wiele takich sytuacji ale może ktoś podpowie. Siostra wraz z rodziną wyjechała ok. 20 lat temu za granice. Początkowo jakaś łączność była, potem cisza. Brak adresu, kontaktu. Nasza Mama pomagała również jej, opiekowała się jej córką i synem. Jakieś tam listy po drodze były i ciągłe pretensje siostry o coś tam ( toksyczny szwagier pewnie tym kierował.). Po tych listach cisza. Brak kartek na Święta, urodziny, Dzień Babci, itp.  Dwa lata temu napisała mi na Messengerze że chce mi cos powiedzieć. Nie odpowiedziałam bo czekałam na odzew do Mamy nie do mnie. Teraz Mama lat 87 leży po kolejnym złamaniu kręgosłupa. Opiekuje się nią. Przy wcześniejszych złamaniach nie pisałam do siostry ale teraz napisałam kiedy przyjedzie do chorej Matki lub dorzuci się do opiekunki. I co ? Cisza. Teraz zniknęła z Messengera. 

Poza tym na mnie w formie darowizny jest przepisane mieszkanie ze służebnością w stosunku do mamy i brata. Z bratem na razie żyje dobrze, razem opiekujemy się Mama. Obawiam się że moja siostra odezwie się gdy zabraknie Mamy i upomni o swoje. Ja marze tylko o tym żeby jej nigdy nie oglądać, bo już wiem że w niczym nie pomoże. 

Moje pytanie do tych co mieli takie sytuacje: nie mogę zmusić jej do opieki ale czy mogę próbować obciążyć ją kwotą za opiekę? Jak uwolnić się od ewentualnego zachowku ( najgorsze ze będę ją wtedy musiała oglądać).
opiekuje się Mamą razem z bratem ale ciężko pogodzić się z takim postępowaniem siostry, która również wiele Mamie zawdzięcza.
Jakieś pomysły albo wniosku dla mnie. Nie jest to najważniejsze teraz, ale tak sobie rozmyślam.

hahah to dobre, dostalas mieszknie w zamian za opieke, ona nie dostala nic i jeszcze bys chciala kase od siostry? Ty do niej kartki pisalas na swieta? A teraz jak przyszlo sie opiekowac matka, to tylko bys kaske chciala ale siostry ale jej to nie chciala bys ogladac, jak milo.
Co za bezczelna toksyczka, dobrze siostra zrobila, ze sie od ciebie odciela.

btw: ludzie nie odcinaja sie od rodziny bez powodu, matka nie byla swieta skoro wlasna corka nie chce jej w chorobie nawet odwiedzic.

11

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Wygodna ta siostra, ale to się często zdarza, mało która rodzina trzyma sie tak, ze całe rodzeństwo zostaje w mieście rodzinnym i całe opiekuje sie rodzicami. Czesto jedna czy dwie osoby emigrują i tyle je widzieli. Ale z drugiej strony to ich życie, nikogo nie zmusisz, ani swojego rodzeństwa. Ani w przyszłości swojego dziecka by zostało w mieście.

12

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Nie jestem pewna tego czy jest możliwość aby mama autorki mogła się domagać alimentów na siebie od tej córki za granicą.
Trzeba by pytać prawnika jak te alimenty mają się do służebności po oddaniu mieszkania innym dzieciom.

13

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
GloriaSoul napisał/a:

Nie jestem pewna tego czy jest możliwość aby mama autorki mogła się domagać alimentów na siebie od tej córki za granicą.
Trzeba by pytać prawnika jak te alimenty mają się do służebności po oddaniu mieszkania innym dzieciom.

Jeżeli rodzic wnosi o alimenty, to kwota dzieli się na wszyatkie dzieci, w tym Autorke.

Autorka dostała mieszkanie. To juz trochę przesada, żeby jeszcze ciągnąć kasę od siostry.

14

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Dzięki wszystkim obrońcom dzieci ktore zostawili Rodziców, bo byli starzy
Tak po krótce informacja dla was-siostra wyjechała i nie podała adresu zamieszkania, urwała kontakt. Pozostawiła za to dług ( spłacenie rat za laptop dla jej córki, niezapłacone wynajmowane mieszkanie.) No zloto nie człowiek.
Mieszkanie ( 36 m w małej mieścinie) jest ze służebnością, nie w zamian za opiekę( tak biedna siostra będzie maiła zachowek- ciekawe czy odda za laptop.). Mam swoje mieszkanie w oddalonym sporo mieście ale Mamy nie zostawię. Nie martwcie się obrońcy biednej siostry.
Ktoś napisał że widocznie Mama cos zrobiła. Tak zrobiła ZESTARZAŁA SIE I ROZCHOROWAŁA. całe życie dzieci i wniuki. To wszytsko.

15

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Dzięki wszystkim obrońcom dzieci ktore zostawili Rodziców, bo byli starzy
Tak po krótce informacja dla was-siostra wyjechała i nie podała adresu zamieszkania, urwała kontakt. Pozostawiła za to dług ( spłacenie rat za laptop dla jej córki, niezapłacone wynajmowane mieszkanie.) No zloto nie człowiek.
Mieszkanie ( 36 m w małej mieścinie) jest ze służebnością, nie w zamian za opiekę( tak biedna siostra będzie maiła zachowek- ciekawe czy odda za laptop.). Mam swoje mieszkanie w oddalonym sporo mieście ale Mamy nie zostawię. Nie martwcie się obrońcy biednej siostry.
Ktoś napisał że widocznie Mama cos zrobiła. Tak zrobiła ZESTARZAŁA SIE I ROZCHOROWAŁA. całe życie dzieci i wniuki. To wszytsko.

No to niech mama notarialnie zalatwi tak, zeby siostra nie miała zachowku. To jest do zrobienia, w czym problem?

16

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Lady Loca- wiem że tak mogę zrobić ale musiałabym Mamę tym niepokoić. Nie teraz. Najpierw musi wyzdrowieć i stanąć na nogi. O to teraz walczę.
Nie chcę też żeby moja siostra przejęła nad nią opiekę, tylko żeby przyjechała np. na dwa tygodnie pobyła z Mamą, żeby się Mamie też odwdzięczyła za wszystkie lata. Trochę zdziwiła mnie ta "obrona postawy mojej siostry, ale też sprowadzała na ziemię. Zadałam sobie pytanie po co ja to napisałam?
Nie wiem chyba to był kryzys. Dodam że opiekuję się teraz Mamą i są to ciężkie ale też cenne chwile. Uśmiech Mamy bezcenny. Dla mnie to ze pomagam Mamie która mi tyle dała w życiu jest normalne dlatego nigdy nie zrozumiem ludzi którzy odwracają się od starych, schorowanych Rodziców. Teraz ide do Mamy. Pozdrawiam wszystkich bo otworzyło mi oczy i już jestem z powrotem na ziemi. smile

17

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Lady Loca- wiem że tak mogę zrobić ale musiałabym Mamę tym niepokoić. Nie teraz. Najpierw musi wyzdrowieć i stanąć na nogi. O to teraz walczę.
Nie chcę też żeby moja siostra przejęła nad nią opiekę, tylko żeby przyjechała np. na dwa tygodnie pobyła z Mamą, żeby się Mamie też odwdzięczyła za wszystkie lata. Trochę zdziwiła mnie ta "obrona postawy mojej siostry, ale też sprowadzała na ziemię. Zadałam sobie pytanie po co ja to napisałam?
Nie wiem chyba to był kryzys. Dodam że opiekuję się teraz Mamą i są to ciężkie ale też cenne chwile. Uśmiech Mamy bezcenny. Dla mnie to ze pomagam Mamie która mi tyle dała w życiu jest normalne dlatego nigdy nie zrozumiem ludzi którzy odwracają się od starych, schorowanych Rodziców. Teraz ide do Mamy. Pozdrawiam wszystkich bo otworzyło mi oczy i już jestem z powrotem na ziemi. smile

No to pomagaj.

Schorowani rodzice najczęściej zasłuzyli sobie na to odwrócenie się od nich. Moja teściowa jedyne co ode mnie i męza moze kiedyś dostac, to oplacenie miejsca w domu opieki. Wiesz czemu? Bo swoim zachowaniem nie zasłuzyla na nic więcej. Nawet na to jakoś specjalnie nie zasłuzyła.

Nie wiesz do końca, co zaszło między nimi. Skoro siostra tak urwała z Wami kontakt, to nie spodziewałabym się, ze nagle wróci walczyć o spadek. Widocznie nie chce tego kontaktu. Ja bym jej dała spokój. Nie interesuje jej to, czy mama żyje czy nie.

18

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Dzięki wszystkim obrońcom dzieci ktore zostawili Rodziców, bo byli starzy
Tak po krótce informacja dla was-siostra wyjechała i nie podała adresu zamieszkania, urwała kontakt. Pozostawiła za to dług ( spłacenie rat za laptop dla jej córki, niezapłacone wynajmowane mieszkanie.) No zloto nie człowiek.
Mieszkanie ( 36 m w małej mieścinie) jest ze służebnością, nie w zamian za opiekę( tak biedna siostra będzie maiła zachowek- ciekawe czy odda za laptop.). Mam swoje mieszkanie w oddalonym sporo mieście ale Mamy nie zostawię. Nie martwcie się obrońcy biednej siostry.
Ktoś napisał że widocznie Mama cos zrobiła. Tak zrobiła ZESTARZAŁA SIE I ROZCHOROWAŁA. całe życie dzieci i wniuki. To wszytsko.

To, że te odpowiedzi są jakie są to po części Twoja wina.
Wprowadziłaś forumowiczów w błąd nie podając informacji, które teraz podajesz.
Pisałaś o pretensjach siostry, toksycznym szwagrze, braku odpowiedzi na wiadomość od siostry.
Wyłaniał się obraz zupełnie inny.
Ja np. sądziłam, że być może siostra może mieć do mamy pretensje, że została pominięta przy podziale spadku po zmarłym ojcu.

19

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Wiesz co, różne są relacje i sytuacje. Nie wszystko tu piszesz, nie musisz, rozumiem. Ale skoro siostra nie chce kontaktu to nie.chce i powinnas to uszanować. A w razie pojawienia się jej po śmierci mamy tak powinnaś wszystko tak zabezpieczyć, aby faktycznie nic nie dostała. Ja mam ze swoimi rodzicami relacje poprawne, ale od 18tego roku życia musiałam.sobie radzić sama. Teraz też - jak my ich nie odwiedzimy, to oni nas wcale. Jak ja nie zadzwonię to oni od wielkiego dzwonu. Za bardzo nie obchodzi ich co u nas, co u naszych dzieci.
Nie czuje,abym miała wobec nich jakiekolwiek zobowiązania. Ich wychowanie mnie ograniczyło się do niezbędnego minimum, a potem przysłowiowy kop w tylek (dla mnie) i radz sobie sama. Nie chcę ich spadku po ich smierci, ale nie czuje się również zobowiązana, aby im cokolwiek zapewniać ponad podstawowe minimum.
Tak, może to straszne co pisze, ale mnie jako dziecko a potem młodą osobę życie nie oszczędzało i byłam zostawiona sama sobie. A oni się temu przyglądali.

20 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-01-29 03:48:43)

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Nie chcę też żeby moja siostra przejęła nad nią opiekę, tylko żeby przyjechała np. na dwa tygodnie pobyła z Mamą, żeby się Mamie też odwdzięczyła za wszystkie lata.

Ale po co ma z nią pobyć? I w jaki sposób miałoby to mamie zrekompensować trud włożony w jej wychowanie?
Mama sama mówi, że bardzo by tego chciała czy może jest to Twoje własne widzenie tematu?

Urwanie kontaktu NIGDY nie odbywa się bez przyczyny. Ta raz, a dwa - nie wiesz, co dwa lata temu miała Ci do przekazania, a to też w całej sprawie może być istotne, a nawet kluczowe.
Notabene na miejscu siostry po tym, jak zignorowałaś jej wiadomość, zrobiłabym tak samo. Ona wyraźnie nie czuje z Wami żadnej więzi, tym bardziej, że przez tyle lat żyła z dala od Was, więc trudno oczekiwać, żeby nagle coś się w niej obudziło. Nie wszyscy z matką czy ojcem czują więź i ZAWSZE jest tego jakaś konkretna przyczyna. Nie można też wykluczyć, że dwa lata temu to ona potrzebowała pomocy, a nie dostając jej coś w niej do końca pękło.

21 Ostatnio edytowany przez 123qwerty123 (2024-01-29 14:32:40)

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

  Jakieś tam listy po drodze były i ciągłe pretensje siostry o coś tam ( toksyczny szwagier pewnie tym kierował.). Po tych listach cisza. Brak kartek na Święta, urodziny, Dzień Babci, itp. Dwa lata temu napisała mi na Messengerze że chce mi cos powiedzieć. Nie odpowiedziałam bo czekałam na odzew do Mamy nie do mnie.

Pretensje o coś tam czyli o co? Ty już dobrze wiesz, że to nie były pretensje "o coś tam", tylko to były konkretne powody.
Może to Twoja matka była toksyczna, a nie szwagier? Może mamusia wolała jedną córeczkę, a ta druga była ciągle tą złą? Nie dała rady tego dłużej znosić więc uciekła za granicę od toksycznej matki i siostry.

Siostra napisała list, w którym opisała swoje "pretensje", ale dla Ciebie one nie mają znaczenia. Olałaś ten problem, o którym siostra napisała. Tylko Ty i mamusia się liczycie, to co siostra wylała na papier po latach było nieistotne. Zlałaś to twierdząc, że to sprawka toksycznego szwagra. I nadal oczekiwałaś od siostry kontaktu, jakby nic się nie stało, kartek na urodziny i święta.

Oczekujesz od siostry kontaktu, a gdy ten kontakt był to ją olałaś. Masz to na co zapracowałaś.
Skoro siostra napisała, że chce Ci coś powiedzieć, a nie napisała co, to możliwe, że sprawa była poważna. I to nie była rozmowa na "pisanie na messengerze" możliwe, że chciała np. kontaktu telefonicznego, by Cię o czymś ważnym zawiadomić. Np. o chorobie.

Jakby do mnie napisała siostra, że chce mi coś ważnego powiedziec, to bym się tym przejęła, że coś się stało. Ty miałas na to wywalone. Ale jednocześnie łapki byś chętnie wyciągnęła po hajsy do niej. Podejrzewam, że gdybyśmy posłuchali co siostra ma do powiedzenia na temat ten całej sytuacji to byśmy się dowiedzieli, że to Ty i mamusia byłyście całe życie wobec niej toksyczne

22 Ostatnio edytowany przez 123qwerty123 (2024-01-29 14:29:10)

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

A w ogole to Ty jesteś siostrą czy matką? W drugim wątku pisałaś, że Twoje dziecko jest za granicą, i drugie za chwilę za granice wyjedzie i boisz się, że sobie psychicznie z tym nie poradzisz.

To jak to jest, Twoja siostra jest tą złą i niedobrą siostrą bo wyjechała za granicę, a Twoje dzieci ktore również wyjechały za granicę już są ok?

twój cytat "Podsumowując chciałabym być z mezem z naszymi dziecmi, moze naszymi wnukami ( nie mam na nie parcia teraz, ale w przyszłosci) Moze dlatego z takimi obawami podchodze do wyjazdu dzieci daleko. Co do zainteresowan to mam, ale najbardziej potrzebuje kontaktu z ludźmi.Uwielbaim spotkania w małym gronie moich znajomych."

Twoja matka jest widać taka sama jak Ty. Dzieci mimo, że dorosłe to mają być przy mamusi i z nią spędzać czas. Nie moga mieć swojego życia mimo, że są dorosłe. I jeszcze Ty piszesz o parciu na wnuki? No nie mogę big_smile To chyba od twoich dzieci zależy czy będą miec dzieci, a nie od Ciebie. Ja sobie nie wyobrażam, takiego tekstu z ust mojej matki "  nie mam parcia na wnuki teraz, ale w przyszłości takie parcie bede miec"
Ty już widze wszystkim życie zaplanowałaś. Dzieciom, wnukom i siostrze

23

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
123qwerty123 napisał/a:

A w ogole to Ty jesteś siostrą czy matką? W drugim wątku pisałaś, że Twoje dziecko jest za granicą, i drugie za chwilę za granice wyjedzie i boisz się, że sobie psychicznie z tym nie poradzisz.

Że też ciągle nie wyrobiłam w sobie nawyku sięgania po wcześniejsze tematy danej osoby, dzięki czemu odkrywamy takie kwiatki, jak tutaj wink
Bardzo jestem ciekawa, jak Autorka to wyjaśni.

24

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Tez znam taka sytuacje, jedna siostra wiecznie ta zla a mamusia swieta i reszta rodzenstwa tez swieta. A to z boku wyglada tak, ze one sa jedowite zmije a ta ktora sie odciela miala absoluta racje, bo tylko energie z niej spijaly. Co by nie zrobila to i tak bylo zle. Jak ktos jest toksyczny ale sprytny to dziala tak, zeby siebie zawsze wybielic a z ofiaty zrobic wariata.

25

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
Halina3.1 napisał/a:

Tez znam taka sytuacje, jedna siostra wiecznie ta zla a mamusia swieta i reszta rodzenstwa tez swieta. A to z boku wyglada tak, ze one sa jedowite zmije a ta ktora sie odciela miala absoluta racje, bo tylko energie z niej spijaly. Co by nie zrobila to i tak bylo zle. Jak ktos jest toksyczny ale sprytny to dziala tak, zeby siebie zawsze wybielic a z ofiaty zrobic wariata.

Dokladnie tak jest i to czesto

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
Ewe131 napisał/a:

Wiesz co, różne są relacje i sytuacje. Nie wszystko tu piszesz, nie musisz, rozumiem. Ale skoro siostra nie chce kontaktu to nie.chce i powinnas to uszanować.

Prawo chroni osoby starsze i niedołężne na równi z dzieckiem. Z dzieckiem nie możesz sobie urwać kontaktu bo ci się nie podoba i cię denerwuje. Tak samo z rodzicem. Istnieje obowiązek alimentacyjny. Obowiązek utrzymania osoby starszej i zapewnienia jej godnej starości leży na rodzinie. Dopiero jak rodziny nie ma rolę te przejmuje państwo. Dlaczego matke 2 sprawnych i zdrowych córek miałby utrzymywać podatnik? Podatnik nawet bardziej niż córka może nie chcieć zapewniać godnej starości obcej dla siebie osoby. Każdy by był taki mądry i zamiast bulić na dom starców (dla 2 rodziców w dużym mieście to koszt nawet 10k) zmieniał adres, uciekał za granicę i spychał rodziców na utrzymanie państwa.
Ja też nie chce kontaktu z urzędem skarbowym i nie czuje więzi z donaldem tuskiem, a jednak nie uciekam do raju podatkowego.

Autorko. Zachowanie twojej siostry stanowi podstawę do wydziedziczenia. Polecam poszukać prawnika który je skutecznie przeprowadzi.

27

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Faktycznie nie podałam wielu informacji, albo zbyt je skróciłam.. Nie będę tego uzupełniać, bo za dużo, to pewnie z emocji no i wychodzi inny obraz. Moje dzieci nie wyjechały za granicę, zawsze pamiętają o Babci, bo tego ich uczyłam. Teraz mi pomagają. Siostra wraz z mężem i dziecmi ( czyli wnukami) wyjechała i ucięli kontakt ( żadnych namiarów). Wcześnie moja Mama wychowała siostry córkę i częściowo syna. Moja siostra nagle po ok. 15 latach odrzucenia Mamy, odzywa się do mnie. To nie względem mnie ma obowiązek, a wobec Matki. Dla mnie człowiek porzucający Matkę nie jest człowiekiem. Napisałam teraz do niej nie dlatego ze mi jest potrzebna, ale Matce. Zna Mamy adres, nr telefonu ja jej nie odcięłam. Na koniec - moja Mama na pewno nie jest toksyczna, całym światem były dzieci i wnuki, to jest zdanie wszystkich którzy ją znali. Chcecie to wierzcie a chcecie nie. Toksyczna była zawsze moja siostra.
Wiem ze mogę załatwić wydziedziczenie, ale nie wiem czy będę to rozbić. może to będzie ostatni sprawdzian zachowania siostry. Jak pojawi sie po zachowek to zapłacę,( bo nie o kasę najbardziej mi chodzi a poczucie sprawiedliwości.). ja sumienie mam czyste. I nie chodzi tu o to jaka ja dobra a siostra zła. Trzeba być po prostu człowiekiem.

28

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Moje dzieci nie wyjechały za granicę, zawsze pamiętają o Babci, bo tego ich uczyłam.

I po co tak kłamać? Przecież w 2020 założyłaś tu wątek i  napisałaś tak:

"Jest mi bardzo smutno i boję się co dalej. Jedno z moich dzieci mieszka 700 km ode mnie, a drugie za miesiąc dołącza do niego. Czyli zostajemy sami. Dla mnie to trudne, bo potrzebuje kontaktu rodzinnego. Nigdy dzieci nie ograniczałam i sama zawsze "wypychałam" żeby szukali swojego miejsca na ziemi, ale to nie oznacza ze nie boję się. Co prawda już od jakiś 3 lat dzieci są poza domem ale mieszkali bliżej i jednak widywaliśmy się w miarę regularnie. Mój mąż ma na miejscu brata z rodziną ( którym musi pomagać)  i córkę z pierwszego małżeństwa z rodziną. Mam wrażenie że zajął się bardzo swoja rodziną i dlatego w ogóle nie ma obaw. Ja czuję że zostaję sama. Boję się jak sobie z tym psychicznie poradzę. Jak poradziliście sobie z podobną sytuacją?"

29

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Faktycznie nie podałam wielu informacji, albo zbyt je skróciłam.. Nie będę tego uzupełniać, bo za dużo, to pewnie z emocji no i wychodzi inny obraz. Moje dzieci nie wyjechały za granicę, zawsze pamiętają o Babci, bo tego ich uczyłam. Teraz mi pomagają. Siostra wraz z mężem i dziecmi ( czyli wnukami) wyjechała i ucięli kontakt ( żadnych namiarów). Wcześnie moja Mama wychowała siostry córkę i częściowo syna. Moja siostra nagle po ok. 15 latach odrzucenia Mamy, odzywa się do mnie. To nie względem mnie ma obowiązek, a wobec Matki. Dla mnie człowiek porzucający Matkę nie jest człowiekiem. Napisałam teraz do niej nie dlatego ze mi jest potrzebna, ale Matce. Zna Mamy adres, nr telefonu ja jej nie odcięłam. Na koniec - moja Mama na pewno nie jest toksyczna, całym światem były dzieci i wnuki, to jest zdanie wszystkich którzy ją znali. Chcecie to wierzcie a chcecie nie. Toksyczna była zawsze moja siostra.
Wiem ze mogę załatwić wydziedziczenie, ale nie wiem czy będę to rozbić. może to będzie ostatni sprawdzian zachowania siostry. Jak pojawi sie po zachowek to zapłacę,( bo nie o kasę najbardziej mi chodzi a poczucie sprawiedliwości.). ja sumienie mam czyste. I nie chodzi tu o to jaka ja dobra a siostra zła. Trzeba być po prostu człowiekiem.

Dziwne dla mnie jest to, że gdy siostra się odezwała to zignorowałaś ją, nie odpowiedziałaś jej.
I to z powodu, że nie do Ciebie powinna się odezwać a do matki.
Przecież w tej rozmowie można było poruszyć temat dlaczego siostra do matki się nie odzywa.
Gdy nie odpowiedziałaś to siostra mogła pomyśleć, że nie chcecie z nią kontaktu.
Matki nie porzuciła bo wie, że matka nie została w Polsce sama, ma jeszcze inne dzieci.
Siostra chciała Ci coś powiedzieć. Nie masz wyrzutów sumienia, że nie skontaktowałaś się z nią wtedy?
Tylko teraz piszesz do niej o kasę na opiekę nad matką.
Siostra wie, że mieszkanie matki zostało przepisane na Ciebie?

30

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

  Siostra wraz z mężem i dziecmi ( czyli wnukami) wyjechała i ucięli kontakt ( żadnych namiarów). Wcześnie moja Mama wychowała siostry córkę i częściowo syna. Moja siostra nagle po ok. 15 latach odrzucenia Mamy, odzywa się do mnie. To nie względem mnie ma obowiązek, a wobec Matki. Dla mnie człowiek porzucający Matkę nie jest człowiekiem. Napisałam teraz do niej nie dlatego ze mi jest potrzebna, ale Matce. Zna Mamy adres, nr telefonu ja jej nie odcięłam. Na koniec - moja Mama na pewno nie jest toksyczna, całym światem były dzieci i wnuki, to jest zdanie wszystkich którzy ją znali. Chcecie to wierzcie a chcecie nie. Toksyczna była zawsze moja siostra.

Na czym polegała ta jej toksyczność? Pojawiają się hasła, ale nie idą za tym żadne konkrety.
I jak wyobrażasz sobie jej obecny kontakt z matką? Na czym ta pomoc miałby polegać?
Zapytałam już, ale pominęłaś, czy to mama wspomina, że tego potrzebuje, czy może to Ty sama tak uważasz?
Wasze relacje są wyraźnie napięte, jest dużo niedopowiedzeń, żalu, ale z Waszej strony też czegoś ważnego zabrakło. I choćby ten brak kontaktu zwrotnego, kiedy siostra wysłała wiadomość - to dużo zmienia.

31

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

W polskim prawie nie ma obowiązku opieki ale alimentacji.jakby mama była w DPS to mopsy będą alimenty ściągać.

32

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Do szperacza w forum: nie kłamałam. Moje dzieci mieszkają w Polsce ( 700 km w ramach Polski jest realne). Obecnie są blisko. Czy żałuję że nie odezwałam się do siostry? Nie bardzo., choć możliwe, że wtedy w niej coś pękło. Zbyt często widziałam łzy w oczach Mamy z powodu siostry, to mnie zablokowało. Pytacie czego oczekiwałabym od siostry obecnie w kwestii Mamy? Macie rację już niczego nie da się naprawić. Co tych co tak ciągle powracają do tematu kasy, dajcie spokój to chyba wy macie z tym problem.

33 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-02-07 21:53:43)

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
anna67 napisał/a:

Co tych co tak ciągle powracają do tematu kasy, dajcie spokój to chyba wy macie z tym problem.

Czyżby?

anna67 napisał/a:

Moje pytanie do tych co mieli takie sytuacje: nie mogę zmusić jej do opieki ale czy mogę próbować obciążyć ją kwotą za opiekę? Jak uwolnić się od ewentualnego zachowku ( najgorsze ze będę ją wtedy musiała oglądać).

Te pytania nie dotyczą kasy?? Poważnie?




* edycja z powodu literówki

34

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
Priscilla napisał/a:
anna67 napisał/a:

Co tych co tak ciągle powracają do tematu kasy, dajcie spokój to chyba wy macie z tym problem.

Czyżby?

anna67 napisał/a:

Moje pytanie do tych co mieli takie sytuacje: nie mogę zmusić jej do opieki ale czy mogę próbować obciążyć ją kwotą za opiekę? Jak uwolnić się od ewentualnego zachowku ( najgorsze ze będę ją wtedy musiała oglądać).

Te pytanie nie dotyczą kasy?? Poważnie?

Dokladnie. Teraz sie bedzie wybielala, ze to nie o kase chodzilo. I kto tu jest toksyczny.

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Alimentów można się domagać, jeśli żyje się w biedzie. Czyli to nie tak, że rodzic może zażądać alimentów, bo chce, jest to możliwe jedynie w sytuacji niezawinionej biedy. Co do domu opieki - mama autorki miała mieszkanie, przepisała je na jedno z dzieci, a przecież to mieszkanie mogło dać pieniądze z wynajmu lub sprzedaży, które można by właśnie przeznaczyć na koszty opieki w takim domu. Dlaczego nagle to "wydziedziczona" siostra miałaby płacić? Może po prostu należy to mieszkanie wynająć/ sprzedać i z tego pokryć opłaty? Jeśli chodzi o zachowek, to po formalnym wydziedziczeniu siostry, to prawo przejdzie na jej dzieci.

36

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Alimentów można się domagać, jeśli żyje się w biedzie. Czyli to nie tak, że rodzic może zażądać alimentów, bo chce, jest to możliwe jedynie w sytuacji niezawinionej biedy. Co do domu opieki - mama autorki miała mieszkanie, przepisała je na jedno z dzieci, a przecież to mieszkanie mogło dać pieniądze z wynajmu lub sprzedaży, które można by właśnie przeznaczyć na koszty opieki w takim domu. Dlaczego nagle to "wydziedziczona" siostra miałaby płacić? Może po prostu należy to mieszkanie wynająć/ sprzedać i z tego pokryć opłaty? Jeśli chodzi o zachowek, to po formalnym wydziedziczeniu siostry, to prawo przejdzie na jej dzieci.

W tym mieszkaniu wedle słów autorki mieszka także brat co do którego autorka też ma służebność.
W takim przypadku to raczej mieszkania nie można sprzedać.
Ewentualnie  mogłaby wziąć mamę i brata do swojego mieszkania a mieszkanie mamy wynająć i mieć dodatkowe pieniądze na opiekę nad mamą.
Tak ogólnie to opieka nad leżącą, starszą osobą przyjemna nie jest.
Wymaga cierpliwości i siły fizycznej.

Autorko, jest coś takiego jak "opieka wytchnieniowa" .
Można złożyć wniosek do opieki społecznej i wtedy przydzielą opiekunkę, która mamą się zajmie przez jakiś czas abyś mogła odpocząć.
Fizycznie i psychicznie.

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
GloriaSoul napisał/a:

W tym mieszkaniu wedle słów autorki mieszka także brat co do którego autorka też ma służebność.
W takim przypadku to raczej mieszkania nie można sprzedać.
Ewentualnie  mogłaby wziąć mamę i brata do swojego mieszkania a mieszkanie mamy wynająć i mieć dodatkowe pieniądze na opiekę nad mamą.

Nie do końca rozumiem wątek brata. Służebność to jest sytuacja, kiedy ktoś ma prawo mieszkać w dotychczas posiadanym/ zajmowanym mieszkaniu do końca życia. Z reguły robi się to wtedy kiedy np. starszy rodzic czy babcia chce darować młodszemu krewnemu mieszkanie, a jednocześnie chce zabezpieczyć sobie możliwość pozostania w tym mieszkaniu do końca życia.

Właścicielką mieszkania, jak rozumiem, była mama autorki, i ta mama podarowała autorce mieszkanie, z wykluczeniem pozostałych dzieci. Siostra jest zagranicą, ale brat jest w kraju, pomaga w opiece nad mamą i mieszka razem z nią. Służebność wobec mamy rozumiem, ale skąd służebność wobec brata? Czy wcześniej brat też mieszkał z mamą? Czy ma swoją rodzinę i własne dzieci czy całe życie był synem przy mamie? Czy brat ma lub miał jakieś inne mieszkanie? Dlaczego został wykluczony z darowizny, skoro jest na miejscu i też jak przykładny syn opiekuje się mamą?

38

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Slither io has a large community of players, creating an exciting competitive atmosphere. World rankings and events also make the game more attractive.

39

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Twoja siostra ma prawo ubiegać się o zachowek po mamie, jeśli nie została wydziedziczona. Nawet jeśli nie ma kontaktu, nie opiekuje się nią itd.

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem
Hoalac@04051995 napisał/a:

Twoja siostra ma prawo ubiegać się o zachowek po mamie, jeśli nie została wydziedziczona. Nawet jeśli nie ma kontaktu, nie opiekuje się nią itd.

Mnie by było wstyd zwyczajnie cokolwiek od rodziców rzadac, jeżeli za ich życia nic bym im nie pomagala- jednak to prawda,że niektóre dzieci to rozczeniowe bachory

41

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

It's not just about jumping over spikes; it's about finding out what's possible, pushing yourself, and being a part of a community of passionate creators and players around the world.

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

Z tego co wiem to jezeli Twoja siostra pracuje mozesz ja podac o alimenty na chora matke.

43

Odp: Siostra nie interesuje się Rodzicem

They usually apply to children supporting parents, not siblings reimbursing siblings Enforcement across borders is extremely difficult. Think about it.

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Siostra nie interesuje się Rodzicem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024