Cześć ![]()
Jestem z moim chłopakiem już grubo ponad 2 lata. Zawsze miał sporo koleżanek. A ja zawsze byłam o nie wszystkie zazdrosna, ale nie jakoś przesadnie. Ale gdy zaczął się spotykać z każdą z nich, mieć z nimi lepszy kontakt (normalnie ze sobą dużo piszą i dzwonią), to zaczęłam być naprawdę bardzo zazdrosna. Powiedziałam mu że mi się to nie podoba, odpowiedział że on nie wie co na to poradzić. Nigdy mu nie zabraniałam się spotykać z nikim, bo przecież każdy ma prawo mieć swoich kolegów i koleżanki. Dopowiem jeszcze że nigdy nie był takim typem faceta, który mnie często utwierdza że mnie kocha. Na przywitanie nigdy mi nie dał buziaka, nigdy mnie nie przytulił, gdzie jak się spotka z koleżanką to rzuca się żeby ją przytulić.
Studiujemy w dwóch różnych miastach, gdy nie widzimy się 2 miesiące to gdy sie zobaczymy w naszym rodzinnym mieście to cieszy sie że mnie widzi, ale nie jakoś bardzo. Za to, gdy zobaczy koleżankę której nie widział od dwóch miesięcy to rzuca się na nią i aż krzyczy z radości. Gdy mu o tym powiedziałam, CO TO MA BYĆ to powiedział że przesadzam. Byliśmy ostatnio na wycieczce za granicą, zabrał ze sobą jeszcze dwie koleżanki i już planuje kolejną wycieczkę w czwórkę, mimo tego że wie, że nie przepadam za tymi dziewczynami, jadą mnie wzrokiem i wiem, że mój chłopak im sie podoba. Oczywiście jak zawsze wszystko mu mówię, że mi sie to nie podoba, to mówi że to na pewno nie prawda. Ale intuicja dziewczyny nigdy nie zawodzi, widzę ich wzrok na mojego chłopaka. Oststnio dużo sie niestety kłócimy, już sama nie wiem co robić, bardzo go kocham ale sama nie wiem co mam zrobic z tym tematem koleżanek.. Bardzo mnie to dobija, czesto to ja sama sie czuję jak jego koleżanka.
A Ty kolegów nie masz?
Powiedz mu że pojedziecie w szóstkę, bo bierzesz ich ze sobą;)
Jakiś dziwny koleś. Bawidamek i atencjusz albo z przewagą kobiecej energii.
Tak, jesteś jego koleżanką i to nie najbliższą. Wyjątkowy atencjusz.
Na czym polega ten wasz związek na odległość? Jaki macie kontakt na co dzień, uprawiacie seks?
4 2023-08-07 13:10:11 Ostatnio edytowany przez madoja (2023-08-07 13:10:58)
Opis tego chłopaka brzmi, jakby był gejem.
Piszczy i skacze gdy widzi koleżanki?
Mój przyjaciel gej dokładnie tak samo reaguje. I też zawsze miał o wiele więcej koleżanek, niż kolegów. A dziewczyny go uwielbiają.
Jest niechętny do okazywania dziewczynie uczuć?
Nie jest jakiś super szczęśliwy gdy widzi dziewczynę po 2 miesiącach?
Powinny w nim hormony buzować i powinien być wniebowzięty że się widzicie.
Opis tego chłopaka brzmi, jakby był gejem.
Piszczy i skacze gdy widzi koleżanki?
Mój przyjaciel gej dokładnie tak samo reaguje. I też zawsze miał o wiele więcej koleżanek, niż kolegów. A dziewczyny go uwielbiają.
.
Też tak podejrzewam, a autorka to zasłona dymna...
A Ty kolegów nie masz?
Powiedz mu że pojedziecie w szóstkę, bo bierzesz ich ze sobą;)Jakiś dziwny koleś. Bawidamek i atencjusz albo z przewagą kobiecej energii.
Mam kolegów, ale nie mam z nimi jakiegoś świetnego kontaktu. A poza tym mój chłopak by się na pewno zgodził, bo on od widzi nic dziwnego w spotykaniu się z płcią przeciwną w takiej ilości, jeśli wiecie o co mi chodzi..
Tak, jesteś jego koleżanką i to nie najbliższą. Wyjątkowy atencjusz.
Na czym polega ten wasz związek na odległość? Jaki macie kontakt na co dzień, uprawiacie seks?
Codziennie ze sobą rozmawiamy przez telefon, gdy tylko jesteśmy w rodzinnym mieście to się spotykamy, seks był czesto, teraz jedynie jakieś tam małe igraszki
Opis tego chłopaka brzmi, jakby był gejem.
Piszczy i skacze gdy widzi koleżanki?
Mój przyjaciel gej dokładnie tak samo reaguje. I też zawsze miał o wiele więcej koleżanek, niż kolegów. A dziewczyny go uwielbiają.Jest niechętny do okazywania dziewczynie uczuć?
Nie jest jakiś super szczęśliwy gdy widzi dziewczynę po 2 miesiącach?
Powinny w nim hormony buzować i powinien być wniebowzięty że się widzicie.
Dokładnie tak, nie jest chętny do okazywania uczuć, nigdy nie był. Gdy o tym rozmawialiśmy to powiedział że on nie jest takim typem faceta który mówi czesto, że mnie kocha, ja natomiast na odwrót ![]()
Może i powinien się bardzo cieszyc, ja skaczę zawsze z radości ale on się tylko uśmiechnie
madoja napisał/a:Opis tego chłopaka brzmi, jakby był gejem.
Piszczy i skacze gdy widzi koleżanki?
Mój przyjaciel gej dokładnie tak samo reaguje. I też zawsze miał o wiele więcej koleżanek, niż kolegów. A dziewczyny go uwielbiają.
.Też tak podejrzewam, a autorka to zasłona dymna...
Zawsze się mogę mylić ale wiem że gejem nie jest, gdy dochodzi do seksu to oboje jesteśmy bardzo zadowoleni, natomiast seksu dawno nie było, nie było okazji (jakkolwiek to brzmi)
wieka napisał/a:Tak, jesteś jego koleżanką i to nie najbliższą. Wyjątkowy atencjusz.
Na czym polega ten wasz związek na odległość? Jaki macie kontakt na co dzień, uprawiacie seks?Codziennie ze sobą rozmawiamy przez telefon, gdy tylko jesteśmy w rodzinnym mieście to się spotykamy, seks był czesto, teraz jedynie jakieś tam małe igraszki
To jeszcze nie mówi o tym że jest hetero, może być homo lub bi.
W każdym razie nie powinnaś wiązać z nim przyszłości i zgadzać się na jego zachowania, skoro to Ci nie odpowiada.
Jak chce wyjechać z koleżankami, proszę bardzo, ale beze mnie, tak bym mu powiedziała.
Za bardzo jesteś uległa i przez to nie wiesz na czym stoisz.
nie powinnaś wiązać z nim przyszłości i zgadzać się na jego zachowania, skoro to Ci nie odpowiada
Wieka ty się nie znasz na kobietach.
Jak nie odpowiada, jak odpowiada? Facet jest podziwiany przez inne kobiety, a on jej przecież.
Facet ma u niej wysoki status. ![]()
Cześć
Oststnio dużo sie niestety kłócimy, już sama nie wiem co robić, bardzo go kocham ale sama nie wiem co mam zrobic z tym tematem koleżanek.. Bardzo mnie to dobija, czesto to ja sama sie czuję jak jego koleżanka.
Przecież on nie ma dla ciebie czasu.
Studiujecie, więc rozumiem, że jeszcze nie doświadczyłaś zbyt wiele i tkwisz w takim związku. Żyjesz w związku zbiorowym. On się nie zmieni. Rozstaniecie się prędzej, czy później.
14 2023-08-08 12:56:40 Ostatnio edytowany przez Panna de Jones (2023-08-08 12:59:00)
Mnie to jego zachowanie jakoś szczególnie nie dziwi. Młody chłopaczek, student, to nic dziwnego że ma pełno koleżanek z roku. To jest taki czas, w którym znajomych ma się na pęczki a w przerwach pomiędzy sesjami myśli o wspólnym imprezowaniu. Tym bardziej że mieszkacie i studiujecie w dwóch róznych miastach. Ten chłopak bardziej czuje się studentem i kumplem niż Twoim partnerem. "Związek" z Tobą to dla niego dodatek do życia, które prowadzi. A najwyraźniej prowadzi studenckie życie hulaki. To jeszcze nie jego czas na poważny, ustabilizowany związek.