Hej ![]()
Mam już od dłuższego czasu problem z osiągnięciem orgazmu podczas seksu z moim partnerem. Orgazm jedyny jaki dostaje to łechtaczkowy. Podczas masturbacji nie mam problemu z osiągnięciem go, jednak podczas seksu jestem w stanie i to nie zawsze osiągnąć go jak ocieram się łechtaczką o mojego partnera. Jest to dla mnie dość uciążliwe bo niekiedy pomimo, iż jestem bardzo blisko nie jestem wstanie dojść.
Miałyście podobny problem i poradziłyście sobie z nim lub jakieś wskazówki które warto przetestować ?
Porozmawiaj z partnerem....niech wie czego potrzebujesz. Nie ma innego rozwiązania
To osiągaj łechtaczkowy w czasie seksu. Niech on Cię tam dotyka, albo sama to rób...
4 2021-02-21 00:40:32 Ostatnio edytowany przez Roxann (2021-02-21 00:59:45)
Hej
Mam już od dłuższego czasu problem z osiągnięciem orgazmu podczas seksu z moim partnerem. Orgazm jedyny jaki dostaje to łechtaczkowy. Podczas masturbacji nie mam problemu z osiągnięciem go, jednak podczas seksu jestem w stanie i to nie zawsze osiągnąć go jak ocieram się łechtaczką o mojego partnera. Jest to dla mnie dość uciążliwe bo niekiedy pomimo, iż jestem bardzo blisko nie jestem wstanie dojść.
Miałyście podobny problem i poradziłyście sobie z nim lub jakieś wskazówki które warto przetestować ?
Kluczem do kobiecego orgazmu osiąganego podczas stosunku jest według mnie dokładne poznanie własnego ciała, reakcji na wszelkie bodźce i praktyka. Tak naprawdę diabeł tkwi w szczegółach, nie będę mówić, że pozycja ma znaczenie bo to oczywiste ale jeszcze większe technika. Nie mam tu na myśli piruetów czy maratonów ale odnalezieniu w danej (w sumie każdej) pozycji optymalnej dla siebie wersji zarówno pod względem komfortu jak i doznań. Czasem niewielka zmiana daje kolosalne efekty, jak np. kąt penetracji czy dodatkowe bodźce.
Dlatego czasem warto odpuścić parcie na orgazm, tylko poświęcić czas i uwagę na poznanie własnego ciała, potrzeb, reakcji na bodźce, na spokojnie przetestować sobie różne pozycje, a nawet różne warianty danej pozycji. Ważne by się idealnie pod tym względem dopasować z partnerem i odnaleźć optymalną dla siebie wersję.
Takie poszukiwania i odkrywanie siebie nawzajem są też bardzo przyjemne. ![]()
Niestety nie ma tu raczej gotowej recepty bo każdy z nas jest inny i każdemu co innego pasuje.
Myślę, że ogólnie najłatwiej kobiecie osiągnąć orgazm będąc na górze kiedy może kontrolować sytuację, wtedy też daje jasne wzkazówki partnerowi co spawia jej największą przyjemność. To trochę jak z masrurbacją. Jak kobieta sama potrafi siebie doprowadzić do orgazmu, to facet ma ułatwione zadanie.
Także tu chyba nie ma innej rady jak próbować, szukać, zmieniać ... jednocześnie wsłuchując we własne ciało, a raczej ciała.
Hej
Mam już od dłuższego czasu problem z osiągnięciem orgazmu podczas seksu z moim partnerem. Orgazm jedyny jaki dostaje to łechtaczkowy. Podczas masturbacji nie mam problemu z osiągnięciem go, jednak podczas seksu jestem w stanie i to nie zawsze osiągnąć go jak ocieram się łechtaczką o mojego partnera. Jest to dla mnie dość uciążliwe bo niekiedy pomimo, iż jestem bardzo blisko nie jestem wstanie dojść.
Miałyście podobny problem i poradziłyście sobie z nim lub jakieś wskazówki które warto przetestować ?
Najlepiej zrobisz jak po prostu szczerze porozmawiasz ze swoim partnerem i powiesz mu o swoich potrzebach.