Witam, mam problem z orgazmem. Dochodze tylko przy seksie oralnym, ale tez czesto zeby dojsc musze sobie cos wyobrazic. Czy ktos ma podobne doswiadczenia?
2 2021-01-14 14:33:24 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2021-01-14 14:34:44)
Nie napisałeś czy jesteś M czy K. Tak miałem czasami podobnie ale w wypadkach gdy akurat nie byłem super nakręcony a nie chciałem sprawić przykrości partnerce.
Edit: sorry, już doczytałem że jesteś K.
Jestem kobieta :-)
Witam, mam problem z orgazmem. Dochodze tylko przy seksie oralnym, ale tez czesto zeby dojsc musze sobie cos wyobrazic. Czy ktos ma podobne doswiadczenia?
To niiiiiccc... nie przejmuj się. Każdy jest inny. Ważne, że się dobrze bawisz.
Dobrze sie bawie
Dzieki za pomoc:-)
7 2021-01-15 10:25:08 Ostatnio edytowany przez Ajko (2021-01-15 10:29:54)
Dokładnie to co napisali chłopaki. Nie ważne jak osiągasz orgazm, ważne, że możesz go doświadczać. To czy to się dzieje oralnie, pieszczotami ręcznymi, czy penetracją pochwy nie ma znaczenia. To czy w czasie wspomagasz się fantazjami tez jest ok. Jestem pewna, że większość ludzi tak robi, tylko teraz milczy bo wiadomo według powszechnej opinii tylko ten jeden orgazm od penetracji, i tylko z zachwytu partnerem/ partnerką niby się liczy najbardziej. Co jest głupim schematem niepotrzebnie wywołującym rozterki.
Być może są to twoje pierwsze doświadczenia z wzajemnej stymulacji. Jeśli się masturbujesz, to zwróć uwagę jak lubisz się dotykać by przyszła największa przyjemność. Jeśli tak pokierujesz partnera to, to co daje orgazm tylko z penetracji będzie niczym w porównaniu z orgazmem z pieszczot twojego partnera/ partnerki i orgazmem o wiele lepszym niż z własnej masturbacji
Czasami sie zdarzy, że to partner zrobi coś bardzo przyjemnego, czego nigdy ty sama nie odkryłaś wtedy wychwytuj to i od razu mów partnerowi, by mógł to włączyć do repertuaru pieszczot.
Życzę ci radości z intensywnych orgazmów.
Osobiście bardzo lubię sex oralny w obie strony, lubię jak dziewczyna sprawia mi przyjemność i lubię widzieć i czuć jak dochodzi od moich pieszczot, co więcej mam takie wrażenie, że kiedy tak zaspokajam dziewczynę to ten orgazm jest trochę intensywniejszy, czasem bowiem czuję, widzę dreszcze na brzuszku i skurcze, których normalnie nie mam szans zauważyć, myślę więc, że nie ma powodu byś się czymkolwiek niepokoiła, znam dużo dziewczyn, hmmm kobiet już
, które mojej żonie opowiedziały, że nigdy nie miały orgazmu ze swoim mężem, no tak, niektóre zdradzają, to wspaniale, że do nich nie należysz, ludzie są bardzo różni, jeśli napisałaś ten post bo brakuje Ci orgazmu od sexu klasycznego to pytanie skąd ten brak jest, czy dlatego, że sama tak to czujesz, czy dlatego, że słyszałaś od koleżanek jakie one mają fajne przeżycia ze swoim mężczyznami, ... po pierwsze znam dużo kolegów, którzy mi opowiadają jakie maja napalone asystentki, studentki co nawet chcą dwie na raz czy dziewczyny z netu,
głęboko wierzę im w każde słowo i podziwiam ich samych jak i ich wspaniałe zdobycze, co sprawia ze bardzo mnie lubią
,
Ajko ma troszkę racji, jak pogadasz dobrze z chłopakiem, to może podpowiesz co ma poprawić, on może też Ci nie powiedział czego by chciał spróbować,
z drugiej strony... nigdy dotąd nie udało Ci się inaczej ?
z żadnym partnerem ?
jesteś pewna, że to nie kwestia dopasowania ?
być może jeśli musisz sobie coś wyobrazić to może o to właśnie chodzi ?
co to jest to co musisz sobie wyobrazić ?
no właśnie tu może jest pies pogrzebany....
może potrzebujesz innych bodźców
miałem kiedyś dziewczynę, bardzo się kochaliśmy i sex był wspaniały o wszystko było super, prosiła mnie jednak, żebym w trakcie bił ją mocno po buzi, z liścia po policzkach, bardzo mocno, klapsy w pupę nie wystarczały, miała piękne orgazmy od tego, a raz poprosiła mnie o gwałt, taki prawdziwy, broniła się na ostro, byliśmy potem strasznie poharatani, podrapani, posiniaczeni, nie poprosiła więcej ale raz poprosiła, może jest coś czego TY pragniesz ?
miałem też kiedy indziej inną dziewczynę, za nic nie mogła dojść, w żaden sposób, kiedyś usiedliśmy i o tym pogadaliśmy, i zaczęliśmy nad tym pracować, i po pewnym czasie nagrodą był wspólny orgazm, co nas niesamowicie zbliżało,
powstaje więc podstawowe pytanie, jakie jest źródło Twojego niepokoju ?
bo dopiero potem można się zastanawiać czy to jest problem czy nie,
ogólnie jednak jeśli masz partnera z którym możesz tę rozkosz jakkolwiek przeżyć to to i tak jest cudowne i zbliżające bardzo, i tego właśnie przede wszystkim Ci życzę, bliskości z partnerem
Dziękuję za pomoc :-).
Ogólnie to nigdy się tak tym nie przejmowałam. Może jestem jakaś dziwna, ale orgazm nie był dla mnie nigdy najważniejszy. Najbardziej lubię jak jest po prostu chemia. Czasem facet był dobry w łóżku, ale jakoś czegoś brakowało.
Chyba właśnie bardziej wpłynęło na mnie społeczeństwo. Że czasem mam wrażenie, że inni, koleżankami mają seks i orgazmy, jak z filmów pornograficznych a u mnie, ze mną jest coś nie tak
Ostatnio ""zmienił mi się"" orgazm. Dochodzę tylko seksem oralnym, ale wczesniej trwał on dłużej, i się niepokoje że coś ze mną nie tak?
Dodam ze biorę dwa lata antydepresanty, ale wczesniej nie mialam takiego problemu, orgazm trwał dluzej, a teraz to tylko chwila i koniec przyjemnosci. Zaczynam sie przejmowac ze trace czucie? Tzn. czuje wszystko, odczuwam przyjemność jak wczesniej... Tylko ten orgamz. Lidibo mam też wysokie. Pomocy, co to moze byc?
Nie tracisz czucia.Poza tym orgazm u kobiety może być bardzo rożny. Jedna kobieta odczuwa go o wiele bardziej intensywnie, druga mniej intensywnie. Jednak i ten i ten orgazm sa dobre. Polecam spróbowac orgazmu jednoczesnie pochwowego i łechtaczkowego , dzieki stymulacji obu okolic ( możesz kupić specjalny wibrator, który będzie stymulował te dwie okolice jednocześnie). Sama testuj swoje ciało, polecam tutaj główni ćwiczenia masturbacji. Zastanawiałaś sie nad kupieniem żelu intymnego stymulacyjnego? Taki libi gel zwieksza czucie tych okolic i sprawia,ze o wiele łatwiej dojść, jednocześnie orgazm jest mocny.
Mariq94 napisał/a:Witam, mam problem z orgazmem. Dochodze tylko przy seksie oralnym, ale tez czesto zeby dojsc musze sobie cos wyobrazic. Czy ktos ma podobne doswiadczenia?
To niiiiiccc... nie przejmuj się. Każdy jest inny. Ważne, że się dobrze bawisz.
To chyba najlepszy komentarz - ja też nie widzę problemu. Skoro masz orgazm to nie ma co szukać dziury w całym.
Jak jest Ci dobrze, to co za różnica jakim "sposobem" ![]()
Popieram tutaj wypowiedź powyżej. Sama miewam bardzo rożne orgazmy, czasami jest mocniejszy, czasami słabszy i jest to normalne
Libi gel również polecam, moim zdaniem o wiele lepszy od tego bardzo rozreklamowego durex o=intense.... ktory jest mega mały.
Niby wszystko ok ale wrażenia jakie dawał średnie,to znaczy naprzemienne delikatne ciepło i zimno, podobnie jak w przypadku żeli ogrzewających i chłodzących. Jak dla mnie wiele się nie zmieniło. No i jest bardzo mały i mało wydajny tak wiec po kilku razach się skończył. libi gel kosztuje podobnie ale w przypadku durex intensemasz 15 ml a w przypadku libi gel opakowanie 100 ml. A wrażenia jakie daje o wiele lepsze.
Dziewczyny a gdzie to kupujecie? Bo widziałam w sieci jedynie duze opakowania a chcialabym przetestowac mniejszy.
Nie wiem czy mniejszy opłaca się kupować bo jest naprawdę niewielki.