Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Witam,
Drogie Panie mam do was pytanie w dosyć ważnej dla mnie kwestii. Sytuacja wyglada następująco- rok temu poznałem dziewczynę. Po pewnym czasie zaczęliśmy się spotykać. Nie planowaliśmy tego a na pewno nie ja (wyglada na starsza) ponieważ między nami jest 17 lat różnicy (ona ma 18). To było zwykle spotykanie (bez podtekstów).

Ona pierwsza powiedziała, ze kocha i na początku mnie to przestraszyło, tym bardziej ze Agnieszka planowała już wspólna przyszłość, oglądała domy jak byliśmy na spacerach, podsyłała zdjęcia sypialni oraz kuchni. Wiadomo była i sielanka były i czasami kłótnie. Jak to w każdym związku. Jednak te drugie długo nie trwały ponieważ ja do osób pamietliwych czy lubiących się kłócić nie należę i szybko sobie wszystko wyjaśnialiśmy. Oczywiście jej rodzice jeszcze o nas nie wiedzieli.

Kilka dni temu mieliśmy rocznice i było bardzo spoko, ale to co stało się ostatnio, tego nie potrafię pojąć...
Zawsze było kocham, kocham, jesteś najważniejszy itd. Tak tez mówiła pewnego wieczora, mówiła ze za jakiś czas chciała by mieć dzidziusia. Ja jakoś średnio ale z czasem stwierdziłem ze jednak no spoko może być.

Kolejny dzień mniej rozmawialiśmy / pisaliśmy ale to co się stało następnego. Napisała ze już nie może, jest jej przykro, przeprasza ze nie osobiście bo jakby to robiła na żywo to dalej byśmy byli razem dlatego woli napisać i zerwać.
To był szok, straszny szok. Przez pare dni się nie odzywałem bo myślałem ze chciałem żeby chwile odpoczęła, przemyślała. Jednak po kilku dniach napisałem ze chciałbym się spotkać bo mam kilka jej rzeczy i odpisała ze koleżankę po nie przyśle. (Od jednej z jej koleżanek dowiedziałem się ze po nocach spać nie może, płacze). Ja jednak wolałem te rzeczy oddać osobiście. Gdy pojechałem i się spotkaliśmy, tzn Agnieszka szła do mnie po rzeczy to nawet się nie zatrzymała, przeszła i traktowała jak powietrze. Był moment ze się zawahała ponieważ zapytałem czy jej nie szkoda tego roku bo naprawdę wiele przeszliśmy.

A później powiedziała coś co mnie zszokowało i co sprawia ze pewnie mnie bardzo nienawidzi. Otrzymuje ona od kogoś wiadomości typu zgiń, karma wróci za to ze go zostawiłaś, oraz głuche telefony. Podejrzewa oczywiście mnie lub kogoś z moich znajomych.
Ja cały czas wierze w to ze jeszcze będziemy razem i naprawdę głupota byłoby robienie czegoś takiego. Jedyna osoba która przyszła mi na myśl i która ona tez powiedziała jak zapytałem kto był przeciwko nam to jedna z jej koleżanek. Tylko teraz ta koleżanka ja pociesza. W ogóle dziwna sytuacja bo ja sam dostałem kilka miesięcy temu wiadomość, ze Agnieszka mnie zdradza i ze jak chce więcej info to żebym się kontaktował. Ktoś wie ze to mój słaby punkt bo owszem kiedyś byłem zdradzany i miałem problemy z zaufaniem i Agnieszka to pierwsza kobieta jakiej zaufałem. Oczywiście podejrzenia po tej pierwszej wiadomości padły tez na taka inna dziewczynę która kiedyś się koło mnie „kręciła” ale zacząłem być z Agnieszka.

Czy macie jakieś rady, czy myślicie ze jeszcze wrócimy do siebie? Jeśli chcecie po mnie jechać to serio darujcie sobie bo i tak snuje się bez życia przez te cała sytuacje.

Dzięki za odp

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

No i co, nie dało się więcej z nią porozmawiać? Czemu nagle przeskoczyła od planowania wspólnego życia do rozstania? Skąd ta decyzja?
Dziwne to wszystko bardzo. Raz takie szybkie plany, nagłe dwa rozstanie przez sms bez wytłumaczenia i te wiadomości.

3

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
Michał0810 napisał/a:

Witam,
Drogie Panie mam do was pytanie w dosyć ważnej dla mnie kwestii. Sytuacja wyglada następująco- rok temu poznałem dziewczynę. Po pewnym czasie zaczęliśmy się spotykać. Nie planowaliśmy tego a na pewno nie ja (wyglada na starsza) ponieważ między nami jest 17 lat różnicy (ona ma 18). To było zwykle spotykanie (bez podtekstów).

Ona pierwsza powiedziała, ze kocha i na początku mnie to przestraszyło, tym bardziej ze Agnieszka planowała już wspólna przyszłość, oglądała domy jak byliśmy na spacerach, podsyłała zdjęcia sypialni oraz kuchni. Wiadomo była i sielanka były i czasami kłótnie. Jak to w każdym związku. Jednak te drugie długo nie trwały ponieważ ja do osób pamietliwych czy lubiących się kłócić nie należę i szybko sobie wszystko wyjaśnialiśmy. Oczywiście jej rodzice jeszcze o nas nie wiedzieli.

Kilka dni temu mieliśmy rocznice i było bardzo spoko, ale to co stało się ostatnio, tego nie potrafię pojąć...
Zawsze było kocham, kocham, jesteś najważniejszy itd. Tak tez mówiła pewnego wieczora, mówiła ze za jakiś czas chciała by mieć dzidziusia. Ja jakoś średnio ale z czasem stwierdziłem ze jednak no spoko może być.

Kolejny dzień mniej rozmawialiśmy / pisaliśmy ale to co się stało następnego. Napisała ze już nie może, jest jej przykro, przeprasza ze nie osobiście bo jakby to robiła na żywo to dalej byśmy byli razem dlatego woli napisać i zerwać.
To był szok, straszny szok. Przez pare dni się nie odzywałem bo myślałem ze chciałem żeby chwile odpoczęła, przemyślała. Jednak po kilku dniach napisałem ze chciałbym się spotkać bo mam kilka jej rzeczy i odpisała ze koleżankę po nie przyśle. (Od jednej z jej koleżanek dowiedziałem się ze po nocach spać nie może, płacze). Ja jednak wolałem te rzeczy oddać osobiście. Gdy pojechałem i się spotkaliśmy, tzn Agnieszka szła do mnie po rzeczy to nawet się nie zatrzymała, przeszła i traktowała jak powietrze. Był moment ze się zawahała ponieważ zapytałem czy jej nie szkoda tego roku bo naprawdę wiele przeszliśmy.

A później powiedziała coś co mnie zszokowało i co sprawia ze pewnie mnie bardzo nienawidzi. Otrzymuje ona od kogoś wiadomości typu zgiń, karma wróci za to ze go zostawiłaś, oraz głuche telefony. Podejrzewa oczywiście mnie lub kogoś z moich znajomych.
Ja cały czas wierze w to ze jeszcze będziemy razem i naprawdę głupota byłoby robienie czegoś takiego. Jedyna osoba która przyszła mi na myśl i która ona tez powiedziała jak zapytałem kto był przeciwko nam to jedna z jej koleżanek. Tylko teraz ta koleżanka ja pociesza. W ogóle dziwna sytuacja bo ja sam dostałem kilka miesięcy temu wiadomość, ze Agnieszka mnie zdradza i ze jak chce więcej info to żebym się kontaktował. Ktoś wie ze to mój słaby punkt bo owszem kiedyś byłem zdradzany i miałem problemy z zaufaniem i Agnieszka to pierwsza kobieta jakiej zaufałem. Oczywiście podejrzenia po tej pierwszej wiadomości padły tez na taka inna dziewczynę która kiedyś się koło mnie „kręciła” ale zacząłem być z Agnieszka.

Czy macie jakieś rady, czy myślicie ze jeszcze wrócimy do siebie? Jeśli chcecie po mnie jechać to serio darujcie sobie bo i tak snuje się bez życia przez te cała sytuacje.

Dzięki za odp

Wybacz, ale młodziutka dziewczyna, która zaledwie po kilku miesiącach znajomości zaczyna planować jaki kupisz jej dom, i jaką będzie miała w nim kuchnię i sypialnię - nie szuka w Tobie partnera, a jedynie rogatego zwierzęcia, który ma jej to wszystko zapewnić i na to zarobić.
Kto normalny planuje takie rzeczy po kilku miesiącach?
I do tego jeszcze dziecko?
Przecież nie zdążyliście się nawet jeszcze poznać na dobrą sprawę.

Dynamika Waszego związku była oszałamiająca. W ciągu roku zdążyliście zaplanować przyszłość, zacząć rozmawiać o dziecku a potem rozstać się z dnia na dzień, bez podania żadnego konkretnego powodu właściwie. I kobieta, która tydzień temu chciała mieć z Tobą dziecko teraz traktuje Cię jak powietrze.
Na podstawie tego można powiedzieć tylko jedno - masz rację, ona wygląda być może na starszą, ale z całą pewnością nie jest dojrzałą osobą. To jest zachowanie godne nastolatki.

W wiadomości, które niby dostaje - wybacz, ale absolutnie nie wierzę. Jeśli jesteś starszy od niej o 17 lat, to z całą pewnością Twoje koleżanki, czy towarzystwo, znajomi, na pewno nie zawracaliby sobie głowy robieniem takich rzeczy. Poradź jej, żeby poszła z tym na policję, zobaczysz wtedy, jak szybko te wiadomości się skończą.

Powiem tak - jasne, że jest szansa, że wrócicie do siebie. Jeśli będziesz wystarczająco zabiegał, płakał, błagał, prosił na kolanach. Dobrze byłoby też, żebyś to poparł jakimś kosztowniejszym drobiazgiem. Możesz wtedy dostać szansę od niej.
Odpowiedz sobie jednak na pytanie, czy na pewno tego właśnie chcesz?

4

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

a Ty ile masz lat?

5 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2021-01-08 17:50:28)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
M_36 napisał/a:

a Ty ile masz lat?

Michał0810 napisał/a:

ponieważ między nami jest 17 lat różnicy (ona ma 18). To było zwykle spotykanie (bez podtekstów).

17+18=35

6

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

przeciez to jeszcze dziecko. za stary dla niej jestes. zniszczylaby se zycie. poszukaj se kogos 25-45, a nie zawracasz glowe nastkom bez zadnego doswiadczenia zyciowego. dobrze, ze dzidziusia z tego nie ma, choc przynajmniej nauczylaby sie rozumu do konca zycia.

7 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-01-09 18:48:20)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
aniuu1 napisał/a:

No i co, nie dało się więcej z nią porozmawiać? Czemu nagle przeskoczyła od planowania wspólnego życia do rozstania? Skąd ta decyzja?
Dziwne to wszystko bardzo. Raz takie szybkie plany, nagłe dwa rozstanie przez sms bez wytłumaczenia i te wiadomości.

Uwierz, ze gdybym wiedział o co chodzi to nie pisałbym o tym na forum żeby poznać opinie innych osób...

IsaBella77 napisał/a:

Wybacz, ale młodziutka dziewczyna, która zaledwie po kilku miesiącach znajomości zaczyna planować jaki kupisz jej dom, i jaką będzie miała w nim kuchnię i sypialnię - nie szuka w Tobie partnera, a jedynie rogatego zwierzęcia, który ma jej to wszystko zapewnić i na to zarobić.
Kto normalny planuje takie rzeczy po kilku miesiącach?
I do tego jeszcze dziecko?
Przecież nie zdążyliście się nawet jeszcze poznać na dobrą sprawę.

Dynamika Waszego związku była oszałamiająca. W ciągu roku zdążyliście zaplanować przyszłość, zacząć rozmawiać o dziecku a potem rozstać się z dnia na dzień, bez podania żadnego konkretnego powodu właściwie. I kobieta, która tydzień temu chciała mieć z Tobą dziecko teraz traktuje Cię jak powietrze.
Na podstawie tego można powiedzieć tylko jedno - masz rację, ona wygląda być może na starszą, ale z całą pewnością nie jest dojrzałą osobą. To jest zachowanie godne nastolatki.

W wiadomości, które niby dostaje - wybacz, ale absolutnie nie wierzę. Jeśli jesteś starszy od niej o 17 lat, to z całą pewnością Twoje koleżanki, czy towarzystwo, znajomi, na pewno nie zawracaliby sobie głowy robieniem takich rzeczy. Poradź jej, żeby poszła z tym na policję, zobaczysz wtedy, jak szybko te wiadomości się skończą.

Powiem tak - jasne, że jest szansa, że wrócicie do siebie. Jeśli będziesz wystarczająco zabiegał, płakał, błagał, prosił na kolanach. Dobrze byłoby też, żebyś to poparł jakimś kosztowniejszym drobiazgiem. Możesz wtedy dostać szansę od niej.
Odpowiedz sobie jednak na pytanie, czy na pewno tego właśnie chcesz?



Przyszłość ona zaczęła planować, a ja początkowo jakoś tak niechętnie ale po pewnym czasie stwierdziłem ze jednak fajnie by było.
Jeśli chodzi o wiadomości to jest tu można powiedzieć drugie dno. Tak jak już wspomniałem ja kilka miesięcy wcześniej pierwszy otrzymałem jedna wiadomość. Jednak nic sobie z tego nie zrobiłem. Teraz jeśli te wiadomości które dostaje są prawda to raczej dalej podejrzewałbym ta jej koleżankę ponieważ ona od samego początku była przeciwko nam...

Ja jej nic poradzić nie mogę ponieważ napisała, ze mam już do niej nie pisać, nie dzwonić i ma wszystkim zablokowała.

A jeśli chodzi o drobiazgi itp rzeczy. Wszystko co ze mną związane wyrzuciła i powiedziała, ze chce o mnie zapomnieć

blueangel napisał/a:

przeciez to jeszcze dziecko. za stary dla niej jestes. zniszczylaby se zycie. poszukaj se kogos 25-45, a nie zawracasz glowe nastkom bez zadnego doswiadczenia zyciowego. dobrze, ze dzidziusia z tego nie ma, choc przynajmniej nauczylaby sie rozumu do konca zycia.

Hmmm ujmę to tak... nie żyjemy w czasach w których rodzice czy dziadkowie wybierali nam kogo mamy poślubić, żeby połączyć role. W miłości nie wiek się liczy. Znam kilka małżeństw gdzie mąż od żony albo żona od męża jest starsza ponad 10 lat. Natomiast Agnieszka niedawno opowiadała mi ze znajomy jej wujka hajtal (nie lubię tego słowa) się z 25 lat młodsza dziewczyna. To jest wg mnie normalne ze kobiety wola starszych a faceci młodsze

8

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

co innego, gdy 10letnia roznica wieku jest, gfy ma sie 30 i 40, 40 i 50, 50 i 60, a co innego jak ma sie zerowe doswiadczenie zyciowe/zwiazkowe itede itepe. jak jest sie mlodym, nawet bedac rozsadnym jak na swoj wiek, to jest sie glupim, bo jak sie skonczy 18 lat to sie mysli, jaki nie jestem dorosly i wlasnie wtedy mozna se narobic najwieksze zyciowe bledy, ktorych konsekwencje beda sie ciagnely przez cale zycie, np dziecko z nieodpowiednim facetem.
a gdy kobiete ciagnie w tym wieku do tak starego to najczesciej przez jakas zaburzona relacje z ojcem.
o "mezczyznach" naeet nie bede wspominac, bo to zalosne. nawet tacy kolo 40/50 potrafia zagadywac takie 20stki. sama mialam te nieprzyjemnosc. serio nie macie wyczucia, kiedy sie osmieszacie. i choc prawnie juz nie to mi i tak zalatuje pedofilia.
jakis czas temu widzialam watek takiego starego zboka-w twoim wieku, ale starego wzgledem 16letniej malolaty, w ktorej sie haha zakochal. puknijcie sie w czolo.

9

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
blueangel napisał/a:

jakis czas temu widzialam watek takiego starego zboka-w twoim wieku, ale starego wzgledem 16letniej malolaty, w ktorej sie haha zakochal. puknijcie sie w czolo.

35 lat to stary gość? Dlaczego od razu Autor jest dla Ciebie zbokiem? serio..;/

10 Ostatnio edytowany przez blueangel (2021-01-09 18:56:14)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
nina01p napisał/a:
blueangel napisał/a:

jakis czas temu widzialam watek takiego starego zboka-w twoim wieku, ale starego wzgledem 16letniej malolaty, w ktorej sie haha zakochal. puknijcie sie w czolo.

35 lat to stary gość? Dlaczego od razu Autor jest dla Ciebie zbokiem? serio..;/


bo sie bierze za nastki. juz wspominalam w moich 2 poprzednich postach, ze to byloby normalne gdyby bral sie za np 25latki,  a nie zyciowo jeszcze dzieci.
i oki rodzice nke wybiearaja, alr gdy mama jej sprzata, gotuje, utrzymuje i u mamy mieszka to raczej tez ma jeszcze na nia jakis tam wplyw. e tym wieku to pewnie jeszcze nawet matury nie skonczyla, a taka dorosla.. ciekawe czy bd mial takie damo podejscie, gdy bd chodzilo o twoja corke.
mialam te 20 i sama zaliczylam toksyczny zwiazek, bo choc zaradna i juz na swoim to mialam mylne pojecie o milosci, takie zbyt romantyczne/naiwne. dzis mam 30, ale jestem tez juz mama, takze widze to z roznych perspektyw.

11 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2021-01-09 18:53:47)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Jak dla mnie, to jeśli nie da się z nią zupełnie nawiązać kontaktu, nawet nie podała żadnego powodu i zerwała w ten sposób, to najlepiej sobie odpuścić. Gdyby na kimś mi zależało na pewno nie zrywałabym przez wiadomość. Gdyby było coś do wyjaśniania, to bym rozmawiała.

12

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Oczywiście jej rodzice jeszcze o nas nie wiedzieli

A może to jest ten problem ? Rodzice się dowiedzieli i kazali zakończyć wiec wymyśliła cała historyjkę z jakimiś telefonami czy tam wiadomościami i tłumaczy ze przeszła obok niego i traktowała jak powietrze - pod warunkiem ze działo się o gdzieś koło domu coby rodzice mogli wyjrzeć i zobaczyć.
Zajmij się lepiej dziewczynami w swoim przedziale wiekowym a nie 18 latka co to planowała już wystrój wnętrz wspólnego „gniazdka” i dzidziusia.

13 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-01-09 20:53:55)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Róznica jest taka, że gdyby to była kobieta a nie nastka to chciałaby to wyjaśnić. a nie chce, bo jest niedojrzała, niepoważna i jak naprawdę wybierała meble do waszego domu  na początku znajomosci to dość niepoważna.  Życie to nie gra w Simsy. a chyba tak się zachowała i wylogowała. gdy ona miała 25 a Ty 45 to by miało wieksze szanse.

A jak liczysz na to że znajdziesz jakąś młodziudką i ją sobie ulepisz to się bardzo możesz przejechać na takim myśleniu kolego. Mamy 21` wiek , a nie 18.

14 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-01-11 00:49:50)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

widzę że z autopsji cały czas piszesz i mierzysz ludzi własną miarą...
tak czy siak odniosę się jeszcze do "starego" i do "zboka". Tym pierwszym można być i w wieku lat nastu, wszystko zależy od naszej mentalności.
Co do drugiego. Odpowiedz proszę dlaczego jeśli facet ma młodszą to jest "zbokiem" ale jeśli kobieta spotyka się z młodszym to jest to akceptowane społecznie???


blueangel napisał/a:

co innego, gdy 10letnia roznica wieku jest, gfy ma sie 30 i 40, 40 i 50, 50 i 60, a co innego jak ma sie zerowe doswiadczenie zyciowe/zwiazkowe itede itepe. jak jest sie mlodym, nawet bedac rozsadnym jak na swoj wiek, to jest sie glupim, bo jak sie skonczy 18 lat to sie mysli, jaki nie jestem dorosly i wlasnie wtedy mozna se narobic najwieksze zyciowe bledy, ktorych konsekwencje beda sie ciagnely przez cale zycie, np dziecko z nieodpowiednim facetem.
a gdy kobiete ciagnie w tym wieku do tak starego to najczesciej przez jakas zaburzona relacje z ojcem.
o "mezczyznach" naeet nie bede wspominac, bo to zalosne. nawet tacy kolo 40/50 potrafia zagadywac takie 20stki. sama mialam te nieprzyjemnosc. serio nie macie wyczucia, kiedy sie osmieszacie. i choc prawnie juz nie to mi i tak zalatuje pedofilia.
jakis czas temu widzialam watek takiego starego zboka-w twoim wieku, ale starego wzgledem 16letniej malolaty, w ktorej sie haha zakochal. puknijcie sie w czolo.

jak tak cały czas o tym myślę bo niestety co jakiś czas te myśli mi się przewijają przez głowę, to masz rację. Jednak najgorsze są wieczory (lub weekendy) bo zazwyczaj je razem spędzaliśmy na żywo albo online. Teraz tak nagle trzeba się bez tego znaleźć w tej nowej rzeczywistości. Wiem, że wielu osobom (zwłaszcza blueangel) wydaje się być tym najgorszym, który chciał jej zniszczyć życie no ale tak nie było. Odpuścić - nwm czy masz kogoś czy nie ale czy mając kogoś/ coś na czym ci zależy pozwoliłabyś temu odejść?

mógł się dowiedzieć jej ojciec ponieważ ostatnio rozmawiał z takim facetem który pomagał Agnieszce i mówiła że pare razy się pytał (i mówił) jak razem gdzieś jechaliśmy itp

na ulepienie jej sobie nawet nie liczyłem ponieważ nie miałem ochoty nikogo zmieniać. Aczkolwiek masz rację że w wieku 20paru inaczej ktoś się zachowuje ponieważ ostatnio koleżanka zerwała z chłopakiem ale najpierw o tym rozmawiali i doszli do wniosku że lepiej się rozstać. Tylko on teraz by do niej wrócił no ale to inna bajka której w zasadzie całości nie znam

czy wy w ogóle myślicie że istnieje taka prawdziwa miłość az do grobowej deski? hmm

15 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-01-11 00:12:45)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
Michał0810 napisał/a:

Odpowiedz proszę dlaczego jeśli facet ma młodszą to jest "zbokiem" ale jeśli kobieta spotyka się z młodszym to jest to akceptowane społecznie???

Michale problemem nie jest to ze ona jest młodsza ale to w jakim wieku jest. Ja się zgadzam że to co innego jak mężczyzna w Twoim wieku jest z 25 latka a z 18 latka. Sama jestem w tych widelkach wiekowych i widzę po sobie i ludziach dookoła że to jest niebo a ziemia te 7 lat. I to jest niezależne od płci - jak babka 40 lat ma ochote być z 30 latkiem i jemu też to pasuje to prosze bardzo natomiast jak 40 chce być z 18 latkiem to jest to co najmniej dziwne.


Co do jej zerwania z kapelusza - ja obstawiam że się rozmyslila i szukała jakiegoś easy way out.


Michał0810 napisał/a:

czy wy w ogóle myślicie że istnieje taka prawdziwa miłość az do grobowej deski? hmm

Ja nie wierze w miłość do grobowej deski ale wierze w związek do grobowej deski. Tyle że w tym związku czyli przez załóżmy 50+ lat nie zawsze będzie się czulo miłość, czasem będzie ona gasnac i się znów budzić (a raczej być rozbudzana). No i trzeba się naprawdę obiektywnie dobrze dobrać i mieć ogromną dozę szczęścia. Tak myślę na ten moment

16

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Michał0810 - jako nowy użytkownik jesteś świeżo po lekturze naszego regulaminu.
Przypominam Ci tylko dla formalności, że umieszczanie swoich następnych postów pod poprzednimi jest niedozwolone.
Możesz odpowiedzieć wielu osobom w jednym poście. A jeśli chcesz coś dodać do wypowiedzi, którą już opublikowałeś - możesz to zrobić za pomocą funkcji "edytuj".
Moderator IsaBella77

17

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
blueangel napisał/a:

bo sie bierze za nastki. juz wspominalam w moich 2 poprzednich postach, ze to byloby normalne gdyby bral sie za np 25latki,  a nie zyciowo jeszcze dzieci. i oki rodzice nke wybiearaja, alr gdy mama jej sprzata, gotuje, utrzymuje i u mamy mieszka to raczej tez ma jeszcze na nia jakis tam wplyw. e tym wieku to pewnie jeszcze nawet matury nie skonczyla, a taka dorosla.. ciekawe czy bd mial takie damo podejscie, gdy bd chodzilo o twoja corke.
mialam te 20 i sama zaliczylam toksyczny zwiazek, bo choc zaradna i juz na swoim to mialam mylne pojecie o milosci, takie zbyt romantyczne/naiwne. dzis mam 30, ale jestem tez juz mama, takze widze to z roznych perspektyw.

Wybacz, ale się nie zgodzę. Moja siostra w wieku 20 lat wyszła za mąż za 17 lat starszego mężczyznę i świetnie im się układa.  Sa razem już 15 lat. Wszystko zależy od ludzi wink

18

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Mylenie zainteresowania mlodą dziewczyną z pedofilią to gruba przesada. Pedofilia to pociąg do dzieci. Nie róbmy z faceta zauroczonego 18-latką pedofila.

To właśnie związki starszych kobiet z młodymi chłopakami są mniej akceptowane społecznie niż starszych mężczyzn z młodymi dziewczynami. Tylko Twoja "wybranka" jest bardzo młodziutka, ledwo weszła w dorosłe życie. Do tego jej zachowanie świadczy o braku dojrzałości, niepoukładaniu (co jest normalne w jej wieku). Szczerze, to co Cię w niej pociaga? Poza fizycznością? Ja rozmawiając z 18-latkami czuje ogromną przepaść, a jestem od Ciebie młodsza.

19

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Jest spora różnica między 18 łatką a 20 łatką. Jak widać związek autora do tej 20 nie dotrwał nie bez przyczyny.
Rzadko zwiazki 17 czy 18 latek wytrzymuja do ślubu chyba że szybki ślub bo ciąża.

20 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-01-11 11:25:45)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
biankax99 napisał/a:

Szczerze, to co Cię w niej pociaga? Poza fizycznością? Ja rozmawiając z 18-latkami czuje ogromną przepaść, a jestem od Ciebie młodsza.

Mając 18 lat byłam na kilku randkach z facetem starszym o 10 lat i to była przepaść. On mi opowiadał o problemach w firmie a ja co mu miałam mówić? O klasówce z historii albo przygotowaniach do matury? Na imprezy osiemnastkowe by ze mną chodził? O dziwo to ja widzialam problem w dalszym widywaniu się

Ale też patrząc na ta historię wstecz nie wiem co może być intelektualnie i osobowościowo pociągającego w nastolatce. Nawet jak ta nastolatka jest nad wyraz dojrzała jak na swój wiek

21

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Pomijając fakt, że samo zainteresowanie/zauroczenie kimś tak młodym, będąc w wieku Autora, budzi we mnie niesmak, to przecież planowanie przyszłości czy raczej próba "ustawienia się" z jej strony powinno od razu sprowadzić na ziemię.
Jeśli poza fizycznością nie widzisz w niej nic więcej, to ja chyba tracę wiarę w swoją płeć.. sad Przecież sama rozmowa 35 latka z 18-latką już będzie dość dziwna, bo jakie wspólne tematy można znaleźć? Zaraz ktoś pewnie wyskoczy, że tak nie jest zawsze, bo czasami nastolatki bywają nad wyraz dojrzałe..Właśnie, czasami..
Moja kuzynka kończy w tym roku 18 lat..Jak sobie pomyślę o tym, że facet w moim wieku miałby się wiązać z kimś, kto ma tyle lat, to szczerze wątpię, czy to można związkiem nazwać..

22

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Niedojrzałość właśnie. Naiwność. Wątpię czy ten mężczyzna opowiadał Ci o pracy by szukać zrozumienia. Szukał możliwości zaimponowania Ci po prostu. A pewnie rówieśniczce byłoby trudniej bo ona chciałaby wejść w bardziej partnerski układ.

23 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-01-11 11:32:21)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
bagienni_k napisał/a:

Zaraz ktoś pewnie wyskoczy, że tak nie jest zawsze, bo czasami nastolatki bywają nad wyraz dojrzałe..Właśnie, czasami...

Ja sama byłam już jako młoda nastolatka określana jako dojrzała i odpowiedzialna. I taka byłam ale jak na swój wiek to znaczy w porównaniu do rówieśników. Ale gdyby mnie porównać z osobą 25 lub 30 letnią to rozstrzal był tak czy siak gigantyczny. I myślę że tak jest w większości przypadków tych dojrzałych nastek

24

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
jjbp napisał/a:
biankax99 napisał/a:

Szczerze, to co Cię w niej pociaga? Poza fizycznością? Ja rozmawiając z 18-latkami czuje ogromną przepaść, a jestem od Ciebie młodsza.

Mając 18 lat byłam na kilku randkach z facetem starszym o 10 lat i to była przepaść. On mi opowiadał o problemach w firmie a ja co mu miałam mówić? O klasówce z historii albo przygotowaniach do matury? Na imprezy osiemnastkowe by ze mną chodził? O dziwo to ja widzialam problem w dalszym widywaniu się

Ale też patrząc na ta historię wstecz nie wiem co może być intelektualnie i osobowościowo pociągającego w nastolatce. Nawet jak ta nastolatka jest nad wyraz dojrzała jak na swój wiek

Dojrzała jak na swój wiek 18-latka to dla mnie taka, która jest ogarnięta, samodzielna, dobrze się uczy, jest empatyczna, rozumie wiele "dorosłych" spraw. A nie osoba, od której należy wymagać pełnej stabilności, dojrzałości i umysłu doświadczonej kobiety. Mi jeszcze daleko do 30, a nie wyobrażam sobie, żebym miała teraz żyć problemami Studniówki i przypałów z rodzicami mojego 18-letniego chłopaka...

25

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Właśnie, jak na swój wiek.. smile

Wiadomo, jak zwykle podchodzą do życia osoby przed 20-stką. Trzeba się wyszaleć, nie przejmować tym, co będzie. Kiedy już się ma jakieś plany albo realizuje się stosunkowo złożone obowiązki, jak np opieka nad młodszym rodzeństwem to taka osoba może uchodzić za dojrzałą. Ale NIGDY nie będzie na takim poziomie, jak osoba blisko 30-letnia smile
Dlatego, niestety wątpię, czy tacy faceci widzą cokolwiek w dziewczynach w tym wieku coś więcej, niż tylko fizyczność..

26

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie
Michał0810 napisał/a:

... ja sam dostałem kilka miesięcy temu wiadomość, ze Agnieszka mnie zdradza i ze jak chce więcej info to żebym się kontaktował. ....

Czy macie jakieś rady,


Trzeba się było kontaktować, więc byś więcej wiedział.

27 Ostatnio edytowany przez Michał0810 (2021-01-11 20:19:30)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

kochani, moderator napisał, że mam odpowaidać w jednym wątku do wszystkich tak więc:

jjbp - zapewne masz rację że było to "easy way out", ale jakby co to do 40 to mi jeszcze brakuje wink A jeżeli trafiałaś na takich 28 lat którzy byli egoistami i nie potrafili słuchać to dlatego tak było

Gary - sprawdziłem. Fake konto. Sam też dostaje głuche telefony. Kilka dni temu ktoś dzwonił i jak po paru minutach oddzwaniałem wyłączony. Dzisiaj już odebrałem ten nr ale głuchy telefon. Gdy oddzwaniałem to "nie ma takiego nr"

biankax99 - nie nazwałbym tego zauroczeniem ponieważ od roku byliśmy razem. A odpowiadając czy mnie w niej fizyczność pociąga? Nie, gdy ją poznałem była nieco grubsza niż teraz i zupełne przeciwieństwo mojego "typu". Zaczęliśmy rozmawiać i dobrze nam się rozmawiało. Po prostu naprawdę nie wiedziałem ile ma lat. Dowiedziałem się po paru spotkaniach (niestety)

bagienni_k - nie zgodzę się i nie musi nikt wyskakiwać ponieważ naprawdę mieliśmy mnóstwo wspólnych tematów i nie były to tematy klasówki z historii (jak ktoś wspomniał) ani zdalnego nauczania. I fizyczności w niej też nie widziałem tzn owszem podobała mi się ale jak już pisałem była przeciwieństwem mojego typu kobiety. Po prostu dobrze się dogadywaliśmy i wgl ale przyszedł ten dzień i wszystko...
rodzeństwo ma i też się nim opiekuje

Ela210 - o pracy nie musiałem opowiadać ponieważ nie wynoszę jej poza pracę. Tzn wiadomo że czasem coś wspomniałem no ale nie widziałem sensu rozmowy o niej


nina01p - ty i twoja siostra podtrzymujecie mnie na duchu sad

28 Ostatnio edytowany przez Gosia1962 (2021-01-12 11:24:55)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Jestem zbiulwersowana rzucaniem na tym forum pod adresem Autora  wielkimi slowami: pedofil, zbok itp. Ludzie, opanujcie sie.

Do Autora: ona jest po prostu za mloda na taki zwiazek, jest niedojrzala, naiwna i taka narwana.
Odpusc sobie. Z tej maki chleba nie bedzie. Jestes mlody, szukaj sobie kobiety w odpowiednim dla Ciebie wieku. Zagrywki jej kolezanek, intrygi, pisanie anonimow...chcesz sie w to bawic? to zachowanie gimnazjalistow.
Kazdy wiek ma swoje prawa. Piszesz o niej, jak o dojrzalej osobie, a samo jej zachowanie pokazuje, ze ma dopiero 18 lat.
daj se spokoj...uwierz, to pomylka.

29 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-01-12 12:21:06)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

nie chodziło mi o konieczność rozmawiania o pracy, tylko motywy.
dobrze wam się rozmawiało? a o czym? bo ja mam córkę w tym wieku i też dobrze nam się rozmawia: ja słucham jej obserwacji i emocji- ona najczęściej pyta mnie co ja sądzę.Słucham jej z zainteresowaniem, ale to ja jestem mentorem

Gdybym np była w w zwiazku z dużo młodszym męzczyzną, opowiadalibyśmy sobie o różnych rzeczach, ale bylibyśmy partrnerami, a nie ja mamuśką z racji wieku, a on spijał słowa z mych ust  ewentualnie snując marzenia jaki mam mu kupić motor..
więc sam widzisz że 18 latek odpada.

gdybyś napisał- że ona od 16 roku życia mieszka sama, ma na głowie dom i młodsze rodzeństwo i inne dowody dojrzałości- to inna bajka.
Moja babcia wyszła za mąż pod koniec wojny jako 18 latka a od 15 roku życia dbała o 5 osób! jako główny odpowiedzialny.

zastanów się nad tymi waszymi rozmowami i co się Ci w nich podobało.
Pytanie jeszcze: masz 35 lat- wszystkie sympatie były takie młode?
ale i tak najważniejszy test : zerwanie kontaktuw atmosferze niejasnosci

30

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Szczerze mówiąc, to nie wiem jak bardzo i w jakim stopniu musiałbym odczuwać porozumienie, aby związać się z kimś takim. Zwykła, przyjemna rozmowa, wspólne tematy to co innego jak planowanie przyszłości i dojrzały związek. Może w późniejszych latach takie różnice się zacierają, ale dla mnie tacy ludzie sa z kompletnie dwóch odmiennych światów.

31

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

One się bardzo szybko zacierają. Np 22 latka i 39 mężczyzna mają sporą  szansę  na zwykły związek o ile są na takim samym etapie: czyli on chce się ustatkowac  i ona chce mieć rodzinę. 
Tylko że wtedy to są  inne powody wchodzenia w związek niż  w wieku 18 lat i 35.
Więc jak powody znikną  to i związek zniknie

32 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-01-12 19:31:34)

Odp: Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Pytanie czy 22 latka i 39 latek mogą być na tym samym etapie..? Ale 18-latka i 35-latek z pewnością nie są..

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek z młodsza, zerwanie, straszenie i oczernianie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024