Dziewczyny prosze was o pomoc.
Rozstalem sie z dziewczyna z jej winy, ignorancji, ona chciala skonczyc ta znajomosc. Po jakims czasie ona lajkuje moje posty na fb (wiem fb tragedia ale ona jest troche od niego uzalezniona). Zignorowalem.
Nastepnego dnia napisala ze usuwa fb. Odpisalem ze okey. Po 4 dniach informacja od niej z pytaniami: jak sie mam, czy Nadal zly jestem , jak tam w pracy. Oczywiscie przez messengera. Czyli nie usunela fb tylko zrobila deaktywacje. Znow Zignorowalem. W nastepnym tygodniu usuwa ze swoich znajomych wszystkich moich przyjaciol. Zostawila tylko mnie. Jak rozumiec jej zaczepki?
Dziekuje. Dodam, ze mi na niej zalezy, ale poprostu nie wiem jak sie zachowac gdyz mnie skrzywdzila. Czuje jakis rodzaj zlosci I wiem, ze jakbym odpisal na tym etapie to wkoncu bym jej wygarnal jej nieodpowiedzialne zachowanie.