porażenie czterokończynowe - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » porażenie czterokończynowe

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: porażenie czterokończynowe

miała któras z was stycznosc z taką osobą ?

2

Odp: porażenie czterokończynowe
Basia1234567890 napisał/a:

miała któras z was stycznosc z taką osobą ?

Tak. Miałam styczność z taką osobą.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.
Odp: porażenie czterokończynowe
IsaBella77 napisał/a:
Basia1234567890 napisał/a:

miała któras z was stycznosc z taką osobą ?

Tak. Miałam styczność z taką osobą.


Z jakim stopniem? Moja sąsiadka ma córkę chora na porażenie mózgowe i poprosiła mnie abym przyszła się zająć jej córką na parę godzin, a ja nigdy nie zajmowałam się taka osobą

4

Odp: porażenie czterokończynowe

Ze stopniem znacznym. Piotruś jest osobą leżącą, dodatkowo nie widzi.
Na początku nie zdecydowałabym się na pozostanie z nim sama przez kilka godzin.
Bałam się, że nie zrozumiem sygnałów jakie mi daje - kiedy będzie coś chciał, czy czegoś potrzebował.
Bałam się również, że może się zachłysnąć, kiedy będę podawać mu picie, czy coś do jedzenia.
Stopniowo jednak, mając z nim stały i częsty kontakt oswoiłam się z nim, i z jego stanem.
Zaczęłam rozumieć i rozróżniać jego sposób komunikowania się i wyrażania swoich potrzeb, do tego stopnia, że czasem zajmuję się nim, pod nieobecność jego mamy - a mojej przyjaciółki.
Jednak jeśli nie znasz dziewczynki i nie masz z nią stałego kontaktu na tyle, żeby wiedzieć co robić w każdej sytuacji jaka Cię może spotkać podczas tych paru godzin - to nie skacz od razu na głęboką wodę kilkugodzinnej samodzielnej opieki nad nią.
Najlepiej będzie zacząć od spędzania czasu wspólnie z nią i z jej mamą.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.
Odp: porażenie czterokończynowe
IsaBella77 napisał/a:

Ze stopniem znacznym. Piotruś jest osobą leżącą, dodatkowo nie widzi.
Na początku nie zdecydowałabym się na pozostanie z nim sama przez kilka godzin.
Bałam się, że nie zrozumiem sygnałów jakie mi daje - kiedy będzie coś chciał, czy czegoś potrzebował.
Bałam się również, że może się zachłysnąć, kiedy będę podawać mu picie, czy coś do jedzenia.
Stopniowo jednak, mając z nim stały i częsty kontakt oswoiłam się z nim, i z jego stanem.
Zaczęłam rozumieć i rozróżniać jego sposób komunikowania się i wyrażania swoich potrzeb, do tego stopnia, że czasem zajmuję się nim, pod nieobecność jego mamy - a mojej przyjaciółki.
Jednak jeśli nie znasz dziewczynki i nie masz z nią stałego kontaktu na tyle, żeby wiedzieć co robić w każdej sytuacji jaka Cię może spotkać podczas tych paru godzin - to nie skacz od razu na głęboką wodę kilkugodzinnej samodzielnej opieki nad nią.
Najlepiej będzie zacząć od spędzania czasu wspólnie z nią i z jej mamą.


Mam obawy np o kwestie pielęgnacyjne, bo Julie na bok trzeba przekręcac, żeby się sliną nie zakrztusiła no i dźwigać, ona już mała dziewczynka nie jest

Odp: porażenie czterokończynowe
IsaBella77 napisał/a:

Ze stopniem znacznym. Piotruś jest osobą leżącą, dodatkowo nie widzi.
Na początku nie zdecydowałabym się na pozostanie z nim sama przez kilka godzin.
Bałam się, że nie zrozumiem sygnałów jakie mi daje - kiedy będzie coś chciał, czy czegoś potrzebował.
Bałam się również, że może się zachłysnąć, kiedy będę podawać mu picie, czy coś do jedzenia.
Stopniowo jednak, mając z nim stały i częsty kontakt oswoiłam się z nim, i z jego stanem.
Zaczęłam rozumieć i rozróżniać jego sposób komunikowania się i wyrażania swoich potrzeb, do tego stopnia, że czasem zajmuję się nim, pod nieobecność jego mamy - a mojej przyjaciółki.
Jednak jeśli nie znasz dziewczynki i nie masz z nią stałego kontaktu na tyle, żeby wiedzieć co robić w każdej sytuacji jaka Cię może spotkać podczas tych paru godzin - to nie skacz od razu na głęboką wodę kilkugodzinnej samodzielnej opieki nad nią.
Najlepiej będzie zacząć od spędzania czasu wspólnie z nią i z jej mamą.

Co byś radziła?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » porażenie czterokończynowe

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018