Chłoniak? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Chłoniak?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Chłoniak?

Witam. Już prawie od dwóch tygodni mam powieszkone dwa węzły chłonne na potylicy (dokladnie w tym miejscu co jest guzowatość potyliczna) są tward, bezbolesne, przesuwalne. Przez ten czas miałam wykonywane dwa razy badania morfologia z rozmazem, ldh, crp, ob - wszystkie badania w normie. Robiłam również badania: próby wątrobowe, tsh, ft3, ft4, mocznik, kwas moczowy, kreatynina, białko, gluzkoza, hbs, hiv, w kierunku cytomegalii, boreliozy, toksoplazmozy, mononukleoza, ige całkowite, aso. Miesiąc temu mialam rezonans glowy i też nic nie wykazał oprócz blizny po wylewie. Nie było żadnego dopisku o powiększonych węzłach chłonnych. Miałam usg jamy brzusznej, oprócz naczyniaka na wątrobie zadanych innych zmian. Miałam usg tarczycy, oprócz małej torbielki wszystko ok. Miałam 3x przez ten czas usg węzłów chłonnych, oprócz tych dwóch reszta w normie. Te na głowie ostatnio miały wymiary - jeden 2,5mm na 7,0mm a drugi 3,5mm na 8,0mm. Są struktury hypoechogenicznej. Jednak wczoraj wyczułam, że jeden z nich trochę się powiększył i czekam na kolejne usg ale dopiero za tydzień. Byłam tydzień u onkologa. Pani doktor mnie zbadał tzn dotykała szyję, okolicę obojczka i stwierdziła, że to nie chłoniak (ciekawe po czym). W sobotę byłam u hematologa- onkologa też mnie zbył i nie dał nawet skierowania na wycięcie węzła. Bylam prywatnie u chirurgów nawet dwóch zaden się nie podjął wycięcia węzła. Dodam, że w ostatnim czasie na pewno nie przechodziłam żadnej infekcji ani mnie nigdzie nie przewiało. Nie mam też żadnej alergi ani nie przyjmuję żadnych leków. Z objawów mam takie łaskotanie w klatce piersiowej co też może być objawem chłoniak. Już nie mam pojęcia gdzie się dalej udać? Czemu nikt nie chce mi dać skierowania na wycięcie tego węzła? Czy można wyciąć prywatnie? Może ktoś był w podobnej sytuacji.

2

Odp: Chłoniak?

Chirurdzy, onkolog, hematolog, radiolog - nikt nie zdiagnozował chłoniaka, wyniki badań masz w normie, a Ty na siłę chcesz wycinać węzeł, bo co? Zrobiłaś tyle badań, że ja chyba przez całe życie tyle nie miałam. Pytanie tylko: po co? Skoro Ty i bez badań sam się zdiagnozowałaś...

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

3

Odp: Chłoniak?

Proszę zrozumieć mój niepokój. Mam 3 miesięczną córeczkę. Więc chciałabym trochę jeszcze pożyć. A w internecie mnóstwo informacji, że to nie wychodzi w badaniach i tylko wynik histopatologiczny jest w stanie wykluczyć chłoniaka. Stąd moje zmartwienie  sad

4

Odp: Chłoniak?

Właśnie nie rozumiem. Tylu specjalistów wykluczyło chłoniaka, a Ty w internecie wyczytałaś coś tam i dalej się upierasz przy swoim. To na hipochondrię zakrawa. Nikt ot tak badań histopatologicznych nie zleca, tym bardziej, jeżeli nie ma do nich podstaw. Może po prostu uwierz lekarzom i przestań się nakręcać. Też mam czasami powiększone węzły chłonne bez żadnej infekcji, ale w życiu nie wpadłam na to, żeby sobie chłoniaka szukać, wycinać węzły i badania histopatologiczne przeprowadzać.

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

5

Odp: Chłoniak?

Czy Ty przypadkiem nie jesteś hipochondrykiem? Tylu specjalistów Cię przebadało, masz wszystkie badania w normie kobieto. Masz 3 miesięczną córkę a chyba za dużo czasu na myślenie..

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

6

Odp: Chłoniak?

Gdyby to był chłoniak, to wydaje mi się bliskie zeru, żeby tylu specjalistów nie potrafiło go zdiagnozować. Sam powiększony węzeł chłonny nie oznacza jeszcze ani chłoniaka, ani żadnej innej poważnej choroby.
Gdyby zaszła taka konieczność, na pewno otrzymałabyś skierowanie na zabieg chirurgiczny, a lekarze wyraźnie wykazują się odpowiedzialnością nie dając Ci go na życzenie. Zdajesz sobie sprawę, że węzły chłonne pełnią ważną rolę w organizmie? Ich usunięcie bez wskazań zrobi Ci większą krzywdę niż będzie z tego pożytek w postaci Twojego spokoju.
Dlaczego na siłę szukasz problemów tam, gdzie ich nie ma?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

7

Odp: Chłoniak?

A ja zapytam inaczej.. serio wujek google jest dla Ciebie wiarygodniejszy niż stos badań i multum odwiedzonych lekarzy? Czy masz odpowiednie kompetencje by podważać ich decyzje? Mi to bardziej hipochondria śmierdzi, a to również się leczy, ale u psychiatry.

less is more

8 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2019-05-22 20:20:05)

Odp: Chłoniak?

Czy jesteś w jakiejś grupie podwyższonego ryzyka?  Ja jestem,  ponieważ choruję na  chorobę autoimmunologiczną.  Zdarzało mi się mieć powiększone ślinianki, różne inne objawy, wpadałam kiedyś w paranoję przy byle komplikacjach, a chłoniaka jak nie było tak nie ma. Z sjogrenem żyję już kilkanaście lat.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

9

Odp: Chłoniak?

Dzięki za tyle odpowiedzi. Nie jestem hipochondrykiem tylko po prostu bardzo się boję. To nie jest tak, że nie ufam lekarzom. Chyba po prostu za dużo się o tej chorobie naczytałam. A wiecie jak to jest jak się szuka to można każdą chorobę przypasować sobie. Ale chyba za bardzo się nakręciłam. W sumie to oprócz tych węzłów jeszcze nie powiększony a wyczuwalnych i łaskotanie w klatce piersiowej/ krtani nie mam nic. Muszę chyba po prostu nie dotykać ich to z czasem znikną.

Piegowata nie jestem chyba w grupie ryzyka. Nie choruję na choroby autoimmunologiczne. W mojej rodzinie jak sięgnę pamięcią to nikt na nowotwory nie chorował więc obciążenia genetycznego nie mam.

10

Odp: Chłoniak?

Dziewczyno.. Twoje węzły nie mają budowy patologicznej. Węzły chłonne które przypominają chłoniaka są zbite w pakiety i ich szerokość często jest większa niż długość, przypominają "kule". Twoje węzły są jak fasolki, długie i wąskie - to nie są węzły patologiczne, radiolog potrafi ocenic na 90% czy to węzły nowotworowe po 2 minutach - potwierdza się to biopsją której nikt Ci nie zrobi bo nie ma do tego podstaw.  Jesteś hipochondryczką - zrobiłaś USG brzucha, nie ma tam węzłów. Morfologia nie ma żadnego przełożenia na występowanie nowotworów i nie zawsze się zmienia pod wpływem choroby rozrostowej.  Do potwierdzenia nowotworu węzłów chłonnych trzeba zrobić usg brzucha, usg tych węzłów, rtg klatki piersiowej, biopsje - tyle.  Dotykanie węzłów chłonnych żeby sprawdzić czy się nie powiększają powoduje że one bardziej puchną i zwiększają swoje rozmiary, po drugie prawidłowe węzły chłonne mają do 15mm długości. Następuje spadek masy ciała, bardzo mocne pocenie się w nocy i osłabienie. Te węzły mogą nigdy nie zniknąć po prostu zwłóknieją i tak zostaną do końca życia.

11

Odp: Chłoniak?

Kalvar, dzięki. Masz rację każdy z radiologów mi mówił, że węzły nie wyglądają na patologiczne. Z tych objawów co piszesz to tez o nich czytałam. Takich zlewnych potów nie mam, waga trochę spada ale to normalne bo jestem po ciąży i trochę też sama, że tak powiem trzymam dietę. Zmęczenia też nie odczuwam.

12

Odp: Chłoniak?

Ja ich nie musze widzieć żeby Ci powiedzieć że nie są patologiczne, wystarczy mi opis. Bądź spokojna - jesteś zdrowa smile

13

Odp: Chłoniak?
Kalvar25 napisał/a:

Morfologia nie ma żadnego przełożenia na występowanie nowotworów i nie zawsze się zmienia pod wpływem choroby rozrostowej.

To nie do końca jest tak, że nie ma żadnego przełożenia, zależy o jakim typie nowotworów mówimy. Parametry krwi co prawda nie zawsze się zmieniają, ale to absolutnie nie znaczy, że jej badanie nie pomaga ich wykrywać. Są takie typy, które właśnie w ten sposób najłatwiej wychwycić, potem dopiero włącza się rozszerzoną diagnostykę. Pomijając białaczki, chłoniaki, ziarnicę czy szpiczaka (nowotwory układu krwionośnego), gdzie badanie krwi relatywnie szybko wskazuje, że pojawił się problem, to przy wielu innych nowotworach stwierdza się na przykład anemię, spadek lub wzrost liczby krwinek białych czy płytek. Morfologia nie przez przypadek zaliczana jest do pakietu podstawowych badań, bo zmiany w jej obrębie zwykle są jednymi z pierwszych, które pokazują, że w organizmie dzieje się coś złego.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

14

Odp: Chłoniak?

Oczywiście przy białaczce czy szpiczaku zmieniają się parametry Limfocytów i Leukocytów - jednak przy chłoniaku bardzo rzadko, czytałem opisy wielu ludzi którzy mieli ten nowotwór i ich morfologia nie odbiegała od normy. Generalnie morfologię z rozmazem ręcznym zawsze warto zrobić, plus białko crp.

15

Odp: Chłoniak?

Kalvar masz rację. Ja też czytałam mnóstwo historii o osobach które chorowały na chłoniaka i zazwyczaj jedynym badaniem które pokazywało, że coś jest nie tak to było podwyższone crp lub ob. A morfologia przy podejrzeniu białaczki oczywiście jak najbradziej się sprawdza

16

Odp: Chłoniak?
Marysia0109 napisał/a:

Kalvar masz rację. Ja też czytałam mnóstwo historii o osobach które chorowały na chłoniaka i zazwyczaj jedynym badaniem które pokazywało, że coś jest nie tak to było podwyższone crp lub ob. A morfologia przy podejrzeniu białaczki oczywiście jak najbradziej się sprawdza

OB i CRP to też morfologia, tylko w tym drugim przypadku trochę rozszerzona.
OB wykonuje się standardowo, przynajmniej u mnie.

Nie myśl za dużo. Stworzysz problem, którego przed chwilą jeszcze nie było.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Chłoniak?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018