Dziewczyny jak sądzicie czy kobiece piersi to miejsce intymne?, które należ zasłaniać w miejscach publicznych?
Wyjdź z gołymi do centrum miasta i przekonaj się sama po jakim czasie zgarnie Cię straż miejska.
Na plaży - kwestia sporna. W innych miejscach publicznych wiadomo jak jest.
Dziewczyny jak sądzicie czy kobiece piersi to miejsce intymne?, które należ zasłaniać w miejscach publicznych?
a o co cho?
jeśli ładne to nie trzeba.
Piersi to może niekoniecznie, ale sutki na pewno. To takie dwie dodatkowe łechtaczki dla wtajemniczonych.
A czy zasłaniać? Powinno być opcjonalnie - dla chętnych.
Ja tam bym chętnie wystawiła na słoneczko. Ale chyba nie dożyję. Władza wie co robi zakazując.
Wyjdź z gołymi do centrum miasta i przekonaj się sama po jakim czasie zgarnie Cię straż miejska.
Tu nie chodzi czy by cię zgarnie straż miejska bo to wiadomo, tylko czy to dla was miejsce intymne i dobrze że się je zakrywa w miejscach publicznych.
Piersi to może niekoniecznie, ale sutki na pewno. To takie dwie dodatkowe łechtaczki dla wtajemniczonych.
A czy zasłaniać? Powinno być opcjonalnie - dla chętnych.
Ja tam bym chętnie wystawiła na słoneczko. Ale chyba nie dożyję. Władza wie co robi zakazując.
Nie rozumiem "sutki na pewno" ale chętnie byś wystawiła na słoneczko w sensie bez sutków?
Szczerze to tak. są intymne i w większej części wymagające zasłonięcia, zwłaszcza jak okazałe.
No chyba że któraś jest ekshibicjonistką- to duży dekolt + rozmiar E i ma co chciała.. ![]()
Szczerze to tak. są intymne i w większej części wymagające zasłonięcia, zwłaszcza jak okazałe.
No chyba że któraś jest ekshibicjonistką- to duży dekolt + rozmiar E i ma co chciała..
Bo z paroma dziewczynami dyskotowałam na ten temat gdzie twierdziły że nie są miejscem intymnym a jeżeli facet może to dlaczego nie kobieta.
Druga sprawa wiele kobiet by chciało chodzić po mieście bez staników pół nagie ale prawo im zabrania i tego nie robią z czym się nie zgadzam.
Mnie to strasznie wkurza, że się gnębi biedne kobiety, które wrzucają swoje zdjęcia np. na Instagramie i kasuje te z widocznymi sutkami. Może być widoczna cała ponętna pierś i nie tylko ale sutka trzeba zamazać. Mojego nikt się nie czepiał
Mnie to strasznie wkurza, że się gnębi biedne kobiety, które wrzucają swoje zdjęcia np. na Instagramie i kasuje te z widocznymi sutkami. Może być widoczna cała ponętna pierś i nie tylko ale sutka trzeba zamazać. Mojego nikt się nie czepiał
Czyli dla ciebie nie są w ogóle intymne możesz je bez skrępowania pokazywać obcym?
Holly Van Voast wygrała nawet proces co by chodzić z gołym cycem po ulicach NY.... więc czemu nie, jeśli ktoś lubi... lepsza ładna kobieca pierś, niż męski cyc nad piwnym mięśniem ![]()
13 2019-02-05 19:53:05 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-02-05 20:04:17)
A niby gdzie poza plażą Panowie chodzą z gołą klatą?
Wchodzenie do knajpki przy nadmorskich deptakach jest chyba już zakazane i słusznie
A co to jest "miejsce intymne"???
Ja mam w domu takie miejsce intymne, gdzie się izoluje od całego świata, w którym oddaje się swojemu hobby.....
Dla mnie jest to miejsce intymne.
Nie pokazuję obcym i obcych też nie chciałabym oglądać.
Dla mnie jest to miejsce intymne.
Nie pokazuję obcym i obcych też nie chciałabym oglądać.
Dla mnie też i trochę to dziwne porównywanie do męskich klat.
Wyjdź z gołymi do centrum miasta i przekonaj się sama po jakim czasie zgarnie Cię straż miejska.
Tak, szczególnie w lutym przy -5C ![]()
Lady Loka napisał/a:Wyjdź z gołymi do centrum miasta i przekonaj się sama po jakim czasie zgarnie Cię straż miejska.
Tak, szczególnie w lutym przy -5C
Też Cię zgarną. Na obserwację psychiatryczną ![]()
Ja osobiście nie chciałabym chodzić po ulicach i oglądać gołych cycków innych bab... męskie zresztą też wolałabym tylko na plaży ![]()
Ja osobiście nie chciałabym chodzić po ulicach i oglądać gołych cycków innych bab... męskie zresztą też wolałabym tylko na plaży
Też prawda ![]()
Lady Loka napisał/a:Wyjdź z gołymi do centrum miasta i przekonaj się sama po jakim czasie zgarnie Cię straż miejska.
Tak, szczególnie w lutym przy -5C
Też się zastanawiam, jak taka dziewczyna chce się ubierać, że chce mieć cycki na wierzchu
bo to nie wiem jaka bluzka musiałaby być. Albo jej brak.
To może od razu zacznijmy chodzić nago?
Snake napisał/a:Mnie to strasznie wkurza, że się gnębi biedne kobiety, które wrzucają swoje zdjęcia np. na Instagramie i kasuje te z widocznymi sutkami. Może być widoczna cała ponętna pierś i nie tylko ale sutka trzeba zamazać. Mojego nikt się nie czepiał
Czyli dla ciebie nie są w ogóle intymne możesz je bez skrępowania pokazywać obcym?
Moje własne, osobiste? Pewnie, że nie są, bo niby czemu miałyby być? Jasne, że pokazuję obcym. Latem jak ktoś puka do domu, to nie lecę wrzucać coś na klatę tylko idę z nagim torsem drzwi otwierać. Jak coś robię wokół domu, to z gołą klatą, a obok biegają jakieś ludzie od joggingów albo na rowerach jeżdżą.
Ja osobiście nie chciałabym chodzić po ulicach i oglądać gołych cycków innych bab... męskie zresztą też wolałabym tylko na plaży
Na plaży na pewno tekstylna moda więcej cycka odsłania niż zasłania. Na każdej, nawet zapyziałej plaży znajdą się kobietki, gdzie realnie jedynym zasłoniętym miejscem cycka jest sutek. Kłopoty z opalaniem topless, to problem polskich plaż ale nie innych europejskich. Żeby nie powiedzieć o przysłowiowych "Niemrach", które zalegają greckie plaże strasząc tymi gołymi cyckami w różnym stanie upadłości
Z mody nie plażowej, to naprawdę ale jak jest ciepło panie potrafią chodzić po mieście z takimi dekoltami, że człowiek odruchowo leci ratować biust przed wypadnięciem
Rok temu w popularnym sklepie robiłem zakupy obok pani, a jakże ubranej do kolan ale w sukienkę z koronki jak od babuni, a to co z bielizny było pod nią naprawdę składało się głównie ze sznurków. W przychodni przyjmowała mnie młoda pani doktor w całkowicie przezroczystej bluzce tak, że fason i dopasowanie biustonosza mogłem sobie należycie ocenić. Osobliwie podczas pomiaru mojego ciśnienia, które ku zbulwersowaniu pani doktor nie drgnęło poza moją statystyczną wartość. Niestety nie szata zdobi człowieka, a tam pod spodem niewiele było, a sam biustonosz, to mnie jakoś nie rajcuje...
rossanka napisał/a:Lady Loka napisał/a:Wyjdź z gołymi do centrum miasta i przekonaj się sama po jakim czasie zgarnie Cię straż miejska.
Tak, szczególnie w lutym przy -5C
Też się zastanawiam, jak taka dziewczyna chce się ubierać, że chce mieć cycki na wierzchu
bo to nie wiem jaka bluzka musiałaby być. Albo jej brak.
To może od razu zacznijmy chodzić nago?
Niektóre osoby podważają uzasadnienie zasłaniania miejsc intymnych w upały, dlatego założyłam taki temat.
Lady Loka napisał/a:rossanka napisał/a:Tak, szczególnie w lutym przy -5C
Też się zastanawiam, jak taka dziewczyna chce się ubierać, że chce mieć cycki na wierzchu
bo to nie wiem jaka bluzka musiałaby być. Albo jej brak.
To może od razu zacznijmy chodzić nago?Niektóre osoby podważają uzasadnienie zasłaniania miejsc intymnych w upały, dlatego założyłam taki temat.
W dalszym ciągu nie widzę logiki. Co, bez bluzki byś wyszła na zewnątrz? Stanika sobie nie noś jak nie lubisz i nic nikomu do tego, ale pokażesz się do pasa naga?
roza_wiatrow napisał/a:Lady Loka napisał/a:Też się zastanawiam, jak taka dziewczyna chce się ubierać, że chce mieć cycki na wierzchu
bo to nie wiem jaka bluzka musiałaby być. Albo jej brak.
To może od razu zacznijmy chodzić nago?Niektóre osoby podważają uzasadnienie zasłaniania miejsc intymnych w upały, dlatego założyłam taki temat.
W dalszym ciągu nie widzę logiki. Co, bez bluzki byś wyszła na zewnątrz? Stanika sobie nie noś jak nie lubisz i nic nikomu do tego, ale pokażesz się do pasa naga?
Ja nie ale na pewnym forum czytałam taką dyskusję gdzie były dziewczyny, które twierdziły że dla nich to nie część ciała intymna i jak by im prawo zezwoliło to by chodziły pół nagie na ulicy.
No bo nagość to kulturowa jest i zasłanianie się tylko z kultury wynika. Czytałam gdzieś, nie pamiętam gdzie więc proszę mnie nie cytować, że nawet zasłanianie pośladków i genitaliów w dawnych czasach nie wynikało z żadnego wstydu czy pruderii, tylko ze względow praktycznych - słabo się siada gołym tyłkiem na kamieniu czy piachu.
Nasze zdziwienie tym, że kobieta może chcieć wyjść goła od pasa w górę na ulicę jest wynikiem tego, że u nas różnicuje się klatkę piersiową mężczyzn i kobiet, i jedną można pokazywać na mieście latem, a drugą nie. Jak bez dołu ktoś chodzi, to nie ważne, czy kobieta czy mężczyzna - nie można. A z górą to już jest rozmowa, i zdziwienie, i niezgoda.
Ot, kultura jakoś uświęciła lub useksualniła tę kobiecą pierś, że nie ma zgody na chodzenie bez góry po mieście. Facetów za to latem bez koszulki sporo widywałam na krakowskim przedmieściu czy w parkach.
Intymność intymnością, ale jest to również kwestia estetyki. Nie wiem czy aby na pewno miałabym ochotę oglądać czyjeś piersi znad talerza w restauracji czy choćby relaksując się pijąc kawę. Bądźmy szczerzy - nagie biusty w zdecydowanej większości nie są na tyle estetyczne, by się nimi zachwycać.
Intymność intymnością, ale jest to również kwestia estetyki. Nie wiem czy aby na pewno miałabym ochotę oglądać czyjeś piersi znad talerza w restauracji czy choćby relaksując się pijąc kawę. Bądźmy szczerzy - nagie biusty w zdecydowanej większości nie są na tyle estetyczne, by się nimi zachwycać.
Ja tak samo. I nie mam ochoty oglądać w knajpie owłosionych klat mężczyzn. Na szczęście nie jest to dozwolone. Na nieszczęście z kolei, panom przyzwala się na paradowanie po ulicach bez koszulek, bez względu na estetykę.
28 2019-02-07 12:36:00 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-02-07 17:50:56)
[nieregulaminowy link]
Było głośno jak Rubik dodała takie foty i jej usunęli z instagrama.
Ja tak samo. I nie mam ochoty oglądać w knajpie owłosionych klat mężczyzn.
A jak gustownie wygolone?
Na nieszczęście z kolei, panom przyzwala się na paradowanie po ulicach bez koszulek, bez względu na estetykę.
Bo formalnie i praktycznie rzecz biorąc nagi męski tors jest tożsamy z nagimi męskimi ramionami czy łydkami. Kryterium estetyczne jest niestety głupie i niezgodne z wieloma aktualnie modnymi trendami społeczno - prawnymi. Ja na przykład uważam za wysoce nieestetyczny i obrzydliwy widok faceta z wielkimi dziurami czegoś metalowego w konchach uszu i chętnie bym zakazał pokazywania się z czymś takim w miejscach publicznych.
[nieregulaminowy link]
Było głośno jak Rubik dodała takie foty i jej usunęli z instagrama.
Tylko i wyłącznie na nie "wygumkowane" sutki. Pani Rubik przecież doskonale zdaje sobie sprawę z polityki instagrama. Takich cycków i to lepszych codziennie jest na insta od groma. Wystarczy postawić symboliczną kreseczkę na sutkach, lekko spikselować i nie ma problemu.
Monoceros napisał/a:Ja tak samo. I nie mam ochoty oglądać w knajpie owłosionych klat mężczyzn.
A jak gustownie wygolone?
Monoceros napisał/a:Na nieszczęście z kolei, panom przyzwala się na paradowanie po ulicach bez koszulek, bez względu na estetykę.
Bo formalnie i praktycznie rzecz biorąc nagi męski tors jest tożsamy z nagimi męskimi ramionami czy łydkami. Kryterium estetyczne jest niestety głupie i niezgodne z wieloma aktualnie modnymi trendami społeczno - prawnymi. Ja na przykład uważam za wysoce nieestetyczny i obrzydliwy widok faceta z wielkimi dziurami czegoś metalowego w konchach uszu i chętnie bym zakazał pokazywania się z czymś takim w miejscach publicznych.
roza_wiatrow napisał/a:[nieregulaminowy link]
Było głośno jak Rubik dodała takie foty i jej usunęli z instagrama.
Tylko i wyłącznie na nie "wygumkowane" sutki. Pani Rubik przecież doskonale zdaje sobie sprawę z polityki instagrama. Takich cycków i to lepszych codziennie jest na insta od groma. Wystarczy postawić symboliczną kreseczkę na sutkach, lekko spikselować i nie ma problemu.
To są sprawy kultury i nie zawsze logiczne wytłumaczenie aczkolwiek znalazło by się parę argumentów na to czemu faceci moga pokazywać a kobiety nie.
Jednak wydaje mi się że prawo jest dobrze napisane pod tym względem nie znam wiele koibiet, które ubolewają nad tym że nie mogą iść pół nagie na miasto.
31 2019-02-07 21:00:05 Ostatnio edytowany przez CatLady (2019-02-07 21:01:49)
Dziewczyny jak sądzicie czy kobiece piersi to miejsce intymne?, które należ zasłaniać w miejscach publicznych?
Nie trzeba zakrywać całkowicie, może być nawet głęboki dekolt eksponujący piersi, ale w samym staniku byśchyba nie wyszła?
Dziwne pytanie.
A z kolei, porównaj reakcję, gdy ktoś, mężczyzna dotyka Twojego przedramienia, chcąc np coś Ci powiedzieć vs dotyka cycka. Oba dotknięcia następują ot tak, bez pytania, np podchodzi dotyka delikatnie reki coś do Ciebie mówi vs podchodzi i łapie za pierś. Jest różnica, prawda?
Druga sprawa wiele kobiet by chciało chodzić po mieście bez staników pół nagie ale prawo im zabrania i tego nie robią z czym się nie zgadzam.
A to dobre! Pierwsze słyszę, by kobiety marzyły o chodzeniu z gołymi klatkami piersiowymi po mieście. Nie znam takiej.
Stanika pod bluzkę nie musisz zakładać.
ja chętnie bym chodziła do pasa naga, oczywiście w ciepłe dni, ale niestety obyczajność nie pozwala na to, budzi to sensację;
ja chętnie bym chodziła do pasa naga, oczywiście w ciepłe dni, ale niestety obyczajność nie pozwala na to, budzi to sensację;
Tak z ciekawości.....do pasa .....od góry czy od dołu ![]()
monika00100 napisał/a:ja chętnie bym chodziła do pasa naga, oczywiście w ciepłe dni, ale niestety obyczajność nie pozwala na to, budzi to sensację;
Tak z ciekawości.....do pasa .....od góry czy od dołu
I to jest prawdziwa, męska, konkretna dociekliwość dzięki której powstała człowiecza cywilizacja! ![]()
ja chętnie bym chodziła do pasa naga, oczywiście w ciepłe dni, ale niestety obyczajność nie pozwala na to, budzi to sensację;
Już mi się podobasz ![]()
naprawdę? biust jest delikatny, ktoś chciałby biegać bez koszulki i narażać na urazy?
mi najlepiej się pływa nago w basenie, ale niestety nie mam basenu nie zanosi się na to, abym miała;
aktorka Agata Buzek grała w filmie Paparazzo i tam pływała nago w basenie, a potem wyszła z wody całkiem nago, bez świadomości, że była podgladana.
gdyby nagośc była powszechna, to by takim co wypowiedzieli się kilka chwil temu tak spowszedniała, że nie pisali by tak na forum
Dziewczyny jak sądzicie czy kobiece piersi to miejsce intymne?, które należ zasłaniać w miejscach publicznych?
Oj, gdybym nie zasłaniała, to byłoby dużo stłuczeń , stłuczek bo wszyscy by się gapili i zapewne kobiety też.
Kilka razy byłam gościem w willi z basenem i w towarzystwie bliskich znajomych pływaliśmy nago, po wyjściu z basenu zakrywalismy się
naprawdę? biust jest delikatny, ktoś chciałby biegać bez koszulki i narażać na urazy?
Też mnie zawsze ciekawiło samozaparcie ludzi na plaży dla nudziarzy. Nie żebym miał coś do nich, ale jaka jest przyjemność siadania gołym zadkiem na parzących kamieniach tudzież na klejącym się do wszystkiego piasku?
Albo grania w piłkę z fruwającymi "kończynami" ?
mi najlepiej się pływa nago w basenie, ale niestety nie mam basenu nie zanosi się na to, abym miała;
aktorka Agata Buzek grała w filmie Paparazzo i tam pływała nago w basenie, a potem wyszła z wody całkiem nago, bez świadomości, że była podgladana.gdyby nagośc była powszechna, to by takim co wypowiedzieli się kilka chwil temu tak spowszedniała, że nie pisali by tak na forum
To był film...
Co innego pływać nago ze znajomymi a co innego iść tak na starówkę w Warszawie.
roza_wiatrow napisał/a:Dziewczyny jak sądzicie czy kobiece piersi to miejsce intymne?, które należ zasłaniać w miejscach publicznych?
Nie trzeba zakrywać całkowicie, może być nawet głęboki dekolt eksponujący piersi, ale w samym staniku byśchyba nie wyszła?
Dziwne pytanie.
A z kolei, porównaj reakcję, gdy ktoś, mężczyzna dotyka Twojego przedramienia, chcąc np coś Ci powiedzieć vs dotyka cycka. Oba dotknięcia następują ot tak, bez pytania, np podchodzi dotyka delikatnie reki coś do Ciebie mówi vs podchodzi i łapie za pierś. Jest różnica, prawda?
Druga sprawa wiele kobiet by chciało chodzić po mieście bez staników pół nagie ale prawo im zabrania i tego nie robią z czym się nie zgadzam.
A to dobre! Pierwsze słyszę, by kobiety marzyły o chodzeniu z gołymi klatkami piersiowymi po mieście. Nie znam takiej.
Stanika pod bluzkę nie musisz zakładać.
No ja znam takie i raz na forum też się wypowiadały że piersi to nie miejsce intymne dla nich i ubolewają nad tym że facet może pokazać piersi a kobieta nie w gorący dzień.
Ja bym nie wyszła ale to ja.
Tak całkiem szczerze to gdyby chodzenie nago było akceptowalne to ja bym czasem chętnie chodziła.
Też mnie zawsze ciekawiło samozaparcie ludzi na plaży dla nudziarzy. Nie żebym miał coś do nich, ale jaka jest przyjemność siadania gołym zadkiem na parzących kamieniach tudzież na klejącym się do wszystkiego piasku?
Albo grania w piłkę z fruwającymi "kończynami" ?
Jakby Ci ktoś kazał siadać gołym tyłkiem na parzących kamieniach
. Zresztą kąpielówki też tu niewiele zmieniają.
Prawdziwi naturyści, a nie ci, którzy przychodzą z ciekawości lub, o zgrozo, sobie popatrzeć, patrzą na temat zupełnie inaczej niż ci, którzy naturystami nie są, więc trochę mnie nie dziwi niezrozumienie tej idei. Ja sama naturystką nie jestem, a wizyty na takich plażach potraktowałam jak nowe doświadczenie i zapewniam, że nagość w takich miejscach nawet dla mnie była czymś naturalnym. Nagość nie krępuje mnie u lekarza czy w innych zwyczajowo 'rozbieranych' miejscach (na przykład sauna), tym niemniej kompletnie nie widzę sensu ani tym bardziej nie czuję potrzeby paradowania z gołym biustem po mieście, zwłaszcza gdyby to miało budzić niezdrową ciekawość.
44 2019-02-08 12:08:09 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-02-08 13:18:41)
Miejsce intymne, i jak inne takie miejsca oprócz ich pokazywania warto jest o nie dbać i badać. Oprócz USG czy mammografi, warto również badać je w domu. Profilaktyka to najlepsze lekarstwo na wszystko. Ja od wielu lat profilaktycznie badam swoje piersi raz w miesiącu tego samego dnia za pomocą rękawicy [spam], która wykonana jest ze specjalnego tworzywa zwiększającego czułość dłoni. Ja swoją rękawicę kupiłam na stronie [spam].
Miejsce intymne, i jak inne takie miejsca oprócz ich pokazywania warto jest o nie dbać i badać. Oprócz USG czy mammografi, warto również badać je w domu. Profilaktyka to najlepsze lekarstwo na wszystko. Ja od wielu lat profilaktycznie badam swoje piersi raz w miesiącu tego samego dnia za pomocą rękawicy [spam], która wykonana jest ze specjalnego tworzywa zwiększającego czułość dłoni. Ja swoją rękawicę kupiłam na stronie [spam].
Komu warto pokazywać?
monika00100 napisał/a:ja chętnie bym chodziła do pasa naga, oczywiście w ciepłe dni, ale niestety obyczajność nie pozwala na to, budzi to sensację;
Już mi się podobasz
wiesz, gdyby to nie budziło sensacji... ale niestety budzi sensację.
W innym moim wątku przeczytasz, że mieszkałam z koleżankami przez okres studiów razem z chłopakami.
Jeśli myślisz, że paradowałam nago po mieszkaniu, to się mylisz, ale specjalnie się nie zasłaniałam np. przed skorzytaniem i po skorzystaniu z łazienki, a przecież prysznic się brało kilka razy w tygodniu, a czasem i 2 razy dziennie.
Jak każda baba, jak i ja, jak i koleżanka okupowałyśmy łazienkę, co niestety spotykało się z poganianiem mnie abym zwalniała, więc więcej jak kilka razy pozwalałam wejść jednemu, drugiemu czy trzeciemu podczas gdy ja byłam w wannie. Każde z nas było zajęte sobą i jakoś dało się dzielić łazienką, jasne, że początkowo się gapil , ale wystarczyło stanowczo powiedzieć: na swoją gębę się gap, bo się nierówno ogolisz i już było OK, nagośc spowszedniała i nie było, żadnych nieporozumień na tym punkcie.
Wiesz.
Ja nie popadam w paranoje. Mieszkam z kimś, to trudno trzeba jakoś przeżyć ten okres kiedy jest ciaśniej, owszem, mogło być luźniej, ale wtedy byłoby drożej lub dalej od uczelni. Cycki są tylko cyckami, na siłę nie będę ich zasłaniać, i czekac na łazienkę, tracić czas lub robić inny problem.
Czytałeś, że dałam się dobrowolnie nagrać.
Trzeba było, to podawałam swój PESEL, dane czy wysyłałam skan dowodu osobistego.
Tak, piersi kobiece to miejsce intymne, jednak jeśli jesteśmy w gronie osób znajomych to można ich nie zasłaniać. Nad jeziorem nie zasłaniałam. Gdy się opalałam, koleżanka powiedziała, że idzie jakiś facet, to się zasłoniłam, on przyszedł, zapytał się w którą stronę do najbliższego sklepu.
Tak, piersi kobiece to miejsce intymne, jednak jeśli jesteśmy w gronie osób znajomych to można ich nie zasłaniać. Nad jeziorem nie zasłaniałam. Gdy się opalałam, koleżanka powiedziała, że idzie jakiś facet, to się zasłoniłam, on przyszedł, zapytał się w którą stronę do najbliższego sklepu.
ja zawsze zasłaniałam, kobiece piersi to miejsce intymne, przeznaczone tylko dla wybranka i dla dziecka, podczas karmienia piersią
Na plaży - kwestia sporna. W innych miejscach publicznych wiadomo jak jest.
w krajach tzw. zachodnich, toppless na plaży to sprawa całkowicie naturalna, problemem są turyści z krajów wschodnich, którzy przychodzą na taką plażę sobie popatrzeć, bo od razu takiego da się poznac, że jest oglądaczem