mam 23 lata i stwierdziłam że chyba czas najwyższy w końcu się wybrać. dalej trochę się wstydzę ale wole iść teraz niż jak będę mieć 30 lat i powiedzieć że to moja pierwsza wizyta. wybrałam sobie, że pójdę do mężczyzny, na wizytę prywatną, może to dziwnie zabrzmi ale jakoś bardziej się krępuję rozebrać przed kobietą. i jeszcze jeśli chodzi o wywiad z lekarzem, nie wiem co mam powiedzieć. bo właściwie seksu nigdy nie uprawiałam, ale bardzo często się masturbuję wibratorem, ostatnio była krew na prezerwatywie, i potem trochę też na bieliźnie. na drugi dzień przez pól dnia mnie jeszcze krocze bolało ze ledwie siedziałam, i nie wiem, mam powiedzieć że współżyję, czy nie? bo z masturbacją mi głupio wyjechać a chodzi o to, że nie chce być badana przez odbyt tylko przez pochwę. i jeszcze jedna sprawa... nie wiem, czy lepiej iść rano czy popołudniu? chyba wolałabym rano, z samego rana tak żeby być pierwsza czy druga i nie siedzieć w kolejce, bo czuję że siedząc w kolejce będę się denerwować.
Lepiej powiedzieć ze nie jesteś dziewica,ponieważ u dziewic nie których badań nie można wykonywać a sama napisałaś ze przebiłas błonę dziewicza. Ja bym poszła z samego rana bo będziesz czuć się wypoczęta jak położysz się wcześniej spać a jeżeli pójdziesz popołudniu to cały dzień będziesz myślała
Napisz jak bedziesz po.
Przede wszystkim musisz powiedzieć że to pierwsza wizyta, potem odpowiadać na pytania lekarza. Musisz pamiętać datę ostatniej miesiączki bo zawsze o to pytają. Powiedz też o swoich wątpliwościach i pytaj o co chcesz. Rano czy wieczorem to już jak ci pasuje, ja np wolę rano bo czuję się "świeżej" niż po całym dniu.
poszłam się wczoraj zarejestrować i.... nie dałam rady, serce mi waliło jak młot, stchórzyłam i poszłam... nie wiem ku....a dalej się wstydzę
Do kobiety bys miala latwiej
poszłam się wczoraj zarejestrować i.... nie dałam rady, serce mi waliło jak młot, stchórzyłam i poszłam... nie wiem ku....a dalej się wstydzę
To teraz zawracaj i idź się zarejestrować. Powiedz najnormalniej w świecie, że stresujesz się, bo to będzie Twoja pierwsza wizyta i tyle. Ginekolog nie zrobi Ci krzywdy.
poszłam się wczoraj zarejestrować i.... nie dałam rady, serce mi waliło jak młot, stchórzyłam i poszłam... nie wiem ku....a dalej się wstydzę
A potrafisz w ogóle powiedzieć czego konkretnie się wstydzisz?
choinka321 napisał/a:poszłam się wczoraj zarejestrować i.... nie dałam rady, serce mi waliło jak młot, stchórzyłam i poszłam... nie wiem ku....a dalej się wstydzę
A potrafisz w ogóle powiedzieć czego konkretnie się wstydzisz?
chyba tego, że będzie to pierwsza wizyta
Cyngli napisał/a:choinka321 napisał/a:poszłam się wczoraj zarejestrować i.... nie dałam rady, serce mi waliło jak młot, stchórzyłam i poszłam... nie wiem ku....a dalej się wstydzę
A potrafisz w ogóle powiedzieć czego konkretnie się wstydzisz?
chyba tego, że będzie to pierwsza wizyta
Pomyśl sama...
Czy to racjonalny powód do wstydu?