Hej!
Mam problem, niedawno zaczęłam spotykać się z chłopakiem.
Mam 20 lat.
Mam niewielkie doświadczenie co prawda, a jeśli już mam to negatywne niestety.
Chciałam prosić was o rady, bo często boję się pokazać, że mi zależy, nawet nie chodzi o to, że kogoś odsuwam od siebie,
ale nie pokazuję tego i to czasem jest dobre czasem złe.
Jak pokazać, że zależy mi na kimś, nie narzucając się?
Często popadam ze skrajności w skrajność
Z góry dziękuję za dobre rady i zrozumienie!
)
Z mojego doświadczenia wynika, że facet. Mówi się o tym, że niby kobieta powinna wykazywać inicjatywę ale to nie jest prawda. Zauważyłam, że jeżeli facet jej nie wykazuje znaczy że mu się aż tak nie podobasz i nic nie zrobisz z tym faktem. A wręcz przeciwnie, gdy widzi że jesteś za bardzo zainteresowana to będzie miał Cie bardziej w 4 literach. Nie mówię, żeby olewać ani ignorować, ale niestety za facetem nie ma co latać. Rozmawiałam ze znajomym i powiedział, że faceci nie lubią jak kobieta za nimi chodzi i że to oni chcą zdobywać. Nikt mi nie wmówi, że jest inaczej ![]()