Przepracowana - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Przepracowana

Witajcie,

Piszę, ponieważ jestem przemęczona. Od 8 tygodni nie miałam ani jednego dnia wolnego. Nie jest to wina pracodawcy. Przejdę od razu do rzeczy.

Pracuję na etacie. Praca przyjemna, 8 h dziennie, umowa na stałe. Szef trochę nieobliczalny i zmienia zdanie jak w kalejdoskopie, ale ogólnie nie mam mu do zarzucenia jakoś wiele... Jest to jednak praca asystentki, więc jestem od wszystkiego- od zamówień, od organizowania akcji promocyjnych, zajmowanie się reklamą punktów w mieście, marketingiem, umawianiem wizyt z pacjentami, zdobywanie nowych pacjentów, organizacja eventów, praca w punkcie, czyli remanenty, rozliczenia, raportowanie, dbanie o punkty, organizacja pracy dietetyków, grafiki. Nie ma rzeczy, za którą nie jestem odpowiedzialna.  Pocieszeniem jest, że jest to praca od pn- pt, często w godzinach do 15. Dwa razy tylko do od 12-20. 
W ciągu 3 miesięcy szef chce zamknąć jeden punkt (ma 2) i przenieść wszystkich pacjentów do jednego punktu i zrobić system dwuzmianowy. Zwolnił jedną asystentkę. To oznacza, że to ja mam wszystko tak zorganizować, żeby ludzi nie potracić, przekonać ich do drugiej lokalizacji, zorganizowac transport rzeczy z punktu do punktu.  Nie jest to najgorsze w dobie telefonów i internetu. 

Mam też drugą "pracę". Nie mogę tego nazwać pracą, gdyż jest to moja pasja i uwielbiam robić to,co robię. W dodatku mam z tego pieniądze. Nieregularnie jednak, bo to zależy, ile i jakie zlecenia złapię. Staram się wszystko robić legalnie, więc z reguły w grę wchodzą umowy o dzieło. Gdybym chciała rozszerzyć swoje pole pracy, muszę założyć działalność gospodarczą, żeby móc się ogłosić, żeby mieć komfort psychiczny i nie musieć się obawiać kontroli Urzędu Skarbowego.  Praca pochłania resztę mojego czasu- albo wykonuję ją po pracy na etacie, albo w weekendy.

Jestem tym wykończona. Tym, że mam masę obowiązków. W pracy, drugiej pracy, w domu... bo przecież mam męża i dzieci.

Lubię pracę i jedną i drugą. Nie chciałabym tak do końca rezygnować z tej pierwszej, tym bardziej, że jest bardziej "pewna", ale przy zleceniach weekendowych i popołudniowych z drugiej pracy boję się, że nie uciągnę fizycznie i psychicznie. Tęsknię za dziećmi, za obecnością męża. Jestem w punkcie, w którym muszę podjąć jakąś decyzję i nie wiem nawet, jaka to ma być decyzja. Nie mam sumienia zostawiać szefa z tym wszystkim,z projektami o które się starałam, szkoda mi po prostu mojego wkładu w to wszystko. Ale z drugiej pracy nie chcę rezygnować tym bardziej.

Nie wiem, co zrobić. Żeby rozmawiac z szefem, muszę mieć inne argumenty, niż "jestem zmęczona, bo jest jeszcze moja druga praca" bo to nie jest jego sprawa i nie leży w interesach jego firmy.
Myślę nad przejściem na 3/4 etatu, albo założeniem własnej działalności i współpracę z szefem na innych zasadach.  Z drugiej strony byłoby super postarać sie chociaż o dotację na założenie działalności, a do tego muszę być bezrobotna.

I jestem w kropce.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przepracowana

Na początek mogę Ci doradzić urlop. Napewno go masz z tego co piszesz. Z daleka od problemów i blisko rodziny, zregrenerujesz się i będziesz mógł podjąć decyzję czy taki wypoczynek jest Ci niezbędny, czy może urlop wystarczy. Będziesz miała czas żeby sie do tergo wszystkiego zdystansować i aby to nabrało dobrych proporcji (właściwych).
Pozdrawiam ciepło

3

Odp: Przepracowana

Dlaczego w kropce:) Masz rozne, fantastyczne mozliwosci. TYlko od ciebie zalezy, co wybierzesz. Nikt ci tu nie doradzi. Najwazniejsze ze jestes odwazna i masz w czym wybierac. Oczywistym jest natomiast dla mnie, ze nie mozna pracowac tyle co ty, bedac mama. Zawsze wszyscy na tym ucierpia, po pierwsze dzieci, po drugie maz, a i nierzadko praca.

Wybieraj madrze.

4

Odp: Przepracowana

Mam podobnie ale czekam na dłuższy urlop i mam nadzieję, że naładuję baterię. Najbardziej szkoda dziecka, bo rzadko widzi mamę. Tak to jest, jak się jest kobietą ambitną lubiącą swoją pracę... Ja też czasami padam na pysk i boli mnie brak czasu na domowe obowiązki, nie mówiąc o odpoczynku

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024