napisałam pracę mgr, ale do obrony mam jeszcze trochę czasu i chciałabym wcześniej sprawdzić, tak na wszelki wypadek, czy wszystko gra pod kątem antyplagiatu. Ktoś coś wie w tym temacie?
serio? napisałaś sama pracę i nie wiesz czy nie popelnilas plagiatu???
smiech na sali
)))
3 2016-11-18 20:29:06 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-11-18 20:29:51)
Ja tam wcale bym się nie śmiała.
Kiedy pisałam publikacje potrzebne mi do doktoratu to jedna z nich-którą pisałam jeszcze z innym doktorantem-była dość podobna do publikacji,co do której nie miałam dostępu i której nawet nie czytałam.
Ale mimo to by ukazała się w czasopiśmie musieliśmy ją nieco zmodyfikować-tak zalecił promotor-by nie mieć problemu z oskarżeniem o plagiat.
Publikacje bardzo często bada się pod kątem plagiatu.Nie wiem jak jest z magisterkami.
oczywiście, że magisterki sie bada pod tym kątem ( moja też to przeszła)
jak ja pisałam magisterke to korzystalam z ponad 100 źródeł o ile dobrze pamiętam i pisałam ją tak, żeby nie było mowy o plagiacie(cytaty, przypisy)
ale plagiat a podobieństwo to dwie rozne rzeczy.
obstawiam, że koleżanka nie napisała sama pracy, a teraz się cyka.
oczywiście, że pisałam sama. Niczego nie kopiowałam i każde napisane zdanie było odpowiednio modyfikowane. Ale moja koleżanka pisała również sama, a mimo wszystko współczynnik plagiatu miała dość wysoki i musiała na szybko poprawiać pracę, a ja chciałabym tego uniknąć - stąd moje pytanie.
dobrze to znam
ja miałam takiego stresa, że chciałam sprawdzić dodatkowo w dwóch innych programach, ale na stronie jednego z nich nic nie było na temat tego czy zapisze mi pracę w chmurze czy nie. Wolałam więc nie ryzykować (wiem, że czasem takie programy zasysają treść pracy i potem jest problem) i sprawdziłam tylko przez genuino, o ile dobrze pamiętam nazwę, tam wyraźnie napisali że program nie zaciąga załączonej treści.