Po raz pierwszy pisze tutaj z problemem powyżej. W sobotę miałam spotkać się z chłopakiem. Mieszka za granicą i niestety tylko telefon albo inne komunikatory internetowe. Jestem w trakcie konczenia szkoły także nie na rękę mi wyjechać teraz do niego. Dodam, że mam 21 lat. Może dla Was zawieje to desperacja, ale najbardziej zmartwilo mnie to, że nie zadzwonił do najbliższej rodziny (mama, dziecko, jacyś kumple). W sobote przełożył kartę w telefonie, bo chciał coś sprawdzić. Nikt nie może się do niego dodzwonić od tamtego czasu.:-( Jego rodzina pyta sie mnie czy wiem coś, ale niestety nic nie wiem.:-( Zaczynam się martwić, bo stracił łączność i na dodatek nie zmienił karty. Niby 2 dni niby nic, ale obiecał, że zadzwoni do rodzinki i cisza. Nigdzie go nie ma przepadł jak kamfora. :'( Było dobrze, normalnie rozmawialiśmy, jesteśmy ze sobą ponad rok czasu i nigdy takiego czegoś nie zrobił. Najdłużej nie odezwał się przez jeden dzień i to jakoś z początku było i mniej więcej wiedziałam dlaczego, ale teraz zaczynam się martwić, bo czekam od rana na telefon i nadal to samo, rodzinka też próbowała dzwonić i też jest to samo. Gdy stracil łączność zawsze zaraz do mnie dzwonił żebym się nie martwiła i przekazała rodzinie, że w następny weekend z nimi pogada. Widziałam zmartwienie i zdezorientowanie lekkie.
( ehh.. martwię się i nie wiem co o tym myśleć. ;((
Temat: On się nie odzywa - powod
Zobacz podobne tematy :
Odp: On się nie odzywa - powod
Nie bardzo rozumiem.
Mialas sie z nim spotkac w sobote.W sobote przelozyl karte w telefonie.Skad o tym wiesz ?
Przyjechal z za tej granicy ?
Nie ma z nim kontaktu.To gdzie jest ? W Polsce, czy za granica
Nie tylko telefon istnieje.Jest facebook i inne komunikatory.
Nie odzywa sie do rodziny, do kolegow, do dziecka.Ma dziecko ?