Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Pytanie czytelnika
Mąż w ramach urozmaicenia naszego życia seksualnego namawia mnie od jakiegoś czasu na pozycję od tyłu. Ja jednak obawiam się takiej penetracji i boję się, że może ona mi sprawić ból lub dyskomfort. Poza tym jakoś nie sądzę, żebym czuła się w niej szczególnie psychicznie komfortowo. Mąż zupełnie tego nie rozumie. Zapewnia, że będzie delikatny i że na pewno mi się spodoba. Ja jednak nie czuję się przekonana. Z tego powodu coraz częściej "boczymy" się na siebie w sypialni. Mąż tak bardzo się nakręcił na tę pozycję, że nie mówi już o niczym innym i nasze życie seksualne niestety na tym traci. Jak wytłumaczyć mężowi, że na ten moment nie chciałabym takich eksperymentów ?
AGOdpowiada Andrzej GryżewskiEkspert
Piszesz, że obawiasz się tej pozycji, że może ona sprawić dyskomfort. Forma przypuszczająca świadczy, że są to tylko domysły, a nie rzeczywistość. W seksie dobrą zasadą jest niepisanie czarnych scenariuszy tylko najpierw skonfrontowanie tego w rzeczywistości. Gdy stosunek będzie trwał już dłuższy czas, a Ty będziesz czuła się bardzo podniecona, warto tą pozycję spróbować.
Pochwa ma znaczne właściwości akomodacji, nie powinien pojawić się ból. Twój dyskomfort może wynikać z przeświadczenia, że pozycja od tyłu jest ulubioną pozycją homoseksualistów. To mit, wiele par seksualnych wysoce ceni sobie tą pozycję i jej walory.
Aktualizacja: · pierwsza publikacja: