netkobietyWszystkie działy
Seks i intymnośćPorada eksperta

Mankamenty urody a seks z partnerem

Nie przejmuj się !!!

AGAndrzej Gryżewski Ekspertaktualizacja: 1 min czytania

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet

Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Pytanie czytelnika

Od kilku tygodni zaczęliśmy uprawiać seks z moim chłopakiem. Niestety jestem osobą dosyć zakompleksioną i przyznam, że jest to dla mnie wyzwanie. Zamiast cieszyć się bliskością partnera i czerpać przyjemność z seksu, ja cały czas czuję się niepewnie i myślę, czy dostrzegł już fałdki tłuszczyku na moim brzuchu, czy też rozstępy na udach. Wiem, że nie powinnam tak robić, ale nie mogę się opanować. To zabija jednak we mnie całą radość ze zbliżeń oraz spontaniczność. Mój chłopak widzi ,że coś jest nie tak, ale nie wie co. Cały czas też zasypuje mnie komplementami, co niestety jeszcze bardziej mnie peszy. Nie wiem jak poradzić sobie z tą niską samooceną.

AGOdpowiada Andrzej GryżewskiEkspert

W tym przypadku nie obejdzie się bez psychoterapii. Skoro mimo „zasypywania komplementami” nie jesteś w stanie zmienić własnego podejścia do ciała to bez pomocy seksuologa się nie obejdzie. Nieakceptacja swojego ciała i niska samoocena nie pojawiają się nagle i równie nagle się jej nie leczy. Zazwyczaj to efekt systemu rodzinnego – być może rodzice mieli podobnie niską samoocenę, mieli wysokie ambicje i cały czas Cię pouczali, że coś robisz źle, że czegoś Ci brakuje. Jeśli jesteś atrakcyjną kobietą to mogłaś się również spotykać z subtelną krytyką swoich przyjaciółek.

Gdy „w paczce” jedna dziewczyna jest znacząco ładniejsza niż jej koleżanki to reszta potrafi bezlitośnie krytykować tą wyróżniającą się urodą. Co do chłopaka, to owszem – widzi, że coś jest nie tak, ale na pewno nie widzi Twoich mankamentów. Jestem o tym przekonany. Mężczyźni nie dostrzegają, że ich partnerka zmieniła fryzurę, a co dopiero zauważenie fałdek i rozstępów. Jeśli byś mu wyliczyła wszystkie swoje kompleksy to by Ci od razu powiedział, że 99% w/w w ogóle nie dostrzega. Jak sobie poradzić? Udać się do seksuologa i popracować nad swoją kobiecością. Efekt może zmienić jakość Twojego życia diametralnie, a o seksie już nie wspomnę.

Aktualizacja: · pierwsza publikacja:

Inne porady ekspertów

Seks i intymność

Forum Kobiet


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026