Jakoś mi się włączyły te strony i dobrze, bo szukam możliwości wygadania się. Mam nadzieję,że znajdą się chętni do rozmów na różne tematy. Nie bardzo jeszcze wiem, jak to działa, ale... trening czyni mistrza.
Czy mam rację,że człowiek zawsze jest sam i to bez względu na to, jak dużą ma rodzinę, ilu znajomych i jakie tłumy go otaczają??? Najgorsza jest chyba taka samotność wśród ludzi. Pomijam wszystkich blisko-znajomych, którzy pozornie sa na miejscu,a w rzeczywistości myślą tylko o sobie i swoich sprawach,a skupię się na największym rozczarowaniu- moim mężu. Sprawdziłam już,że możemy nie odzywać się do siebie tygodniami i nie dlatego że się gniewamy, tylko z tego powodu, że nie mamy o czym rozmawiać. A kiedy próbuję nawiązac kontakt, słyszę; " Z Tobą nie da się rozmawiać".Gdy się skarżę na samotność, mówi: "Napisz do " Przyjaciólki". Czy on jest ewenementem, czy można tak żyć? Najbardziej skutecznym narzędziem zbrodni jest obojętność!
Temat: Witam serdecznie ze swojej samotni...
Zobacz podobne tematy :
Odp: Witam serdecznie ze swojej samotni...
Gosiu zapraszam do netkafejki Hanny-tam rozmawiamy na każdy temat.
pozdrawiam