hej,zarejestrowałam sie tu bo nie wiem co mam robić potrzebuje porozmawiać z kims kto spojrzy na moje problemy z dystansem i poradzi co robić.
Mam nerwice nie pracuje i czuję wieczny strach przed wszystkim, mojemu męzowi nie moge tego powiedzieć bo on uwaza że nie ma nad czym sie rozdrabniać i mam sie wziąć w garść,i wiem że musze bo mam 6 letniego syna ale nagle teraz zostałam z tym sama koleżanki pracują mają swoje życie i albo nie mają albo nie chcą mieć czasu na moje problemy.Poprostu czuje jakby całe życie przestało mieć sens.Pomocy!!!!!
Wątkom należy nadawać konkretne tytuły, adekwatne do ich treści. Kropki czy emotikonki nie są żadnym tytułem.
Anemonne