TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-12-02 08:14:53)

Temat: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

Witam, jestem tu nie poraz pierwszy. wczesniej bywało roznie ale teraz jest jeszcze gorzej...co mam zrobic nie wiem pytam was bo jutro jade do psychiatry bo juz nie wyrabiam...
Mam faceta...3 lata z nim jestem. dzisiaj nie wydarzyło sie takie cos ze to juz nie jest pierwszy raz (dodam). kłócilismy sie jak zwykle o niego bo...on nic od siebie nie daje. nic nie dokłada do naszego zwiazku poza stresem i nerwami dla mnie. sex na WULGARYZM raz na 2 tygodnie... ciagle wyzywa mnie od nienormalnych szmat od psycholi itd. dzisiaj nie wytrzymałam. ciezko mi opisac co czuje bo nie macie pojecia ile wlozylam milosci w ten zwiazek i jak bardzo sie starałam zeby było mu dobrze ze mna. robiłam co chciał... miał wszystko. mamy małe dziecko jestem wyczerpana fizycznie i psychicznie...nie radze juz sobie obowiazki mnie przytłaczaja... nie chodzi o dziecko tylko o niego. niestety... nigdy nie dotrzymał jeszcze słowa do domu albo sie spoznia długo albo wraca nad ranem jak jedzie na studia to weekendy spedza z kolegami nie dajac znaku zycia gdzie spi i z kim jest wraca to tylko awantury... serce mi peka jak widze inne pary gzie po nawet 6-8 latach facet tuli swoja kobiete i całuje jak najcenniejszy skarb a ja tego nie mam...prosiłam go o miłasc...błagałam zeby był dla mnie dobry... ponizałam sie...ale on wciaz sie nie zmienia. ciagle powtarza ze ma mnie w WULGARYZM ze jestem nikim.... boje sie ze peknie mi serce i nie wytrzymam....ze cos sobie przez niego zrobie...albo jemu...dzisiaj spakowałam graty i wyjechałam do rodzicow...siedze tu teraz w kuchni i rycze...nie mam z kim porozmawiac...komu sie wy zalic...powiedziec co czuje. jemu pisałam miliardy smsow ze ma mnie nie traktowac jak smiecia. ale to nic nie daje. rozmawiac nie chce juz wogole. mam tylko prac sprzatac i zajmowac sie dzieckiem. nigdzie mnie nie zabiera a jak juz pojdziemy razem do baru to wogole jak bym nie istniała dla niego... jestem załamana... czuje ze nie wytrzymam tak zyc...

Na forum nie używamy wulgaryzmów. Proszę o zachowanie elementarnej kultury wypowiedzi.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

Kochana tulę cie mocno:***************
myślę, że zamiast do psychiatry powinnas wybrac się do psychologa i zaczac z nim pracowac ( on wtedy moze skierowac cię do psychiatry jesli bedziesz potrzebowała leków).
Dobrze zrobiłas, że sie wyniosłaś, to już zawsze jakiś krok na przód:)
Nie możesz dac soba pomiatac bo masz porawo do szczęścia i do miłości. A koleś widac o miłosci wie nie wiele...

3

Odp: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...
sandra11091 napisał/a:

Mam faceta...3 lata z nim jestem.

Dobrze napisane TY z nim jesteś on z Tobą napewno nie

Chyba czas pokazać kim jesteś ! Zauważ Siebie w Swoim życiu

4

Odp: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

podziwiam Cię naprawdę że tyle wytrzymałaś z takim draniem...
rozstań się z nim radze Ci dobrze ten związek to nie związek uciekaj od niego
chyba że chcesz przez całe życie być jego ofiarą poniżana przeczytaj swój post i co byś doradziła takiej kobiecie na jej miejscu
wiem ciężko Ci bo kochasz ale on się nigdy nie zmieni niestety...

5

Odp: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

a może rozstań się na jakiś czas z nim, jak możesz mieszkać u rodziców i masz gdzie mieszkać po za waszym domem, zobaczysz jak na to zareaguje, jak się zachowa, jak się nie zmieni to skończ ten związek.

6

Odp: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

podziwiam cie ze tak długo wytrzymujesz z takim facetem nie pozwalaj się poniżać i obrażać zasługujesz na prawdziwa miłość i szacunek a nie na takie traktowanie nie pisz do niego nie dzwon nie utrzymuj żadnego kontaktu może on to w końcu zrozumie i się zmieni albo po prostu nie zasługuje na ciebie pozdrawiam cieplutko  trzymaj się

7

Odp: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

mówisz że włożyłaś dużo miłości w ten związek. jak wiekszość kobiet. ale nie każda daje się poniżać. dziewczyno!!!!!!! ja rozumiem miłosć ale wymagaj chociaż elementarnego szacunku ....dziecko chyba nie chcesz żeby dorastało w takiej atmosferze, dzieci póżniej powwielają obraz wyniesiony z domu. idziesz po poradę do specjalisty super. wyprowadzka to trochę trudniejsze zależy od warunków lokalowych. jeśli mieszkanie jest twoje wyrzućgo a jesli nie i masz taką możliwość wprowadz sie do rodziców. z tego co piszesz nie wiem czy pracujesz ale chyba nie. wiec zacznij szukać nawet dorywczej pracy. dziecko daj do przedszkola pobyt 5 godz jest bezpłatny. nie daj się to on jest smieciem i nigdy przenigdy nie dawaj sobiw wmówić że jest inaczej. wiesz moja koleżanka zrobiła kiedyś taki numer mężowi.pastwił sie nad nia i dziećmi psychicznie bała się że  mu tego nie udowodni i nagrała go na dyktafon w telefonie. spróbuj w razie jesli zdecydujesz się na rozwód masz niezły dowód. pozdrawiam serdecznie i życze sił

8

Odp: TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

Teraz Twój wybór musisz pomnożyć razy dwa, decydujesz w swoim, ale również w imieniu dziecka i dla jego dobra. Nie pozwól na to by musiało na to patrzeć, póki jeszcze jest czas, póki rany w Twojej psychice zdołają się zagoić, a dziecko nie będzie pamiętać. Jesteś wartościową kobietą, dobrą kobietą, której na drodze stanął człowiek zły, omiń go. Potknęłaś się wstań i idź dalej. Zrób to dla dziecka,ale przede wszystkim dla siebie. Jest na świecie ktoś kto na pewno Ci pokocha i obdarzy szacunkiem na jaki zasługujesz. Nie poddawaj się,weź dziecko za rękę i nie oglądaj się za siebie, za Was. Powodzenia. Głowa do góry, dla Ciebie też zaświeci słońce ;-)

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » TERAZ TO DOPIERO MAM PROBLEM...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024